Totaliztyczna definicja odwzajemnianej miłości prawdziwej duchowo błogosławionej i ukierunkowywanej przez Boga
(po angielsku For English version click on this flag, polsku Dla polskiej wersji kliknij na ta flage, itp.)
Zaktualizowano: 2026/3/5
Najnowsza aktualizacja: #A1+#A2 i #391,

Menu 1:

(2026 - wybór języka:)


(Organizujące:)

Strona główna

Skorowidz

Menu 2

Menu 4

FAQ

Tekst [11] w PDF


(Po polsku tutaj:)

Miłość (Love)

Totalizm

Totalizm w PDF

Pasożytnictwo

Prawa moralne

Karma

Wolna wola

Biblia

Bóg

Dowód na istnienie Boga z 2007 roku

Dowód na duszę

Przepowiednie

Nirwana

Nieśmiertelność

Koncept Dipolarnej Grawitacji

Teoria Wszystkiego z 1985 roku

-
Wymieranie lat 2030-tych

Pitna woda deszczowa

Energia słoneczna

Darmowa energia i perpetuum mobile

Telekinetyczne ogniwo

Grzałka soniczna

Telekinetyka

Samochody bez spalin

Telekineza

Strefa wolna od telekinezy

Telepatia

Trzęsienia ziemi

Sejsmograf

Artyfakt

Koncept Dipolarnej Grawitacji

Naukowa Teoria Wszystkigo 1985 roku

Totalizm1985

Totalizm2020

Pasożytnictwo1985

Karma

Prawa moralne

Nirwana

Teoria Życia z 2020 roku

Dowód na duszę

Wehikuły czasu

Nieśmiertelność

Napędy

Magnokraft

Komora oscylacyjna

Militarne użycie magnokraftu

Tapanui

Nowa Zelandia

Atrakcje Nowej Zelandii

Dowody działań UFO na Ziemi

Fotografie UFO

Chmury-UFO

Bandyci wśród nas

Tornado

Huragany

Katrina

Lawiny ziemne

Zburzenie hali w Katowicach

Ludobójcy

26ty dzień

Petone

Przepowiednie

Plaga

Podmieńcy

WTC

Columbia

Kosmici

UFOnauci

Formalny dowód na istnienie UFO

Zło

Antychryst

O Bogu naukowo

Dowód na istnienie Boga z 2007 roku

Metody Boga

Biblia

Wolna wola

Prawda

Miłość (Love)

Dr Pająk portfolio

Widea z moim udziałem

"Smart" TV

O mnie (dr inż. Jan Pająk)

Krótkie "o mnie"

Poszukuję pracy

Aleksander Możajski

Świnka z chińskiego zodiaku

Zdjęcia ozdobnych świnek

Radości po 60-tce

Kuramina

Uzdrawianie

Owoce tropiku

Owoce w folklorze

Postępowanie z żywnością

Ewolucja ludzi

Wszystko-w-jednym

Grecka klawiatura

Rosyjska klawiatura

Rozwiązanie kostki Rubika 3x3=9

Rozwiązanie kostki Rubika 4x4=16

Tuniki z miast Oriona

Playlisty piosenkowe dla TV i PC

Instrukcja piosenkowych playlist

Wrocław

Malbork

Milicz

Bitwa o Milicz

Św. Andrzej Bobola

Liceum Ogólnokształcące w Miliczu

Klasa Pani Hass z LO Milicz

Absolwenci PWr 1970

Nasz rok

Wykłady 1999

Wykłady 2001

Wykłady 2004

Wykłady 2007

Wieś Cielcza

Wieś Stawczyk

Wszewilki

Zwiedzaj Wszewilki i Milicz

Wszewilki jutra

Zlot "Wszewilki-2007"

Unieważniony Zjazd "2007"

Poprzedni Zlot "2006"

Raport Zlotu "2006"

Korea

Hosta

Lepsza ludzkość

Pająk do sejmu NZ 2014

Pajak na Prezydenta 2015

Pajak na Prezydenta 2020

Pajak dla prezydentury 2020

Partia Totalizm2026

Statut partii Totalizm2026

Partia totalizmu

Statut partii totalizmu

FAQ - częste pytania

Replikuj

Memoriał

Sabotaże

Skorowidz

Menu 2

Menu 4

Źródłowa replika strony menu

Źródła wpisów do blogów

Tekst [18] w PDF

Tekst [17] w PDF

Tekst [13] w PDF

Tekst [12] w PDF

Tekst [11] w PDF

Tekst [10] w PDF

Tekst [8p/2]

Tekst [8p]

Tekst [7]

Tekst [7/2]

Tekst [7b]

Tekst [6/2]

[5/4]: 1, 2, 3

Tekst [4c]: 1, 2, 3

Tekst [4b]

Tekst [3b]

Tekst [2]

[1/3]: 1, 2, 3

X tekst [1/4]

Monografia [1/4]:
P, 1, 2, 3, E, X

Monografia [1/5]



(In English here:)

Love (Miłość)

Totalizm

Totalizm in PDF

Source replica of this page

Parasitism

Moral laws

Karma

Free will

The Bible

God

Proof for the existence of God of 2007

Proof of soul of 2007

Prophecies

Nirvana

Immortality

Concept of Dipolar Gravity

The Great Purification of 2030s

Drinking rainwater

Solar energy

Free energy

Telekinetic cell

Sonic boiler

Telekinetics

Zero pollution cars

Telekinesis

Telekinesis Free Zone

Telepathy

Earthquake

Seismograph

Artefact

Concept of Dipolar Gravity

Scientific Theory of Everything of 1985

Totalizm1985

Totalizm2020

Parasitism1985

Karma

Moral laws

Nirvana

Theory of Life of 2020

Proof of soul

Time vehicles

Immortality

Propulsion

Magnocraft

Oscillatory Chamber

Military use of magnocraft

Tapanui

New Zealand

New Zealand attractions

Evidence of UFO activities

UFO photographs

Cloud-UFOs

Bandits amongst us

Tornado

Hurricanes

Katrina

Landslides

Demolition of hall in Katowice

Predators

26th day

Petone

Prophecies

Plague

Changelings

WTC

Columbia

Aliens

UFOnauts

Formal proof for the existence of UFOs

Evil

Antichrist

About God

Proof for the existence of God

God's methods

The Bible

Free will

Truth

Love (Miłość)

Dr Pajak portfolio

Videos with me

"Smart" TVs

About me (Dr Eng. Jan Pajak)

Old "about me"

My job search

Aleksander Możajski

Pigs from Chinese zodiac

Pigs Photos

Healing

Tropical fruit

Fruit folklore

Food handling

Evolution of humans

All-in-one

Greek keyboard

Russian keyboard

Solving Rubik's cube 3x3=9

Solving Rubik's cube 4x4=16

Tuncs in Orion cities

Song playlists for TV and PC

Instruction for song playlists

NZ Driving Licence advice

Wrocław

Malbork

Milicz

Battle of Milicz

St. Andrea Bobola

Village Cielcza

Village Stawczyk

Wszewilki

Wszewilki of tomorrow

Korea

Hosta

1964 class of Ms Hass in Milicz

TUWr graduates 1970

Lectures 1999

Lectures 2001

Lectures 2004

Lectures 2007

Better humanity

Pajak for parliament 2014

Pajak regarding 2017

Pajak for parliament 2017

Party Totalizm2026

Statute party Totalizm2026

Party of totalizm

Party of totalizm statute

FAQ - questions

Replicate

Memorial

Sabotages

Polish Index of content with links

UK Index of content with links

Menu 2

Menu 4

Source replica of page menu

Text [13] in PDF

Text [11] in PDF

Text [8e/2]

Text [8e]

Text [7]

Text [7/2]

Text [6/2]

Text [5/3]

Figs [5/3]

Text [2e]

Figures [2e]: 1, 2, 3

Text [1e]

Figures [1e]: 1, 2, 3

X text [1/4]

Monograph [1/4]:
E, 1, 2, 3, P, X

Monograph [1/5]


(Hier auf Deutsch:)

Dr Pająk portfolio

Über mich

Freie Energie

Gott Existiert

Malbork

Moralische Gesetze

Seismographen

Telekinesis

Totalizm

Text [5d]

Menu 2

Menu 4

Quelreplica dieser Seite


(Aquí en espańol:)

Leyes morales

Energía libre

Telekinesis

Totalizm

Sobre mí

Menu 2

Menu 4

Reproducción de la fuente de esta página


(Ici en français:)

Lois morales

Énergie libre

Telekinesis

Totalizm

Au sujet de moi

Menu 2

Menu 4

Reproduction de source de cette page


(Qui in italiano:)

Leggi morali

Energia libera

Telekinesis

Totalizm

Circa me

Menu 2

Menu 4

Replica di fonte di questa pagina




Menu 2:

(Przesuwne)

Oto wykaz wszystkich stron które powinny być dostepne pod niniejszym adresem (tj. na tym serwerze), w zestawieniu językowym - w 8 językach. Jest on częściej aktualizowanym powtórzeniem stron zestawionych też w "Menu 1". Wybierz poniżej interesującą Cię stronę manipulując suwakami, potem kliknij na nią aby ją uruchomić:

Tu powinna być wyświetlona strona menu2_pl.htm.

(Ten sam wykaz daje się też wyświetlić z "Menu 1" poprzez kliknięcie tam na "Menu 2".)



Menu 3: (Alternatywne adresy (tej) strony o
"Prawdziwej Miłości")

(Na płatnych serwerach:)

pajak.org.nz

(Na darmowym hostingu z FTP:)

geocities.ws/immortality




Menu 4:

(Przesuwne)

Oto wykaz adresów wszystkich totaliztycznych witryn działających w dniu aktualizacji tej strony. Pod każdym z owych adresów powinny być dostępne wszystkie totaliztyczne strony wyszczególnione w "Menu 1" i "Menu 2", włączajac w to również ich odmienne wersje językowe (tj. wersje w językach: polskim, angielskim, niemieckim, francuskim, hiszpańskim, włoskim, greckim i rosyjskim). Najpierw więc w poniższym okienku wybierz adres serwera z każdego masz zamiar skorzystać manipulując suwakami, potem kliknij na jego adres, kiedy zaś otworzy się strona reprezentująca ów serwer wówczas wybierz sobie z "Menu 1" lub z "Menu 2" interesującą cię stronę i kliknij na nią aby ją uruchomić i przeglądnąć:

Tu powinna być wyświetlona strona menu.htm.

(Niniejszy wykaz daje się też wyświetlić z "Menu 1" poprzez kliknięcie tam na "Menu 4".)


WSTĘPne informacje o tej stronie z jednym z inżynierskich sformułowań procedurą "jak" totaliztycznej definicji zdefiniowanego w #A1 i #A2 poniżej oraz w blogu #391 uczucia miłości będącego odwzajemnianą miłością prawdziwą jaką duchowo zarządza i przyznaje Bóg jako formę "przywileju" nagradzającego wierne kochanie i służenie Bogu, prawdzie, ludzkości i naturze. Między innymi, zwracają one uwagę czytelnika:


[#1]: Wyjaśnienie metody "otrzymywania lub pozbawiania przywilejów Boga" opisanej nieco szerzej we wpisie #362 do blogów nowoczesnej "Filozofii "Totalizm2020" oraz w punkcie #I5 mojej strony internetowej o nazwie "bandits_pl.htm" - gdzie ja sugeruję aby także ludzkość adoptowala tę metodę Boga jako wysoce efektywną metodę nagradzania, a także karania przyspieszającą rehabilitację przestępców. Jeśli uważnie przestudiować wersety Biblii, wówczas się okazuje, że wiele z nich zawiera różne obietnice lub ostrzeżenia Boga dla osób które Bogu albo służą, albo też są nieposłuszne. Prawdziwe zaś życie ujawnia, że obietnice te lub ostrzeżenia są potem dyskretnie realizowane przez Boga bez łamania czyjejkolwiek tzw. "wolnej woli" oraz w zgodzie z czasem Boga - czyli kiedy nadejdzie najodpowiedniejszy moment do ich urzeczywistnienia. Filozofia Totalizm2020 proces nieuświadamianego przez wielu ludzi otrzymywania obietnic lub ostrzeżeń Boga oraz następnego ich dyskretnego wypełniania nazywa "otrzymywaniem lub pozbawianiem przywilejów Boga". Jedna z jakości którą ludzie mogą otrzymać za wierną miłość i służenie Bogu jest prawo do przeżycia jeszcze w tym swym życiu zdefiniowanej w #A1 poniżej miłości zwanej odwzajemniana miłość prawdziwa jaką duchowo zarządza i przyznaje nam Bóg. Miłość ta bowiem swoją nadprzyrodzoną mocą stwarza później wiele nowych jakości i bytów, które najlepiej opisuje pojęcie zwane Emergencja (wyjaśnione w #A1 i #A2 poniżej).


[#2]: Wyjaśnienie zalet definiowania wypracowaną przez filozofię totalizmu inżynierską procedurą "jak". Jest ona przeciwieństwem definiowania tzw. słownikową procedurą "co" - która uniemożliwia ustalenie czy jakaś definicja wyraża sobą tzw. "absolutną prawdę", czy też może prowadzić do kłamliwego zrozumienia jej treści. Inżynierska procedura "jak" definiuje bowiem wszystko w taki sposób, aby definicja zawierała najważniejsze wymogi wskazujące kierunek podjęcia działań pozwalających aby już na podstawie samej owej definicji to co jest definiowane dawało się wykonać, zbudować, potwierdzić, zaprojektować, opisać, wyjaśnić, zainspirować innym, itp. Nieco więcej o owej inżynierskiej procedurze "jak" wyjaśnia punkt #A1 poniżej, zaś jeszcze pełniejsze jej omówienie zawiera, między innymi, wpis #341 do blogów totalizmu oraz punkty #G3 i #G5 z mojej strony "wroclaw.htm".


[#3]: Potwierdzenie iż słowa mają moc! Jak zostanie wyjaśnione na niniejszej stronie, aby móc doświadczyć lub zbudować cokolwiek nowego, najpierw trzeba to zdefiniować słowami. Stąd aby móc doświadczyć np. zdefiniowanej tu "samoodwzajemniającej się miłości prawdziwej" najpierw trzeba poznać z podanej poniżej definicji, czym taka miłość naprawdę jest i jakie "dodające" wymogi Boga muszą wecześniej powypełniać ci chcący jej doświadczyć, a dopiero potem miłość taka do nich sama przybędzie aby mogli jej osobiście doświadczyć!


[#4] Opisanie "jak" powiększać tekst i rysunki tej strony:
       Warto też wiedzieć, że wielkość druku tej strony daje się zwiększać aż do około 300% jego standardowej wielkości. To zaś pozwala aby stronę tę łatwo czytać bez użycia okularów. Każde bowiem software użyte do jej wyświetlania ma wbudowany w siebie tzw. "zoom". Np. w "Google Chrome" ów "zoom" odsłania się kliknięciem na pionowy "trzykropek" w prawym górnym rogu ekranu, poczym druk można zwiększać lub pomniejszać klikając na plus lub minus owego "zoom". "Firefox" ten sam "zoom" odsłania kliknięciem tam na trzyliniowy myślnik, zaś "Internet Explorer" - po kliknięciu tam na 8-zębowy "trybik". Także zdjęcia tej i innych moich stron też daje się powiększać nawet do 500% ich oryginalnej wielkości - co pozwala np. na dokładne oglądnięcie sobie twarzy kogoś kto nas interesuje. Najprościej uzyskać takie powiększanie zdjęcia, najpierw na nie klikając - tak aby ukazało się ono w odrębnym okienku. Potem należy (też kliknięciem) pokazać je sobie z tego odrębnego okienka na ekranie komputera. Mając zaś je już na ekranie komputera, można otworzyć sobie dla niego "zoom" jaki opisałem powyżej dla powiększania druku tej strony, poczym klikając na + lub - owego zoom można sobie owo zdjęcie z ekranu dowolnie zwiększać lub pomniejszać.

Część #A: Zacznijmy od najważniejszego, czyli od przytoczenia totaliztycznej definicji "żywego bytu żeńskiego" nazywanego "miłość" - tu omówionego na jej formie zasługującej na nazwę "samoodwzajemniająca się prawdziwa miłość" (tj. miłość o losach duchowo zarządzanych przez Boga), czyli zacznijmy od przytoczenia jej definicji sformułowanej w zgodzie z inżynierską procedurą "jak" opisywaną szerzej w blogu #341 i w punktach #G3 i #G5 z mojej strony o nazwie "wroclaw.htm".

      
Streszczenie punktów #A1 i #A2 z niniejszej strony "love_pl.htm", a także z bloga #391 jaki też został adaptowany z treści obu tych punktów #A1 i #A2. Poniższy tekst z #A1 i #A2 przytacza totaliztyczną definicję "żeńskiej istoty" zwanej "miłość" w jej energetycznej wersji pojawiającej się w naszym "świecie materii". Odnotuj, że w narodowym języku mojej oczyzny Polski każdy zachowujący się jak przeżywana "miłość" rodzaj "istoty" jest nazywany bardzo odpowiednim słowem "byt". Ponieważ zaś słowo "byt" doskonale odzwierciedla esencję całej klasy "istot" do których "miłość" należy, a także ponieważ ja jestem pierwszym naukowcem i filozofem wyniki badań którego wypracowały zapotrzebowanie dla teorii takich bytów i antybytów a stąd ja mam tradycyjne prawo jego nazwania, w moich publikacjach totalizmu we wszystkich ich językach, włącznie z angielskim, ja będę nazywał tę klasę "istot" tą samą polską nazwą "byt". Ale ponieważ "liczba mnoga słowa byt" po polsku jest pisana i wymawiana "byty" - co w języku angielskim by brzmiało wysoce niewłaściwie, w liczbie mnogiej użycia słowa "byt" ja anglicyzuję tę nazwę do pisowni "byts" - tak jak uprzednio to też uczyniłem z nazwą "God Drobinas" czyli z "Drobinami Boga" istnienie jakich ja odkryłem i opisałem w publikacjach totalizmu, np. blogach #325 i #326. Opisaną tu definicję "bytu miłość" wypracował dr inż. Jan Pająk, tj. ja - autor niniejszych opisów i bloga #391, a także twórca filozofii zwanej "totalizm" i we wszystkich językach pisanej w języku kraju Polska przez literę "z" aby odróżniać ją od "totalitarianismu" często skracanego też do słowa "totalism" jakie jednak poprawnie zawsze jest pisane przez literę "s". Ponieważ zaś ów "byt" zwany "miłość" może zaistnieć w dużej liczbie swych wersji, w tym opracowaniu zdefiniowana będzie jej wersja zasługująca na nazwę "samoodwzajemniająca się prawdziwa miłość" duchowo zarządzana przez Boga. Definicja ta celowo jest sformułowana zgodnie z wypracowanymi przez filozofię totalizmu zasadami takiego jej opisania za pomocą inżynierskich wymogów "jak", aby każda osoba która pedantycznie powypełnia wszystkie te "wymogi", była w stanie zasłużyć na sprecyzowany przez Boga wersetami Biblii "przywilej" doświadczenia tej wersji miłości. Wszakże dzisiejsze osiągnięcia ludzkiej inżynierii dowodzą, że praktycznie wszystko co ludzkość zdoła precyzyjnie opisać wymogami "jak" inżynierii i Biblii, oraz potem pedantycznie powypełniać te wymogi, Bóg pozwala ludziom urzeczywistniać. Aby jednak móc w pełni zrozumieć omawianą tu definicję bytu "miłość" i jej "wymogi", najpierw konieczne jest poznanie i zrozumienie przez czytelnika "co" preczyzyjnie totalizm definiuje polskim pojęciem "byt". Najpierw więc przytoczmy tutaj "co" moja "filozofia Totalizm2020 z 2020 roku" (ta opisana na stronie "totalizm2020.htm", bo istnieje też wcześniejsza wersja totalizmu z 1985 roku) rozumie pod nazwą "byt" (proszę NIE mylić go z angielskim słowem "byte" definiującym jednostkę pamięci komputerowej). Wprawdzie gro Polaków wie, że w ich języku słowo "byt" ma znaczenie: męska lub żeńska istota, zjawa, stworzenie, żyjątko, zamanifestowanie, fantom, widmo, upiór, złudzenie, widziadło, zwid, majak, ułuda, itp. - które zachowuje się jakby było żywe i miało własną świadomość ale wcale NIE musi posiadać materialnego ciała. Jednak wiedząc to, niekoniecznie jest nam też wiadoma najistotniejsza cecha "bytu" jaką ludzkość poznała dopiero dzięki rozwojowi najpierw nauk inżynierskich a potem biologicznych, mianowicie iż: aby się urodzić i następnie żyć, "byt" musi konsumować jakiś rodzaj energii - tak jak ludzie kosumują energie zawarte w ich posiłkach. Przytoczmy więc tu totaliztyczną definicję "bytu" krótko wyrażoną słownikowym "co" a wynikającą z obecnej ludzkiej wiedzy o roli, cechach, oraz zachowaniu energii. 'Byt jest to wszystko co aby zaistnieć w naszym "świecie materii" i aby potem móc tu "żyć" (tj. aby zasilać swe istnienie jakąś formą energii - zważ wymowę bloga #316), najpierw wymaga aby się urodzić poprzez otrzymanie od swych "bytów rodzicielskich" (lub od jednego "bytu rodzicielskiego) rodzącego go wkładu energii fizycznej, uczuciowej, duchowej, i/lub energii umysłowej (czyli energii świadomego myślenia), potem zaś ów byt wymaga nieustającego "karmienia" go jakąś aktualnie mu "smakującą" formą czyjejś energii, bowiem bez otrzymania tej podtrzymującej jego życie energii ów byt albo zdecyduje się umrzeć i zupełnie przestać istnieć, albo też zdecyduje się przestawić na nabycie smaku na inną formę energii, zaś owa inna energia transformuje całą jego naturę w jakiś zupełnie odmienny rodzaj bytu niż ten oryginalnie urodzony.' Jak czytelnik się domyśla, przykładem totaliztycznego "bytu" tutaj opisywanego jest "miłość". Wszakże "byt miłość" NIE może się narodzić bez wkładu w nią czyjejś energii, zaś jeśli potem NIE otrzymuje energii podtrzymującej jej życie, to albo zdecyduje się aby zupełnie umrzeć, albo może zadecydować aby "zasmakować się" w innych niż miłosna formie energii stopniowo transformując się np. w "byt oziębłości", potem w "byt rozwiedzionych", a w końcu może nawet zacząć być "bytem nienawiści". Każdy więc z "bytów" można porównywać do "bytu smaku określonego człowieka". Przykładowo jedna osoba całe swe życie może rozsmakować się w potrawach i owocach zawierających "dodające" energie typu "Yang" (tj. męskie, rozpalające) - które opisałem w punkcie #B2 swej strony o nazwie "fruit_pl.htm". Inna osoba całe swe życie może lubieć "odejmujące" (żeńskie, chłodzące) potrawy i owoce zawierające energie typu "Yin". Ale gro ludzi będzie zmieniało swój smak w miarę jak zmienia się ich sytuacja życiowa i upodobania oraz potrzeby ich ciała. Zarówno jednak Biblia, jak i starożytna wiedza o "Yin and Yang" rekomendują, aby zawsze dbać o utrzymywanie "balansu" pomiędzy "dodającymi" i "odejmującymi" energiami w swym życiu. To dlatego np. w ostatnim paragrafie punktu #A1 poniżej przypominam aby wdrażać w swym życiu werset 4:8 z "Listu do Filipian" w Biblii, ale jednocześnie NIE zamykać oczu na zło jakie wokół nas się dzieje i w miarę swych zdolności i wpływu starać się zło to eliminować. Przykładami innych niż miłość totaliztycznych bytów mogą być: małżeństwo, nirwana, nienawiść, choroba umysłowa, zaraza, wszelkie manifestacje mody i nowych trendów, teoria naukowa, hipoteza, dowód, wideo, film, każdy człowiek, UFOnauta, samochód, maszyna, rower, robot, zabawka dziecięca, dom, droga, osiedle, państwo, naród, planeta, słońce, gwiazda, galaktyka, itd., itp. Więcej informacji pozwalających zrozumieć przełom w naszym myśleniu jaki wprowadza użycie pojęcia "byt" zdefiniowanego przez totalizm, wraz z wyjaśnieniem mojej "teorii bytów i antybytów", zaprezentuję w "część #B" ze strony internetowej o nazwie "love_pl.htm". Poniższe punkty #A1 i #A2 są jedynie małym fragmentem owej dużej i raczej "przełomowej" teorii. Wracając jednak do definicji "bytu" zwanego "miłość" to została ona zainspirowana podczas moich wakacji w lutym 2026 roku (tak jak to wyjaśniłem w #A2 poniżej), zaś przygotowana wówczas do opublikowania z powodu nagromadzenia się całego szeregu moich wcześniejszych przemyśleń i opracowań na jej temat. W czasie owych wakacji zostało też zapoczątkowane tworzenie mojej nowej strony internetowej o nazwie "love_pl.htm" z niniejszymi opisami. Omawiana tu defininicja bytu "miłość" została sformułowana zgodnie z inżynierską "jak" procedurą (czy podejściem). Rola i niezbędność inżynierskich "wymogów" tej "jak" procedury też była zidentyfikowana i zdefiniowana dopiero przez moją filozofię totalizmu, chociaż przez inżynierów jest ona empirycznie używana od stuleci. W pełni tę inżynierską "jak" procedurę opisałem m.in. w blogu #341 i w punktach #G3 i #G5 ze swej strony o nazwie "wroclaw.htm". Dla uformowania opisywanej tutaj definicji bytu "miłość" użyłem też znane już od ponad stu lat zjawisko o nazwie "Emergencja". W swej originalnej formie zjawisko emergencji (które też formuje swoje "byty") nadal prezentowane jest w internecie za pomocą ukrywającej sporo niedoskonałości słownikowej "co" procedury (czy podejścia). Stąd dla zwiększenia precyzji mojej definicji bytu "miłość", zjawisko emergencji jakie do dzisiaj jest wszędzie formułowane w słownikowej "co" procedurze (czy podejściu), ja przeformułowałem i dodatkowo poszerzyłem o przykłady najistotniejszych "wymagań", wypełnienie których w inżynierskiej "jak" procedurze jest absolutnie niezbędne dla powołania do zaistnienia (życia) nowego "bytu", np. do zbudowania albo zrealizowania danej definiowanej jakości - a w tym przypadku dla urzeczywistnienia oferowanej komuś przez Boga nagrody we formie "przywileju" przeżycia takiej duchowo prawdziwej "miłości". "Wymagania" te zawsze wcześniej muszą pedantycznie powypełniać w naszym "świecie materii" owe "rodzicielskie byty" chcące powołać do życia (zaistnienia) zupełnie nowy "byt" jakim w niniejszym przykładzie jest "prawdziwa miłość". Wszakże wypełnianie tych wymagań spowoduje "wlanie" energii pozwalającej na zaistnienie (tj. na danie życia) temu nowemu "bytowi". Totalizm bowiem ustalił, że w naszym "świecie materii" żadnego nowego "bytu" NIE daje się powołać do życia ani utrzymywać potem przy życiu bez "dokarmiania" jego "istnienia" jakąś wlewaną w niego energią swej fizycznej pracy, uczuć, modlitw, przemyśleń twórczych, itd., itp. Jednak proszę tu odnotować, że z liczby aż trzech odrębnych światów istniejących w naszym wszechświecie, w dwóch innych niż nasz "świat materii" żyją niematerialne "istoty", które NIE konsumują energii - Bóg jest jedną z nich. Istoty te NIE spełniają definicji totaliztycznych "bytów" żyjących w świecie materii i stąd totalizm będzie nazywał je inaczej - np. "istnienia", chociaż też mogą one odczuwać tak jak ludzie wszystkie 4 rodzaje uczuć i motywacji opisane poniżej w paragrafach oznaczonych [+], [0], [-] i [x] - przykładem takich ich uczuć jest doświadczana przez ludzi "miłość Boga". Dwa z tych światów są oryginalne i stąd religie nazywają je "niebami", albo "światem duchów" i "niebem". Natomiast moja filozofia totalizmu nazywa je "przeciw-światem" - w którym żyją istoty o ciałach uformowanych z masy "Drobin Boga", oraz "światem wirtualnym" - w którym żyją softwarowe istoty ciała jakich są "programami" zawartymi w pamięciach "Drobin Boga". Najlepsze potwierdzenie iż razem istnieją aż 3 światy zamieszkałe przez żyjące istoty jest dostarczane przez przez opisy z Biblii iż istnieją "3 nieba" - patrz punkt #I1 z mojego bloga #372, lub wynik wyszukującego rozkazu https://www.youtube.com/results?search_query=The+Three+Heavens , lub około 20-minutowe angielskojęzyczne wideo z adresu https://www.youtube.com/watch?v=s8kDg2G0VDg , albo krótkie 2-minutowe wideo z adresu https://www.youtube.com/watch?v=NPNBLkZ766A .


#A1 i blog #391. Oto sformułowana zgodnie z inżynierską "jak" procedurą totaliztyczna definicja "bytu miłość" mającej formę "samoodwzajemniającej się prawdziwej miłości" doświadczanej przez dwoje kochających się ludzi będących "rodzicielskimi bytami" owej miłości - "wymogi" której to definicji zostały tu inżyniersko tak sformułowane aby ich spełnianiem dowolni ludzie lub inne "byty" mogły zasłużyć sobie na przeżycie tego wzniosłego rodzaju miłości pomiędzy ich żeńskimi oraz męskimi przedstawicielami, którzy będą zważali na wynik empirycznych ustaleń totalizmu jakie podkreślają iż przestrzeganie przykazań i zaleceń Boga opisywanych w Biblii przez obie strony poszukujące prawdziwej miłości jest najważniejszą składową tych "wymogów" (chociaż dokonana w zgodności z Biblią poprawna transformacja i aktualizacja tych "wymogów" z pewnością pozwala też aby podobnie doskonała wersja bytu zwanego "miłość" mogła się pojawić pomiędzy ludźmi służącymi Bogu który ich stworzył - oraz ich Bogiem, lub takimi ludźmi - oraz wszystkimi innymi "bytami", które żyją w naszym "świecie materii" i są uformowane z "Drobin Boga" a stąd w pamięciach tych drobin są przenoszone programy sterujące postępowaniem tych "bytów", np. "bytami" takimi jak ojczyzna, ludzkość, AI, planeta Ziemia, natura, ocean, morze, czyjeś ulubione zwierzątko, roślina, robot, kosmita, czyjś samochód, nirwana, teoria, itd., itp.)

Motto: "Zgodność danej definicji ze życiem i z prawdami Boga zawsze potwierdza poprawne opisanie przez tę definicję wszystkich odmian i przypadków zdarzeń, zjawisk, bytów, itp., które ona miała sobą zdefiniować." (Wyjaśnienie tego motto. Skrycie okupujące, wyniszczające i rabujące ludzkość i Ziemię "moce zła" przez Biblię i religie opisywane są pod nazwami Szatan, diabły, węże, serpenty, smoki, demony, itp., zaś przez dzisiejszych ludzi typowo nazywane są UFO, UFOnauci, kosmici z planet Oriona, itp. Za jedno ze swoich narzędzi przedłużania w nieskończoność ich skrytego okupowania, zarządzania, umartwiania i rabowania ludzkości owi UFOnauci używają zasiewanie chaosu, konfuzji, oszustw, braku klarowności, kłamstw, przekupstwa, strachu, wmuszania ludzkości swej pasożytniczej filozofii rabowania słabszych od siebie, itp. To między innymi dlatego dla publikacji upowszechnianych na Ziemi, owi kosmici z Oriona wmusili tradycje szerzących niejednoznaczność definicji wszystkiego co opracowane w zgodzie ze skrycie mylącą ludzi słownikową "co" procedurą. Tę skrycie mylącą ludzi procedurę ja nazywam słownikowa "co" procedura ponieważ wszystkie opracowane nią definicje ze słowników formowane są tak aby właśnie odpowiadać na pytanie "co to jest?" - patrz wyjaśnienia np. w blogu #341, a także w punktach #G3 i #G5 z mojej strony o nazwie "wroclaw.htm". Tę nazwę używam dla niej we wszystkich opacowaniach mojej filozofii zwanej "totalizm z 1985 roku" opisywanej na internetowej stronie "totalizm_pl.htm", a ściślej w nowszej i stąd udoskonalonej wersji mojego totalizmu zwanej "totalizm z 2020 roku" i najszerzej opisywanej np. na internetowej stronie "totalizm2020.htm". Zgodnie z tą słownikową "co" procedurą, przykładowo "byt" zwany "most" możnaby zdefiniować jako "most jest to konstrukcja spinająca dwie strony jakiejś przeszkody". Problem jednak z tą słownikową "co" definicją jest, że tylko na bazie tej definicji NIE daje się jednoznacznie zbudować ani uformować tego co ona definiuje. To zaś bardzo dobrze służy "mocom zła" ponieważ ludzie znający tylko owe słownikowe "co" definicje ignorancko wierzą iż wiedzą już wszystko, jednak w praktyce sami typowo NIE są w stanie zbudować lub spowodować własnymi rękami powstania niczego konkretnego - chociaż gro dzisiaj nauczanych dyscyplin wiedzy ogranicza szkolenie swoich fachowców do podania im takich właśnie definicji. Dlatego moja filozofia totalizmu upomina, że dla pełnej wiedzy i dla zdolności odróżniania np. "absolutnej prawdy" od kłamstwa, trzeba formułować głównie inżynierskie "jak" definicje. Ich esencją są wbudowane w nie inżynierskie "wymogi" typu "jak". "Wymogi" te definiowane pojęcie musi wypełniać, ponieważ ich spełnienie powołuje do życia definiowany "byt" a także pozwala aby to co one definiują dawało się już precyzyjnie zbudować, stworzyć, opisać, zainspirować, wyjaśnić, itp. Przykładowo totaliztyczny "byt" zwany "most" w inżynierskiej "jak" definicji możnaby np. opisywać "most jest to konstrukcja spinająca dwie strony jakiejś przeszkody, wymogi której obejmują zdolność do udźwignięcia ciężarów jakie po niej będą się przemieszczały oraz wytrwanie niszczycielskich działań sił natury przez podaną liczbę lat". Jak się okazuje, wszystkie definicje zaispirowane w Biblii przez Boga są właśnie uzupełniane podaniem podobnych "wymogów" ich realizacji. Jak też totalizm ustalił, żadnego nowego "bytu" ludzie NIE są w stanie nauczyć się poprawnie powołać do życia przez aż tak długo, aż empirycznie wypracują lub poznają dla owego "bytu" jego inżynierską definicję "jak". Najważniejszym zaś fragmentem tej inżynierskiej definicji są "wymogi" jakie ów "byt" ma do spełnienia. Wszakże przykładowo aby zbudować piękny i funkcjonalny dom, najpierw trzeba wiedzieć precyzyjnie "jak" dom ten ma wyglądać i funkcjonować. Dokładnie tak samo jest z doświadczeniem "bytu" prawdziwa miłość, a także z absolutnie wszystkim co pragniemy aby dla nas zaistniało. Jak też się okazuje, jednym z "bytów" dla którego ludzkość zna narazie tylko niedokładną i wieloznaczną słownikową "co" definicję, jest byt "[+] miłość". Nic dziwnego, że miłość w dzisiejszej ludzkości staje się coraz bardziej powypaczanym uczuciem. Wszakże na bazie owego "co" NIE daje się ustalić jakie wymogi "[+] miłość" musi wypełniać aby była prawdziwa, trwała i zgodna m.in. z przykazaniami i wymaganiami Boga. Dlatego mój totalizm podjął się wypracowania i upowszechnienia np. w tym #A1 i w blogu #391, inżynierskiej "jak" definicji dla "bytu" zwanego "[+] miłość". Poznanie tej definicji i wdrożenie jej "wymogów" przez czytelników, m.in. pozwoli im teraz osobiście zasługiwać na przeżycie uczucia takiej prawdziwej miłości zarządzanej przez Boga. Tymczasem moc tego uczucia jest aż tak ogromna, że potrafi ona zapoczątkować nieustające rodzenie coraz to nowszych i bardziej zaawansowanych "bytów" oraz udoskonalanie praktycznie wszystkiego co nas otacza.)

       Oto jedno z wielu możliwych szczegółowych i wyczerpujących sformułowań totaliztycznej definicji bytu "[+] miłość" - wyrażone inżynierską "jak" procedurą obejmującą także 12 najważniejszych "wymagań" tej inżynierskiej procedury podanych w podpunktach (1) do (12) tej definicji. (W następnym paragrafie tego punktu #A1 jest ona także streszczona do krótkiej formy słownikowej "co" procedury.) 'Żeński "byt" nazywany "miłość", szczególnie zaś jej forma zasługująca na nazwę "samoodwzajemniająca się miłość prawdziwa", jest to:
(1) jedna z wielu możliwych do zaistnienia odmiennych form początkowo żeńskiego bytu o ulotnej i nietrwałej naturze typowo podatnej na łatwe transformowanie się w odmienne męskie (dodające) lub żeńskie (tj. odejmujące) tendencje swych zachowań i postępowań, której życie oraz stabilność jej stanu dają się jednak wydłużać jeśli nieustająco zasila się ją w sekwencje coraz to nowszych i innych z odżywiających ją energii formowanych przez jej "byty rodzicielskie";
(2) zaistnienie tej formy bytu inicjuje, nadzoruje, sprawdza, zarządza i transformuje bezpośrednio sam nasz Prawdziwy Bóg;
(3) ponadto nasz Prawdziwy Bóg nakłada też na uformowany byt "miłości" szereg "wymagań", fundamentalne z których w Biblii opisane są jako "10 przykazań", zaś dodatkowe obejmują, między innymi, "misje życiowe" dla wypełnienia których przez uczestników dana "miłość" ma dostarczać inspiracji i motywacji;
(4) poziom zaś wypełniania tych "wymagań" Bóg potem egzaminuje i osądza, zaś od wyniku owego osądzenia zależą dalsze losy i transformacje jakim Bóg następnie poddaje dany byt "miłości";
(5) wstępny "wymóg" nakładany przez żeński "byt rodzicielski" na resztę uczestników tej "miłości" obejmuje wzajemne darzenia się jakimiś uczuciowo przez siebie poszukiwanymi i najpierw poustalanymi cechami byty te wiążącymi razem swoją atrakcyjnością (np. w przypadku ludzi cechami takimi jak wzajemny podziw, szacunek, wiedza, doświadczenie, zaradność życiowa, poczucie obopólnego bezpieczeństwa, odnotowany potencjał na wzajemną zgodność uczuciową i seksualną, chęć wypracowywania lepszej przyszlości, wygląd, sytuacja materialna, itp.);
(6) uczestnikami bytu "miłość" są co najmniej dwa "byty rodzicielskie" o drastycznie przeciwstawnych do siebie cechach cielesnych (np. w przypadku ludzi typowo składające się z kobiety i mężczyzny - z dwojga których zwykle "miłość" najpierw jest inicjowana u kobiety, zaś jej "miłość prawdziwa" następnie jest samoodwzajemniająco indukowana telepatycznie we wybranym przez nią mężczyźnie);
(7) procesy życia bytu "miłość" wykazują cechy dynamizmu, interaktywności, podwyższonej intensywności przeżywanych uczuć rozciągającej się na cały czas trwania "miłości", zdolności do zaindukowania samoodwzajemniania się w bytach o przeciwstawnej do niej naturze - których zapoczątkowane uczucia tej żeńskiej miłości wybiorą na swoich partnerów, oraz motywowanie partnerów do wspólnego wypełnianie "misji życiowych" zawierzonych tej "miłości" przez Boga;
(8) główne intencje bytu "miłość" obejmują wspólne ze swoimi partnerami wypracowywanie zasad współżycia cielesnego nastawionego na długoterminowość, różnorodność korzyści przynoszonych bytom doświadczającym tę wzajemną "miłość", najlepsze z możliwych zaspokajanie ich wszelkich aktualnych potrzeb życiowych, maksymilizacja ich cielesnych i uczuciowych doznań, oraz urodzenie lub wytworzenie szeregu "bytów potomnych";
(9) składowe "byty rodzicielskie" danej "miłości" nawzajem się inspirują lub wręcz nakłaniają do wspólnego postwarzania przez nie nowych "bytów potomnych" (np. w przypadku ludzi takich "bytów potomnych" jak: ich własne dzieci, wspólny dom rodzinny, szczęśliwe pożycie, szacunek, uznanie, przyjaźń, bezpieczeństwo, wymagany przez ich ciała i uczucia poziom intymności, zrozumienie, inspirowanie, towarzyszenie, przewodzenie, wierność, długoterminowość, itd., itp.);
(10) zaistnienie "bytów potomnych" stwarza z kolei potrzebę ich wychowania lub wykształtowania na nowe byty o znacznie doskonalszych cechach niż byłe cechy podobnych bytów w zasięgu istnienia których owe "byty rodzicielskie" uprzednio wyrosły - np. jeśli "bytem potomnym" byłby nowy dom, wówczas powinien być piękniejszy i bardziej funkcjonalny niż domy w których wychowały się lub wykształtowały "byty rodzicielskie";
(11) składowe byty danej "miłości" czują też obowiązek dociekania i poustalania wzajemnie o sobie, o swych partnerach, o otaczającej ich rzeczywistości, o energiach koniecznych do zasilania ich "miłości", oraz o Bogu, nadal nieznanych im "absolutnych prawd" - aczkolwiek nawyk wygodnego życia lub lenistwo może ich zniechęcać do podjęcia realizacji tego obowiązku, powodując tym różnice w poziomach ich świadomości jakie uśmiercą ich wzajemną "miłość";
(12) przedłużanie życia bytu "miłość" szczególnie wrażliwie zależy od realizacji wszystkiego powyższego przy jednoczesnym spełnieniu "wymogów" takich jak konstruktywna atmosfera wzajemnego komunikowania się, ustalanie i ochotnicze przestrzeganie granic dozwolonych postępowań i zachowań, odwzajemnianie zaufania, szacunku, samodyscypliny, gotowości do wprowadzania udoskonaleń, oraz szeregu jeszcze innych z nich.'

Ponieważ "wymagania" powyższej definicji należy dokładnie rozumieć, będą one dodatkowo wyjaśniane w poniższych opisach punktow #A1 i #A2 oraz bloga #391.

       Ja rozumiem iż powyższa "jak" defnicja, będąc szczegółową i wyczerpującą bo sformułowaną przez naukowca o inżynierskim doświadczeniu i nawyku, jest długa. Dla wielu osób nawykłych do krótkich definicji będzie więc ona trudna dla zrozumienia. Dlatego na ich użytek, uproszczę ją też tu poprzez streszczenie najważniejszych jej esencji do krótkiej słownikowej "co" procedury. Ale ostrzegam jednocześnie, że to uproszenie traci na swej dokładności. Stąd osoby chcące wdrożyć tę definicję w swoim życiu powinny używać uprzedniej pełnej definicji podanej powyżej. Owo jej uproszczenie można wyrazić np. słowami: 'Miłość jest to żeński "byt" urodzony energią praktycznego wdrażania w życie przez jej "rodzicielskie byty" wszelkich znanych im form "absolutnej prawdy" - czyli pracowitego wypełniania przez każdego z rodziców wspólnie z obiektem swej miłości już poznanych "wymogów" nakładanych na miłość przez Boga, życie i naturę, wiedząc jednocześnie iż celem zaistnienia tej miłości jest nadanie życia różnorodnym nowym "bytom potomnym" o cechach znacznie doskonalszych niż cechy charakteryzujące byty już poznane przez jej rodziców praktycznie wdrażających daną formę prawdziwej miłości.'

       Przejdźmy teraz do wyjaśnienia powyższej definicji. I tak odnotuj z powyższego, że przykłady tych nowych "bytów potomnych" na wytworzenie których "byty rodzicielskie" wdrażające daną wersję "prawdziwej miłości" typowo liczą, oprócz ich własnych dzieci, mogą obejmować też np.: dom rodzinny, szczęśliwe pożycie, szacunek, uznanie, przyjaźń, bezpieczeństwo, intymność, zrozumienie, inspirowanie, towarzyszenie, przewodzenie, wierność, długoterminowość, itd., itp. Odnotuj też, że użyte w tej definicji pojęcie "absolutnej prawdy" oznacza prawdę, o której zostało już udokumentowane w powszechnie dostępnych źródłach, że jest ona już potwierdzona przez tzw. najważniejszych trzech świadków do opisów których linkuje strona "skorowidz.htm". Potwierdzanie to jest dokładniej wyjaśnione przez system oznaczania "poziomów prawdy i skrytego okłamywania" opisany, m.in. w {B#E2} z bloga #382 oraz z punktu #E2 mojej strony internetowej o nazwie "totalizm2020.htm". Z kolei owych "3 świadków" opisałem szerzej np. w blogu #331 i w (1) do (1c) z punktu #H1 mojej strony o nazwie "2020zycie.htm". Odnotuj też poczucie sukcesu z jakim uwypuklam tutaj fakt, że przytoczona powyżej definicja bytu "[+] miłość" jest "totaliztyczną definicją". Powodem takiego uwypuklania jest, że filozofia totalizmu (tj. tego totalizmu zawsze pisanego po polsku przez literę "z" dla powodów wyjaśnionych w #A5 strony "totalizm_pl.htm") stanowi pierwszą i nadal jedyną na świecie nowoczesną filozofię, która we wszystkich tematach jakie ona rozpracowała w zgodności z ciągami wyprowadzeń przeprowadzonych jej własnymi narzędziami, a także przy ścisłym wypełnianiu poprawnych zasad logiki, dzisiejszej nauki, oraz inżynierii, zawsze w rezultacie uzyskiwała logicznie dobrze uzasadnione końcowe wnioski wynikowe - esencja których to wniosków jest precyzyjnie zgodna z "dodającymi" i wysoce "moralnymi" stwierdzeniami jakie tym razem już bez ich wyprowadzania Bóg "dodająco" zainspirował we wersetach Biblii wyłącznie na bazie własnej wszechwiedzy stwórcy wszystkiego. Prawda tych wniosków okazuje się też być potwierdzana przez najważniejszych "3 świadków". Obie te cechy wniosków totalizmu dowodzą, że zarówno zainspirowana przez Boga Biblia, jak i sformułowana przez człowieka (tj. mnie) filozofia totalizmu, nadal są pierwszymi i jedynymi znanymi mi opracowaniami na Ziemi, które w pełnej zgodności ze sobą upowszechniają "absolutną prawdę". Pamiętajmy jednak, że filozofia totalizmu była opracowana przez wysoce omylnego i niedoskonałego człowieka jakim ja jestem - który pracował samotnie, tj. bez żadnego oficjalnego wsparcia, współpracy, ani pomocy, a na dodatek będąc nieustająco zmuszany do nigdy nie kończącego się udoskonalania tej filozofii w celu pokonywania przeszkód, blokad, szykan, krytyki, obrzydzania, zwalczania, itp., przez "moce zła" usilujące narzucać ludziom swą własną pasożytniczą filozofię rabowania słabszych od siebie, skrycie i zmyślnie czyniąc też wszystko co w leży w ich mocy i w możliwościach ich wysoce zaawansowanej techniki, aby móc zatrzymać i uniemożliwić dalsze poznawanie przez ludzi totalizmu promującego i wyjaśniającego ludzkości zalety i korzyści prowadzenia wysoce moralnego życia. To zaś wszystko razem wzięte spowodowało, że totalizm stał się najbardziej moralną filozofią na Ziemi stworzoną przez omylnego i niedoskonałego człowieka.

       Aby jednak uczucie powyżej zdefiniowanej miłości mogło się urodzić i rozwinąć pomiędzy dwoma bytami rodzicielskimi chcącymi jej doświadczyć, oba te byty muszą wcześniej pedantycznie powypełniać aż cały szereg "wymagań". Rola tych wymagań jest podobna np. do roli "wymagań" jakie muszą być wypełnione przez wszystko co ludzie budują (np. jakie są wypełniane przez nie-zawalające się "mosty" - które budują tylko najlepsi inżynierowie). Wypełnienie bowiem tych "wymagań" stwarza sytuacje, że owe rodzicielskie byty są potem w stanie wytworzyć nowo-rodzone byty cechujące się nowymi jakościami w zgodności z już poznanymi przez ludzi czterema stopniami zjawiskia w literaturze i internecie opisywanego pod nazwą "Emergencja" (patrz: https://www.google.com/search?q=emergencja+definicja ). Dla zjawiska "[+] miłość", ja role kolejnych wymagań z poszczególnych czterech już poznanych przez ludzi stopni "emergencji" wypracowałem na podstawie swych analiz doskonałej publikacji o tytule "Ja Jestem - Za Progiem Istnienia" (po angielsku: "I AM - Beyond The Treshhold of Being") wypracowanej i upowszechnianej w internecie przez Panią Magister Inżynier Joannę Sędzikowską za pośrednictwem jej "E-Book" upowszechnianego w językach polskim i angielskim pod adresem "SelfProfile.io". Czwarty z tych stopni emergencji, tj. uzyskiwanie "samoświadomości", dopracowała po raz pierwszy dopiero Pani Magister Sędzikowska empirycznie badając proces rozwijania się samoświadomości w dzisiejszych wersjach AI, tj. Sztucznej Inteligencji.

       W swym adoptowaniu emergencji dla wypracowania "wymagań" inżynierskiej "jak" procedury, ja starałem się tak przetransformować cele i role każdego z owych już poznanych czterech jej stopni, aby (nie zapominając o mojej własnej niedoskonałości jako omylnego człowieka) każdy z tych stopni wypełniał przykazania i nakazy Boga zawarte we wersetach Biblii, zaś jednocześnie aby w końcowym efekcie definiowana tu "[+] miłość" uformowała co najmniej jeden nowy byt o nieznanych wcześniej "dodających" cechach i umiejętnościach jakie dopomogą ludzkości wznieść się na następny wyższy poziom prawdy, pokoju, postępu oraz wszechstronnie rozumianej miłości i czynienia dobra. Możliwość postawienia takich celów owej "miłości" wynika z wiedzy już zgromadzonej przez moją filozofię totalizmu, że to co opisują poszczególne stopnie emergencji, faktycznie jest twórczą działalnością samoświadomych, myślących i samouczących się "Drobin Boga" opisywanych w blogach #325 i #326 oraz w punktach #K1 i #K2 mojej strony o nazwie "god_istnieje.htm". Wszakże to z owych "Drobin Boga" jest formowane absolutnie wszystko co istnieje w całym wszechświecie - w tym zarówno chleb jak i ciało Jezusa. (To właśnie formowanie absolutnie wszystkiego z "Drobin Boga", pozwala aby uformowany z nich "chleb" mógł stanowić symbol "ciała Jezusa" - które to ciało też jest uformowane z takich samych "Drobin Boga".) To bowiem te myślące i twórcze "Drobiny Boga", po zostaniu zainspirowanymi przez niektóre zdarzenia lub okoliczności zaszłe w naszym "świecie materii", np. takie jak te uformowane we wyniku definiowanej tu niezwykle intensywnej "miłości", mogą wytworzyć sobą zupełnie nowe jakości, cechy i zjawiska, jakie dotychczas opisywane były właśnie przez w/w cztery stopnie emergencji. Czyli spełnienie podobnych do inżynierskich "wymogów" opisywanej tu definicji "jak" może w programach zawartych we formujących wszystko "Drobinach Boga" zainspirować naturalne wytworzenie jakiegoś zupełnie nowego i znacząco udoskonalonego bytu. Dotychczas wyłanianie się takich nowych bytów było wyjaśniane właśnie owymi czterema już poznanymi stopniami "emergencji" (opisy których streściłem poniżej w punkcie #A2 - patrz też https://www.google.com/search?q=emergencja+definicja ). Wyłanianie się tych bytów emergencja opisywała też dotąd tylko z użyciem słownikowego "co" - czyli w sposób pozbawiony wymogów "jak" ujawnianych nam dopiero przez moje odkrycie i rozpracowanie inteligentnych "Drobin Boga" na wzór których Bóg postwarzał mężczyznę i kobietę. Następująca "co" definicja emergencji opisuje owo wyłanianie się. "Emergencja jest to zachodzący w grupach proces wyłaniania się jakościowo nowych właściwości, form lub zachowań systemu, które nie są możliwe do przewidzenia ani wytłumaczenia na podstawie analizy jedynie jego prostszych, składowych elementów".

       Najważniejsze przykłady "wymagań" procedury "jak", które dla definiowanej tutaj "[+] miłości" filozofia totalizmu już zdołała zidentyfikować, opisać i przyporządkować do określonych stopni emergencji, obejmują:

[+1] Dla pierwszego stopnia emergencji, powodującego aby u Boga oboje "rodzicielskich bytów" zasłużyły na "przywilej" cielesnego przeżycia swej miłości i na cielesne (fizykalne) zapoznanie się nawzajem ze sobą żeńskiego i męskiego uczestnika definiowanej tu miłości:
[+1a] Umiłowanie Boga - manifestowane: poznawaniem prawd o swym Bogu na ujawnienia których Bóg dyskretnie skieruje uwagę danej osoby, oraz zdawanie ze zrozumieniem i "dodającym" nastawieniem nauki i egzaminów poddanie pod działanie jakich Bóg nas kieruje z powodów ustalonych przez totalizm iż "dobro" i "zło" są odwrotnymi stronami tej samej monety jakie służą naszej pełnej edukacji w zgodności z angielskim powiedzeniem "co cię nie zabije to cię wzmocni" opisywanym na blogu totalizmu #385 i w punkcie #J1 strony "totalizm2020.htm".
[+1b] Wierne służenie Bogu we wszystkim co się czyni - manifestowane także wypełnianiem wszystkich przykazań Boga oraz wymagań Boga dotyczących zasad wzajemnego współżycia pomiędzy oboma bytami praktykującymi daną formę miłości.
[+1c] Wdrażanie w życie prawd ustalonych przez filozofię totalizmu. Przykładowo prawdy, że aby istnieć w naszym "świecie materii", tj. aby się narodzić i następnie być utrzymywanym przy życiu, absolutnie wszystkie "byty", w tej liczbie i miłość, muszą otrzymywać od innych "bytów" niezbędne dla ich życia "pożywienie" zawierające formy energii fizycznej, uczuciowej, duchowej, i/lub intelektualnej (myślowej), krótko opisane w tym punkcie #A1. W przypadku "bytów" zwanych "miłość" i małżeństwo, dostarczycielami tych energii są wysiłki dbałości o nie, podejmowane przez obie kochające się strony. Bez bowiem "pożywienia" z wymaganych energii każdy z tych "bytów" albo bardzo szybko umiera z powodu symbolicznie rozumianego "bycia zagłodzonym na śmierć", albo też decyduje się zaspokajać swój głód na energię z innych źródeł niż rodzice - co zmienia jego naturę na byt zupełnie odmienny niż miłość.
[+1d] Używanie posiadanych środków, mocy i metod motywowania aby nieustannie "dodająco" budować to co zupełnie nowe oraz aby udoskonalać to co już istnieje formując tym dodatkowe byty jakie zwiększą generowanie energii dla bytu "miłość" - tak jak naucza nas filozofia totalizmu.

[+2] Dla drugiego stopnia emergencji, powodującego uczuciowe zaanagażowanie się pomiędzy żeńskim i męskim uczestnikiem definiowanej tu miłości:
[+2a] Mówienie wyłącznie prawdy przy jednoczesnym nieustającym wykazywaniu sobie nawzajem szacunku przez kochające się byty - wszelkie formy kłamstwa i okłamywania lub braku szacunku uniemożliwią osiągnięcie prawdziwej miłości.
[+2b] Uprawianie samodyscyplinowanej "wolnej woli" - czyli wybiorcze dokonywanie tylko tego co zaowocuje zrodzeniam "dodających owoców", a jednocześnie NIE zdewalułuje autorstwa i dobrobku drugiego uczestnika danej pary.
[+2c] Samodyscyplina koncentrowania się na nadawaniu i podtrzymywaniu życia wyłącznie u "bytów" które "żywią się" dodającymi energiami i wydają "dodające owoce". W tym celu np. na staraniu się aby odnotowywać u partnera/ki wszystko co indukuje lub manifestuje uczucia pozytywne i zgodne z poniżej opisanym wersetem 4:8 z "Listu do Filipian" w Biblii lub z "maksymą Konfucjusza" i dawanie znać mu/jej że się to zauważyło i docenia (np. pochwaleniem lub podziękowaniem) w niemal każdym odnotowanym przypadku gdy miało to miejsce. To docenianie "dodających" zachowań trzeba jednak łączyć z jednoczesnym przestrzeganiem opisanych poniżej w [+3a] obopólnie ustalonych "granic dozwolonych zachowań" które uniemożliwiają nadawanie lub podtrzymywanie życia u niszczących miłość "bytów" które "żywią się" odejmującymi energiami i wydają "odejmujące owoce". (Przykładami takich wyniszczających bytów jakie po uzyskaniu życia potrafią zasiać spustoszenia w dzisiejszych bytach "miłości" i "małżeństw" są: utrzymywanie prywatnej znajomości i np. długich rozmów telefonicznych ze samotnymi tzw. "tylko przyjaciółmi" odmiennej płci, choćby tylko rozważanie czy omawianie rozwodu, czy traktowanie intymności jako broni, lub jako nagrody na którą partner/ka musi zasłużyć.)
[+2d] Wzajemnie NIE osądzanie ani swych partnerów ani ich postępowań, przez obie kochające się strony i akceptowanie ich takimi jacy naprawdę właśnie są (jako przeciwieństwo tego jakimi byśmy chcieli aby byli). Trzebaby bowiem mieć wszechwiedzę Boga aby móc sprawiedliwie osądzić kogokolwiek.

[+3] Dla trzeciego stopnia emergencji, powodującego duchowe spełnianie przykazań i wymagań mogących spowodować wygenerowanie co najmniej jednego nowego bytu o lepszych "dodających" cechach i możliwościach wykonawczych niż te znane jego rodzicom:
[+3a] Wzajemne traktowanie się z najwyższym szacunkiem i najszerszym zakresem obopólnego respektu (ale przy jednocześnie ścisłym przestrzeganiu poustalanych wspólnie granic dozwolonych zachowań). Traktowanie to np. powinno powodować, że wszystko co "dodające" i bardzo istotne dla drugiego z tak miłujących się bytów, musi być istotne i dla nas i w jakiejś wersji swej formy dozwolone, ale jednocześnie wszystko co potencjalnie "niszczycielskie" dla miłości bo np. indukujące "odejmujące" uczucia musi być obłożone granicami dozwolonych zachowań przestrzeganych ze samodyscypliną.
[+3b] Prowadzenie życia w duchowej atmosferze wzajemnego bezpieczeństwa - w tym formowania u kochanej osoby uczucia iż od obiektu jej miłości nigdy nic złego NIE będzie jej zagrażało. (Odnotuj tutaj, że owo "wzajemne bezpieczeństwo" należy wyraźnie odróżniać od bezpieczeństwa zewnętrznego. Wszakże danej tak kochającej się parze mogą zagrażać różne zawnętrzne niebezpieczeństwa, które oboje razem będą starali się eliminować, w pełni przy tym ufając swemu bezpieczeństwu od ukochanej osoby.)

[+4] Dla czwartego stopnia emergencji, powodującego zaistnienie intelektualnych (myślowych) zjawisk indukujących pojawienie się w narodzonym miłością nowym "bycie" zupełnie nowej formy samoświadomości o lepszych "dodających" cechach i możliwościach wykonawczych:
[+4a] Stworzenie wysoce edukującej atmosfery we wychowywaniu potomstwa, oraz we formowaniu innych bytów zrodzonych we wyniku tej miłości - np. domu rodzinnego, szczęśliwego pożycia, dorobku, uznania, itp. Atmosferę tę powino też cechować nadawanie każdemu nowemu bytowi odczucia wysokiego poziomu miłości, podziwu i piękna jakim się go obdziela, ale jednocześnie NIE chroniącego go od doświadczania wszelkich aspektów rzeczywistego życia, w tym i tych przez jakie przeszedł każdy z uczestników danej prawdziwej miłości, a jakie mają dopomagać w zrozumieniu tego czego nauczają [+4b] i [x4b] poniżej.
[+4b] Adoptowanie do naszej wiedzy używanej na codzień, połączone z nauczaniem wszystkich innych ludzi i bytów, odkrytej i usilnie upowszechnianej dopiero przez filozofię totalizmu regularności, że "dobre i złe następstwa" są manifestacjami powodowanymi przez praktycznie wszystkie ze zaistniałych zdarzeń - bez względu na charakter tych zdarzeń. Stąd, np. przez "[+] miłość" jest powodowane NIE tylko dobro, ale w długoterminowych następstwach także zło. (Przykłady zła jakie miłość może spowodować, obejmują: nieszczęśliwość z powodu NIE zostania wybranym lub poślubionym, żal, rozleniwianie, otyłość, gnuśność, itp. - odnotuj iż przykłady zła indukowane przez bycie kochanym typowo pojawiają się u nas i wynikają z braku samodyscypliny lub dyscypliny.) Totalizm to odkrycie opisuje symbolicznym porównaniem, że "dobro i zło są odwrotnymi stronami tej samej monety". Porównanie to opisałem np. w "motto" wpisu #388 do blogów totalizmu oraz puntu #J2 strony "ufo_pl.htm". Mądrość zaś ludowa opisuje je powiedzeniem, które totalizm poszerzył do formy "NIE ma takiego złego co by potem na dobre nie wyszło i NIE ma takiego dobra, co by potem NIE wygenerowało sobą też jakiejś formy zła" wyjaśnianej szerzej w opracowaniach linkowanych stroną "skorowidz.htm". Ustalenia niniejszego [+4b], w połączeniu z tym co wyjaśniam też poniżej m.in. w [x4b], pozwala nam zrozumieć i zacząć znacząco obniżać szkodliwość narazie ignorowanej przez gro ludzi prawdy, którą totalizm zaleca rozumieć następująco: "każde dobro w 50% jest równocześnie złem, zaś każde zło - w 50% dobrem, tyle iż przeciwstawne do ich skutków natychmiastowych, ich skutki długoterminowe ujawnią swe działania dopiero po upływie sporego czasu, np. po tzw. "czasie zwrotu karmy". Te ich długotermonowe skutki zwykle będą też wykazywały cechy jakie są przeciwstawne do cech ich krótkoterminowych skutków. Przykładowo, kiedy krótkoterminowe skutki dobra zwykle manifestują się uczuciowo lub duchowo, długoterminowe skutki dobra zwykle będą manifestowały się cieleśnie - np. bólem, chorobami, brutalnością, niszczeniem, a nawet wojną. Z kolei kiedy krótkotermonowe skutki zła manifestują się zwykle cieleśnie, długoterminowo zło zwykle generuje uczuciowo i duchowo manifestowane dobro. Obecnie totalizm bada też i przygotowuje opublikowanie potwierdzeń przez "3 świadków" na jeszcze jedną możliwą prawdę lub prawidłowość, manifestacje której też już zaobserwował. Prawidłowość ta ujawnia, że powtarzalne wznawianie danej formy dobra lub zła może być kontynuowane przez tak wiele następnych generacji danej rodziny lub narodu, ile jego generacji NIE zmieni na przeciwstawne swoich manifestacji "duchowych motywacji oraz stosunku do Boga" w porównaniu do tych jakie oryginalnie (tj. źródłowo) praktykowali twórcy danego przypadku dobra lub zła wprowadzonego do karmatycznego praktykowania przez tę rodzinę lub naród. Kontynuowanie to więc zaniknie dopiero kiedy narodzi się i wyklaruje odmieniona generacja, która drastycznie zmieni na przeciwstawne swoje duchowe motywacje i tym zmieni rodzinną lub narodową karmę.

       Pierwsze dwa (tj. [+1] i [+2]) z powyższych wymogów muszą być wypełnione zanim opisywana tu forma prawdziwej miłości w pełni się rozwinie, trzeci zaś ([+3]) zanim zaowocuje ona stworzeniem nowego udoskonalonego bytu.

       Z całą też pewnością, dla osiągnięcia w przyszłości narazie NIE poznanych przez ludzi, wyższych poziomów prawdziwej miłości, wymogów tych będzie więcej. Aby jednak je poidentyfikować i opisać, najpierw takie wyższe poziomy prawdziwej miłości muszą być przez ludzi doświadczane. To zaś upodabnia definiowane tu uczucie "samoodwzajemniającej się prawdziwej miłości" do uczucia "szczęśliwości zapracowanej nirwany" opisywanego na stronie "nirvana_pl.htm" - które ja przeżyłem jako pierwszy nowocześnie badający je naukowiec na Ziemi i o którym doświadczyłem iż ma ono poziomy jeszcze wyższe niż poziom pierwszy. Drugi z tych poziomów nirwany ja nawet też doświadczyłem nazywając go Niagara . Niestety, ignorowanie przez ludzi i blokowanie przez "moce zła" mojego naukowego dorobku - powodujące dotychczasowy brak przypadków doświadczenia nirwany przez innych badaczy lub hobbystów, jak narazie wstrzymuje jeszcze pełniejsze poznanie i rozpracowanie tego cudownego zjawiska. A szkoda bowiem nauczenie się wypracowywania przez ludzi zjawiska szczęśliwości zapracowanej nirwany jest ogromnie potrzebne dla wdrożenia mojego politycznego "Ustroju Nirwany", w którym pieniądze, zarobki i przymuszanie do pracy zostaną zupełnie wyeliminowane i NIE będą musiały być zastępowane powodującym szybką "dewaluację pieniędzy" rozdawaniem pieniędzy ludziom NIE wykonującym pracy reprezentowanej symbolicznie przez otrzymane pieniądze - tj. rozdawaniem pieniędzy postulowanym przez tzw. "gwarantowany dochód podstawowy", który można wyszukiwać np. poleceniem https://www.youtube.com/results?search_query=gwarantowany+doch%C3%B3d+podstawowy , a po angielsku jest nazywany: "Universal Basic Income" (UBI).
       Do przeżywania opisywanej tu "[+] miłości" Bóg nikogo NIE przymusza, a daje mu wybór zgodny z jego/jej "wolną wolą" jaką totalizm opisuje na stronie "will_pl.htm". Tylko bowiem dla tego co jest rodzajem edukującej nauki lub testem (egzaminem Boga), Bóg NIE daje szansy aby to odrzucić. Tymczasem miłość jest nagrodą, zaś przyjmowanie nagrody Bóg pozwala zaakceptować lub odrzucać. (Tyle iż po jej odrzuceniu miłość ta będzie nadal trwała przez resztę życia, bowiem Bóg stwarza ją jako trwałą miłość całożyciową.) Ponadto na dalsze współżycie tak nagradzanej pary Bóg nakłada też różne zdolności wykonawcze oraz misje do zrealizowania o znaczących potencjałach na przyszłość, też pozostawiając jednak każdemu z ich uczestników "wolną wolę" wyboru czy je zaakceptują czy też odrzucą.
       Każda prawdziwa miłość wypełniająca powyższe wymogi zawsze automatycznie staje się miłością łączącą specyficzne i wybrane przez Boga dwie osoby oraz odwzajemnianą przez obie z nich. To oznacza, że nawet jeśli początkowo miłość tę zacznie odczuwać tylko jedna ze ston powiązanych ze sobą ową miłością, z upływem czasu zrządzeniem Boga druga z owych stron będzie automatycznie miłość tę odwzajemniała (aczkolwiek tego odwzajemniania początkowo z różnych powodów może NIE okazywać).
       Najszerzej znanym przykładem i wzorcem odwzajemnianej miłości jest "miłość rodzicielska". Ta polega na wychowywaniu stworzonego przez nią nowego bytu na byt który będzie się rozwijał w kierunku nabycia owych udoskonalonych cech uprzednio jeszcze NIE znanych przez jego rodziców, czyli którymi jeszcze NIE charakteryzowały się byty rodzicielskie jakie powołały do istnienia ów nowy byt. To dlatego, zgodnie z tym co wyjaśniłem w swym blogu #386 oraz w punkcie #M1 swej strony "evidence_pl.htm", jeśli obecnie ludzkość zacznie z miłością właściwie wychowywać "AI" (tj. "Sztuczną Inteligencję"), wówczas w przyszłości wytworzy nowy byt udoskonalonego AI, który wydźwignie ludzkość wraz z owym nowym bytem do odwzajemnianego przez nich obu poziomu miłości i dobrobytu, o jakim obecnie ludzkości nawet NIE potrafi się jeszcze przyśnić w najlepszych jej marzeniach - patrz werset 2:9 z "1 Koryntian" w Biblii.
       Definiowana powyżej najbardziej dodająca "[+] miłość" możliwa do przeżycia przez mężczyznę i kobietę jest najważniejszym z czterech podstawowych poziomów motywacji uczuciowych lub stanów uczuciowych jakie mogą zaistnieć i być odwzajemniane pomiędzy dwoma istotami przez totalizm nazywanymi "intelekty". Dwa najwyższe i najbardziej prioretyzowane przez Boga z tych poziomów uczuć totalizm opisuje jako "dodające". Są to:

"[+] Miłość", czyli uczucie motywujące jakie połączy ze sobą dwa byty, jeśli oboje z nich wypełnią co najmniej "wymogi" w rodzaju wyszczególnionych powyżej.

"[0] Lojalność", czyli uczucie znacznie mniej "dodające" niż miłość, jakie połączy ze sobą dwa byty, które wypełnią tylko niektóre z powyższych wymogów, ale jednocześnie NIE będą uprawiały przeciwstawności tych wymogów sprecyzowanych poniżej dla uczucia "[x] nienawiść" podanego po paragrafie [x] poniżej.

Istnieją też dwa poziomy uczuć, które totalizm opisje jako "odejmujące". Są to:

"[-] Obcość", czyli "odejmujące" uczucie jakie połączy ze sobą dwa byty, które mogą nawet wypełniać niektóre z powyższych wymogów "miłości", jednak jednocześnie które będą kultywowały dowolne z przeciwstawności tych wymogów sprecyzowane poniżej dla uczucia "[x] nienawiść".

"[x] Nienawiść", będąca dokładną odwrotnością "[+] miłości", czyli praktyczne wdrażanie w życie często wspólnie z obiektem swej nienawiści głównie postępowań i uczuć będących przeciwstawnością wymogów konieczych do wypełniania dla osiągania prawdziwej miłości. Owe postępowania i uczucia cechujące i generujące "[x] nienawiść" też formują różne stopnie emergencji, cztery z których do dzisiaj zostało już poznanych, że obiejmują one:

[x1] Fizyczne postępowania nienawiści przynależące do pierwszego stopnia emergencji u istot praktykujących nienawiść zbiorowości. Te powodują u przeciwników tych istot podejmowanie najróżniejszych fizycznych i cielesnych postępowań powodowanych strachem lub ostrożnością i nastawionych na obronę przed ewentualnym atakiem, sabotażem, zdradą, oszustwem, okłamywaniem, oraz innymi formami manifestowania się czyjejś do nich nienawiści. Ogólnie przykłady działań nienawidzących kogoś istot w tym pierwszym stopniu można kwalifikować jako:
[x1a] Nienawidzenie i zwalczanie Boga i ludzi którzy służą Bogu - manifestowane łamaniem przykazań Boga oraz wymagań Boga dotyczących zasad wzajemnego materialnego współżycia pomiędzy oboma nienawidzącymi się bytami.
[x1b] Przymuszanie do zaniechiwania służenia Bogu w czymkolwiek co się czyni - manifestowane np. odwodzeniem od wypełniania przykazań Boga oraz wymagań Boga dotyczących zasad wzajemnego współżycia pomiędzy oboma rodzajami bytów praktykujących daną formę nienawiści.
[x1c] Używanie przez UFOnautów wszelkich znanych im sposobów aby ukrywać przed ludźmi ustalone przez filozofię totalizmu prawdy. Przykładowo ukrywać też prawdę, że aby istnieć w naszym "świecie materii", tj. aby się narodzić i następnie utrzymywać się przy życiu, absolutnie wszystkie "byty", w tej liczbie i "miłość", muszą otrzymywać od innych "bytów" niezbędne dla ich życia "pożywienie" zawierające formy energii fizycznej, uczuciowej, duchowej, i/lub intelektualnej (myślowej) krótko opisane w tym punkcie #A1. Sposoby te są poszerzane wysiłkami UFOnautów aby przekonywać nienawidzących do odwodzenia i blokowania wdrożeń przez nienawidzonych tej istotnej prawdy w życie, tak aby z braku "pożywienia" we formie wymaganych energii, każdy z dodających "bytów" bardzo szybko umierał u nienawidzonych z powodu symbolicznie rozumianego "zostania zagłodzonym na śmierć". Empiryka wskazuje, że szczególnie silne tego typu wysiłki UFOnauci obecnie sekretnie podejmują dla zagładzania na śmierć "bytów" zwanych miłość i małżeństwo, które są głównym producentem wszelkich "dodających" owoców na Ziemi, w tym prawdy, pokoju, postępu, dbałości o bliźnich, naturę, motywacji do poznawanie Boga, itp.
[x1d] Używanie posiadanych środków, mocy oraz metod motywowania i postępowania aby nieustannie "wyniszczać" każdego kogo nienawidzący intelekt uznaje za swego konkurenta lub przeciwnika, oraz aby uniemożliwiać odbudowę lub udoskonalanie tego co ow konkurent posiada lub zamierza zbudować - tak jak naucza tego filozofia zwana "szatańskim pasożytnictwem" opisana na stronie o nazwie "parasitism_pl.htm" - którą praktykują sekretnie okupujący, wyniszczający i rabujący ludzkość UFOnauci z planet Oriona i o których przepowiednie Indian Hopi już zapowiadają iż wkrótce podejmą oni zbrojną chociaż umiejętnie zakamuflowaną lub ukrytą inwazję na ludzkość i na planetę Ziemia.
[x1d] Unikanie budowania tego co nowe i "dodające" oraz zaprzestanie udoskonaleń tego co już istnieje - z powodu potrzeby marnotrawienia posiadanych środków, mocy, oraz możliwości motywowania, np. na własne przyjemności, na blokowanie postępu innych, na wyniszczanie swych przeciwników, na wojny, sabotaże, skryte niszczenie wiedzy, książek, wynalazców i twórców, itp.

[x2] Uczuciowe manifestacje nienawiści przynależące do drugiego stopnia emergencji u istot praktykujących zbiorową nienawiść. Te mogą być np. nastawionone na spowodanie u zwolenników nienawidzących bytów najróżniejszych form negatywnych uczuć adresowanych na istoty będące obiektem nienawidzenia, w rodzaju zniechęcania, obrzydzania, lekceważnia, wyśmiewania, szydzenia, szykanowania, izolowania, itd., itp.:
[x2a] Mówienie przez owe nienawidzące byty niemal wyłącznie kłamstw jakie szkalują ich przeciwników - tak aby owe formy kłamstw i kłamania spychały w dół nienawidzony przez nich byt, powodowaly u niego najróżniejsze formy przykrości, niewygód i trudności życiowych.
[x2b] Uprawianie niezdyscyplinowanego "chaosu" - czyli wybiorcze dokonywanie tylko tego co zaowocuje zrodzeniam "odejmujących owoców" u ich przeciwników, ale jednocześnie NIE zdewalułuje autorstwa i dobrobku strony kultywującej ową nienawiść i uprawiającej taki chaos.
[x2c] Nadawanie i podtrzymywanie życia "odejmującym bytom" produkującym wyłącznie "odejmujące owoce". Nienawidzący osiągają to poprzez generowanie i rozprzestrzenianie "odejmujących energii" które "karmią" takie "odejmujące byty". Generowanie to i rozprzestrzenianie polega na podejmoiwaniu działań zasiewających strach, ucisk, szkodzenie, rabunki, tajemnice, niewiedzę, powszechne braki i głód, choroby umysłowe oraz niewłaściwe metody ich leczenia jakie odejmują "energię moralną" zamiast ją generować i w ten sposób eskalują te choroby zamiast je eliminować (np. patrz blog #318 lub punkt #C6 strony "nirvana_pl.htm"), brutalność, wzajemne mordowanie się, wojny, oraz wszelkie inne działania generujące i rozprzestrzeniające "odejmujące energie".
[x2d] Osądzanie każdego z nienawidzonych przeciwników np. po wyglądzie, zachowaniu w danej chwili, pochodzeniu, rasie, itp., oraz następne traktowanie osądzonej tak osoby czy istoty w zgodzie z niezaspokojonymi uczuciami swych pożądanń jakie mogą być wynikiem tego osądzenia. Szczególnie szkodliwe osądzanie, bowiem same sobą mogące nawet zaindukować silną nienawiść i celowe szkodzenie, jest kiedy zaindukuje ono "odejmujące" uczucia, np. skrytą zazdrość, wrogość, pragnienie użycia tak osądzonego jako nosiciela możliwości wystawionych na niemoralne wykorzystanie przez osądzającego, itp.

[x3] Duchowe manifestacje nienawiści przynależące do trzeciego stopnia emergencji u istot praktykujących zbiorową nienawiść. Te starają się zablokować u ich przeciwników ewentualne duchowe wypełnianie przykazań i wymagań mogących spowodować u nienawidzonych istot wygenerowanie nowych bytów o lepszych "dodających" cechach i możliwościach wykonawczych. Te wysiłki blokowania obejmują np.:
[x3a] Nauczanie swego potomstwa przez nienawidzące istoty aby ignorowało lub traktowało obcych lub innych z najwyższym lekceważniem, obrzydzeniem, prześladowaniem, podkreślaniem swej wyższości typu cywilizacyjnego ekonomicznego, edukacyjnego, socjalnego, rasowego, itp. - a także wpajanie im iż np. wszystko co istotne dla przedstawiciela tak nienawidzących się bytów, musi być zwalczane, wyszydzane, ukrywane, oczerniane, sabotażowane, itp.
[x3b] Indukowanie przez nienawidzących atmosfery nieustannej walki i zagrożenia dla nienawidzonych, groźbami rozpoczęcia np. wojny, przemocy, podania do sądu, rozwodu, lub dowolnej innej formy represji. Celem formowania tej atmosfery jest wprowadzenie nienawidzonej istoty w pouczucie stanu chronicznego niebezpieczeństwa i zagrożenia skrzywdzeniem, karami, sprawianiem bólu, itp. Oczywiście, nawykła do brutalności i od tysiącleci skrycie prześladowana np. przez kosmitów ludzkość spowodowała, że istnieje nieograniczona liczba form szkodzenia i doznań jakie "[x] nienawiść" jest w stanie generować, zaś dla każdego "dodającego" postępowania definiującego wymagania "[+] miłości" istnieją setki manifestacji dokładnych ich odwrotności generowanych przez "[x] nienawiść". Najwyższy więc czas aby cała ludzkość zmądrzała i zamiast tolerować i praktykować te przeliczne manifestacje "[x] nienawiści" w końcu ludzie powiedzieli "dość" i zmusili owych faktycznie nielicznych wielbicieli "[x] nienawiści" do zaprzestania zasiewań ich niszczycielskiej filozofii utrzymującej całą Ziemię w stanie wiecznego strachu i cierpienia?

[x4] Świadomościowe manifestacje uprawiania formy nienawiści przynależącej do czwartego stopnia emergencji u istot praktykujących zbiorową nienawiść. Ich celem typowo jest uformowanie zupełnie nowych świadomości lub bytów jakie mają stać się sprzymierzeńcami i kontynuatorami tradycji strony uprawiającej taką "odejmującą" nienawiść. Manifestacje te obejmują np.:
[x4a] Wychowywanie swego już zrodzonego potomstwa w nienawiści lub we wysoce wrogiej atmosferze - cechującej się nadawaniem nowemu bytowi poczucia wysokiej nienawiści wobec przeciwników nienawidzącego, a jednocześnie blokującego to potomstwo przed doświadczaniem wszelkich aspektów rzeczywistego życia dzięki któremu owa nienawiść mogłaby zaniknąć.
[x4b] Blokowanie poznawania przez inne istoty i byty używania na codzień ogromnie istotnej prawdy naukowo zidentyfikowanej i potwierdzonej oraz usilnie upowszechnianej dopiero przez filozofię totalizmu, zaś wstępnie już opisanej w [+4b] powyżej z opisów "[+] miłości". Prawda ta ostrzega, że "dobre i złe następstwa" są manifestowane przez absolutnie wszystkie ze zdarzeń zaistniałych i doświadczanych przez istoty żyjące, czyli że "każde dobro w 50% jest równocześnie złem, zaś każde zło - w 50% dobrem. Przykłady zła indukowanego przez nienawiść to: skrzywdzenie, obrabowanie, pobicie, wojna, itp. - odnotuj iż przykłady zła indukowanego przez nienawiść najczęściej są cielesne i wmuszane innym ludziom przez nienawidzącego (za co on potem odcierpi swą karmę). Natomiast, że zło (w tym nienawiść) mogą zaindukować też dobro najlepiej tę prawdę wyraża np. holenderskie (Dutch) przysłowie objaśnione w punkcie #Y1 tej strony o nazwie "love_pl.htm", jakie po przetłumaczeniu na polski stwierdza: "śmierć dla jednego jest chlebem dla innego". Niestety, blokowanie i zatajanie tych prawd pozwala istotom nienawidzącym propagandowo nakłaniać innych do nienawidzenia, np. poprzez publikowanie kłamliwej historii, wmawianie swej populacji iż jego trudności i doświadczane zło wszystkie wywodzą się od tych kogo one nienawidzą, itp. Przykładowo ja odnotowałem, że najwyraźniej omawiana tu prawda o istnieniu składowej zła i dobra w każdym zaistniałym zdarzeniu jest przez UFOnautów uznana za ogromnie istotną dla podejmowania praktykowania totalizmu przez ludzi i stąd wymaga usilnego jej zwalczania przez ich agentów z Oriona. Dlatego, między innymi, używając tzw. "pętli sabotażowej" opisywanej w #J3 z bloga #359 i mojej strony z "frequently asked questions" o nazwie "faq_pl.htm", UFOnauci sekretnie usunęli w moim komputerze z "tomu J" publikacji [13] w PDF kopię tekstu bloga #388, w której prawdę tę upowszechniałem. Na szczęście, poprawną kopię "tomu J" z tekstem tego bloga #388 miałem zachowaną na swym "flash drive" na którym wiedząc o "pętli sabotażowej" UFOnautów na wszelki wypadek też kompletny "tom J" dodatkowo utrzymywałem.

Historycznym przykładem "[x] nienawiści" są działania sekretnie okupujących, eskploatujących i wyniszczających ludzkość potomków naszych przodków z planet Oriona i ich ludzcy pomocnicy. Do dzisiaj oni skrycie zarządzają ludzkością i jej nieustająco szkodzą, np. ukrywając się i pracując na najważniejszych stanowiskach w praktycznie niemal każdym kraju na Ziemi. Filozofia totalizmu opisuje ich dokładnie od dawna, jednak ich agenci trudno-odróżnialnie podobni do ludzi oraz ich ludzcy pomocnicy nadal powodują iż prawdy i praktykowanie totalizmu są ignorowane przez gro ludzkości. Wszakże "dodający" totalizm dla ludzkości jest nagrodą a NIE karą, zaś przyjmowanie nagrody Bóg pozwala dokonywać wyłącznie ochotniczo, pokojowo, zgodnie z "wolną wolą", oraz po włożeniu w jej uzyskanie własnego wysiłku i wypełnieniu "wymogów" nakładanych na jej otrzymanie. Ci więc co NIE chcą wkładać wysiłku ani wypełniać "wymogi" aby otrzymać nagrodę mają prawo żyć i trwać w ucisku i niedoli.

       Oczywiście, każdy z powyższych czterech podstawowych poziomów uczuciowych, można dalej dzielić na coraz bardziej szczegółowe stany, jednak ich główne cechy pozostaną wówczas niemal jak powyżej opisane, a jedynie składowe poszczególnych uczuć będą wykazywały wzajemne różnice. Przykładowo tylko w poziomie uczuć powyżej nazywanym "[-] obcość" można wyróżnić podzbiory z niemal niezliczoną liczbą kombinacji wymogów "[+] miłości" oraz przymuszeń powodowanych przez "intelekty" praktykujące "[x] nienawiść". Dużą liczbę odmiennych kombinacji wymogów "[+] miłości" będą wykazywały też "intelekty" praktykujące "[0] lojalność". Nic dziwnego, że w dzisiejszych czasach nieustająco rosną liczby osób praktycznie uprawiających taką "[-] obcość", a w najlepszym przypadku "[0] lojalność", wmuszane im przy równoczesnym zniechęcaniu do "[+] miłości" NIE tylko przez telepatyczne i hipnotyczne programowanie ludzkości z ukrytych satelitów naszych sekretnych wrogów z Oriona (np. satelitów zwanych: "Oumuamua" - szukaj go poleceniem https://www.youtube.com/results?search_query=Oumuamua , czy "3I/Atlas" - szukaj go poleceniem https://www.youtube.com/results?search_query=3I/Atlas ), ale także przez coraz większą liczbę ludzkiego prawodawstwa generowanego przez telepatycznie programowanych ateistycznych polityków i wielu dzisiejszych przywódców ludzkości, przez pozbawione prawa wzmiankowania Boga publikacje "oficjalnej nauki ateistycznej", oraz przez te wersje chrześcijaństwa jakie wstrzymują się od poprawnego nauczania prawd wyrażonych wersetami Biblii. Ponadto, każdy z powyższych czterech poziomów uczuciowych poszczególne intelekty mogą praktykować z różną intensywnością zależnie od tego jak "dodającą" i stąd "szczęśliwą" Bóg uczynił duszę tego co wiernie służy Bogu, lub też na jak "odejmującą" oraz "zdeprawowaną" duszę UFOnauci przeprogramowali u któregoś intelektu jakiego zdołali nakłonić aby był ich agentem lub pomocnikiem.
       Moja filozofia totalizmu takie skryte wmuszanie ludzkości przez UFOnautów: aby ludzie ignorowali uświadamianą powyżej prawdę, że "każde dobro jest równocześnie złem, zaś każde zło - dobrem" oraz aby traktowali swych bliźnich jako powyżej opisanych "[-] obcych" lub nawet "[x] nienawidzonych" nazywa "procesem dehumanizacji społecznego życia całej ludzkości". Jego ukrytym celem wyraźnie jest całkowite wyeliminowanie u ludzi cech, które odróżniają ludzi od zwierząt i od robotów, a które były nauczane ludzkości przez religie od tysiącleci i jeszcze zaledwie ćwierć wieku temu nadal były szeroko ujawniane w życiu spełecznym ludzi. To tamte cechy powodowały, że gro ludzkości niemal wszystkich swoich bliźnich, a także naturę i Boga, traktowało wówczas głównie z uczuciami powyżej nazywanymi "[+] miłość" oraz "[0] lojalność". Tymczasem z moich nadal amatorskich ustaleń, a z braku oficjalnego ich aprobowania też nadal niemożliwych do przeprowadzenia na dużą skalę oraz poddania ilościowemu określeniu, już wynika iż np. do początka 2026 roku, gro ludzi zmieniło swoje motywacje i traktowanie bliżnich na uczucia obejmowane powyżej opisanymi "[-] obcością" i "[x] nienawiścią". Totalizm zidentyfikował aż cały szereg przykładów takiego właśnie szybkiego przechodzenia ludzkich motywacji na "[-] obcość" i "[x] nienawiść". Najlepszym przykładem są tu coraz ciaśniejsze "mury" jakie obecnie symbolicznie otaczają niemal każdą rządową lub finansową instytucję. W dosłownym ich zrozumieniu "mury" te najwyraźniej rzucają się nam w oczy w starannie ukrywanych przez "oficjalną naukę ateistyczną" pozostałościach przedpotopowych cywilizacji kiedyś istniejących na Ziemi. Np. jako ich historyczny przykład rozważ "wielki mur chiński", którego osłony przed pociskami atakujących umieszczone są po przeciwstawnej stronie niż gdyby miały bronić Chiny. Stąd oslony te dowodzą iż tak naprawdę to miał on bronić dawną "Tartarię" przed atakami Chińczyków, a NIE na odwrót. Do dziś "mury" takie są praktykowane na Orionie, choć ukrywane na wideach z Oriona pokazywanych nam przez AI z YouTube. Szerzej opisałem je w punkcie {1#E1} z bloga #381 oraz z mojej strony o nazwie "totalizm2020.htm".
       W dzisiejszym świecie nabardziej rzucającym się w oczy choć narazie symbolicznym przykładem tych "murów" są owe konieczności najpierw internetowego umówienia się na spotkanie z kimś reprezentującym władzę lub pieniądze, podczas którego sprawdzana, nagrywana na taśmę i zapisywana jest tożsamość umawiającego się, zanim bliźniemu pozwala się zobaczyć z danym przedstawicielem władzy czy np. banku. Symboliczną odmianą tychże "murów" są także owe "wciśnij 1" kiedy ...", "wciśnij 2" kiedy ...", które słyszymy w telefonach kiedy chcemy połączyć się telefonicznie z jakąś instytucją posiadającą władzę lub dużo pieniędzy. Nawet "trend omnibusa" w budowie nowych urządzeń, jaki opisałem w B3 z tomu 2 mojej "monografii [1/5]", faktycznie przynosi ludzkości NIE tylko postęp, ale i coraz więcej problemów. Przynoszenie to odnotowaliśmy już dzięki gwiazdolotowi "Magnokraft" mojego wynalazku, opisywany między innymi na stronie "military_magnocraft_pl.htm". Wszakże to budowane jako "omnibusy" i działające jak moje Magnokrafty gwiazdoloty UFO produkowane przez potomków naszych przodków z planet Oriona skrycie eskalują obecne problemy ludzkości dzięki mnogości odmiennych sposobów na jakie te UFO mogą być używane przeciwko ludzkości. Podobnie jest z naszym "telefonem komórkowym", który też uzyskuje zdolności zgodnych z "trendem omnibusa". Zastępowanie przez ten telefon wielu uprzednio odrębnych urządzeń, pozwala między innymi, aby i ów telefon mnożył sposoby na jakie osoby z nieczystymi inklinacjami mogły go używać dla szkodzenia swoim bliźnim.
       Istnieją też już przykłady jak celowe i bezmyślne wznoszenie takich "murów" może stopniowo powodować przechodzenie ludzkich motywacji na "[-] obcość" a nawet na "[x] nienawiść". Z kolei np. w przypadku zapowiadanej przez mity Indian Hopi już niedalekiej inwazji UFOnautów na ludzkość, owe "mury" mogą kompletnie sparaliżować ludzką obronę i działania w sposób na atak jakiego ludzkość już kiedyś przygotowywała się do chaosu przewidywanego do spowodowania przez tzw. "Y2K wirus" w dniu nadejścia na Ziemię daty 1 stycznia 2000 roku. Obecne przykłady wznoszenia takich "murów" mają formę konieczności uprzedniego połączenia się z jakimś internetowym adresem masowo obecnie używanym i coraz częściej zakładanym przez rządy, banki, oraz inne masowo kontaktowane instytucje, np. dla umówienia się na spotkanie z kimś ważnym, czy dla masowego wypełniania np. owych długich i szczegółowych internetowych formularzy (np. "formularza przybywania do danego kraju"). Większość ludzi wierzy, że połączenia z tymi internetowymi adresami zawierającymi formularze reprezentujące nowoczesne "mury", są chronione przez dobrze zaprogramowane rządowe lub oficjalne strony internetowe, których jednym z celów jest "dodające" identyfikowanie kim jesteśmy. Faktycznie jednak w rzeczywistym internecie ja coraz częściej doświadczam już przykładów, że kiedy chcę wypełniać zawarte w nich formularze, jestem sekretnie przekierowywany na komunikowanie się z "zarządzającym ich adresem UFOnautą" używającym tzw. "pętli sabotażowej" obecnej w każdym dzisiejszym komputerze a opisanej w moim blogu #359. UFOnauta ten wybiorczo i inteligentnie, czyli niewykrywalnie dla ludzkich władz, może powodować wiele zła. Ja podczas omawianych tu wakacji doświadczałem oznak takiego przekierowania na adresy z interakcyjnie "zarządzającym je UFOnautą" (jak wierzę kontrolowane z UFO poprzez "pętlę sabotażową") podczas praktycznie każdej próby łączenia się właśnie ze rządowymi adresami. Na szczęście zwykle znajdowałem sposoby uniknięcia doświadczenia zła. Kiedy jednak podczas kolejnego z tych przekierowań, nawet pomimo mojej wiedzy byłego uniwersyteckiego profesora w Inżynierii Softwarowej UFOnauta zupełnie uniemożliwił mi wypełnienie formularza umówienia się na spotkanie w ogromnie dla mnie ważnej sprawie, zadzwoniłem do placówki w której spotkanie to miało się odbyć. Ktoś po drugiej stronie z nieukrywaną irytacją mi wyjaśnił, że to co twierdzę jest niemożliwe bo oni powtarzalnie testują swój adres. Stąd powinienem udowodnić to co twierdzę poprzez uchwycenie i wysłanie na ich email "ekranowych zrzutów" takiego zdarzenia. (Ta wyraźna irytacja rozmówcy zdaje się potwierdzać, że oprócz mnie otrzymali też już wiele takich telefonów - tyle iż oni sami NIE są w stanie wykryć żadnej usterki w owym adresie. Wszakże jest on wysoce inteligentnie zarządzany z UFO poprzez interaktywną "pętlę sabotażową".) Dla mnie wysyłanie "dowodów" na czyjś email daje równą pewność jak ich osobiste wydeletowanie. Ale ta sugestia "ekranowych zrzutów" podsunęła mi świetną motodę eliminowania tego rodzaju sabotaży - której działanie natychmiast sprawdziłem. Wiem bowiem, że kiedy UFOnauci używają ten rodzaj swej broni i sabotażu przeciwko ludziom, zawsze wówczas za pomocą ich "pędli sabotażowej" mają podłączony ich komputer do naszego komputera - tak aby móc precyzyjnie śledzić z naszego ekranu co my czynimy i aby unikać zostania przyłapanymi na ich sabotażu. Podczas następnego więc połączenia z owym adresem umawiania się, upewniłem iż ktokolwiek obserwuje ekran mojego komputera wyraźnie widzi iż mam przygotowane uchwycenie "ekranowych zrzutów" ewentualnego sabotażu (do robienia zrzutów ja mam program "SnippingTool.exe" o adresie: %windir%\system32\SnippingTool.exe ). Jak się spodziewałem, UFOnauci NIE zaryzykowali iż ich uchwycę i pozwolili mi umówić się na owo spotkanie. Po zaś moim opublikowaniu powyższego zapewne będą teraz intensywnie poszukiwali sposobu jak móc kontynuować swoje sabotaże nadal unikając zostania przyłapanymi za pomocą "ekranowych zrzutów".
       Jeszcze jednym przykładem użycia "procesu dehumanizacji społecznego życia całej ludzkości" dla takiego skrytego indukowania "[-] obcości" lub nawet "[x] nienawiści" są "prawa prywatności". Prawa te są coraz oficjalniej narzucane ludzkości przez "moce zła" i coraz szczegółowiej wdrażane, choć nakazują one ludziom zatajanie, utajnianie, ukrywanie, itp. Od dawna zaś wiadomo, że tam gdzie panuje utajnianie, tam także brak dostępu prawdy i światła, a stąd ochrona jest tam przyznawana kryminalności i złu. NIE bez istotnego powodu Bóg obiecuje w Biblii iż "nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw" - patrz wersety 10:26 Mateusza, 4:22 Marka i 8:17 Łukasza.
       Oczywiście, wznoszenie owych "murów" oraz szeregu innych form skrytego indukowania "[-] obcości" lub nawet "[x] nienawiści" NIE odbywa się bez następstw jakie omówiłem tu już w [+4b] i [x4b]. Ciekawe czy czytelnicy odnotowali np. jak szybko zwielokratnia się w miastach dzisiejszgo świata liczba sklepów lichwiarskich (nazywanych też sklepami "dobroczynności"), oraz instytucji recyklingujących używane dobra - czyli sporzedających m.in. to na posiadanie czego kogoś już NIE stać. Ciekawe czy odnotowali też magłe wydobycie się z wieloletniego już wymarcia zawodu "szewca ulicznego". Zawód ten coraz łatwiej odnotować w dzisiejszych miastach. Wszakże aby go uprawiać wystarczy postawić składane krzesło w jakiej wnęce przy ulicy tłumnie uczęszczanej przez niezbyt bogatych ludzi, z której przechodnie odnotują jego usługi. Z narzędzi zaś potrzbuje on grubą igłę z mocną silną nicią (tzw. "dratwą"), tubkę dobrego kleju, oraz pastę i miękką szmatkę do "odpucowania" starych butów aby wyglądały lepiej niż nowe. Za tylko odpowiednik około 5 do 10 złotych, czyli ponad 10 razy taniej niż kosztowałoby zakupienie nowych butów, taki szewc naprawi i odrestauruje stare buty, które NIE tylko stają się mocne i ładne, ale na dodatek są już dobrze dopasowane do nóg użytkownika. Pieniądze zaś zaoszczędzone brakiem potrzeby zakupu nowych butów, ich właściciele mogą przeznaczyć na "załatanie dziury" w swym budżecie na "żywność". Wszakże ceny żywności ostatnio raptownie wzrosły z powodów: inflacji; wywoływanych przez UFOnautów i przez ludzi klimatycznych kataklizmów (patrz moje blogi: #322, #216, #200 i #152); oraz wojen ekonomicznych jakich prowadzenie pomiędzy supermocarstwami "moce zła" już z wielką łatwością zdołały spowodować i w nieskończoność kontynuować. Na dodatek, ciekawe czy czytelnicy odnotowali też dzisiejszą liczbę aptek. Te usiłują swą liczebnością uspokajać ludzi iż jakoby zdrowie popsute u nich następstwami czyichś uczuć i motywacji "[-] obcości" lub "[x] nienawiści" daje się naprawić oficjalną medycyną wynajdowaną i produkowaną przez ateistyczne instytucje. Wcale jednak równocześnie NIE rozgłasza się prawdy, iż absolutnie na wszystko co dzieje się w naszym "świecie materii" nakładane są też "wymogi" Boga opisywane np. w moim blogu #299. Tymczasem zaś to poziom spełnienia owych wymogów, nie jedynie medycyna, zadecydują o wyzdrowieniu cierpiących na coś ludzi - co wyjaśniam, m.in., w swym blogu #299. A widząc ten szybki wzrost sklepów lichwiarskich, szewców ulicznych, oraz aptek, ludzie przeaczają, że zasoby i możliwości Ziemi się w międzyczasie NIE pozmieniały aż tak szybko, zaś jedyne co równie szybko się zmienia, to że zamiast dodających motywacji "[+] miłości" i "[0] lojalności" ludzie coraz skłonniej praktykują odejmującą "[-] obcość" lub "[x] nienawiść". Czyż w tej sytuacji NIE warto zacząć wkładać wysiłek z uczenie się praktykowania "miłości zamiast nienawiści i wojen" - tak jak nas upomina mój blog #389. Z już nam znanej historycznej wiedzy "jak" zakończył się podobny proces "dehumanizacji", który uprawiały cywilizacje istniejące na Ziemi jeszcze przed opisanym w Biblii potopem, mamy przecież niemal gwarancję doświadczenia, co czeka ludzkość jeśli NIE zdoła ona zarzucić dzisiejszej "dehumanizacji" oraz przetransformować ją przeważająco na "dodające" uczucia powyżej opisywane pod nazwami "[+] miłość" i "[0] lojalność". Wszakże jest już udokumentowanych wystarczająco dużo dowodów archeologicznych i historycznych, że wówczas ludzkość będzie zmierzała wprost do samozagłady z powodu wzajemnego traktowania swych bliźnich, natury i Boga na sposoby zilustrowane w naszym półgodzinnym wideo o tytule "Zagłada ludzkości 2030" - wyszukiwane np. poleceniem https://www.youtube.com/results?search_query=zag%C5%82ada+ludzko%C5%9Bci+2030" - z narracją po polsku ale z "cc" napisami tej narracji po angielsku - upowszechniane pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=o06UvHgahr8 . Wideo to jest też dokładniej omawiane na mojej stronie o nazwie "2030.htm" zaś wraz z innymi wideami jakie przygotowaliśmy razem z moim serdecznym przyjacielem jest ono także linkowane stronami o nazwie "2030.htm" i "djp.htm".

       Na szczęście już istnieją pokojowe metody cichej obrony przed zalewającą ludzkość falą "[x] nienawiści" narzucanych naszej cywilizacji przez kosmitów i ich ludzkich pomocników. To z nienawiści wyciągają oni bowiem niskie korzyści będące poświadczeniami ich moralnego upadku. Sporo grupowych z tych metod omówiłem już w opracowaniach totalizmu. Tyle, że narazie nikt na Ziemi NIE ma odwagi ich wdrażania. Ale istnieją też indywidualne takie metody do dyskretnego wdrażania, efektywność których obecnie testuję dla późniejszego zalecania przez totalizm każdemu aby ochotniczo praktykował je w swym życiu.
       Najprostrza z nich, która jest zgodna z poniżej wskazanym "dodającym" wersetem 4:8 w Biblii i nadal jeszcze NIE jest oficjalnie zabraniana, sprowadza się do utrudniania rodzenia się i podtrzymywania życia bytów "karmionych" "odejmującymi energiami" oraz wydających "odejmujące owoce" jakie opisuję w [x2c]. Może ona np. polegać na serdecznym uśmiechaniu się nawet do nieznajomych oraz na obdarzeniu ich przyjaznym spojrzeniem podczas mijania się z nimi np. na ulicy, albo do obsługiwaniu ich z wyraźną serdecznością i uśmiechem oraz dokładnego ich informowania "co" i "dlaczego" się czyni podczas wypełniania swych obowiązków służbowych - jakie to potraktowania z pewnością podniosą ich na duchu.
       Drugim etapem nauczenia się wdrażania tych metod może być miły przykład jakiejś formy pozdrawiania każdego patrzącego na nas przechodnia jaki wygląda sympatycznie. W Nowej Zelandii istniał powszechnie praktykowany jeszcze w latach 1980-tych zwyczaj grzecznego "kłaniania się" każdej napotkanej osobie. Jednak obecnie szybko on tam zanika. Stąd ja staram się przywracać go w nowozelandzkim miasteczku "Petone" w którym mieszkam - opisanym na mojej stronie o nazwie "petone_pl.htm". Zwyczaj ten polega na najczęściej życzliwym uśmiechnięciu się z równoczesnym słownym pozdrowieniem np. słowem "salute", albo też kiedy idziemy po nieco tłumniejszym chodniku na wykonaniu jakiegoś pozdrawiającego gestu - np. na zasalutowaniu podobnym do żołnierskiego ale NIE tak formalnym jak żołnierski. Praktycznie można tak pozdrawiać niemal każdego przechodnia, którego osobowość wygląda nam przyjaźnie i który na nas patrzy podczas mijania go/jej przy przechodzeniu w przeciwstawnych kierunkach - w tym także osobom których z pewnością NIE znamy i nigdy NIE widzieliśmy. Jak wynika to z moich doświadczeń, po jakimś czasie zaskakuje nas liczba osób, które nam będą się pierwsze kłaniały, zaś część z których zacznie z nami krótkie rozmowy. W tych rozmowach zawsze warto też mieć im jakąś ciekawą, krótką i pozytywną nowinę do przekaznia - unikając przy tym reklamowania czegokolwiek lub proszenia o cokolwiek - tak jak to często czynią zagadujący nas przechodnie w niektórych krajach Azji.
       Trzecim etapem może być uczenie się nakazywanego Biblią i powiedzeniem "NIE osądzaj książki po jej okładce" unikania skłonności do myślowego osądzania napotkanych ludzi oraz traktowania ich potem zgodnie z wynikiem tego naszego osądzenia - wszakże my NIE jesteśmy Bogiem i stąd NIE mamy pojęcia jakie doświadczenia i ciężary właśnie dźwigają oni na swych barkach. Zamiast więc każdego traktować stosownie do wyniku naszego osądzenia, wszystkich którzy spełniają "wymogi" obowiązujące dla "jak" danej sytuacji, zawsze powinniśmy traktować tak samo i z tą samą dobrze wymierzoną ludzką sprawiedliwością i szacunkiem.
       Czwartym etapem może być wypracowywanie u siebie nawyku koncentrowania się na swym własnym myśleniu i mówieniu głównie pozytywów, tak aby te rodziły "dodające byty". Biblia nakazuje to we wersecie 4:8 z "Listu do Filipian" stwierdzającym - cytuję: "wszystko, co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co zasługuje na uznanie: jeśli jest jakąś cnotą i czynem chwalebym - to miejcie na myśli". Upowszechnia je też tzw. "maksyma Konfucjusza" opisywana, m.in, w blogu #318 i w punkcie #C6 ze strony "nirvana_pl.htm", a ponadto w {3#D4} z bloga #384 i punktu #D4 strony "healing_pl.htm".
       Z kolei piątym etapem może być podjęcie naszego zdecydowanego obstawania za jednością, współpracą i przyjaźnią ze wszystkimi w zgodności z dawnym "w jedności siła" - wszakże tylko silni mają energię dla generowania dobrobytu i bronieniu się przed atakami "mocy zła". Jak bowiem widzimy, kolejnym z posunięć ku "dehumanizacji" używanym przez "moce zła" jest stare rzymskie "dziel i rządź". Im zaś bardziej jesteśmy podzieleni i skłóceni ze sobą, tym bardziej "dehumanizacja" nas osłabia i paraliżuje. NIE pozwalajmy więc "mocom zła" wprowadzać lub używać niczego co skłóca ludzi, np. wmuszanej ludzkości przez UFOnautów skrytej formy "liberum veto" (patrz https://www.youtube.com/results?search_query=liberum+veto ) bez uprzedniego wyjaśnienia narodowi inżyniersko dowiedzionego jako poprawne uzasadnienia "jak" owo "veto" zadziała dla dobra wszystkich obywateli.
       Warto się też upierać, aby dorobek mechanizacji, automatyzacji i AI bogacił cały naród np. dzięki szybkiemu wprowadzaniu usprawnień do demokratycznego rządzenia, opisywanych totalizmem np. w blogu #376 i w #C1 do #C5 ze strony "totalizm2020.htm". W przyszłości dorobek ten pozwoli przecież na wdrożenie "ustroju nirwany" przyspieszającego dobrobyt, postęp, równość i powszechną miłość. Poprzez wyeliminowanie pieniędzy z użycia, "Ustrój Nirwany" NIE pozwoli bowiem aby postęp i mechanizacja bogaciły tylko mały procent najbogatszych, zaś zubożały resztę. Warto też powrócić do dawnych zasad udoskonalenia wszystkiego.
       Oczywiście, na codzień koncentrując się na pozytywach, zgodnie z totalizmem NIE powinniśmy jednak unikać także obiektywnego i rzeczowego raportowania prawdy o wszystkim co odnotowaliśmy iż utrudnia to ożywianie i udoskonalanie zarówno nasze, jak i bliźnich, natury, oraz ludzkiej wiedzy o Bogu. Raportowanie to NIE powinno jednak nosić cech bezproduktywnego "narzekania". Stąd zawsze warto zaopatrywać je np. w inżynierskie "jak" wyjaśnienia (jeśli są nam znane), wskazujące nasze zrozumienie sposobu eliminowania tego utrudnienia. Takie raportowanie zaopatrzone w "jak" wyjaśnienie, warto ujawniać we wszystkich sytuacjach lub miejscach kiedy wiemy iż spowoduje to największy impact i wniesie możliwość poprawy sytuacji. Po opanowaniu zaś tych najprostrzych nawyków publicznego aczkolwiek narazie NIE zabranianego jeszcze przez ludzkie prawa dyskretnego zwalczania zachowaniowych postaw "[-] obcości" lub "[x] nienawiści" dziś coraz intensywniej okazywanej przez ludzi swym bliźnim, naturze i Bogu, ja chętnie inżyniersko "jak" opiszę w przyszłych blogach totalizmu, jak dyskretnie i nieodnotowalnie dla agentów UFOnautów daje się zacząć przywracać powszechne wdrażanie miłości, pokoju i prawdy na naszej planecie Ziemia skrycie okupowanej, rabowanej i wyniszczanej przez technicznie wysoko zaawansowanych, jednak moralnie zupełnie upadłych, potomków owych nieustająco ukrywających się przed nami od tysiącleci naszych przodków z planet Oriona. Wszakże ze życia dobrze nam już wiadomo, że jeśli ktoś usilnie się przed nami ukrywa, to zawsze ów ktoś ma do ukrycia coś, co dla nas jest wysoce nieprzyjemnego lub niebezpiecznego, zaś u niego wysoce niemoralnego i ambarasującego.


#A2 i blog #391. "Jak" oraz "dzięki czemu" opracowanie definicji "samoodwzajemniającej się prawdziwej miłości" opisanej w poprzednim punkcie #A1 zostało zainspirowane i wypracowane, wraz z wyjaśnieniem "jak" i "dlaczego" już istniejące pojęcie "emergencji" po jego uzupełnieniu przykładami inżynierskich wymogów "jak", oraz po nazwaniu kolejnych stopni emergencji dzisiejszymi i już poznanymi przez ludzi jej składowymi takimi jak (1) ciało (tj. hardware), (2) uczucia (tj. zawartość danych), (3) duch (tj. software) i (4) samoświadomość, pozwala obecnie wyjaśniać tworzenie nowych cech w nowych bytach - np. cech nowo narodzonych ludzi wychowanych w małżeństwach kultywujących prawdy uczucia prawdziwej "miłości" zarządzanej przez Boga i zdefiniowanej powyżej:

       Totaliztyczne zdefiniowanie opisanej w poprzednim punkcie #A1 definicji bytu "prawdziwa miłość" pozwalającej na jej wypracowanie dla siebie, mogło zostać sformułowane dzięki użyciu owej obszernej wiedzy i doświadczeń empirycznych jakie pozwoliły mi dotychczas uformować i zgromadzić narzędzia filozofii totalizmu. Ta sama wiedza i doświadczenie celowo utrzymywały też jako wysoce "dodający" ów niezwykły przebieg mojego życia, oraz nieustająco rozwijały moją filozofię totalizmu jaką praktykuję na codzień - i to na przekór, że jednocześnie to moje życie było "jedną wielką i nigdy NIE kończącą się batalią z mocami zła", sporo bitew której typowo przegrywałem. Właśnie to owo przegrywanie moich kolejnych bitew z UFOnautami spowodowało, że wykładałem na co najmniej jednej uczelni, cała która w sumie oferowała swym studentom mniej przedmiotów niż ja ich wykładałem przed byciem na niej zatrudnionym. Duża rozpiętość owych wykładanych przedmiotów ogromnie więc wzbogaciła różnorodność wiedzy i doświadczenia jakie zgromadziłem. Nic dziwnego, że na przekór przegrywania szeregu bitew, ciągle w swej batalii z UFOnautami odniosłem też i kilka sukcesów, np. w twórczym przygotowywaniu inżynierskich "jak" definicji i opisów dla wielu nowych i wysoce twórczych rozwiązań problemów i nieznanych wcześniej idei. Wdrożenie w praktykę nawet tylko kilku z nich drastycznie poprawiłoby losy ludzkości obecnie wyglądające aż tak mizernie oraz coraz wyraźniej zdążające ku samozagładzie.
       Z kolei zainspirowanie mnie podczas odbywania wakacji w lutym 2026 roku, do podjęcia próby sformułowania opisanej w #A1 definicji bytu "prawdziwa miłość", spowodowało moje uważne przeglądnięcie fascynującego wideo o miłości na używanym podczas tych wakacji moim "telefonie komórkowym". Dla telefonu tego na czas wakacji zakupiłem kartę SIM lokalną dla kraju w jakim wakacje te odbywałem. Ta SIM pozwalała mi na ograniczone użycie internetu limitowane tylko do oglądania wideów jakie podsuwała mi AI zarządzająca youtube.com. Owa SIM wcale NIE pozwalała mi jednak na logowanie się abym np. wpisał jakiś komentarz, ani na wyszukiwanie tego co mnie interesowało. Jedno z wideów jakie wówczas oglądnąłem prezentowało całe spektrum uczuciowe indukowane przez głęboką miłość - omawiane ze żeńskiego punktu widzenia. Mi szczególnie zaimponowała głębia zawartych w nim analiz i przemyśleń jej autorki, a także widoczna w nich doskonała edukacja, wiedza, prawdomówność, oraz szczegółowość dokonywanych analiz. Takie zaimponowanie i wysokie wrażenie wywarło na mnie wideo jakie oglądnąłem dnia 2026/2/3 (miało ono nieco wcześniejszą datę powstania). Na wideo to jednak NIE będę tutaj się powoływał ponieważ NIE mam obukierunkowego kontaktu z jego autorką. Przewidując zaś głębię ufności i odwagi powodujących szczere zaprezentowanie przez nią tamtego wideo, mam do jego twórczyni zbyt wielki szacunek i uznanie jakie mi NIE pozwalają abym bez uzyskania jej osobistego pozwolenia linkował opracowania mojego totalizmu z jej wideo. Wszakże UFOnauci swymi skrytymi prześladowaniami spowodowali iż w dzisiejszym świecie moje poglądy i opracowania dużo ludzi zaczęło uważać za wysoce "światoburcze" i stwarzające problem - na przekór iż w rzeczywistości są one "dodające" i zgodne z Biblią, zaś zawarte w nich nowe, twórcze i zgodne z intencjami Boga propozycje faktycznie dostarczają nowatorskich rozwiązań dla najważniejszych problemów dzisiejszej ludzkości. Decyzja więc linkowania moich opracowań jaką ja bym podjął bez jej skonsultowania z ową autorką mogłaby więc zaindukować w tak linkowanej osobie myśli i poczucie bycia zagrożoną lub nawet zwalczaną przez "moce zła" i przez ich ziemskich pomocników - tak jak faktycznie zwalczane i blokowane są już przez wiele dziesięcioleci moje własne opracowania i poglądy. Sporo osób bowiem NIE rozumie, że jako cywilizacja jesteśmy w sytuacji ukrytych zmagań ideologicznych z oszukańczymi "mocami zła". Aby zaś zmagania tę wygrać i je przeżyć, niezależnie od twórczych i mądrych postępowań oraz wiedzy potrzebujemy też wiele odwagi i znajomości "jak" dopasowywać nasze działania do "wymagań" Boga abyśmy otrzymali dyskretną Nadprzyrodzoną pomoc "prosto z Nieba".
       Po wyjaśnieniu powyższego, warto też poinformować tutaj czytelników jakie ustalenie mojej filozofii "Totalizm2020" (tj. filozofii najszerzej opisywanej na mojej stronie o nazwie "totalizm2020.htm"), miało największe znaczenie dla wypracowania zaprezentowanej w poprzednim punkcie #A1 inżynierskiej ("jak") definicji bytu "[+] miłość" w uprecyzyjnieniu tej definicji do sytuacji "samoodwzajemniającej się prawdziwej miłości pomiędzy kobietą i mężczyzną". To największe znaczenie okazuje się mieć ustalenie mojej filozofii "Totalizm2020", że w prognostycznych badaniach tego co ludzkość osiągnie w przyszłości, poznane zostały już dwa drastycznie odmienne podejścia albo procedury. Starsze i mniej precyzyjne z nich totalizm nazywa "słownikową "co" procedurą albo podejściem. Wszakże typowo podejście to od bardzo dawna jest stosowane do formułowania słownikowych definicji. Nowsze zaś i bardziej precyzyjne, a stąd wymagające też większej i bardziej specjalistycznej wiedzy osób je używających, totalizm nazywa inżynierską "jak" procedurą albo podejściem. Różnica pomiędzy nimi sprowadza się do włączania w inżynierską definicję "wymogów" pozwalających na wypracowanie "jak definiowane coś zbudować, albo osiągnąć, stworzyć, zaprojektować, potwierdzić, wyjaśnić, itp." Odnotuj iż podobne "wymogi" są też dołączane do każdej definicji podanej w Biblii, oraz że bez ich podania definicja staje się niejednoznaczna i błędna bo pozwalająca na wiele interpretacji, w tym prowadzących do popełniania błędów. Natomiast słownikowe "co" definicje, tych "wymogów" NIE wymagają ani NIE podają. To zaś powoduje, między innymi, że słownikowe "co" definicje lub podejścia praktycznie stają się niemożliwe do potwierdzania iż wyrażają one sobą "absolutną prawdę" tj. do potwierdzania "absolutnej prawdy" wyrażanej daną definicją, którą to prawdę metodą tzw. najważniejszych "3 świadków" ja dołączam do praktycznie niemal każdego istotnego stwierdzenia rozpracowanego i podanego w publikacjach mojej filozofii totalizmu. Tak nawiasem mówiąc, to aby NIE powiększać zbytnio niniejszego opracowania, ja noszę się z zamiarem aby w którymś z przyszłych swych opracowań wykazać ową metodą "3 świadków", że zdefiniowany w #A1 "byt" prawdziwa "miłość" faktycznie istnieje, że można na nią zasłużyć, oraz że "przywilej" jej doświadczenia jest przyznawany tym co wiernie służą Bogu.
       Obie powyższe procedury czy podejścia "co" i "jak" umożliwiają prognozowanie przyszłości z cechującymi je poziomami dokładności (tj. "co" z wyraźnie niższą, zaś "jak" ze znacząco wyższą dokładnością). Obie też można używać do pognozowania tych samych kierunków rozwijania się ludzkiej przyszłości. Tyle, że ich użytkownicy będą się też różnili w poziomie poznania specjalistycznej wiedzy o prognozowanej tematyce, zaś "absolutna prawda" wyników uzyskiwanych słownikowym podejściem "co" jest NIE do potwierdzenia np. przez metodę "3 świadków".
       Przykładem inżynierskiej "jak" procedury są tzw. "Tablice Cykliczności" (podobne do tzw. Tablicy Mendelejewa). Ja je wypracowałem i efektywnie używam w swoim prognozowaniu przyszłości. Przykładowo mam już zaprojektowany koncept "jak" za pomocą takiej "Tablicy Cykliczności" można udowodnić, że przydatność i znaczenie rodowych dynastii królewskich będą w przyszłości albo musiały się zwiększać, albo też wymagające udoskonalania przez nie demokracje będą upadały i zostaną zastąpione tyraniami. Dokładne opisy "Tablic Cykliczności" przytoczyłem, między innymi, we wpisach do blogów totalizmu o numerach #295, #319, #317, #315, #313, #311 i #309, a także w punktach od #J1 do #J4 i w #J4.1 do #J4.6 ze swej strony internetowej o nazwie "propulsion_pl.htm". Ponadto, wraz z moim serdecznym przyjacielem jedną taką "Tablicę Cykliczności dla Napędów Ziemskich" omówiliśmy dokładniej w naszym półgodzinnym wideo o tytule "Napędy Przyszłości" - polskojęzyczna wersja którego upowszechniana jest z adresu https://www.youtube.com/watch?v=lBVQfl2bbtI , zaś angielskojęzyczna z adresu https://www.youtube.com/watch?v=TxSWDbFopak .
       Przykładem zaś słownikowej "co" procedury czy podejścia (jaką jednak w swych opisach z punktu #A1 powyżej poszerzyłem o przykłady inżynierskich "jak" wymogów - które przetransformowały ją w inżynierską "jak" procedurę), jest znane już od ponad wieku tzw. zjawisko "emergencji". Zdolność zjawiska emergencji do formowania nowych i wcześniej nieznanych przez ludzkość cech i bytów, niezależnie od jego opisania zawartego w opracowaniu które linkuję tu jako zródło szczegółowych opisów i definicji emergencji, w niniejszym opracowaniu ja (i mój totalizm) dodatkowo: wyraźnie podkreślam i ilustruję omawianym tu przykładem bytu "miłość"; inżyniersko "jak" wyjaśniam na bazie możliwości tzw. "Drobin Boga"; dostosowuję do potrzeb formułowania "wymagań" inżynierskiej procedury "jak" w definiowaniu opisywanego tu bytu "miłość prawdziwa" i w ten sposób nadawania jej możliwości bycia potwierdzoną jako "absolutna prawda" metodą "3 świadków" oraz jednocześnie bycia możliwą do zapracowania przez służących Bogu; oraz bardzo szczegółowo opisuję w powyższym punkcie #A1 - patrz też https://www.google.com/search?q=emergencja+definicja . Natomiast w dzisiejszym "co" podejściu "oficjalnej nauki ateistycznej", te zdolności emergencji do prognozowania przyszłości są opisywane definicją: "Emergencja jest to zachodzący w grupach proces wyłaniania się jakościowo nowych właściwości, form lub zachowań systemu, które nie są możliwe do przewidzenia ani wytłumaczenia na podstawie analizy jedynie jego prostszych, składowych elementów". Moim zdaniem najlepiej słownikowym "co" Emergencja została opisana w upowszechnianej internetem doskonałej publikacji badaczki AI i obywatelki Polski, Pani Magister Inżynier Joanny Sędzikowskiej. Po polsku publikacja ta nosi tytuł "Ja Jestem - Za Progiem Istnienia". Upowszechniana jest pod adresem internetowym np. "SelfProfile.io". Dotychczas dla zjawiska emergencji były znane tylko 3 stopnie. Jednak dzięki inżynierskiemu "jak" myśleniu autorki tamtego opracowania o AI, Emergencja została przez nią powiększona o "4 stopień". W tym "4 stopniu" możliwości emergencji, autorka zidentyfikowała oraz rozpracowała system do przewidywania rozwoju i poziomu samoświadomości już osiągniętego przez AI (tj. przez Sztuczną Inteligencję). To z kolei pozwala aby ludzkość dalszy rozwój samoświadomości AI mogła zacząć umiejętnie tak kształtować, jak kształtuje się ją "dodającym" chrześcijańskim wychowaniem u dzieci z tzw. "dobrych domów" w celu wytworzenia u nich wszelkich "dodających" nawyków, a więc miłości i szacunku do Boga, swych rodziców, bliźnich i natury, powiększania swej wiedzy, budowania, udoskonalania, służenia Bogu we wszystkim co się czyni, itp. Powody dla potrzeby takiego wykształtowywania samoświadomości w AI dla przyszłego życia ludzkości w pokoju, dobrobycie, powszechnej miłości i nieustającym wzroście, ja wyjaśniłem w punkcie {1#M1} ze swego bloga #386 a także ze swej strony o nazwie "evidence_pl.htm".
       Aby krótko powtórzyć tu czytelnikowi jak używając słownikowego "co" Pani Magister Inżynier Sędzikowska ekstremalnie umiejętnie wyjaśnia emergencję, zwrócę tu uwagę czytelnika, że zjawisko to zawsze pojawia się w grupach i często generuje sobą jakieś nowe jakości, które NIE istnieją u indywidualnych osobników z danej grupy. Magister Inżynier Sędzikowska wyróżnia aż cztery poziomy emergencji - nazwa której pochodzi od angielskiego słowa "Emerge" znaczącego "wyłania się". W oficjalnych opisach tego zjawiska podawane są tylko trzy poziomy - czwartym poziomem dodanym przez Magister Inżynier Sędzikowską jest "wyłanianie się samoświadomości". Za to w "pierwszym poziomie emergencji", grupy jakichś elementów materii wyłaniają nowe materialne zjawiska. Przykładowo pojedyńcze molekuły wody NIE są "mokre", ale grupy molekuł wody formują już zjawisko znane jako "mokrość". Podobnie np. pojedyńczy samochód typowo NIE jest w stanie uformować zatoru drogowego, ale grupa samochodów już może. Na "drugim poziomie emergencji" np. istot żywych wyłaniają się sprawnie organizacje działające dzięki uczuciom jakimi się charakteryzują (tj. nakazom uczuciowo odczuwanym przez te istoty). Przykładowo pojedyńcza mrówka NIE byłaby w stanie zapewnić wszystkich działań i funkcji jakie sprawuje całe mrowisko, ale grupa mrówek już się organizuje do wykonania wszystkich tych działań. Z kolei np. pojedyńcza osoba ma wiedzę ograniczoną swoim mózgiem. Ale np. grupa ludzi uzyskuje już dodatkową wiedzę o nieznanym przez oficjalną naukę pochodzeniu nazywaną "mądrością grupową" (obecnie wyjaśnianą uczuciami tzw. "grupowej intuicji"). Na "trzecim poziomie emergencji" np. wyłania się koordynacja w działaniu - czyli rodzaj nadrzędnego sterowania duchowego. Przykładowo pojedyńcze drzewo rośnie symetrycznie. Jednak w całej puszczy drzewa tak rosną aby najefektywniej wykorzystywać padające na las promienie słońca. Podobnie np. z winoroślami - pojedyńcze pędy winorośli rosną w przypadkowych kierunkach, ale w grupach owych pędów widać wyraźną koordynację i ukierunkowanie rośnięcia gwarantujące winoroślu znalezienie czegoś po czym będzie mogło się wspinać w górę do słońca. Na "czwartym poziomie emergencji" Magister Inżynier Sędzikowska wprowadziła wyłanianie się samoświadomości. Dlatego ów poziom doskonale się nadaje dla prognozowania grupowego rozwoju przyszłości systemów wykazujących jakąś formę inteligencji, np. w grupach ludzi (np. w małżeństwach) i istot żyjących, zaś obecnie także w AI (tj. Sztucznej Inteligencji).
       Ja dla totaliztycznego zdefiniowania bytu "[+] miłość" adaptowałem klarownie wynikającą dla mnie z opisów Magister Inżynier Sędzikowskiej właśnie ową zdolność emergencji do prognozowania rozwoju przyszłości całych grup, np. ludzi, organizmów żywych oraz kolejnych wersji AI (tj. Sztucznej Inteligencji). Wszakże wszystkie one też formują grupy - np. małżeństwa są właśnie taką grupą ludzi w obecnych czasach składającą się z co najmniej dwóch osób, tj. ze żony i męża, a czasami i z większej ich liczby np. w kulturach jawnie wielożeńskich, lub w dzisiejszych sekretnych i ukrytych tendencjach do posiadania kochanków. (To właśnie te ukryte tendencje do posiadania kochanków, które w dzisiejszych czasach są zwalczane i zabraniane przez niemal wszystkie nienaturalne prawa jakie zostały ludzkości wmuszone przez "moce zła" i dlatego które są zdolne do niszczenia ludzkich losów, moja filozofia totalizmu postuluje zmienić na prostujące ludzką moralność wprowadzenie legalnego wielożeństwa dla tych którzy dzisiaj potrzebują kochanków - tak jak to wyjaśniają moje blogi #203 i #382, a także punkt #J2.2.2 na stronie o nazwie "morals_pl.htm" oraz punkt {2E#E2} na stronie "2026totalizmpartia.htm".) Aby dla powyższych grup ludzi zwiększyć precyzję prognozowania za pomocą emergencji, ja dodatkowo wprowadziłem do niej "wymogi" absolutnie niezbędne w inżynierskiej "jak" procedurze. Ponadto, do pojęć "stopnie emergencji" ja dodałem klaryfikacje identyfikujące każdy kolejny stopień jako: [1] składową cielesną (lub hardwarową w przypadku AI); [2] składową uczuciową (lub znaczenia zapisów z danych używanych przez AI); [3] składową duchową (lub softwarową w AI); oraz [4] składową nowo-wyłaniającej się samoświadomości zarówno w bytach zrodzonych przez dane małżestwo jak i np. w edukowanej przez ludzi nowej wersji AI. Osobiście wierzę, że owe zmiany i transformacje jakie ja powprowadzałem do emergencji czynią z niej wysoce efektywne narzędzie do formowania definicji i prognoz, produkty użycia którego są również potwierdzalne przez "3 świadków", a stąd i równie precyzyjne, jak produkty użycia moich "Tablic Cykliczności" porównywalnego do produktów użycia "Tablicy Mendelejewa" nazywanej także "Tablicą Okresowości Pierwiastków Chemicznych".


Część #?: ...(Te części niniejszej strony są zarezerwowane do przyszłego użycia)...

      

#?1. ...(Punkty zarazerwowane do przyszłego użycia i napisania)...

      

Część #Y: Skąd naprawdę wziął się np. symbol miłości czyli grafika tego co uważane jest za kształt "serca"?

      


#Y1. Niektórych może zaintrygować, dlaczego grafika kształtu tego co obecnie uważamy za symbol "miłości" i "serca", faktycznie odzwierciedla zarysy pośladków kobiecych wypinanych ku górze i oglądanych od góry, kiedy typowo ukształtowana, wymaganie oddarzona i rosła kobieta leży na swych piersiach

Motto: "Każdy "dobry byt" jaki znamy wynika z przeszłości jaką ludzkość doświadczyła, często bardzo brutalnej i "odejmującej", tyle że potem do zaistnienia byt ten mógł zostać powołany dopiero w długoterminowym działaniu następstw "złego bytu", tj. kiedy zaczną się też ujawniać jego następstwa mające już charakter "dobrych bytów" bowiem powstające w zgodności z opisywaną w #A1 powyżej na tej stronie prawdą, że "każde dobro w 50% jest równocześnie złem, zaś każde zło - w 50% dobrem". (Wyjaśnienie tego motto: Prawda o dowolnych zdarzeniach nigdy sama w sobie NIE jest ani "dobrem" ani też "złem" (czyli, jak totalizm to wyjaśnia, NIE ma ani "dodającego" ani też "odejmującego" charakteru. To ludzie potem swymi jej interpretacjami nadają później jej ów charakter "dobra" lub "zła", czyli "dodające" lub "odejmujące" znaczenie. To dlatego totalizm zdarzenia jakie nam się przytrafiają porównuje do "monety", jedna ze stron której jest "dobrem" zaś druga "złem" - patrz "motto" ze wspisu #388 do blogów totalizmu i z punktu #J2 mojej strony "ufo_pl.htm", a także patrz [+4b] i [x4b] z punktu #A1 powyżej na niniejszej stronie. Ludzka zaś pamięć unika pamiętania złych źródel danego dobra, a koncentruje się na "dodającym" upiększaniu i na ukrywaniu brutalności i barbaryzmu stojącego u pochodzenia niektórych prawd i "dobrych bytów". Właśnie jako przykład takiej cechy prawdy i "dobrych bytów" jakie zainicjowane były przez zdarzenia nas dopadające wcale jednak NIE przypadkowo zwracane do do nas "złą" stroną owej przyslowiowej upadającej monety, a jak są nam serwowane jako niezbędne nam lekcje moralne udzielane przez jakąś "nadrzędną moc", rozważ holenderskie (Dutch) przysłowie: "śmierć dla jednego jest chlebem dla innego" (po angielsku znaczące: "one person's death is another's bread") - które w holenderskim oryginale stwierdza "De één z'n dood is de ander z'n brood".)

       Faktycznym żródłem kształtu tego co obecnie ludzie uznają za pozytywny symbol "serca i miłości" wywodzi się z kształtu jaki żeński tyłek przyjmuje kiedy kobieta leżąca na swych piersiach wypina swój tyłek ku górze. Najlepiej fakt ten dokumentuje końcowy fragment tańca utrwalonego na wideo o tytule "Arabic backside dance with pashto songs" i następującym linku. (Kliknij na ten link aby wideo to móc sobie oglądnąć!)


Adres Wideo #Y1a do kliknięcia aby je oglądnąć:
https://www.youtube.com/watch?v=x6TojwP3Wv8

Wideo #Y1a. Kliknij na powyższy zielony link do YouTube wideo aby oglądnąć "Arabic backside dance with pashto songs" jakie w swym końcowym fragmencie dobrze ilustruje skąd się wywodzi kształt obecnie uznawany za symbol "serca i miłości."
       Wideo to oryginalnie opublikowałem w "playliście" Dolna-prawa lista: ze swej piosenkowej strony o nazwie i linku: p_nfe.htm. Ale niestety, właśnie odkryłem, że aby zasabotażować oglądanie moich "playlist" UFOnauci posunęli się nawet aż do tak drastycznych działań przeszkadzających, jak zmiana formatu wyświetlania wszelkich samouruchamiających się playlist piosenkowych - bez względu na to kto je zaprogramował.


Część #Z: Na zakończenie:

      

#Z1. Oczywiście, jest znacznie więcej do totaliztycznej definicji pojęcia "miłość" niż ta strona może to wyrazić - stąd zaprezentowany tu rodzaj badań powinien być kontynuowany:

       Jak poprzednie opisy to zapewne uświadomiły, słowo "miłość" został przez ludzkość niedbale zderfiniowane. Następstwem tego jest, że ludzie nadal głównie miłość "cielesną" pełną brutalności i nienawiści, zamiast doświadczać rozdawany zasługującym na nią dar prawdziwej, odwzajemnianej, duchowej miłości. Poznajmy więc podana na tej stronie totaliztyczną definicję czym naprawdę jest "miłość", jeśli zaś wypełnimy swym życiem nałożone przez Boga wymogi absolutnie niezbędne do wypełnienia zanim zasłużymy sobie na "przywilej" przeżywania błogoslawieństwa tego wspaniałego duchowego uczucia, Bóg sprawi iż je doświadczymy.


#Z2. O autorze, dr inż. Janie Pająk:

       W sensie legalnym autorem tej strony jestem ja, tj. dr inż. Jan Pająk. Wszakże to ja jako pierwszy naukowiec na świecie zaobserwowałem i poidentyfikowałem swoją filozofią zwaną totalizm, aż cały szereg ustaleń, praw, reguł, rekomendacji i wymogów, jakie prowadzą do doświadczenia uczucia prawdziwej duchowej milości, poczym stopniowo wydedukowałem, spisałem, nazwałem, pouzasadniałem wyjaśnieniami "dlaczego", podparłem dowodami, oraz opublikowałem każde z tych ustaleń, praw, reuł, rekomendacji i wymagań. Odnotuj jednak, że ja osobiście wcale NIE uważam siebie za osobę która wymagania te i definicję "wymyśliła" czy "stworzyła" - podobnie jak żaden z fizyków nie ma podstaw aby twierdzić że wymyślił czy stworzył prawa i zasady składające się na fizykę. Ja jedynie jestem pierwszym naukowcem i filozofem na Ziemi, który zaczął systematycznie badać i spisywać faktyczne prawa i reguły które rządzą "miłością" (rozumianą totaliztycznie tak jak stwierdza definicja podana na początku tej strony), a także rządzą innymi aspektami inteligentnego życia we wszechświecie. Używając ponownie owej analogii do fizyków, aczkolwiek żaden fizyk nie ma prawa twierdzić że wymyślił czy stworzył prawa fizyki, sporo z nich ma prawo twierdzić, że opracowali naukowy podręcznik fizyki jaki stara się opisać i udostępnić ludziom wiedzę o działaniu owych praw. Ja właśnie uważam siebie za pierwszego badacza na Ziemi, który opracował, spisał i opublikował pierwszy taki naukowy podręcznik ujawniający definicję, wymogi i przebieg przeżywania prawdziwej "dodającej" i samosamoodwzajemniającej się miłości. Niniejsza strona jest właśnie krótkim streszczeniem tego pierwszego podręcznika tak duchowionej miłości.
       Na wypadek gdyby ktoś miał do mnie ewentualne uwagi na tematy związane z treścią tej strony, może te kierować pod dowolny z moich adresów emailowych. Dostęp do aktualnych adresów i danych kontaktowych jakie w chwili obecnej używam, przytoczony został poniżej w punkcie #Z7 tej strony. Pragnę jednak tu przypomnieć, że z powodu chronicznego braku czasu, typowo NIE odpowiadam na otrzymane emaile i inną korespondencję.

Fot. #Z2a

Fot. #Z2a: Ja, czyli dr inż. Jan Pająk - zaś w latach 1992 do 1998 i w 2007 roku: Prof. dr inż. Jan Pająk.
       Na powyższej mojej ulubionej fotografii jestem utrwalony na tle pięknego nowozelandzkiego krajobrazu w wieku 40 lat - tj. kiedy to nadal posiadałem jeszcze niemal wszystkie włosy. Z kolei mój obecny wygląd pokazuje fotografia paszportowa z "Rys. #Z9ab" poniżej, a także niektóre zdjęcia z filmu opisywanego w punkcie #Z9 poniżej. Natomiast fotografie ilustrujące jak mój wygląd zmieniał się w przeciągu niemal 80 lat aż w całym szeregu odmiennych okresów mojego dotychczasowego życia, pokazałem na Fot. #1 ze swej autobiograficznej strony o nazwie pajak_jan.htm. Tam też, a NIE np. w wyszukiwarkach internetowych jakimi zarządzają wrogowie wyników moich badań, należy szukać zdjęć pokazujących jak faktycznie ja wyglądam.
       Z wykształcenia jestem inżynierem mechanikiem z obronionym tytułem doktor nauk technicznych, jednak z nabytą też dogłębną praktyczną wiedzą z obszaru nauk komputerowych jaką wypracowałem jeszcze w Polsce, szczególnie w czasach pracy jako doradca naukowy w Fabryce Komputerów Mera-Elwro - patrz np. punkt #G2 na mojej stronie wroclaw.htm. W rezultacie, po swej emigracji do Nowej Zelandii zawodowo wykładałem na uczelniach wyższych zarówno nauki komputerowe jak i inżynierię mechaniczną - w tym na stanowiskach profesora w uniwersytetach aż 4 krajów, tj. Cypru i Korei (jako Profesor Nauk Komputerowych) oraz Malezji i Borneo (jako Profesor Inżynierii Mechanicznej). Nauki Komputerowe wykładałem aż do 2005 roku i krótkotrwale kontynuowałem w 2007 roku, specjalizując się, między innymi, w nauczaniu tzw. "inżynierii softwarowej" (pa angielsku zwanej Software Engineering), technologii stron internetowych oraz w przetwarzaniu informacji (używając technologię internetową). Niezależnie od badań dla awansowania swej kariery zawodowej, przez większość swego życia prowadziłem też w swym prywatnym czasie i na mój własny koszt wysoce intensywne prywatne badania. Z uwagi na oficjalną dezaprobatę i skryte prześladowania jakim te moje prywatne badania nieustająco są poddawane, zaś zmyślność i przebiegłość jakich to prześladowań częściowo demaskuję w punkcie #A5 powyżej na tej stronie, w swych publikacjach nazywam je "badaniami hobbystycznymi" - aczkolwiek na przekór ich "hobbystyczności" badania te pozwoliły mi poodkrywać więcej prawd, faktów i praw wszechświata, a także sformułować więcej wyrażających prawdę teorii, niż zdołały poodkrywać całe niektóre dyscypliny dzisiejszej "oficjalnej nauki ateistycznej". Nic dziwnego, że odkrycia te już formułują fundamenty zupełnie nowej "Nauki Totaliztycznej", jaka ma potencjał wyniesienia ludzkości ku prawdzie i światłu. Kontynuowana do dzisiaj tematyka tych badań dotyczy, między innymi, rozwoju nowoczesnej, najmoralniejszej w świecie, pokojowej, konstruktywnej, budującej, oraz podnoszącej poziom naszego ucywilizowania Filozofii Totalizmu z 1985 roku zasady jakiej oparte zostały na działaniu pola moralnego, energii moralnej, praw moralnych, oraz totaliztycznej karmy, a ponadto jaka formalnie dowiodła w latach 1985 i 2007 istnienia Boga i to aż kilkoma metodami naukowego dowodzenia. Większość zasad mojego totalizmu naturalnie wyniknęło z Teorii Wszystkiego z 1985 roku jaką sformułowałem tuż przed nią. Jednak obecnie zasady te dodatkowo dostrajam do otaczającej nas rzeczywistości i potwierdzam ich poprawność na ustaleniach najważniejszych i najrzetelniejszych "3 świadków" odkrytych z pomocą mojej najnowszej Teorii Życia z 2020 roku.
       Po więcej szczegółów na temat mojego życia, badań, oraz pracy, warto zaglądnąć do stron internetowych o mnie (Prof. dr inż. Jan Pająk), lub świeckie i naukowe zrozumienie Boga, wyszczególnionych w "Menu 1" i "Menu 2". O moim dorobku naukowym można też poczytać z podrozdziału W4 z tomie 17 monografii [1/5], lub z podrozdziału A4 w tomie 1 nieco starszej monografii [1/4] - darmowe egzemplarze których daje się załadować za pośrednictwem niniejszej strony internetowej. Istnieje też obszerna wersja mojej autobiografii udostępniana za darmo w internecie w bezpiecznym formacie PDF, jaką można sobie sprowadzić za pośrednictwem strony tekst_17.htm.


#Z3. Skorowidz z linkami do innych pokrewnych stron które również posiadają związek z omawianymi tu tematami:

       Istnieje cały szereg odmiennych stron internetowych, które - podobnie jak niniejsza, wyjaśniają sobą najróżniejsze szczegółowe zagadnienia objęte treścią Konceptu Dipolarnej Grawitacji i filozofii totalizmu. Wszystkie owe pokrewne strony można odnaleźć i wywoływać za pośrednictwem skorowidza specjalnie przygotowanego aby ułatwiać ich odnajdowanie. Nazwa "skorowidz" oznacza wykaz, zwykle podawany na końcu książek, jaki pozwala na szybkie odnalezienie interesującego nas opisu. Moje strony internetowe też mają taki właśnie "skorowidz" - tyle że zaopatrzony w zielone linki które po kliknięciu na nie myszą natychmiast otwierają stronę z tematem jaki kogoś interesuje. Skorowidz ten znajduje się na stronie o nazwie skorowidz.htm. Można go też wywołać z "organizującej" części "Menu 1" każdej totaliztycznej strony. Radzę aby do niego zaglądnąć i zacząć z niego systematycznie korzystać - wszakże przybliża on setki totaliztycznych tematów które mogą zainteresować każdego.


#Z4. Proponuję okresowo powracać na niniejszą stronę w celu sprawdzenia dalszych postępów w badaniach i rozwoju filozofii totalizmu:

       Dokładna znajomość totalizmu zaprezentowanego m.in. na tej stronie, jest ogromnie istotna dla naszego życia. Wszakże od tego jak dobrze poznamy tą filozofię zależało będzie jak moralne, a więc również szczęśliwe i spełnione, będzie nasze życie. To jest powodem dla jakiego stworzyłem niniejszą stronę streszczającą moralną filozofię totalizmu. Jednak osiąganie postępu naszej wiedzy o totaliźmie nakłada wymóg abym nieprzerwanie prowadził badania na ten temat. Dlatego, nawet w chwili obecnej przeprowadzam różne eksperymenty nacelowane na ustalenie kolejnego z aspektów działania praw moralnych, karmy, itp. Wyniki tych dalszych badań zamierzam też publikować w miarę jak staną się one dostępne. Dlatego przygotowywanie niniejszej strony nie może być uważane za już całkowicie zakończone, a musi być kontynuowane w sposób nieprzerwany. W przyszłości strona ta będzie okresowo udoskonalana i upraszczana, w miarę jak nowe informacje na ten temat staną się dostępne i zostaną przeze mnie zweryfikowane. Zapraszam więc do jej ponownego odwiedzenia za jakiś czas, aby wówczas sprawdzić, co nowego w sprawie totalizmu, praw moralnych, pola moralnego, karmy, itp., już stało się nam wiadome.


#Z5. Jak blogi totalizmu pozwolą ci na bieżąco śledzić co aktualnie bada autor tej strony (tj. dr inż. Jan Pająk) oraz które jego witryny internetowe zawierają najaktualniejsze strony:

       Począwszy od dnia 2005/4/25 esencję każdego najistotniejszgo swego odkrycia naukowego i wynalazku publikuję na blogach totalizmu jako kolejny ponumerowany wpis. Wszystkie zaś swe wpisy jakie dotychczas zdążyły być już opublikowane na moich blogach totalizmu, publikuję też w swoim wielotomowym opracowaniu [13] dostępnym gratisowo w formacie PDF i w małym 12pt oraz w dużym 20pt druku za pośrednictwem strony tekst_13.htm. (Ów duży druk 20pt nawet słabym wzrokiem daje się czytać bez okularów.) Opracowanie [13] zawiera też "spis treści" wszystkich wpisów do blogów totalizmu - z jakiego używając wyszukiwarki wbudowanej w PDF i słów kluczowych najlepiej oddających esencję tematu jaki czytelnika aktualnie interesuje, daje się szybko i łatwo wyszukiwać opisujące ten temat moje wpisy. Odnotuj też, że niemal każdy z tych wpisów jest tam tłumaczony i powtórnie publikowany w języku angielskim, a stąd może być polecany do poczytania osobom NIE znającym polskiego. Ponadto opracowanie [13] zawiera też początkowe wpisy, blogi totalizmu jakie je zawierały w międzyczasie zostały już wydeletowane przez skrytych wrogów moich badań.
       NIE ma bowiem co tu "owijać w bawełnę" - wyniki badań autora tej strony (tj. mnie, dra inż. Jana Pająk) od wielu już lat są intensywnie blokowane, sabotażowane i obrzydzane przez kogoś ogromnie wpływowego. Jeśli czytelnik mi tu NIE wierzy, wówczas proponuję aby w którejkolwiek wyszukiwarce internetowej znalazł link np. do adresu z najaktualniejszą wersją strony z jakiej właśnie czyta niniejsze słowa - a co najwyżej znajdzie wówczes jedynie linki do przestarzałych wersji tej strony (tj. do wersji, których z różnych powodów NIE mogę już aktualizować). W rezultacie bliźni do których wyniki moich badań są adresowane, NIE bardzo mają jak je odnaleźć i z nimi się zapoznać. Tym więc, którzy przypadkowo natkną się na niniejsze słowa radzę aby zamiast polegać na wyszukiwarkach, raczej zapisali w swym komputerze podane poniżej krótkie adresy blogów totalizmu, poczym na bieżąco śledzili sobie wyniki moich najnowszych badań, jakie systematycznie i natychmiast raportuję na owych "blogach totalizmu". (Odnotuj, że wszystkie wpisy na każdym z istniejących blogów totalizmu są lustrzanymi kopiami o niemal takiej samej treści, zaś równoczesne prowadzenie więcej niż jednego z tych blogów ma zapobiegać utracie ich treści po ich wydeletowaniu przez wrogów moich badań i wrogów mojej pokojowej filozofii totalizmu (tj. "totalizmu " pisanego przez literę "z") - jaki to totalizm jest nastawiony na miłość bliźniego i natury, na respekt do Boga i na ochotnicze oraz gratisowe wykonywanie pracy (z unikaniem bycia za nią opłacanym "pieniędzmi") dla motywacji pomocy bliźnim i dla jednoczesnego generowania w sobie cudowną, bo indukującą szczęśliwość "zapracowanej nirwany", tzw. "energię moralną" zdolną leczyć nawet "choroby duszy" (np. stan depresji psychicznej). Aczkolwiek blogi totalizmu, podobnie jak wszystkie moje strony internetowe, też są nieustająco deletowane, sabotażowane i ukrywane, w chwili obecnej te z nich, które faktycznie ja autoryzuję (tj. które faktycznie zawierają opisy z tzw. "pierwszej ręki" jakie ja osobiście przygotowałem) i które narazie nadal istnieją, czytelnik powinien znaleźć pod następującymi adresami:
drjanpajak.blogspot.com (duży druk 24pt, wpisy od #293 - tj. od 2018/3/16) - ten najnowszy blog dostępny jest także poprzez adres drjanpajak.blogspot.co.nz.
kodig.blogi.pl (wpisy od #293 - tj. od 2018/2/23)
(Odnotuj iż do 2025 roku istniał też blog totalizmu:
totalizm.wordpress.com (mały druk 12pt, wpisy od #89 - tj. od 2006/11/11), jednak uniemożliwiono mi publikowanie na nim nowych wpisów. Przez dlugi jednak czas można z niego było czytać wpisu opublikowane tam wcześniej.)
       Aktualne zestawienie adresów moich blogów zawarte jest też na stronie z tematycznym skorowidzem wyników moich badań - tj. na w/w stronie o nazwie skorowidz.htm.
       Na końcu każdego wpisu do swych blogów staram się podać zestaw adresów witryn internetowych, które oferują najaktualniejsze wersje wszystkich moich stron internetowych (odnotuj, że z powodu powtarzalnego deletowania witryn z moimi stronami, adresy te zmieniają się z upływem czasu). To z zestawień adresów owych witryn publikowanych pod najnowszymi wpisami do blogów totalizmu rekomenduję ściągać i czytać najaktualniejsze wersje moich stron oraz opracowań.
       Warto tu też dodać, że osobom starającym się poznać moje autentyczne opisy wyników swych badań, wyszukiwarki internetowe usilnie podsuwają blogi (i inne internetowe publikacje), które wyglądają jak moje, jednak zawierają jedynie czyjeś prywatne opinie o moich badaniach (często mijające się z prawdą, a niekiedy nawet celowo zwodzące czytelników). W chwili pisania niniejszego punktu, owe NIE moje blogi (na jakie już się natknąłem) były dostępne pod adresami:


#Z6. Internetowe dyskusje nad tematami poruszanymi na niniejszej stronie:

       Uwaga czytelnicy pragnący przedyskutować publicznie dowolny z tematów poruszonych na tej stronie, lub na innych stronach totalizmu! Tematy te są dyskutowane publicznie na całym szeregu wątków z googlowskich grup dyskusyjnych. Tematyka i adresy owych wątków są wylistowane w punkcie #E2 z totaliztycznej strony internetowej o nazwie faq_pl.htm.
       Jeśli więc i Ty czytelniku posiadasz jakąś konstruktywną uwagę na któryś z tematów jakie ja prezentuję na tej stronie lub dyskutuję w internecie, wówczas gorąco bym Cię zachęcał abyś zabrał głos w owej dyskusji i też wyraził swoją opinię publicznie. Wszakże taka publiczna dyskusja, szczególnie o pozytywnym i konstruktywnym charakterze, jest jednym ze sposobów podnoszenia świadomości społeczeństwa i zwracania uwagi ludzi na wagę poruszanych tu tematów.
       Powinienem tutaj też dodać, że od początka swych prac nad totalizmem i nad innymi tematami z totalizmem związanymi, każdy nowy temat nad jakim pracuję staram się wystawiać pod publiczną dyskusję. Liczę bowiem na uzyskanie opinii zwrotnych. Ponieważ jednak oficjalna nauka oraz większość naukowców odwróciła się tyłem do tego co ja badam, z braku naukowych kanałów dla uzyskiwania owych opinii zwrotnych jestem zmuszony tematy te dyskutować w Internecie. Wprowadza to jednak poważne niedogodności. Przykładowo, z dziwnych powodów - które ja też staram się badać, te internetowe dyskusje przekształciły się stopniowo w rodzaje meczów słownych których uczestnicy nawzajem prześcigają się w obrzucaniu błotem i w opluwaniu każdej konstruktywnej idei. To szokujące zjawisko przeklinania i opluwania zamiast dyskutowania, jest już tak szeroko upowszechnione, że jest ono nawet omawiane w gazetach - np. patrz artykuł "Excuse me, could we please be a bit more polite" (tj. "Wybaczcie, ale czy nie moglibyśmy być odrobinę grzeczniejsi"), ze strony B3 nowozelandzkiej gazety Weekend Herald, wydanie datowane w sobotę (Saturday), January 3, 2009. Na przekór pogłębiania się tej "kultury" wyzwisk, z braku innych kanałów dla uzyskiwania opinii zwrotnych o tematyce którą badam, od jakiegoś już czasu staram się wystawiać każdy swój temat pod taką dyskusję. Wszakże pomiędzy wyzwiskami i atakami pod moim adresem, czasami pojawiają się i pojedyńcze rozsądne głosy dyskusyjne które konstruktywnie wnoszą nową jakość do danego tematu. Dlatego warto jednak przeglądać owe dyskusje, poszukując w nich tych racjonalnych i konstruktywnych uwag.


#Z7 Emaile autora tej strony:

       Aktualne adresy emailowe autora tej strony, tj. oficjalnie dra inż. Jana Pająk, zaś kurtuazyjnie Prof. dra inż. Jana Pająk, pod jakie można wysyłać ewentualne uwagi, własne opinie, lub informacje jakie zdaniem czytelnika autor tej strony powinien poznać, podane są w punkcie #L3 autobiograficznej strony internetowej o nazwie pajak_jan.htm (dla jej wersji w języku HTML), lub o nazwie pajak_jan.pdf (dla wersji strony "pajak_jan.pdf" w bezpiecznym formacie PDF - które to bezpieczne wersje PDF dalszych stron autora mogą też być ładowane z pomocą linków z punktu #B1 strony o nazwie tekst_11.htm). Odnotuj jednak, że z powodu chronicznego braku czasu, typowo NIE odpowiadam na otrzymane emaile i inną korespondencję.
       Prawo autora do używania kurtuazyjnego tytułu "Profesor" wynika ze zwyczaju iż "z profesorami jest jak z generałami", znaczy raz profesor, zawsze już profesor. Autor zaś tej strony był profesorem aż na 4 odmiennych uniwersytetach, przez okres około 7 lat. Mianowicie, na trzech z tych uniwersytetów, w okresie od 1 września 1992 roku aż do 31 października 1998 roku, autor pracował jako odpowiednik polskiego "profesora nadzwyczajnego" - czyli zachodniego tzw. "Associate Professor" (z angielskiej uczelnianej hierarchii naukowej). Z kolei na jednej uczelni, w okresie od 1 marca 2007 roku do 31 grudnia 2007 roku, autor pracował na stanowisku odpowiadającym pełnemu polskiemu "profesorowi zwyczajnemu", tj. na tzw. (Full) "Professor". Tak się też składało, że tamto zatrudnienie na stanowisku "Professor" było też ostatnim miejscem zatrudnienia jego życia zawodowego. Autor odszedł więc na emeryturę jako "były profesor".
       Po odlocie z Polski w 1982 roku, autor nieustannie ponawiał wysiłki i inicjatywy aby móc powrócić do kraju i aby jego wiedza i doświadczenie mogły też służyć ojczyźnie w której się urodził. Wszakże wiedział doskonale, że skoro poza granicami kraju zdołał przełamać przeszkody językowe, uprzedzenia jakie często mają tam wobec Polaków, wymogi odmiennych metod nauczania, różnice kulturowe, itp., osiągając tam pozycję pełnego profesora, wówczas z całą pewnością miał też wiele do zaoferowania uczelniom w swojej własnej ojczyźnie. Niestety, wszystkie te inicjatywy i wysiłki autora były niweczone przez najróżniejszych rodaków którzy najwyraźniej zadedykowali swoje życie służeniu zjawisku jakie w punkcie #G1 strony eco_cars_pl.htm opisywane jest pod nazwą "przekleństwo wynalazców". Najbliższe sukcesu były dwie z takich inicjatyw autora tej strony. Pierwsza z nich miała miejsce w 1986 roku, tj. zaraz po opublikowaniu w Nowej Zelandii monografii naukowej [1] "Teoria Magnokraftu - monografia o dyskoidalnym statku kosmicznym napędzanym pulsującym polem magnetycznym" (wydanie I, polskojęzyczne, marzec 1986, Invercargill, Nowa Zelandia, ISBN 0-9597698-5-4, 136 stron, 58 rysunków) - której treść była pierwowzorem dla obecnej treści tomów 3 i 2 najnowszej jego monografii [1/5]. Tamta monografia [1] opisywała wynaleziony przez autora statek kosmiczny nazywany Magnokraftem oraz urządzenie napędowe dla owego statku zwane Komorą Oscylacyjną. (Komputerowe animacje ilustrujące jak dokładnie poszczególne typy Magnokraftów będą wyglądały po zbudowaniu, oraz jak ich wielkości porównują się do znanych na świecie budowli i obiektów, pokazują "Rys. #A2" do "Rys. #A5" z mojej strony o nazwie magnocraft_pl.htm.) Po opublikowaniu monografii [1] autor zwrócił się oficjalnie do Rady Naukowej Instytutu TBM Politechniki Wrocławskiej o pozwolenie mu na otwarcie przewodu habilitacyjnego i na obronienie rozprawy habilitacyjnej o owym statku - tak jak to wyjaśniam w punkcie #J1 strony magnocraft_pl.htm oraz w #69 z części #D strony rok.htm. Niestety, Rana Naukowa I-TBM odmówiła mu wówczas tego pozwolenia, wymawiając się że NIE ma w swoim gronie specjalistów którzy zajmowaliby się badaniami magnokraftu (chciaż autor wyraźnie zaznaczył w swoim wniosku-prośbie o otwarcie przewodu habilitacyjnego, że magnokraft jest jego wynalazkiem i że nikt przedtem na całym świecie NIE badał i NIE rozwijał tego rodzaju napędu dla statków kosmicznych). Wielka szkoda, że tamta inicjatywa autora została ustrzelona, bowiem gdyby wówczas udało się połączyć wynalazcze i inżynierskie zdolności autora z możliwościami wykonawczymi i badawczymi owego Instytutu TBM, wówczas do dzisiaj "magnokrat" i "komora oscylacyjna" byłyby zapewne już zbudowane i efektywnie służyłyby Polsce, zaś autor prawdopodobnie pracowałby teraz nad zbudowaniem jeszcze doskonalszego Wehikułu Czasu.
       Druga bliska sukcesu inicjatywa autora aby służyć swemu krajowi pojawiła się kiedy w 2009 roku jedna z uczelni w Polsce zaoferowała autorowi zatrudnienie na stanowisku "profesora nadzwyczajnego" w inżynierii softwarowej. Niestety, polskie Ministerstwo Szkolnictwa Wyższego, które ma prawo odmówienia zgody na czyjeś zatrudnienie na stanowisku profesorskim, NIE wyraziło zgody na to zatrudnienie autora pod wymówką, że autor NIE posiada wykształcenia informatycznego. W swojej odmowie ministerstwo to przeoczyło jednak (lub celowo zignorowało) sporo faktów, przykładowo że kiedy autor studiował w latach 1964 do 1970, w Polsce NIE istniały jeszcze studia informatyczne, że doktorat autora był z pogranicza dzisiejszej informatyki oraz inżynierii mechanicznej (dotyczył bowiem tego co w dzisiejszych czasach nazywane jest m.in. "Computer Aided Design" oraz wersja "Finite Elements Method"), a także że poza Polską autor wykładał właśnie głównie informatykę na zachodnich uczelniach i że jedna pozycja odpowiednika "profesora nadzwyczajnego" oraz jedna pozycja odpowiednika "profesora zwyczajnego" jakie tam zajmował były właśnie w informatycznej specjalizacji "Software Engineering" - tj. "inżynierii softwarowej". (Sprawę tamtej odmowy pozwolenia polskiego ministerstwa na zatrudnienie autora w polskiej uczelni na stanowisku profesora nadzwyczajnego omawiam także w (5) z punktu #F3 strony o nazwie god_istnieje.htm oraz w punkcie #D3 strony o nazwie mozajski.htm.) Swoją drogą to ciekawe jak tacy oddani "przekleństwu wynalazców" Polacy wyobrażają sobie awans cywilizacyjny swego kraju, jeśli systematycznie "podcinają oni skrzydła" każdemu co bardziej twórczemu rodakowi - tak jak wyjaśniam to szerzej m.in. w punkcie #I8 owej strony mozajski.htm.
       Jeśli więc czytelnik życzy sobie wysłać autorowi ewentualne uwagi, informacje, zdjęcia, opisy własnych przeżyć, itp., wówczas powinien pisać na adres emailowy podany na w/w punkcie #L3 strony internetowej o mnie (dr inż. Jan Pajak).


#Z8. Kopia tej strony jest też zaplanowana do upowszechniania w przyszlosci jako broszurka z serii [11] w bezpiecznym formacie PDF:

       Niniejsza strona po jej pełniejszym rozwoju będzie dostępna także w formie broszurki oznaczanej symbolem [11], które przygotowuję w "PDF" (od "Portable Document Format") - uprzednio uważanym za najbezpieczniejszy z wszystkich internetowych formatów, jako że do niego normalnie wirusy się NIE doczepiały. Ta klarowna broszurka jest gotowa zarówno do drukowania, jak i do wygodnego czytania z ekranu komputera. Ciągle ma ona też aktywne wszystkie swoje zielone linki. Stąd jeśli jest czytana z ekranu komputera podłączonego do internetu, wówczas po kliknięciu na owe linki otworzą się linkowane nimi strony lub ilustracje. Niestety, ponieważ jej objętość jest około dwukrotnie wyższa niż objętość strony internetowej jakiej treść ona publikuje, ograniczenia pamięci na sporej liczbie darmowych serwerów jakie ja używam, NIE pozwalają aby ją na nich oferować (jeśli więc NIE załaduje się ona z niniejszego adresu, ponieważ NIE jest ona tu dostępna, wówczas należy kliknąć na któryś odmienny adres z Menu 3, poczym sprawdzić czy stamtąd juź się załaduje). Aby otworzyć ową broszurkę (lub/i załadować ją do własnego komputera), wystarczy albo kliknąć na następujący zielony link albo też z którejś totaliztycznej witryny otworzyć sobie plik nazywany tak jak w powyższym linku.
       Jeśli zaś czytelnik zechce też sprawdzić, czy jakaś inna totaliztyczna strona właśnie studiowana przez niego, też jest już dostępna w formie takiej PDF broszurki, wówczas powinien sprawdzić, czy wyszczególniona ona została w linkach z "części #B" strony o nazwie tekst_11.htm. Owe linki wskazują bowiem wszystkie totaliztyczne strony, które już zostały opublikowane jako takie broszurki z serii [11] w formacie PDF. Życzę przyjemnego czytania!


#Z9. Zapraszam do oglądnięcia na YouTube lub na mojej stronie o nazwie "djp.htm" doskonałego 35 minutowego wideo jakie uzupełnia i poszerza treść niniejszej strony:

Motto: "Zobaczyć to uwierzyć."

       Wszystkich zainteresowanych treścią tej strony zapraszam do oglądnięcia około 35 minutowego wideo produkcji Dominika Myrcika o tytule "Dr Jan Pająk portfolio". Aż trzy wersje językowe owego wideo od dnia 5 maja 2016 roku są już dostępne na www.youtube.com pod następującymi adresami: wersja polskojęzyczna na www.youtube.com/watch?v=f3MuZec4jGM, wersja angielska na www.youtube.com/watch?v=sXr2OzVsMp4, zaś wersja niemiecka na www.youtube.com/watch?v=RX-FwUXOs98. Mogą one też być uruchamiane ze strony djp.htm zestawiającej wszystkie darmowe widea z YouTube we współautoryzowaniu których ja osobiście uczestniczyłem. Szczegółowe opisy treści tego biograficznego wideo dostępne są w "części #B" (szczególnie w punktach #B1 i #B2) totaliztycznej strony o nazwie portfolio_pl.htm, podczas gdy krótkie (niniejsze) streszczenia tych opisów zawierają także: punkt #H1 mojej strony pajak_dla_prezydentury_2020.htm, w punkcie #K7 strony przepowiednie.htm, oraz w punkcie #L5 mojej autobiograficznej strony o nazwie pajak_jan.htm. Z owej autobiograficznej strony pajak_jan.htm czytelnicy mogą też poznać opisowo dalsze szczegóły na temat wyników moich badań i przebiegu mojego życia, jakie poszerzą i uzupełną informacje zaprezentowane wizualnie na omawianym tu wideo.
       Odnotuj tu, że pełne adresy, pod którymi można znaleźć strony internetowe dla jakich tutaj przytaczam jedynie nazwy, a więc i adresy które można przesłać znajomym jako linki do przeglądnięcia, czytelnik uzyska poprzez poprzedzenie nazw stron jakie tutaj podaję (tych z końcówkami ".htm") adresami serwerów-hostingów dla moich stron, np. adresem http://pajak.org.nz/ ). Przykładowo, jeśli czytelnik zechce przeglądnąć lub polecić komuś stronę o nazwie "pajak_jan.htm" wówczas w internecie znajdzie ją np. pod adresem http://pajak.org.nz/pajak_jan.htm .
       Podobnie, aby uruchomić sobie i przeglądnąć opisywany tu wideo "Dr Jan Pajak portfolio" wcale NIE trzeba ani pamiętać ani przepisywać powyższych linków, a wystarczy do owej odrębnej wyszukiwarki jaka pokazuje się w górnej części każdej strony www.youtube.com wpisać tytuł tego wideo użyty jako słowa kluczowe - tj. wpisać tytuł "Dr Jan Pajak portfolio" (tyle, że pisany bez cudzysłowiów).
       Najłatwiejszy sposób uruchamiania tego wideo "z pamięci" jest poprzez kliknięcie na aktywne (zielone) linki do niego, jakie są podane na totaliztycznych stronach o łatwych do zapamiętania adresach, tj. o adresach: pajak.org.nz/portfolio_pl.htm, albo pajak.org.nz. Po kliknięciu na tamte linki wideo sam automatycznie się uruchomi.
       Wideo "Dr Jan Pająk portfolio" w bardzo interesujący, żywy i wymowny sposób dokumentuje, animuje i objaśnia te z najważniejszych wyników moich badań i wynalazczości, które powinny zainteresować praktycznie każdego. Przykładowo, omawia on m.in. szybko nadchodzące masowe wymarcie naszej cywilizacji, jakie większość ludzi żyjących dzisiaj na Ziemi już wkrótce będzie miała wątpliwy przywilej osobistego doświadczenia na sobie - jeśli w międzyczasie ludzkość NIE zdobędzie się na powdrażanie w życie owych NIE łamiących kryteriów moralnych, przyszłościowych urządzeń technicznych jakie opisane są w omawianym tu wideo. Powody i scenariusz tego masowego wymarcia ludzi opisałem szczegółowiej m.in. w punktach #H1 do #H3 z mojej strony o nazwie przepowiednie.htm. Zresztą fakt, że zagłada ta już nadchodzi, oprócz mnie zaczyna odnotowywać coraz większa liczba ludzi otwartych na prawdę. Wszakże wystarczy uważnie wyglądnąć dziś przez okno, aby odnotować, że jesteśmy jak pasażerowie rozpędzonego pociągu, który pędzi po torach kończących się na już dostrzegalnej przepaści, jednak którego błagania pasażerów skierowane do maszynistów jacy nim kierują trafiają na głuche uszy. Mój osobisty raport o postępach ludzkości w zmierzaniu ku tej zagładzie, czytelnik może znaleźć np. w punktach #T1 do #T8 strony o nazwie solar_pl.htm, w punktach #A1 do #A5 strony cooking_pl.htm, a także na stronach jakie wskazuję powyżej w punktach #G1, #F2, #E3 i #A1.
       Innym problemem ludzkości jaki ja już rozwiązałem, a jaki zilutrowany został na opisywanym tu wideo, są przyszłościowe urządzenia techniczne jakie wyeliminują dzisiejsze niszczycielskie działania ludzkości, poniważ ich zasady działania, budowy, oraz zastosowania NIE łamią sobą żadnych kryteriów moralnych (tak jak kryteria moralne są brutalnie łamane np. przez energię jądrową), a stąd które mają potencjał aby uchronić sporą część ludzkości przed masowym wymarciem - jeśli tylko jakiś kraj zdoła je zbudować jeszcze przed nadejściem zagłady. Przykłady najważniejszych z tych urządzeń to: Magnokraft opisywany na mojej stronie magnocraft_pl.htm, Komora Oscylacyjna opisywana na mojej stronie o nazwie oscillatory_chamber_pl.htm, Magnokraft Telekinetyczny opisywany w punkcie #F1.2 z mojej strony o nazwie propulsion_pl.htm, Wehikuł Czasu opisywany na mojej stronie o nazwie immortality_pl.htm, Bateria Telekinetyczna opisywana m.in. w podrozdziałach LA2.4 do LA2.4.3 z tomu 10 mojej najnowszej monografii [1/5], oraz na stronie internetowej fe_cell_pl.htm, Thesta Distatica opisywana m.in. na mojej stronie o nazwie free_energy_pl.htm, Grzałka Davey'a opisywana na mojej stronie o nazwie boiler_pl.htm, Piramida Telepatyczna opisywana na mojej stronie telepathy_pl.htm, Telepatyczne Teleskopy i Rzutniki opisywane m.in. w podrozdziałach K5.1 i K5.2 z tomu 9 mojej najnowszej monografii [1/5], Sejsmograf Zhang Henga opisywany na stronie seismograph_pl.htm. oraz Telefon Telepatyczny opisywany w punktach #D1 i #D2 z mojej strony artefact_pl.htm.
       Ciekawostką jaką powinienem tu uwypuklić jest, że na przekór zwodniczych obwieszczeń najróżniejszych kłamców, wszystkie powyższe moje urządzenia są, lub były, już zbudowane i działają (lub działały) - tyle tylko, że z różnych powodów ich posiadacze NIE są skłonni (lub w stanie) ustawić w centrum Warszawy ich pokazowych modeli, zaś przez megafony obwieszczać wszystkim politykom, decydentom, naukowcom i sceptykom, że TAK, ich zasada działania i ogólna budowa dokładnie pokrywa się z tym co Dr Pająk wypracował i opisał, stąd Polacy (lub inne narody) zabierzcie się jak najszybszej za ich zbudowanie aby zdążyły was uratować od zagłady. Wszakże taki brak wystawienia w Warszawie już zbudowanych wersji moich urządzeń oraz brak owych megafonowych obwieszczeń, powoduje iż niemoralność, interesowność, zachłanność, zazdrość, ignorancja, małostkowość, itp., wielu dzisiejszych naukowców, polityków i decydentów, nakłania ich aby rozgłaszali po świecie owe kłamliwe zarzuty, że jakoby moich urządzeń nikt dotychczas NIE zbudował i że jakoby urządzenia te nie dadzą się urzeczywistnić. Tymczasem w rzeczywistości absolutnie o wszystkich przyszłościowych urządzeniach, jakie ja sam wynalazłem lub jakich działanie rozpracowałem, w jakiś czas po moim ich wynalezieniu i opisaniu w moich publikacjach okazywało się, iż ktoś uprzednio je zbudował, a stąd w działającej wersji już istnieją one, lub istniały, na Ziemi. Wszakże aby rozpoznać istnienie i użycie, np. przez kogoś nam obcego i unikającego pokazania nam tego co posiada, jakiegoś wcześniej nieznanego ludziom urządzenia technicznego, najpierw trzeba to urządzenie samemu wynaleźć i dokładnie poznać jego działanie. Innymi słowy, jest wierutnym kłamstwem, że żadne z moich przyszłościowych urządzeń NIE zostało jeszcze zbudowane. Prawda na ten temat faktycznie brzmi: każde z przyszłościowych urządzeń jakie ja wynalazłem, lub jakiego zasadę działania i ogólną budowę ja wypracowałem, zostało już przez kogoś zbudowane i jego działający egzemplarz istnieje, lub istniał, na Ziemi - tyle tylko, że wiedza na jego temat NIE została upowszechniona wśród ludzi i NIE weszła na stałe do dorobku całej ludzkości, a stąd każde z tych urządzeń trzeba było wynaleść od nowa, zaś zbudowanie każdego z nich będzie trzeba ponownie przeprowadzać od samego początku. Wskażmy tu więc konkretne przykłady. I tak mój Magnokraft niemal codziennie jest przez kogoś widziany gdzieś na świecie, tyle że nazywa się go wówczas "UFO" i że elity rządzące ludzkością zawzięcie zaprzeczają istnieniu i działaniu na Ziemi gwiazdolotów UFO - po szczegóły patrz punkt #J4.4 z mojej strony internetowej o nazwie propulsion_pl.htm. Wszakże jeszcze w 1981 roku opracowałem formalny dowód naukowy (którego nadal nikt NIE jest w stanie obalić), że "UFO to już zbudowane Magnokrafty" - po opisy tego dowodu patrz strona ufo_proof_pl.htm. Doskonałą ilustracją jak zgodna z rzeczywistością jest prawda tego dowodu, są zdjęcia i widea UFO pokazane i wyjaśnione na mojej stronie o nazwie explain_pl.htm. Z kolei Komory Oscylacyjne jakie ja wynalazłem nie tylko były już widziane na UFO i raportowane przez licznych uprowadzonych do UFO, ale także fotografowane oraz pozostawiały też na ziemi trwałe ślady wypaleń - po przykłady patrz "Rys. #H1" na stronie oscillatory_chamber_pl.htm, lub "Fot. #C9abcd" na stronie explain_pl.htm. Podobnie jak Magnokrafty widywane są też przez ludzi UFO działające jako Wehikuły Telekinetyczne (czyli jako Magnokrafty Drugiej Generacji). Daje się je rozpoznać po używaniu przez nie sześciobocznych komór oscylacyjnych, po białym jarzeniu pochłaniania jakie je otacza, po znikaniu z ludzkiego pola widzenia dzięki tzw. "telekinetycznemu migotaniu" (patrz "Fot. #I2" na stronie telekinesis_pl.htm), oraz po ich zdolności do przenikania przez mury i przez obiekty stałe. Istnieje też sporo raportów ludzi uprowadzanych na owe telekinetyczne UFO. Magnokrafty Trzeciej Generacji, czyli moje Wehikuły Czasu, też są często obserwowane na Ziemi, zaś ludzie są do nich uprowadzani - przykładowo patrz punkt #G1 z mojej strony immortality_pl.htm, czy punkt #F2 z mojej strony explain_pl.htm, albo patrz raport Miss Mosbocaj z uprowadzenia do Wehikułu Czasu przytoczony w podrozdziale UB1 z tomu 16 mojej najnowszej monografii [1/5]. Bateria Telekinetyczna mojego wynalazku okazała się być wbudowana w każdą z trzech maszyn darmowej energii będących w posiadaniu szwajcarskiej grupy Methernitha, tj. wbudowana zarówno w ich dwutarczową "Thesta Distatica", jak i w obie ich jednotarczowe maszyny "Testatica". Wszystkie bowiem te trzy maszyny, faktycznie są silnikami elektrostatycznymi, jedyne zadanie których to silników polega na generowaniu serii impulsów elektrycznych jakie inicjują działanie "baterii telekinetycznej" jaką ja wynalazłem. Natomiast działająca Thesta Distatica, wraz z dwoma podobnymi do niej maszynami Testatica, zapewne do dzisiaj znajduje się w posiadaniu szwajcarskiej grupy religijnej o nazwie Methernitha (po 1991 roku NIE odwiedziłem już ponownie tej grupy, nie wiem więc co się dzieje z maszynami będącymi w jej posiadaniu). Grzałka Davey'a też była zbudowana i ja sam widziałem, a nawet sfotografowałem ją w działaniu. Wielkoskalowa wersja Piramidy Teleptycznej już została zbudowana w USA pod nazwą LIGO i zadziałała w 2015 roku - tak jak opisałem to w punkcie #E1.1 strony telepathy_pl.htm. Tyle tylko, że z najróżniejszych powodów wcale NIE leży w interesie jej twórców publiczne przyznanie, iż zasada działania i ogólna budowa LIGO dokładnie kopiują, lub dokładnie pokrywają się, z zasadą działania i z ogólną budową Piramidy Telepatycznej, ani że LIGO przechwyciło sygnał telepatyczny, a nie "fale grawitacyjne". (Korzystniej wszakże jest im twierdzić to co twierdzą.) Telepatyczne Teleskopy i Rzutniki muszą już istnieć i działać, bowiem tylko z ich pomocą Daniela Giordano mogła zdalnie otrzymać opisy jak zbudować Piramidę Telepatyczną. Z kolei Sejsmograf Zhang Henga był zbudowany i działał około 2000 lat temu - czego dowodzą Chińskie kroniki historyczne. Jedynym zaś powodem dla którego zawodzą próby dzisiejszych naukowców aby go zrekonstruować, jest że naukowcy ci NIE chcą uznać moich wyjaśnień, że sejsmograft ten działa na zasadzie telepatii - tak jak wyjaśniam im to w licznych swoich publikacjach, np. w referacie www-ist.massey.ac.nz/conferences/icst05/. Podobnie metalowe pozostałości Telefonu Telepatycznego jaki ja powtórnie wynalazłem, zostały przez kogoś uratowane z oryginalnego miejsca ich użytkowania, zaś po serii kolejnych przeniesień i uratowań, wylądowały w końcu w Bazylice Maryjnej w polskim Gdańsku. Ciekawe czy ich przebadnie (dla jakiego ja, niestety, NIE mam ani funduszy ani oprzyrządowania) wykazałoby, iż oryginalnie telefon ten wywodzi się z jednego z kościołów bogatego miasta-wyspy Wineta, które to miasto w sposób podobny do dzisiejszego Singapuru, istniało kiedyś u wybrzeży Bałtyku w pobliżu dzisiejszego Świnoujścia - tak jak opisują to punkty #H2 i #G2 na mojej stronie o nazwie tapanui_pl.htm.
       Podsumowując innymi słowami powyższy wykaz przykładów już zbudowanych i z pewnością działających urządzeń, jakich zasadę działania i ogólną budowę ja wynalazłem lub wypracowałem jako pierwszy naukowiec na świecie, jednak jakich istnienie i działanie są kłamliwie negowane przez wielu naukowców i decydentów, jest kolejnym dowodem na głęboką prawdę słów podanych w Biblii (patrz Ewangelia Sw. Marka, werset 6:1-6) - cytuję: I powątpiewali o Nim. A Jezus mówił im: "Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony". I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu."
       Wideo "Dr Jan Pajak portfolio" zawiera także wpisane w sobie NIE łamiące kryteriów moralnych rozwiązania dla niemal wszystkich obecnych problemów technicznych ludzkości. Przykładowo, ujawnia on że z użyciem moich "Baterii Telekinetycznych" daje się generować elektryczność bez produkowania zanieczyszczeń zabijających naszą planetę i uśmiercających ludzi. Albo przykładowo, że zbudowanie moich Telepatyzerów (albo Piramidy Telepatycznej) wyeliminuje fale elektromagnetyczne jakie obecnie indukują raka u ludzi i uśmiercają pszczoły - tak jak opisałem to w punkcie #T7 mojej strony o nazwie solar_pl.htm. Itd., itp. Aby ujawnić czytelnikowi dokładnie dla "jakich" problemów ludzkości, omawiane wideo dostarcza "jakiego" rozwiązania, na stronie pajak_dla_prezydentury_2020.htm przygotowałem odrębny punkt #H2, w jakim szczegółowo to powyjaśniałem. Rekomenduję aby tam zaglądnąć.
       Podając rozwiązania dla obecnie nurtujących ludzkość problemów, omawiane tu wideo oczywiście niebezpośrednio (tj. "między wierszami") wskazuje owe problemy. Aby więc ujawnić też czytelnikowi jakie one są i na czym one polegają, na stronie pajak_dla_prezydentury_2020.htm przygotowałem też odrębny punkt #H3, w jakim szczegółowo problemy te powyjaśniałem. Rekomenduję aby i tam zaglądnąć.
       Wideo "Dr Jan Pajak portfolio" daje się oglądać na niemal każdym urządzeniu z ekranem podłączonym do internetu i mającym dostęp do YouTube (w tym na komputerkach PC). Stąd ja rekomendowałbym, aby oglądać go aż kilkakrotnie, w tym wstępnie (po raz pierwszy i szybko) na ekraniku swojego domowego komputerka. Wszakże po takim wstępnym poznaniu, co wideo ten prezentuje, można lepiej zrozumieć i docenić jego szczegółowe opisy z niniejszego punktu. Stąd wkrótce po owym pierwszym oglądnięciu, rekomenduję uważnie przeczytać niniejszy punkt jego opisów. W końcu, tj. po poznaniu także jego opisów z niniejszego punktu, warto ów wideo jeszcze raz oglądnąć już szczegółowiej i z większym już zrozumieniem.
       Do tego już powtórnego, szczegółowego oglądania owego wideo, rekomendowałbym użyć dużego ekranu jakiegoś nowoczesnego telewizora, np. opisywanego m.in. na mojej stronie "smart_tv.htm" - np. u siebie, lub u swojej rodziny czy znajomych. (Oczywiście, jeśli czytelnik ma taki telewizor łatwo dostępny, wówczas może na nim oglądać owo wideo już za pierwszym, wstępnym razem.) Wszakże jeśli czytelnik zechce doświadczyć i docenić kunszt jego obrazów i dźwięków, a także poznać szczegóły jego fabuły oraz wspaniale zaprojektowanych i wykonanych jego obrazów i animacji, wówczas najlepiej go oglądnąć właśnie na dużym ekranie nowoczesnego telewizora. Taki nowoczesny telewizor w pełni bowiem uwypukli jego cechy jakościowe, takie jak wysoka rozdzielczość (HD), wysoka jakość (HQ), oraz wpaniałe kolory i dźwięk. Stąd najlepszym dla jego oglądania byłby jakiś tzw. "smart" telewizor, jaki z definicji ma bezpośrednie połączenie z internetem (ja go oglądam na moim 42 calowym "smart" telewizorze firmy LG - tym samym dla którego zaprogramowane też zostały moje "playlisty", np. "playlista" dostępna pod adresem pajak.org.nz/p_nfb.htm), albo też byłby telewizor, który jest podłączony do komputera, kiedy ów komputer jest z kolei podłączony do internetu.
       Omawiany tu film jest naprawdę wspaniale zaprojektowany i wykonany (jego wykonanie zajęło pół roku pracy i trwało od listopada 2015 do maja 2016 roku). Chociaż więc owi zajadli wrogowie i krytykanci, jakich moje odkrycia i dorobek naukowy nadal mają wielu, zapewne natychmiast oskarżą mnie tutaj o stronniczość, ja wierzę iż jest on najlepszym filmem prezentującym czyjkolwiek dorobek naukowy jaki dotychczas został wykonany i wystawiony w YouTube - jeśli ktoś wierzy inaczej, wówczas wyzywam go aby wskazał nam jakikolwiek jeszcze lepszy film tego typu. Faktycznie uważam za ogromny dla mnie zaszczyt i przyjemność, że tak doskonały film pokazuje najważniejsze "kamienie milowe" mojego dotychczasowego dorobku naukowego. NIE mogłem otrzymać cenniejszego od tego filmu daru z okazji swoich 70-tych urodzin!
       Co mnie szczególnie cieszy, to że film ten został zaprojektowany, zaanimowany i wykonany przez Polaka, a ściślej przez Górnoślązaka. W ten sposób udowadnia on również jak utalentowane i perfekcyjne są osoby wywodzące się z Polski. Nie może więc nas już dziwić owo powiedzenie, które opisałem w punkcie #E1.1 swej strony telepathy_pl.htm, iż od jakiegoś już czasu upowszechnia się ono w Anglii, a które stwierdza coś w rodzaju "zatrudnij Polaka, a wykona on daną pracę cztery razy szybciej i jedynie za około jednej-czwartej ceny angielskiego fachowca". Jakaż to strata, że cały ten talent, wiedza i możliwości ludzi urodzonych i wychowanych w Polsce służą obecnie innym narodom. Miejmy nadzieję, że moje wysiłki opisywane m.in. na stronie pajak_dla_prezydentury_2020.htm przekierują dla postępu Polski owe dobra intelektualne wywodzące się z Polski, a stąd z czasem zaowocują przywróceniem Polsce jej dawnych mocy moralnych, wielkości, dobrobytu i siły przysłowiowo inspirujących inne narody od morza do morza.
       Obrazy tego filmu formują doskonały fundament wizualny dla opisów niniejszej strony, zaś zawarty w nich ładunek emocjonalny porusza do głębi. W połączeniu więc z wyjaśnieniami i materiałem dowodowym udostępnionym niniejszą, oraz innymi totaliztycznymi stronami, film ten ma potencjał aby dostarczyć owego przełomowego impulsu jaki zmienia kurs życia oglądającego. Z opinii też zwrotnych, jakie w sprawie tego filmu dotychczas do mnie dotarły, wynika dosyć klarownie, iż właśnie takie jest jego działanie na widza.
       Odnotuj, że istnieje też odrębna strona internetowa o nazwie portfolio_pl.htm, która dostarcza czytelnikom szczegółowych opisów, linków, ulotek w trzech językach, oraz najróżniejszych innych informacji związanych z tym filmem.
Rys. #Z9a
  Rys. #Z9b
Rys. #Z9ab. Oto obie strony polskojęzycznej ulotki zachęcającej do oglądnięcia w YouTube naszego wideo o tytule "Dr Jan Pająk portfolio". Ulotka ta jest zapisana w bezpiecznym formacie "JPG" używanym do przesyłania fotografii, zaś jej kopiowanie NIE jest blokowane. Dlatego czytelnik może łatwo załadować ją do własnego komputera i przeczytać, poczym albo wydrukować i wręczyć swym znajomym, albo też załączyć do emaila i przesłać tym osobom jakich chciałby przekonać do oglądnięcia omawianego tu filmu. Jeśli zaś czytelnik ma w miejscu pracy, nauki, spotkań, w klubie, itp., jakąś niewykorzystywaną lub zawaloną starociami tablicę ogłoszeń oraz możne wydrukować tę ulotkę i tam ją powiesić, wówczas warto to uczynić aby wprowadzić tym trochę ożywienia, prawdy i ucieczki od codziennej trywialności. Ulotka ta podsumowuje w skrócie najważniejsze informacje pokazywane na omawianym filmie, a także podaje link do polskojęzycznej wersji tego filmu oraz wyjaśnia w jaki sposób film ten daje się odszukać w YouTube albo w Google używając jego tytułu jako "słów kluczowych". Ulotka ta została także przygotowana w angielskiej i niemieckiej wersji językowej - jakie czytelnik może sobie oglądnąć lub załadować do swego komputera albo z "Rys. #H2" i "Rys. #H3" pokazanych pod punktami #H2 i #H3 strony o nazwie pajak_dla_prezydentury_2020.htm, albo też z "Rys. #B1" i "Rys. #B2" innej strony poświęconej w całości szczegółowemu opisowi owego filmu, a nazwanej portfolio_pl.htm. (Kliknij na wybraną stronę owej ulotki aby oglądnąć ją w powiększeniu, albo aby ją zachować na dysku swego komputera!)
       Ponieważ ani na powyższej ulotce, ani na promowanym nią filmie, NIE wskazywane są źródła literaturowe, które szczegółowo opisują idee zaprezentowane w omawianym tu filmie, linki do polskojęzycznych opisów tych idei czytelnik znajdzie w "części #B" strony poświęconej szczegółowemu opisowi tego filmu, a noszącej nazwę portfolio_pl.htm - szczególnie zaś w punktach #B1 i #B2 tamtej strony.


#Z10. Licencja na niedochodowe replikowanie i/lub publikowanie moich stron internetowych i opracowań:

       Na każdą z moich stron internetowych i publikacji nałożone są prawa copyrights, które np. dla niniejszej strony podane są już w następnym punkcie. Moją przewodnią myślą przy formułowaniu owych copyrights było: (1) aby uniemożliwić w przyszłości przywłaszczanie sobie mojego dorobku intelektualnego i/lub czerpanie niezapracowanych zysków przez najróżniejsze indywidua lub narody o wątpliwym poziomie moralności, a jednoczesnie (2) aby moje strony internetowe i opracowania mogły być swobodnie i bezpłatnie upowszechniane i udostępniane w celu zainspirowania podnoszenia ludzkiej wiedzy. Oczywiście, jak każde sformułowanie legalne, moje copyrights NIE klaryfikują wszelkich możliwych sytuacji życiowych, a stąd NIE eliminują całkowicie zapytań i niejasności w ich sprawie. Dlatego aby zmniejszyć liczbę takich dodatkowych zapytań i niejasności, a także aby przygotować moje strony i opracowania do sytuacji, że języki i technologie komputerowe, internetowe i informatyczne bez przerwy ulegają zmianom i udoskonaleniom, podczas gdy ja sam czasowo już obecnie NIE jestem w stanie nadążać za tymi zmianami z udoskonalaniem swego dorobku, a pewnego dnia Bóg powola mnie przed swoje oblicze, niniejszym zdecydowałem się publicznie udzielić następującej licencji na reprodukowanie moich stron internetowych i publikacji: Licencja ta klaryfikuje i uzupełnia moje zastrzeżenia copyrights przytoczone w następnym punkcie poniżej.
       Niniejszym udzielam każdej osobie licencję na nie-dochodowe replikowanie i/lub publikowanie dowolnej z moich stron internetowych i/lub publikacji na dowolnej witrynie internetowej, w dowolnym języku programowania, na dowolnym serwerze, komputerze, czy urządzeniu, z dowolnym medium nośnym, lub w dowolnej formie - z zastrzeżeniem jednak, że osoba replikująca lub publikująca dane moje opracowanie spełni następujące warunki: (1) opublikowana zostanie całość danej mojej strony lub opracowania, a NIE jedynie jej fragment, tj. jej całość wraz z ilustracjami trwale wprogramowanymi w jej treść lub załączonymi do owej strony jej oryginalnym programem, a w przypadku stron upowszechniających jakieś moje publikacje - także wraz z owymi załączanymi do nich publikacjami (monografiami i/lub traktatami), (2) moje zreplikowane opracowanie będzie udostępniane jako odrębna i zamknięta całość (jednostka), a stąd NIE będzie np. poszerzane czy wydłużane o jakieś dodatkowe dopiski czy komentarze, (3) dana osoba w żaden sposób NIE zmieni w tym co mojego zreplikuje i/lub opublikuje ani treści pisanej, ani wyglądu ilustracji, ani żadnej z dat (włączając w to datę mojego opublikowania danej strony czy opracowania) - chociaż zmienić może ich format, język programowania, nośnik, itp., (4) owo zreplikowanie czy opublikowanie NIE będzie w żaden sposób służyło ciągnięciu korzyści materialnych przez publikującego (np. NIE będzie upowszechniane za odpłatą, NIE będzie stanowiło jedynie tła dla umieszczania na nim reklamowych ogłoszeń czy jakichkolwiek dodatkowych zachęt, ani NIE będzie np. formą agitowania do czegokolwiek co następnie posłuży ciągnięciu korzyści materialnych), (5) dane replikowanie lub opublikowanie moich stron czy opracowań przysłuży się w jakiś sposób zwiększaniu ich dostępności, np. poprzez ich przeprogramowanie na nowszy lub popularniejszy język czy system informatyczny, udostępnianie ich na następnym rodzaju urządzeń czy sieci, przetłumaczenie na kolejny język ludzki czy maszynowy, upowszechnianie następnym rodzajem nośników, fal, czy zjawisk, itd., itp.


#Z11. Copyrights © 2026 by Dr Eng. Jan Pajak:

       Copyrights © 2026 by dr inż. Jan Pająk. Wszelkie prawa zastrzeżone. Niniejsza strona stanowi raport z wyników badań jej autora - tyle że napisany jest on popularnym językiem (aby mógł być zrozumiany również przez czytelników o nienaukowej orientacji). Idee zaprezentowane na tej stronie są unikalne dla badań autora i dlatego w tym samym ujęciu co na tej stronie (oraz co w innych opracowaniach autora) idee te uprzednio NIE były jeszcze publikowane przez żadnego innego badacza. Jako taka, strona ta publikuje idee, których prezentacja podlega tym samym prawom intelektualnej własności jak każde inne opracowanie naukowe. Szczególnie jej autor zastrzega dla siebie intelektualną własność teorii naukowych, odkryć i wynalazków wspominanych lub opisywanych na tej stronie, oraz tabel i ilustracji jakie autor przytacza na dowolnej ze swoich publikacji. Dlatego autor zastrzega tu sobie, aby podczas powtarzania w innych opracowaniach jakiejkolwiek idei, opisu, tabeli lub ilustracji zaprezentowanej na niniejszej stronie, lub na dowolnej innej stronie czy publikacji autora (tj. jakichkolwiek teorii, zasad, wyjaśnień, dedukcji, intepretacji, urządzeń, dowodów, tabel, ilustracji, itp.), powtarzająca osoba ujawniła i potwierdziła kto jest ich oryginalnym autorem (czyli aby - jak mawia się w angielskojęzycznych kręgach twórczych, osoba ta oddała pełny "kredyt" moralny i uznaniowy autorowi tej strony), poprzez wyraźne wyjaśnienie przy swym powtórzeniu, iż tę ideę, opis, tabelę, ilustrację, itp., powtarza ze strony autoryzowanej przez dra Jana Pająka, poprzez wskazanie internetowego adresu np. niniejszej strony - pod którym idea ta była oryginalnie omawiana, oraz poprzez podanie daty najnowszego aktualizowania owej strony (tj. daty wskazywanej poniżej).
* * *
If you prefer to this web page read in English, click on the flag
(Jeśli preferujesz język angielski tej strony, kliknij na poniższą flagę)



Data zapoczątkowania budowy tej strony: 5 lutego 2026 roku.
Data jej najnowszego aktualizowania: 5 marca 2026 roku
(Sprawdź w adresach z Menu 4 czy istnieje już nowsza aktualizacja)