Jak wybrać dla siebie "smart" TV warty zakupu
(2 języcznie po polskuDla polskiej wersji kliknij na ta flage i angielskuFor English version click on this flag)
Zaktualizowano: 2021/3/17

Najnowsza aktualizacja: #J



Menu 1:

(Wybór języka:)


(Strona główna:)

Index

(Po polsku
na tej witrynie:)

"Smart" telewizor

Wymieranie lat 2030-tych

Pitna woda deszczowa

Energia słoneczna

Darmowa energia i perpetuum mobile

Telekinetyczne ogniwo

Grzałka soniczna

Telekinetyka

Samochody bez spalin

Telekineza

Strefa wolna od telekinezy

Telepatia

Trzęsienia ziemi

Sejsmograf

Artyfakt

Koncept Dipolarnej Grawitacji

Naukowa Teoria Wszystkigo 1985 roku

Totalizm

Pasożytnictwo

Karma

Prawa moralne

Nirwana

Teoria Życia z 2020 roku

Dowód na duszę

Wehikuły czasu

Nieśmiertelność

Napędy

Magnokraft

Komora oscylacyjna

Militarne użycie magnokraftu

Tapanui

Nowa Zelandia

Atrakcje Nowej Zelandii

Dowody działań UFO na Ziemi

Fotografie UFO

Chmury-UFO

Bandyci wśród nas

Tornado

Huragany

Katrina

Lawiny ziemne

Zburzenie hali w Katowicach

Ludobójcy

26ty dzień

Petone

Przepowiednie

Plaga

Podmieńcy

WTC

Columbia

Kosmici

UFOnauci

Formalny dowód na istnienie UFO

Zło

Antychryst

O Bogu naukowo

Dowód na istnienie Boga

Metody Boga

Biblia

Wolna wola

Prawda

Dr Pająk portfolio

Widea z moim udziałem

"Smart" TV

O mnie (dr inż. Jan Pająk)

Krótkie "o mnie"

Poszukuję pracy

Aleksander Możajski

Świnka z chińskiego zodiaku

Zdjęcia ozdobnych świnek

Radości po 60-tce

Kuramina

Uzdrawianie

Owoce tropiku

Owoce w folklorze

Postępowanie z żywnością

Ewolucja ludzi

Wszystko-w-jednym

Grecka klawiatura

Rosyjska klawiatura

Rozwiązanie kostki Rubika 3x3=9

Rozwiązanie kostki Rubika 4x4=16

Playlisty piosenkowe dla TV i PC

Instrukcja piosenkowych playlist

Wrocław

Malbork

Milicz

Bitwa o Milicz

Św. Andrzej Bobola

Liceum Ogólnokształcące w Miliczu

Klasa Pani Hass z LO Milicz

Absolwenci PWr 1970

Nasz rok

Wykłady 1999

Wykłady 2001

Wykłady 2004

Wykłady 2007

Wieś Cielcza

Wieś Stawczyk

Wszewilki

Zwiedzaj Wszewilki i Milicz

Wszewilki jutra

Zlot "Wszewilki-2007"

Unieważniony Zjazd "2007"

Poprzedni Zlot "2006"

Raport Zlotu "2006"

Korea

Hosta

Lepsza ludzkość

Pająk do sejmu NZ 2014

Pajak na Prezydenta 2015

Pajak na Prezydenta 2020

Pajak dla prezydentury 2020

Partia totalizmu

Statut partii totalizmu

FAQ - częste pytania

Replikuj

Memoriał

Sabotaże

Skorowidz

Menu 2

Menu 4

Źródłowa replika strony menu

Źródła wpisów do blogów

Tekst [18] w PDF

Tekst [17] w PDF

Tekst [13] w PDF

Tekst [12] w PDF

Tekst [11] w PDF

Tekst [10] w PDF

Tekst [8p/2]

Tekst [8p]

Tekst [7]

Tekst [7/2]

Tekst [7b]

Tekst [6/2]

[5/4]: 1, 2, 3

Tekst [4c]: 1, 2, 3

Tekst [4b]

Tekst [3b]

Tekst [2]

[1/3]: 1, 2, 3

X tekst [1/4]

Monografia [1/4]:
P, 1, 2, 3, E, X

Monografia [1/5]


(In English
here:)

"Smart" television sets

The Great Purification of 2030s

Drinking rainwater

Solar energy

Free energy

Telekinetic cell

Sonic boiler

Telekinetics

Zero pollution cars

Telekinesis

Telekinesis Free Zone

Telepathy

Earthquake

Seismograph

Artefact

Concept of Dipolar Gravity

Scientific Theory of Everything of 1985

Totalizm

Parasitism

Karma

Moral laws

Nirvana

Theory of Life of 2020

Proof of soul

Time vehicles

Immortality

Propulsion

Magnocraft

Oscillatory Chamber

Military use of magnocraft

Tapanui

New Zealand

New Zealand attractions

Evidence of UFO activities

UFO photographs

Cloud-UFOs

Bandits amongst us

Tornado

Hurricanes

Katrina

Landslides

Demolition of hall in Katowice

Predators

26th day

Petone

Prophecies

Plague

Changelings

WTC

Columbia

Aliens

UFOnauts

Formal proof for the existence of UFOs

Evil

Antichrist

About God

Proof for the existence of God

God's methods

The Bible

Free will

Truth

Dr Pajak portfolio

Videos with me

"Smart" TVs

About me (Dr Eng. Jan Pajak)

Old "about me"

My job search

Aleksander Możajski

Pigs from Chinese zodiac

Pigs Photos

Healing

Tropical fruit

Fruit folklore

Food handling

Evolution of humans

All-in-one

Greek keyboard

Russian keyboard

Solving Rubik's cube 3x3=9

Solving Rubik's cube 4x4=16

Song playlists for TV and PC

Instruction for song playlists

NZ Driving Licence advice

Wrocław

Malbork

Milicz

Battle of Milicz

St. Andrea Bobola

Village Cielcza

Village Stawczyk

Wszewilki

Wszewilki of tomorrow

Korea

Hosta

1964 class of Ms Hass in Milicz

TUWr graduates 1970

Lectures 1999

Lectures 2001

Lectures 2004

Lectures 2007

Better humanity

Pajak for parliament 2014

Pajak regarding 2017

Pajak for parliament 2017

Party of totalizm

Party of totalizm statute

FAQ - questions

Replicate

Memorial

Sabotages

Index of content with links

Menu 2

Menu 4

Source replica of page menu

Text [13] in PDF

Text [11] in PDF

Text [8e/2]

Text [8e]

Text [7]

Text [7/2]

Text [6/2]

Text [5/3]

Figs [5/3]

Text [2e]

Figures [2e]: 1, 2, 3

Text [1e]

Figures [1e]: 1, 2, 3

X text [1/4]

Monograph [1/4]:
E, 1, 2, 3, P, X

Monograph [1/5]


(Hier auf Deutsch:)

Freie Energie

Telekinesis

Moralische Gesetze

Totalizm

Über mich

Menu 2

Menu 4

Quelreplica dieser Seite


(Aquí en espańol:)

Energía libre

Telekinesis

Leyes morales

Totalizm

Sobre mí

Menu 2

Menu 4

Reproducción de la fuente de esta página


(Ici en français:)

Énergie libre

Telekinesis

Lois morales

Totalizm

Au sujet de moi

Menu 2

Menu 4

Reproduction de source de cette page


(Qui in italiano:)

Energia libera

Telekinesis

Leggi morali

Totalizm

Circa me

Menu 2

Menu 4

Replica di fonte di questa pagina




Menu 2:

(Przesuwne)

(Oto wykaz wszystkich stron z TEGO serwera, w zestawieniu językowym - w 8 językach. Wybierz interesującą Cię stronę manipulując suwakami, potem kliknij na nią aby ją uruchomić:)

Tu powinna być wyświetlona strona menu2.htm.

(Ten sam wykaz daje się też wyświetlić z "Menu 1" poprzez kliknięcie na "Menu 2".)



Menu 3: (Alternatywne adresy tej strony:)

(Na płatnych serwerach:)

pajak.org.nz

(Na darmowym hostingu z FTP:)

drobina.rf.gd

gravity.ezyro.com

magnokraft.ihostfull.com

nirwana.hstn.me

geocities.ws/immortality

(Rzadziej aktualizowane:)

tornados2005.narod.ru

totalizm.pl

energia.sl.pl




Menu 4:

(Przesuwne)

Oto wykaz wszystkich moich stron ze wszystkich serwerów. Strony te najpierw zestawione są językami (tj. jako strony po polsku, angielsku, niemiecku, francusku, hiszpańsku, włosku, grecku, oraz rosyjsku.) Dla każdego zaś języka strony zestawione są przedmiotowo. Wybierz interesującą Cię stronę manipulując suwakami, potem kliknij na nią aby ją uruchomić:

Tu powinna być wyświetlona strona menu.htm.

(Ten sam wykaz daje się też wyświetlić z "Menu 1" poprzez kliknięcie na "Menu 4".)


WSTĘP:
W 1985 roku opublikowałem niezwykłą teorię naukową, która parę miesięcy później okazała się być poszukiwaną od wieków Teorią Wszystkiego. W chwili jej wypracowania i pierwszego opublikowania nazwałem ją "Koncept Dipolarnej Grawitacji". Z kolei jej drugą nazwę "Teoria Wszystkiego" zacząłem dodawać przy jej opisach już parę miesięcy później - tj. kiedy ze zdumieniem odkryłem iż ma ona moc udzielania odpowiedzi na praktycznie wszelkie możliwe pytania. W 1997 roku korzystając z możliwości jakie stworzyła mi profesura na UNIMAS (tj. na University of Malaysia Sarawak) z bliskiej do natury tropikalnej wyspy Borneo, zdecydowałem się eksperymentalnie sprawdzić postulat tejże Teorii Wszystkiego z 1985 roku, który sugerował iż istnieje inteligentny odpowiednik dla głupich form energii jakie znamy z ustaleń fizyki. Tę inteligentną energię początkowo nazywałem "zwow" od polskich słów "zasób wolnej woli". I tak na Borneo podjąłem więc realizację niezwykłego eksperymentu empirycznego, celem którego było podniesienie u siebie poziomu tego szczególnego rodzaju inteligentnej energii - istnienie której silnie sugerowała moja naukowa Teoria Wszystkiego z 1985 roku. Kiedy zaś aby wypełnić wymogi postulatów tego eksperymentu już przez cały szereg miesięcy wykonywałem "ciężką fizyczną harówkę" motywowaną wyłącznie dobrem bliźnich, czyli harówkę którą pedantycznie starałem się spełniać wszelkie przykazania i wymogi Boga pospisywane w Biblii, będąc właśnie w środku wykonywania zadania jakie tamtego dnia nałożyłem na siebie w ramach owej harówki i mając mięśnie znacząco już bolesne od wysiłku i zmęczenia zaś koszulę mokrą od potu wyciskanego ciężką pracą fizyczną w środku gorącego dnia borneowskiego tropiku, nagle poczułem jakby uderzył mnie jakiś "piorun szczęścia". Moje ciało niemal omdlało zaś niewypowiedziana szczęśliwość buchała gdzieś z mojego wnętrza z taką siłą, że musiałem usiąść i odczekać aż moje ciało przyzwyczai się do owego niezwyłego uczucia szczęścia i rodzaju duchowej rozkoszy o natężeniu wprost niemożliwym do opisania. Kiedy zaś ta dziwna szczęśliwość NIE zaniknęła przez następne dni a potem tygodnie, zacząłem wpadać w rodzaj "paniki". W młodości czytałem bowiem iż istnieje afrykańska mucha "tse-tse", ugryzienie której powodowało chorobę nieustającej "śpiączki" jaka kończyła się śmiercią. Ponieważ zaś tropikalna wyspa Borneo na jakiej przeprowadzałem ów swój prywatny eksperyment z fizycznie wykonywaną ciężką tzw. "pracą moralną" jest pełna dziwnych owadów i niezwykłych chorób, zacząłem się obawiać iż być może ugryzła mnie jakaś miejscowa "mucha" pokrewna do afrykańskiej "tse-tse", która jednak zamiast nieustającej "śpiączki" powodowała trwałe uczucie szczęśliwości. Zacząłem więc usilnie poszukiwać w literaturze uniwersytetu w jakim wówczas pracowałem jako profesor inżynierii mechanicznej, aby dowiedzieć się czym jest owa niesłychana szczęśliwość jaką nieustająco przeżywałem. W ten sposób odkryłem, że wykonywana w ramach mojego eksperymentu ciężka fizyczna praca realizowana dla wysoce moralnych motywacji (jaką aby podkreślać rolę owych motywacji zacząłem wówczas nazywać "pracą moralną"), generuje w ludziach wzrost inteligentnej energii początkowo nazywanej "zwow" (później jej nazwę przemianowałem na "energia moralna") - przekroczenie poziomem której to inteligentnej energii "progowej wartości" wynoszącej około 1200 [gfh] wywołuje zjawisko długotrwałej szczęśliwości zapracowanej nirwany.
       W następstwie dalszych badań i eksperymentów z ową osobiście odczuwaną totaliztyczną nirwaną u mnie wtedy trwającą nieustająco aż przez około 9 miesięcy i zakończoną dopiero z powodu skończenia się mojej profesury na bliskim do natury Borneo, udało mi się zgromadzić aż cały szereg odkryć i ustaleń na temat samego zjawiska zapracowanej nirwany. Po powrocie do Nowej Zelandii zrozumiałem więc, że inteligentna "energia moralna" jaka dzięki wykonywaniu ciężkiej fizycznej "pracy moralnej" gromadzi się w tak pracującej osobie poczym jej wypływ przez "czakramy" wywołuje właśnie zjawisko odczuwania szczęśliwości nirwany najprawdopodobniej została wprogramowana w dusze i ciała ludzi aby zastępowała obecnie używane "pieniądze" jako wynagrodzenie za ciężką pracę wykonywaną z moralnie poprawnymi motywacjami. W ten sposób powstała idea nowego ustroju politycznego, jaki nazwałem "ustrój nirwany", a szczegółowe opisy jakiego opublikowałem w całym szeregu swych opracowań, między innymi w punkcie #C7 swej strony internetowej o nazwie nirvana_pl.htm, w opracowaniach linkowanych z tamtego punktu #C7, oraz na blogach totalizmu. Niestety, opublikowanie opisów "ustroju nirwany" sprowadziło na mnie głównie najróżniejsze skryte prześladowania oraz instytucjonalne blokowanie i obrzydzanie wyników moich badań. Wszakże celem "ustroju nirwany" jest całkowite wyeliminowanie z użycia dotychczasowych "pieniędzy" skąpo obdzielanych pracującym przez ludzko niedoskonałych przełożonych i "elity", poczym zastąpienie owych "pieniędzy" przez sprawiedliwie generowaną programami Boga "energię moralną". To zaś spowoduje zrównanie ze sobą wszystkich ludzi, zniknięcie na Ziemi tzw. "elit" i "bogaczy", oraz trwałe i całkowite wyeliminowanie z Ziemi największego źródła zła jakim właśnie są pieniądze. Tymczasem niektórzy ludzie, którym posiadanie "pieniędzy" umożliwia łatwe i gnuśne życie spędzane na bankietach, intrygach, rozporządzaniu i dyktowaniu innym, NIE bardzo się cieszą szansą zastąpienia ich bogactwa przez "energię moralną" jaką trzeba generować wieloma "godzinami fizycznej harówki" [gfh]. Niemniej zalecam czytelnikowi aby jednak zaglądnął do opisów owego punktu #C7 bowiem niepomiernie poszerzy to u niego zrozumienie świata w jakim żyjemy.
       Przemyślenia i analizy jakie przeprowadziłem aby wypracować ów zaprojektowany dla nas przez Boga "ustrój nirwany" pozwoliły mi odkryć, że wszystkie istniejące na Ziemi ustroje polityczne, włącznie z obecnym kapitalizmem i komunizmem, działają na zasadzie "wymuszania" pracy od ludzi za pomocą "pieniędzy" lub "kary". Tymczasem "energia moralna" i wywoływana przez nią szczęśliwość zapracowanej nirwany pozwala na przestawienie kraju lub nawet całej ludzkości z owej "wymuszanej" pracy na całkowicie "ochotniczą" pracę - bez jednoczesnego zmniejszania jej wydajności, jakości, itp. Co jednak najważniejsze, idea "ustroju nirwany" pozwala nam zrozumieć, że najważniejszym celem działania rządzących elit w każdym z dotychczasowych ustrojów (w tym NIE tylko w kapitaliźmie, ale również w komuniźmie) jest "zmuszanie" i "eksploatowanie" reszty ludności na najróżniejsze zmyślne sposoby. Jednym zaś z pierwszych ofiar owego chronicznego już w naszej cywilizacji "wymuszania" i "eksploatowania" jest, że np. dzisiejszą telewizją coraz częściej jesteśmy "zmuszani" do oglądania tylko tego co elity zadecydują iż w ich interesie leży abyśmy to oglądali, oraz jednocześnie zmuszani abyśmy za to dodatkowo "płacili". Niestety, coraz bardziej oddala się to od tego co Bóg nam nakazuje oglądać i czynić - patrz werset 4:8 z Biblii zacytowany w punktach #B1 i #E1 tej strony. Dlatego w naszym z kolei interesie leży, abyśmy zadbali o zachowywanie swoich ludzkich wierzeń, poglądów i upodobań i zamiast oglądania w telewizji tego co wmuszają nam wypaczone bogactwem elity i co oddala nas od przykazań Boga (np. od przykazania "Nie będziesz zabijał" - patrz werset 20:13 z bibilijnej "Księgi Wyjścia") abyśmy zaczęli oglądać to co organ sumienia nam podpowiada lub my chcemy i uważamy za stosowne. Aby jednak móc tak przestawić swoje oglądanie, potrzebujemy NIE telewizora jaki pokazuje jedynie propagandowe programy produkowane przez elity aby móc nam je "wmuszać" i "sprzedawać" za dodatkową opłatą, a potrzebujemy telewizora jaki w dzisiejszych czasach sprzedawany jest pod nazwą "smart" TV - zaś niektóre z wersji jakiego pozwalają nam oglądać bez dodatkowych opłat to co my uważamy za stosowne (NIE każdy bowiem "smart" TV faktycznie spełnia wymogi bycia "smart" - patrz punkt #E1 poniżej). Niniejsza strona opisuje jak znaleźć i wybrać do zakupu taki "smart" telewizor. Wszakże aby móc kontynuować nas zwodzić, pod nazwą "smart" TV sprzedawane są też telewizory, które skrycie nadal wymuszają na nas co mamy oglądać i nadal eksploatują nas poprzez wymuszanie na nas dodatkowych opłat za to co oglądamy.


Część #A: Informacje wprowadzające tej strony:

      


#A1. Jakie są cele tej strony:

       Głównym celem niniejszej strony internetowej oraz materiału ilustracyjnego który ukazałem tutaj czytelnikowi, jest doradzenie na co należy zwracać szczególną uwagę przy wybieraniu dla siebie jaki "smart" telewizor powinno się zakupić, tak aby z jednej strony ów TV pozwolił zakupującemu na korzystanie z wszelkich osiągnięć dostępu telewizji do wszystkiego co może go zainteresować w otwartym dla tych TV internecie, z drugiej zaś strony uniemożliwi aby najróżniejsze korporacje "eksploatowały" oglądającego poprzez pobieranie dodatkowych opłat za to co dostępne jest też za darmo, oraz "wymuszały" na użytkowniku co powinien, a czego NIE wolno mu oglądać.


Część #B: Rola telewizji w formowania "wzorców postępowania" dla oglądających ją ludzi - czyli o co naprawdę chodzi w zakupie własnego odbiornika "smart TV":

      


#B1. "Jakie programy oglądasz w swym TV, takim człowiekiem jesteś" - czyli wpływ "wzorców postępowania" na nasze życie:

       Anglicy mają to sprawdzone w tysiącletnim działaniu przysłowie, stwierdzające że "Co zjadasz tym jesteś" (w angielskojęzycznym oryginale: "You are what you eat"). Jak się jednak okazuje, przysłowie to utrzymuje swoją ważność NIE tylko w odniesieniu do tego co dosłownie zjadamy swymi ustami, ale także w najbardziej ogólnym zrozumieniu naszej konsumpcji - w tym w odniesieniu na co patrzymy, jakich ludzi podziwiamy, jakie programy telewizyjne ogladamy, jakie gry komputerowe nas bawią, jakie zabawki kupujemy sobie lub naszym dzieciom, co na siebie ubieramy, itp. Wszystko to bowiem spełnia dla nas rolę "wzorców postępowania". Z kolei owe wzorce podświadomie potem stają się wytycznymi dla naszego postępowania - co nieco szerzej i dokładniej opisałem w (7f) z punktu #C7 swej innej strony internetowej o nazwie nirvana_pl.htm.
       Biblia jest bardzo precyzyjna jakim "wzorcom postępowania" powinniśmy poświęcać swoją uwagę. Przykładowo, w wersecie 4:8 z "Listu do Filipian" rekomenduje nam ona - cytuję z katolickiej "Biblii Tysiąclecia": "wszystko, co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co zasługuje na uznanie: jeśli jest jakąś cnotą i czynem chwalebym - to miejcie na myśli". Podobne zalecenie przekazuje ludzkości słynna Maksyma Konfucjusza: "NIE patrz na to co jest przeciwstawne do przyzwoitości, ...". wyjaśniona dokładniej w podpisie pod "Fot. #A1" ze strony immortality_pl.htm. Czy jednak dzisiejsza ludzkość przestrzega tych budujących postęp wzorców postępowania jakie wskazują właściwy kierunek dla naszego ucywilizowania? Wystarczy spojrzeć na ekrany naszych telewizorów w dowolnej chwili aby znaleźć na to odpowiedź. Nieustające "wymuszanie" czegoś od bliźnich, oraz ich straszenie, zamęczanie i zabijanie, wojny, strzelaniny, niemoralność, przestępczość, gwałty, poniżanie, pieniądze, eksploatowanie innych, bogacenie się, niszczenie natury - to są "wzorce postępowania" jakimi jesteśmy karmieni na codzień przez naszą TV! Wyniki zaś są doskonale widoczne - coraz bardziej boimy się wyjść na ulicę, oraz coraz częściej nasze tam wyjście kończy się tragicznie. Największy więc czas aby zmienić "wzorce postępowania" jakie oglądamy w telewizji na codzień? Jak zaś to uczynić wyjaśnię w punkcie #E1 niniejszej strony, zaś szerzej przedyskutuję w reszcie tej strony.


Część #C: Historia moich zmagań o posiadanie telewizora jaki pozwalałby mi decydować i wybierać co będę oglądał w wysokiej jakości obrazu bez jednoczesnego padania ofiarą "wymuszania" ani bycia "eksploatowanym" przez korporacje multimedialne:

      


#C1. Zmagania o możliwość wygodnego oglądania w dobrej jakości TV tego co sam wybiorę i to bez bycia "eksploatowanym" dodatkowymi opłatami za to co oglądam dla mnie zaczęły się w 2013 roku z chwilą zakupu mojego pierwszego "smart" TV firmy LG i podjęcia programowania własnych łatwych do replikowania przez innych "Apps" jakie pozwalały mi na efektywne i nieskrępowanie z niego korzystanie:

       W dniu 16 listopada 2013 roku zakupiłem swój pierwszy "smart" TV. Był to 42-calowy TV koreańskiej firmy LG typu 42LA6230-TB. Miał on wszytkie cechy i możliwości jakie opisałem w punkcie #E1 poniżej na tej stronie. Jego wyszukanie i zidentyfikowanie zajęło mi kilka miesięcy. Jednak wysiłek ów był warty włożenia, bowiem telewizor ten pozwalał mi na "NIE narzucane" przez nikogo ani na "NIE eksploatowane" dodatkowymi opłatami oglądanie tego co ja sam wybrałem, a NIE co siłą "narzucają" ludziom dzisiejsze elity. Telewizor ten działał poprawnie i pomagał mi w moich badaniach aż do dnia 2020/8/8 - czyli przez 6 lat 8 miesięcy i 25 dni. Część historii swych zmagań dokonywanych z jego użyciem opisałem na stronie internetowej o nazwie p_instrukcja.htm. Powinienem tu dodać, że gdyby w NZ sprzedawano telewizory tak jak czyniono to w komunistycznej Polsce, mianowicie gdyby telewizory dostarczano wraz z kopiami dokumentacji (schematami) połączeń i parametrów ich podzespołów elektronicznych, a ponadto gdyby w NZ podobnie jak w komunistycznej Polsce każdemu wolno było zakupywać podzespoły elektroniczne nawet jeśli NIE posiada "licencji" elektronika ani własnego przedsiębiorstwa elektronicznego, wówczas zapewne NIE byłbym zmuszony zezłomować tamtego telewizora LG już po niecałych 7 latach - przyczyniając się jego nie recyklinowalnym w NZ "wrakiem" do dodatkowego zaśmiecania naturalnego środowiska. Sam bowiem zapewne byłbym w stanie go naprawić. Wszakże jeszcze w Polsce sam byłem w stanie naprawiać posiadany wówczas TV, a od tego czasu moja wiedza się powiększyła m.in. wykładaniem elektroniki na poziomie uniwersytetu technicznego. Jednak w NZ istnieją takie prawa i warunki, że jeśli TV się zepsuje, normalnie NIE pozostaje żadne inne wyjście poza jego wyrzuceniem na śmieci. Oddanie go bowiem do naprawy wcale się NIE opłaci z powodu wysokich kosztów robocizny, która powoduje iż koszta naprawy są w NZ bliskie kosztów zakupu nowego TV - zaś po naprawie nadal ma się już tylko skłonny do zepsucia stary TV. W NZ nie daje się też zdobyć schematu połączeń dla posiadanego TV a ponadto zakup części zamiennych przez normalnego obywatela jest trudny jeśli nie niemal niemożliwy - o czym się przekonałem kiedy chciałem zakupić "programator" dla swojej zepsutej pralki, dla wymiany którego potrzebny był jedynie śrubokręt, jednak niestety aby mi go sprzedano musiłbym najpierw udowodnić iż posiadam "licencję elektryka" - tak jak opisałem to szczegółowiej na końcu punktu #C5 swej innej strony o nazwie seismograph_pl.htm. Wymóg posiadania "licencji" był też podstawą sytuacji jaką raportowały wiadomości telewizyjne na NZ kanale "Prime" o godzinie 17:40 w dniu 2020/11/22, a jakiej opisy krótko po tamtym raporcie można też było znaleźć w internecie używając rozkazu wyszukiwania ze słowami kluczowymi Northland+woman+making+dentures (znaczącymi: "kobieta z Northland wytwarza protezy dentystyczne"). W widomościch tych raportowano sądowe oskarżenie kobiety, która przez około 10 lat zatrudniona była jako technik dentystyczny wytwarzając i naprawiając protezy dentystyczne, które zakładane były potem pacjentom przez lekarzy-dentystów. Niestety, dla wielu członków jej rodziny i znajomych uzyskanie tych protez od dentysty było zbyt kosztowne - w programie owym ktoś narzekał, że taka "oficjalna" proteza kosztowałaby go około $1000. Stąd w szopie przy swym domu kobieta ta zdecydowała się wykonać też kilka protez dla swej rodziny i znajomych. Niestety, NIE miała ona oficjalnej "licencji" jaką uzyskują jedynie lekarze-dentyści po ukończeniu uczelni wyższej. Stąd oczekuje ją siedem oskarżeń sądowych z jakimi wystąpiło Ministerstwo Zdrowia, jedna z których oskarżała ją o twierdzenie iż praktykuje usługi zdrowotne, zaś sześć innych iż wykonuje zakazaną działalność (w oryginale angielskojęzycznym: "one charge of claiming to be a health practitioner and six charges of performing a restricted activity" - o tym szczególe wyczytałem w dniu 2020/11/24 z artykułu pod adresem newshub.co.nz/home/shows/2020/11/). Chociaż więc nikt z osób jakim ona pomogła NIE wniósł żadnej oficjalnej skargi, a wręcz przeciwnie, wszyscy oni zbierali się aby zamanifestować swoje poparcie dla jej działalności, ciągle tej 40letniej matce pięciu dzieci grozi kara pięniężna w wysokości do $190000, zaś w czasach nadawania owego raportu właśnie oczekiwała ona rozprawy sądowej. Tak oto ludzkie prawa nieprzemyślanie zaprojektowane i wdrażane przez niedbale rządzących polityków "zapominających" o nakazywanej nam przez Boga miłości bliźniego (patrz Biblia, werset 12:31 z "Ew. św Marka", zacytowany poniżej w podpisie pod "Fot. #E1a"), a powodujących bezduszne "wymuszanie" tego co służy zwiększaniu nierówności społecznych i bogacenia się już i tak bogatych ludzi kosztem ich znacznie biedniejszych bliźnich, zbyt często wyrządzają krajowi więcej szkód niż pożytku. W przypadku NZ takie prawa "wymuszające" nielegalność "domowego" dokonywania napraw lub świadczenia bliźnim usług ułatwiających im życie przykładowo powodują: (a) brak wzrostu technicznej wiedzy i umiejętności u ludności kraju; (b) coraz wyższe koszta napraw powodowane "monopolem" wąskiej grupy "licencjonowanych naprawiaczy"; (c) zaniżanie stopy życiowej i wzrost kosztów życia mieszkańców kraju powodowane zbyt wysokimi cenami napraw oraz jednoczesną niemożnością zwykłych ludzi aby finansowo nadążać ze zakupami i z wymianą na nowe za coraz częstrzym psuciem się posiadanego sprzętu; (d) brak możliwości ponownego wykorzystania sporej proporcji popsutego już sprzętu (wszakże np. w zepsutych TV czy radiach popsuta zwykle jest tylko jedna ich część, reszta zaś nadal może być używana albo w nich samych po naprawie, albo też jako części zamienne dla innych); (e) wyniszczanie natury powodowane coraz krótszą żywotnością urządzeń technicznych i brakiem możliwości ich "recyklingu" ani naprawy; oraz kilka jeszcze innych niszczycielskich szkód.
       Swój drugi "smart" TV zakupiłem w dniu 2020/11/11 - czyli w ponad 3 miesiące po zaprzestaniu działania mojego pierwszego "smart" TV. Ten 3-miesięczny czas przeznaczyłem jednak na analizy moich potrzeb i preferencji, sprzętu dostępnego na rynku jaki umożliwia lub zastępuje "smart" działanie telewizorów, oraz na poszukiwania w sklepach telewizora jaki jest mi potrzebny. Telewizor jaki w końcu zakupiłem odznacza się wszystkimi cechami i możliwościami, które opisałem w punkcie #E1 tej strony, a które moim zdaniem pozwalają na najmniej pracochłonne i jednocześnie najbardziej efektywne osiąganie celów dla jakich "smart" TV uważam za potrzebny zaś opisowi jakich poświęciłem tę stronę. Zdjęcie skromnie wyglądającego pudła w jakie ów "smart" TV był zapakowany pokazuję poniżej na "Fot. #E1a". Już po jego zakupie przypadkowo dowiedziałem się, że panuje powszechna opinia iż firma jaka go wyprodukowała, w czasach zakupu była nieformalnie uważana za wiodącą na świecie w swej branży - jakiego to faktu z dziwnych dla mnie powodów w żadnym ze sklepów TV nikt mi jakoś NIE powiedział.


#C2. Wyjaśnienia najważniejszych pojęć jakie warto poznać dla efektywnego rozumienia ważności wyboru dla siebie właściwego "smart" telewizora:

       Istnieje zbiór cech i zdolności, jakimi faktycznie "smart" TV powinien się oznaczać. W niniejszym punkcie wyjaśnię też pojęcia jakie opisują i te cechy oraz zdolności.
(1) "Smart TV".
(2) "Internet".
(3) "Wyszukiwarka internetowa".
(3a) "Okienko wyszukiwania w wyszukiwarce".
(3b) "Okienko urachamiania stron w wyszukiwarce".
(3c) "Bookmark" w wyszukiwarce.
(4) "YouTube" i wymogi jakie powinna ona spełniać.
(5) Kilka tzw. "App" ułatwiających użytkowanie telewizora, w tym co najmniej jeden "prywatny App danego użytkownika" - jaki opisałem w "części #F" tej strony. Słowo "app" jest skrótem od angielskiego słowa "application" i w komputerowym użyciu oznacza: program jaki umożliwia stosowanie, działanie, użytek. W literaturze i na tej stronie jest ono używane w liczbie pojedyńczej jako słowo "app", oraz w liczbie mnogiej pisanej "apps" a oznaczającej "wiele app". Szersze opisy łatwego wykonania prostego "app" działającego na własnym "smart" telewizorze i pozwalającego nam pojedyńczym kliknięciem "pilota" do telewizora powtarzalnie uruchamiać wszystko co w nim sobie zaprogramujemy opisałem w "części #F" (szczególnie w punkcie #F1) tej strony. Z kolei linki do przykładów takich prywatnie wykonanych dla siebie prostych "apps", działanie jakich czytelnik może wypróbować na własnym "smart" TV lub na własnym komputerze PC, przytoczyłem poniżej w punkcie #E1 tej strony.
(6) Oprogramowanie podobne do słynnego "Skype" i do innych programów darmowej konwersacji wizualnej za pośrednictwem internetu (np. do "WhatsApp" używanego w telefonach komórkowych).


Część #D: Trendy "wymuszania" i "eksploatowania" oglądających jakie coraz wyraźniej zaczynają dominować kierunek rozwoju "smart" telewizji:

      


#D1. Żyjemy w czasach i świecie jakie za cel wszelkiego działania stawiają sobie "wymuszanie" i "eksploatowanie" dla "pieniędzy" lub dla władzy czy zdobycia monopolu:

       Owo coraz nachalniejsze "wymuszanie" i "eksploatowanie" bliźnich opisałem szerzej w punkcie #C7 swej strony o nazwie nirvana_pl.htm oraz skrótowo podkreśliłem też we "wstępie" do niniejszej strony.


Część #E: Na co zwracać uwagę przy wybieraniu "smart" TV do zakupu:

      


#E1. Jeśli kupujesz "smart" TV szukaj modelu który ma opisane tu cechy aby minimalizował twe opłaty i nie "wymuszał" rodzaju filmów jakie wolno ci znajdować w internecie i oglądać:

Motto: "W dzisiejszym świecie coraz pełniejszym wymuszania i eksploatacji bliźnich, potrzebne są 'smart' cechy i działania aby wypełniać przykazania i prawa Boga a jednocześnie NIE wylądować pod przysłowiowym "mostem" dla bezdomnych i mieć pieniądze na zakup kawałka chleba." (Podsumowanie coraz ostrzej zarysowującego się "trendu" w kierunku rozwoju sytuacji ludzi "zmuszanych" do pracy "pieniędzmi" i "strachem", który to trend opisałem w punkcie #C7 strony nirvana_pl.htm)

       Czy pamiętasz z "dawnych dobrych lat" te wspaniałe uczucia jakich się doświadcza kiedy razem z bliskimi sobie osobami np. zaśmiewasz się aż do łez z pozytywnych komedii filmowych typu angielskiej "Mysz Która Ryknęła" z 1959 roku (w oryginale zatytułowanej "The Mouse That Roared") albo z jeszcze starszych wiekowo klasyczych komedii Charlie Chaplin'a - tj. filmów z rodzaju jakiego niemal już się NIE pokazuje ani w kinach ani też w oficjalnej telewizji prawdopodobnie z powodu utraty przez nie zyskowności oraz pokazywania prawdy jaka jest odwrotna do obrazu świata siłą "wmuszanego" nam obecnie "propagandą" TV i innych publikatorów? Albo czy nadal pamiętasz kojący wpływ jaki na samopoczucie miało takie wspólne i beztroskie oglądanie w domowym telewizorze dobrej komedii lub pozytywnej i podnoszącej na duchu opowieści filmowej w wygodzie i bezpieczeństwie rodziny i przyjaciół? Czy tamtych doznań nie szkoda ci więc obecnie kiedy komfort i odczucia oglądania takich pozytywnych i budujących programów w domowym telewizorze przeszły już do doświadczeń dalekiej przeszłości? Ten punkt #E1 niniejszej strony internetowej dostarcza właśnie informacji, jakie pozwalają na przywrócenie możliwości ponownego oglądania takich programów na wysokiej jakości TV. Punkt ten opisuje bowiem jak wybrać do zakupienia przez siebie tzw. "smart" telewizor, jaki przywróci w twoje własne ręce moc i możliwość wybierania do oglądania pozytywnych, budujących, upowszechniających prawdę i wiedzę filmów oraz programów, jakie ty sam chcesz zobaczyć, a NIE programów jakie "wymuszające" ludzką pracę i postępowania "moce" nam narzucają aby łatwiej wdrażać swoje zniewalające i eksploatatorskie cele oraz intencje. (Angielskie słowo "smart" znaczy: mądry, umiejętny, efektowny, sprytny, zmyślny, zaradny, błyskotliwy, rozgarnięty.)
       W międzyczasie czytelniku zapewne już odnotowałeś, że nasza cywilizacja "zabłądziła" i obecnie jest już w trakcie coraz szybszego upadku. Wszakże zapominamy o Bogu, miłości bliźniego oraz o dbałości o naturę. Coż więc z tego, że wielu z nas uważa się za wierzących w Boga i że ma dostęp do zainspirowanej przez Boga Biblii jaka klarownie wyjaśnia jak powinno się żyć, jeśli większość z nas NIE praktykuje tego co Bóg nam nakazuje! Jak zaś wyjaśniam to w punkcie #C7 strony o nazwie nirvana_pl.htm i powtarzam w punktach #B1, niniejszym, oraz we "wstępie" do tej strony: dużą proporcję winy za ten coraz szybszy upadek naszej cywilizacji ponosi właśnie telewizja wspierana całym nastawionym wyłącznie na "pieniądze", zyski i szerzenie dochodowej propagandy konglomeratem multimedialnym (obejmującym producentów filmów, gier komputerowych, komiksów, czasopism, książek, itp.). Ich problem polega na tym, że zamiast czerpać "wzorce postępowania" z rzeczywistych, bo kiedyś żyjących i stąd nasączonych doświadczeniem, mądrością i życiową prawdą postaci o pozytywnej i budującej naturze, obecnie niemal wszystko (poza coraz bardziej ponurymi i alarmującymi "wiadomościami" dzienników telewizyjnych) co telewizja i inne multimedia pokazują ludziom, bazuje na "fikcyjnych wzorcach postępowania" jakie NIE sprawdzają się (a wręcz są szkodliwe) w faktycznym życiu bowiem twórcy filmów, gier i programów fantazyjnie sobie je powymyślali. Nic dziwnego iż gdyby ktoś policzył "zabijanie ilu ludzi codziennie pokazywane jest w telewizji", oraz obiektywnie ocenił jak postępowanie bohaterów pokazywanych filmów ma się do pozytywnych i budujących wzorców jakie znamy z historii, wówczas włosy by nam zjeżyły się na głowie. W obecnych czasach nawet komedie ilustrują zabijanie ludzi i łamanie dziesięciu przykazań Bożych (np. oglądnij sarkastyczną komedię nakręconą w 2014 roku a zatytułowaną "A Million Ways to Die in the West") - NIE rozważając już filmów z tzw. "akcją" dla których pozbawione sensu zabijanie jak największej liczby ludzi stanowi ich główną atrakcję - np. patrz współzawodniczący z morderczym wirusem "covid-19" o pierwsze miejsce w swej zabójczości film "Cold Pursuit", albo film "The Cold Light Of Day". Nic więc dziwnego, że to co pokazują w telewizji, coraz częściej zaczyna też dziać się na ulicach naszych miast.
       Głównym źródłem powyższych problemów z naszą telewizją są "pieniądze" - które stały się już pierwotnym źródłem praktycznie niemal wszelkiego "zła" na Ziemi, ponieważ coraz częściej używane są w roli "oręża" i "narzędzia" pozwalającego osiągać coraz bardziej niecne cele. Jednak zamiast zupełnie wyeliminować "pieniądze" z użycia zastępując je "energią moralną", która fizyczne wykonywanie przez ludzi tzw. "pracy moralnej" z pedantyczną sprawiedliwością wynagradza uczuciem nieopisanej szczęśliwości zapracowanej nirwany - tak jak to krótko wyjaśniłem w podsumowaniu z punktu #C7 wyżej wymienionej strony o nazwie "nirvana_pl.htm", zaś szczegółowo opisałem w punktach #A1 do #A4 strony partia_totalizmu.htm, nasza cywilizacja nierozważnie upiera się przy kontynuowaniu użycia pieniędzy. W rezultacie niezależnie w jakim ustroju ktoś żyje, ciągle nieustająco "elity" jego kraju zmuszają go do pracy właśnie przy pomocy "pieniędzy" i "strachu". Aby zaś owo wymuszanie było rosnąco coraz efektywniejsze, programy telewizyjne jakie telewizje pokazują na całym świecie coraz usilniej nadają "propagandę" jaka perswaduje ludności, że "pieniądze", "wymuszanie", "eksploatowanie" bliźnich, czy utrzymywanie całych narodów w "strachu" i poddaństwie, jest absolutnie konieczne dla naszego dobra, bezpieczeństwa i życia.
       W rezultacie powyższej sytuacji, treści i propaganda wmuszane w programy telewizyjne i filmy coraz dalej odbiegają od pozytywnych "wzorców postępowania" wyrażanych np. przez słynną "Maksymę Konfucjusza" opisywaną szerzej w podpisie pod "Fot. #A1" z mojej strony o nazwie immortality_pl.htm, lub przez przypominany tam werset 4:8 z bibilijnego "Listu do Filipian" - cytuję ten werset z katolickiej "Biblii Tysiąclecia": "... wszystko, co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co zasługuje na uznanie: jeśli jest jakąś cnotą i czynem chwalebym - to miejcie na myśli". W możliwościch jednak każdego z nas leży zaradzenie tej upadkowej sytuacji. Wystarczy wszakże aby nadal w wygodzie i w wysokiej jakości obrazu zaprzestać oglądania tego co oficjalne programy telewizyjne nam wmuszają, a rozpocząć oglądanie tego co my sami dla siebie wybierzemy. Aby jednak to czynić, potrzebujemy zakupć sobie i nauczyć się używać specjalny rodzaj odbiornika telewizyjnego jaki sprzedawany jest pod nazwą "smart" TV a jaki jest w stanie zarówno odbierać programy nadawane przez stacje telewizyjne jak i znajdować oraz udostępniać w wysokiej jakości obrazu filmy, wiadomości i informacje opisowe już NIE upowszechniane przez stacje telewizyjne a jedynie dostępne za pośrednictwem internetu (w tej liczbie nawet te jakie w ostatnich czasach są skrycie blokowane przed upowszechnianiem - chociaż aby podtrzymywać fikcję rzekomej "wolności słowa" jeszcze NIE podjęto ich otwartego usuwania z internetu).
       Niestety, podobnie jak dzisiejsze społeczeństwo podzielone jest już na trzy odmienne "klasy", nazwy i role jakich szerzej wyjaśniam w końcowej części tego punktu #E1, tj. podzielone jest już na następujące klasy: (I) "elity", (II) "klasę średnią", oraz (III) "siłę roboczą"; również sprzedawane są też aż trzy klasy owych "smart" TV, tj. TV (i) elitarne, (ii) średnie, oraz (iii) robocze. Podsumujmy więc oddzielnie każdą z tych klas TV:
- Klasa (i) elitarne "smart" TV. Są one ogromne, kosztowne, w 2020 roku ich rozdzielczość miała już "8K" oraz pozapełniane są wieloma zbytecznymi dodatkami - potrzeba istnienia w nich których jest równie użyteczna jak przydatność kolorowych ozdób na indyjskich ciężarówkach. W listopadzie 2020 roku gdy pisałem ten punkt, w NZ kosztowały one od około $2000 do około $9000 (ile zaś kosztują w Polsce tego NIE wiem). Większość "normalnych ludzi" NIE ma więc ani funduszy potrzebnych dla ich zakupu, ani miejsca w swym mieszkaniu gdzie mogliby je ustawić, ani zbędnego czasu koniecznego aby nauczyć się używania wszelkich powłączanych w nie dodatków. NIE będę więc tutaj zajmował się ich omawianiem.
- (ii) "Smart" TV "klasy średniej". Zwykle mają one ekrany o wymiarach około 43 cali (chociaż są też dostępne i w większych wersjach) zaś ich rozdzielczość obecnie typowo jest rzędu "4K". W NZ ich cena "obecnie" (tj. w czasach zakładania niniejszej strony) wynosi około $1000. Opakowanie (tj. tekturowe pudło) przykładu takiego "smart" TV "średniej klasy" jaki ja sobie zakupiłem w dniu 2020/11/11 pokazuję poniżej na "Fot. #E1a". To właśnie jak wybrać dla siebie najwłaściwszy tego rodzaju odbiornik TV opisuję w niniejszym punkcie #E1, zaś jego używanie omawiam na całej niniejszej stronie. Problem jednak polega na tym, że w tej "średniej klasie" znaleźć można dużą rozpiętość jakości i cech użytkowych. Aby więc wybrać dla siebie ten odbiornik "smart" TV, jaki da nam najwyższą wolność od "wymuszania" na nas tego co mamy oglądać i za co twórcy ich software starają się wymuszać od nas dodatkowe opłaty, a jednocześnie jaki jest najłatwiejszy w użyciu, ma dobry i wystarczająco duży ekran, oraz jest relatywnie tani, potrzebna jest nam wiedza jaką zaprezentuję poniżej w tym punkcie #E1.
- Klasa (iii) robocze "smart" TV (tj. dla użytkowników pochodzenie nazw których, np. "siła robocza", wyjaśniam w końcowej części niniejszego punktu #E1). Typowo też mają one ekrany o rozmiarach od około 32 do około 43 cali (choć mogą też mieć i większe ekrany), też mogą mieć jakość obrazu "4K", jednak ich cena będzie relatywnie niska - np. w NZ nowe takie też nazywane "smart" (ale NIE bardzo "smart" z punktu widzenia interesów ich użytkowników) TV można sobie kupić już za około $500 do $700. Ich ciekawostką na jaką zwracam uwagę czytelników w podpisie pod "Fot #E1a" poniżej, jest że ich opakowania są krzykliwe i barwne oraz całe zapełnione "mądrymi nazwami". Jednak kiedy przetestuje się ich działanie (co w NZ daje się uczynić w sklepach z TV gdzie specjalnie przeznaczone do wypróbowania przez zakupujących "egzemplarze wystawowe" mogą być udostępniane zainteresowanym) wówczas się okazuje, że wszelkie oprogramowanie (apps) jakie one zawierają zostało specjalnie spreparowane aby jak najefektywniej eksploatować ich użytkowników poprzez zmuszanie ich do płacenia za niemal wszystko co poza oficjalnymi programami stacji TV zechcą oglądać, oraz poprzez wymuszanie na ich posiadaczach rodzajów filmów i programów tylko jakie wolno im ściągać z internetu i oglądać na tych telewizorach ponieważ owe filmy lub programy albo reprezentują "propagandę" służącą interesom "mocy" rządzących obecnie Ziemią albo też ponieważ promują one produkcję filmową kogoś związanego jakimiś interesami z właścicielem danego oprogramowania (apps) a stąd kogoś cicho związanego z tym właścicielem jakimś układem wzajemnej adoracji i wspierania obopólnych interesów. Przykładowo, na przekór iż są to rzekomo "smart" telewizory jakie posiadają własne "apps" działające jako "wyszukiwarki internetowe", ich wyszukiwarki mają tylko jedno okienko do wyszukiwania filmów lub programów na podstawie "słów kluczowych", jednak brakuje w nich drugiego okienka koniecznego dla uruchomienia filmów lub programów adresy internetowe jakich już się zna. Jednocześnie na ich wyszukiwarki ponakładane są jakieś sekretne "ograniczenia" jakie powodują, że ich posiadacze mogą znaleźć w internecie i uruchomić tylko to, co zarządzająca Ziemią władcza "moc" uznała za stosowne. To dlatego, kiedy np. poszukiwałem ich wyszukiwarkami któregoś z filmów jakie osobiście współautoryzuję, wówczas się okazało, że NIE dało się znaleźć ani uruchomić za pomocą ich wyszukiwarek internetowych (ani za pomocą ich "YouTube App") żadnego z filmów stworzonych z moim udziałem. Na dodatek ani ich wyszukiwarki ani też ich "YouTube App" NIE mają tzw. "bookmark" (tj. pomocniczej pamięci jaka po kliknięciu na nią zapamiętuje i przechowuje adresy stron i filmów, które pragniemy potem móc powtarzalnie uruchamiać jednym kliknięciem "pilota" TV) - co powoduje iż ich użytkowanie jest bardzo trudne, pracochłonne, nieefektywne, nieprzyjazne dla użytkownika i wysoce irytujące. Szczerze mówiąc, motywacje stworzenia takich TV i ich nieprzyjaznego do użytkowników oprogramowania (tj. zainstalowanych w nich "apps"), istnienia jakich to motywacji można się domyślać z zasad działania tych telewizorów, swoim trendem mi przypominają motywacje jakimi kierują się firmy farmaceutyczne produkujące "lekarstwa jakie uzależniają zamiast leczyć" opisywane w punkcie #C1 i we "wstępie" strony o nazwie healing_kuramina.htm, oraz w "części #I" (szczególnie w punkcie #I1) strony healing_pl.htm. W rezultacie, znając życie, wierzę iż po ich zakupie osoby które je nabyły będą używały je tylko jako zwykłe telewizory wyświetlające jedynie programy nadawane przez stacje telewizyjne (tj. osoby te NIE będą miały cierpliwości, czasu, ani niezbędnej wiedzy aby korzystać z ich "smart" możliwości umożliwiających nieodpłatne oglądanie coraz usilniej, chociaż skrycie, zakazywanych filmów i ujawnień prawdy obecnie udostępnianych już tylko za pośrednictwem internetu).
       Spróbujmy więc teraz wyjaśnić sobie na co trzeba zwracać największą uwagę iż zakupywany "smart" TV ma to wbudowane w siebie, kiedy z zakresu obecnie dostępnych na rynku modeli "smart" TV wybiera się odbiornik do zakupu w celu własnego użycia. Pominę przy tym omawianie ich ceny i wielkości ich ekranu, bowiem to zależy od możliwości i preferencji danego zakupującego, a skupię się jedynie na tym co najważniejsze dla ich "smart" działania oraz łatwego i efektywnego użycia. (Dodam tylko, że ja osobiście ustaliłem eksperymentalnie iż dla odległości oczu oglądającego od ekranu telewizora wynoszącej około 2 do 3 metrów, co jest typową odległością dla wielu dzisiejszych mieszkań i ich umeblowania, wielkość ekranu TV jaka już daje relatywnie dobre poczucie właściwej, jest rzędu 43 cali - co np. dla NZ oznacza, że cena "smart" TV o takim ekranie i o cechach oraz możliwościach jakie tu opisuję będzie rzędu/około $1000.) I tak, jeśli chcesz aby "smart" TV jaki zakupisz zaspokajał twoje najważniejsze potrzeby i jednocześnie NIE zamieniał cię w arogancko eksploatowanego niewolnika ograniczeń, "wymuszania" i "narzucania" poddanie jakim ciebie leży w interesie elit oraz korporacji multimedialnych - upewnij się (np. poprzez osobiste przetestowanie jego egzemplarza wystawionego w sklepie do oglądania i do testowania przez zakupujących), że posiada on:
(1)! Wyszukiwarkę internetową (np. "Google App" albo "Bing App", itp.). Dla wyszukiwarki tej jest absolutnie koniecznym aby miała ona następujące cechy i funkcje:
       (1a)! Dwa okienka (tj. aby miała ona zarówno środkowe okienko do wyszukiwania adresów o danej zawartości z pomocą tzw. słów kluczowych, oraz miała też drugie okienko, zwykle zlokalizowane przy górnej krawędzi ekranu, które służy uruchamianiu stron internetowych lub filmów o już nam znanych adresach). Ponadto dla wyszukiwarki tej jest też koniecznym aby miała ona również:
       (1b)! Dobrze działający tzw. "bookmark". (Angielskie słowo "bookmark" znaczy "zakładka książkowa"). "Bookmark" pozwala bowiem jednym kliknięciem pilota zapisać w pamięci "smart" telewizora internetowy adres czegoś co właśnie na nim się przegląda lub uruchomiło z internetu, tak aby w przyszłości dawało się do przeglądania tego szybko i łatwo ponownie powrócić poprzez jedno kliknięcie "pilotem" telewizora na bookmarkowską "ikonkę" reprezentującą to zapamiętane coś. W dzisiejszych "smart" TV ów "bookmark" zwykle powoduje zapamiętanie adresu tego co właśnie oglądamy z internetu jeśli klikniemy na małą "gwiazdeczkę jaskrawego koloru" zlokalizowaną w wyszukiwarce po prawej stronie koło okienka do uruchamiania filmów lub stron adresy jakich znamy. Potem jeśli chcemy wrócić i ponownie oglądnąć co zapamiętaliśmy w telewizorze z pomocą "bookmark", wystarczy kliknąć na tę samą gwiazdeczkę poczym znaleźć ikonkę (guzik) z opisem tego co uprzednio sobie "zabookmarkowaliśmy" i kliknąć na ową ikonkę (guzik). Ta zdolność do "bookmarkowania" u wyszukiwarek internetowych oraz wyszukiwarek YouTube ze "smart" telewizorów jest więc wysoce użyteczna i konieczna, między innymi, dla tworzenia własnych prywatnych "apps" - jakich programy są przechowywane poza pamięcią telewizora, zaś po zapamiętaniu ich adresu właśnie w "bookmark", programy tych prywatnych "apps" pozwalają na szybki dostęp za pomocą pojedyńczych kliknięć "pilota" do wszystkich filmów, stron i programów internetowych jakie właściciel tych "apps" zamierza często uruchamiać na swym "smart" telewizorze. Przykładami takich właśnie "apps", jakie ja zaprogramowałem dla własnego użytku, zaś jakie czytelnik może sobie uruchomić i sprawdzić jak one działają, są wszystkie moje piosenkowe "playlisty" (a zaprogramowałem i używam ich aż kilkadziesiąt) - np. patrz moja "playlista" o nazwie p_nfi.htm pozwalająca przełuchiwać piosenki śpiewane na tle tzw. "Inkaskich Murów" - sposób formowania których to murów poprzez programowanie "przeciw-materii" ja odkryłem dzięki ustaleniom swej naukowej Teorii Wszystkiego z 1985 roku (zwanej także Koncept Dipolarnej Grawitacji) poczym wraz z przyjacielem zilustrowaliśmy ten sposób na około półgodzinnym darmowym filmie z YouTube o tytule "Napędy Przyszłości" fragment z kolei którego to filmu (o długości tylko 17 sekund), pokazujący właśnie jak wygląda takie formowanie "Inkaskich Murów" poprzez zaprogramowanie przeciw-materii, upowszechniany jest w YouTube pod nazwą "Wall 4K", zasadę zaś takiego formowania "Inkaskich Murów" przeciw-materią opisałem szerzej w punkcie #J4.6 swej strony o nazwie propulsion_pl.htm. Kolejny przykład mojego własnego "app", który uruchamia w moim "smart" TV filmy i progamy z internetu jakie najczęściej przeglądam, czytelnik może znaleźć i sobie przeglądnąć pod nazwą p_.htm. Jak zaś praktycznie niemal każdy przy odrobinie uporu i dobrej woli sam jest w stanie nauczyć się przygotować sobie takie własne "apps" - szczegółowo opisuję to i ilustruję przykładami w "części #F" poniżej na tej stronie. Owe samemu zaprogramowane "apps" pozwalają bowiem na bardziej efektywne, prostrze i znacznie łatwiejsze używanie własnego "smart" telewizora wykazującego się cechami i możliwościami jakie tu opisuję.
(2)! Wyszukiwarka filmów i wideów (np. "YouTube App", albo jakiś inny program do efektywnego wyszukiwania filmów i wideów). Dla "YouTube App" też jest konieczne i wskazane aby wyszukiwarka ta miała:
       (2a)! Dwa okienka podobne jak wyszukiwarka internetowa (tj. jedno okienko do wyszukiwania, zaś drugie do uruchamiania filmów).
       (2b) Drugi "bookmark" podobny jak ten z "Google App" opisanego powyżej w (1b)!. Chociaż istnienie owego drugiego "bookmark" jest przydatne i wskazane, NIE jest ono absolutnie konieczne, ponieważ w razie jego braku w tym samym celu można używać "bookmark" z (1b)! jaki musi posiadać wyszukiwarka internetowa telewizora godnego (wartego) zakupu. Jeśli jednak dany "smart" TV posiada i taki drugi "bookmark", wówczas jego posiadanie jest korzystne, ułatwiające życie oraz zwiększające wygodę i "przyjacielskość" użycia danego telewizora.
(3)! Kilka odmiennych bezprzewodowych i przewodowych sposobów łączenia się i wymiany informacji lub plików albo programów z innymi typowymi urządzeniami elektronicznymi (np. z internetem, telefonami komórkowymi, urządzeniami "Bluetooth", komputerami, głośnikami, itp.). Przykładowo "smart" TV powinien posiadać aż kilka z używanych obecnie połączeń z pamięciami i innymi urządzeniami (tj. kilka gniazdek do wtyczek). Dobrze jest więc aby miał co najmniej dwa gniazdka dla HDMI - aby móc go łączyć ze źródłami lub odbiorcami fonii i wizji; co najmniej trzy gniazdka USB - aby móc czerpać pokazywaną zawartość także z naszych własnych urządzeń pamięci komputerowych, a ponadto najróżniejsze inne obecnie używane gniazdka na wtyczki.
(4)! Tzw. "user friendliness" - czyli "przyjacielskość wobec użytkownika", tj. wszystko w nim powinno się uruchamiać łatwo, szybko i bez zacinania się lub jakichkolwiek innych trudności, zaś jego "pilot" powinien być dobrze przemyślany, łatwy do zrozumienia jego działania, używać długo zasilające go standardowe baterie łatwe do zakupu, oraz powinien też precyzyjnie działać bez zacinania się klawiszy ani bez innych niespodzianek lub powodów do irytacji użytkownika - tak jak działa "ergonomiczny" pilot (model: BN59-01259E) jaki mi zaimponował, a jaki pokazałem i opisałem pod numerem (3) na "Fot. #E1b" poniżej.
(5) Dwa przyciski (- i +) do zmniejszania lub powiększania obrazów internetowych. Chodzi bowiem o to, że obrazy materiałów dostępnych w internecie raczej rzadko będą rozmiarowo pokrywać się z rozmiarami ekranu telewizora. Dlatego "smart" TV powinny posiadać w górnej (sterującej) części wyświetlanych z internetu obrazów, dwa przyciski (zwykle oznaczane znakami minusa, % i plusa), klikanie na które "pilotem" zwiększa lub zmniejsza obraz przejęty z internetu aż do wielkości przy jakiej obraz ten pokrywa się z rozmiarami ekranu telewizora. Przyciski te umożliwiają też zwiększanie tekstów pisanych bardzo drobnym drukiem do wielkości przy jakiej będzie nam wygodnie je czytać. Stąd posiadanie tych przycisków niepomiernie powiększa "przyjacielskość wobec użytkownika" danego "smart" TV.
(6) Ponadto "smart" TV powinien posiadać też wszystko co pozwala mu na funkcjonowanie jako duży i wygodny do oglądania ekran m.in. podczas rozmów na duże odległości za pośrednictwem jakiegoś programu podobnego do słynnej "Skype". Wymogi jakie w tym celu "smart" TV musi spełaniać opisałem w "części #G" poniżej na tej stronie.
(7) Inne cechy jakie satysfakcjonują nasze preferencje i upodobania (np. lubianą przez nas wielkość ekranu, 4K, 3D, łatwo rozumianą instrukcję użycia, itp.). Przykładowo, moje doświadczenia z poprzednio posiadanym "smart" TV firmy LG, który miał wbudowaną opcję 3D (tj. miał możność wyświetlania trzy-wymiarowych obrazów), wykazały iż niemal nigdy owego 3D NIE używałem z prostej przyczyny, że nadal bardzo trudno znaleźć w internecie jakikolwiek materiał faktycznie nakręcony i dostępny w 3D. Warto przy tym pamiętać, że spełnienie tych naszych preferencji i upodobań NIE powinno być "zgniecione" z powodu ceny danego telewizora. Wszakże z uwagi na dzisiejszą sytuację na świecie swój telewizor będziemy zapewne oglądali codziennie przez aż kilka godzin. Poza więc spaniem, prawdopodobnie będzie on drugim najważniejszym źródłem naszego odpoczynku i odprężania się od stresów dzisiejszego codziennego życia. Ponadto warto też mieć w pamięci polskie powiedzenie: jestem zbyt ubogi aby kupować łatwo psującą się tandetę.
       Powinienem tutaj dodać, że w dzisiejszych czasach faktycznie istnieją "smart" TV jakie posiadają wszystkie powyższe cechy i możliwości, chociaż (niestety) są one otoczone tłumem innych TV jakie cech tych NIE posiadają chociaż też nazywa się je słowem "smart". To dlatego podczas zakupu trzeba wkładać trud znalezienia tego telewizora jaki odznaczy się posiadaniem absolutnie niezbędnych z tych cech (powyżej podkreślonych wykrzyknikiem, np. (1)!, przy ich numerach) a ponadto ma też najwyższą liczbę pożądanych z tych cech (tych bez wykrzyknika). Ja faktycznie mam już drugi "smart" TV jaki odznacza się wszystkimi tymi cechami - jest nim ten, pudło którego pokazałem poniżej na "Fot. #E1a". Poprzedni mój "smart" TV, też posiadający wszystkie powyższe cechy, opisałem w punkcie #C1 powyżej na tej stronie. Powinienem tu dodać, że w międzyczasie eksperymentowałem też z nadawaniem "smart" cech zwykłemu telewizorowi poprzez podłączenie go do komputera i używanie jako dużego komputerowego ekranu wysokiej jakości. Jak jednak empirycznie się przekonałem, aby odnieść z tym sukces, zarówno TV jak i komputer też muszą spełniać najróżniejsze wymagania kompatibilności (co NIE zawsze ma miejsce), a także trzeba pokonać aż cały szereg specjalistycznych przeszkód różnego rodzaju (np. jak przeprogramować swój "laptop", aby móc go zamknąć a on ciągle kontynuował swe działanie), NIE wspominając już o pracochłonności nieustającego łączenia ich ze sobą i potem rozłączania. Stąd zakup "smart" TV jest nieporównanie praktyczniejszym rozwiązaniem.
       Poszukując "smart" TV najodpowiedniejszgo do zakupu NIE bój się, ani NIE wstydź czy krępuj, osobiście sprawdzić i przetestować w sklepie, że "smart" TV jakie tam oferują mają wszystko co potrzebne i że potrafisz tym się posłużyć. NIE obawiaj się też pokazania sprzedawcom iż czegoś NIE wiesz np. poprzez zadawanie im pytań i żądanie zilustrowania lub wyjaśnienia ci czegoś, czego NIE rozumiesz, NIE wiesz, czy NIE potrafisz użyć.
       Niestety, na Ziemię właśnie nadeszły czasy, kiedy głównym celem, siłą i motywacją do podejmowania produkcji telewizorów, oprogramowania używanego w "smart" telewizorach, oraz tego co w TV jest pokazywane, staje się propagandowe "urabianie" ludzi oraz "wymuszanie" od nich możliwie najwyższych zysków. Aby zaś wszystko to móc osiągać, w "smart" telewizory i w ich oprogramowanie (tj. w tzw. "apps") sekretnie zakodowane zostają najróżniejsze zmyślne cechy. Przykładowo, zarówno używane w nich "wyszukiwarki internetowe", jak i ich "wyszukiwarki filmów i wideów" mogą mieć tylko jedno okienko służące wyszukiwaniu, natomiast owo drugie (górne) okienko służące uruchamianiu tego czego internetowe adresy już się zna, w dziwny sposób już z nich zniknęły. Z kolei w niewidzialnym dla użykowników oprogramowaniu tych wyszukiwarek mogą być zawarte procedury jakie uniemożliwiają znalezienie z ich pomocą tych opracowań lub filmów, które aby otwarcie NIE zaprzeczać rzekomemu istnieniu "wolności słowa" nadal są oficjalnie dostępne w internecie, jednak jakie są już na specjalnie dla nich utworzonej "czarnej liście" właścicieli danej wyszukiwarki lub "mocy" jakie właścicielami tymi rządzą (co już się stało ze zmyślnie tak prześladowanymi i blokowanymi niemal wszystkimi stronami i filmami pióra autora tej strony - po szczegóły patrz punkt #A5 mojej strony totalizm_pl.htm). To ukryte oprogramowanie może też zawierać procedury jakie głównie służą pogłębianiu dochodów lub monopolu właściciela danej wyszukiwarki. Aby zaś zamaskować fakt iż sporą część stron internetowych i filmów już włączono w sekretną "czarną listę", w skład tak wykonanych rzekomych "smart" telewizorów, typowo instaluje się także (i krzykliwie reklamuje) najróżniejsze programy jakie podsuwają nam mnóstwo innych filmów i źródeł informacji stanowiących kosztownie przygotowaną "propagandę" elit służącą "urabianiu" naszych poglądów i wierzeń oraz "wydojeniu" od nas możliwie największej ilości "pieniędzy". Tymczasem uniemożliwianie znajdowania sekretnie zakazywanych stron i filmów połączone z jednoczesnym sekretnym otoczeniem ich ogromną liczbą stron i filmów jakie służą szerzeniu "propagandy" o przeciwstawnej do nich treści, jest równoznaczne w efektach z przewrotnym ich "ukrywaniem", "blokowaniem" i "obrzydzaniem" - kilka następnych przykładów których to przewrotnych postępowań wskazuję też na swej stronie o nazwie skorowidz.htm linkując je tam np. hasłem "jeśli chcesz ukryć drzewo, posadź wokół niego cały las".
       Aby więc jakoś bronić się przed powyższym "wymuszaniem" na nas co mamy oglądać i za co mamy dodatkowo płacić, przydatny jest właśnie "smart" TV o cechach jakie opisałem powyżej. Taki bowiem telewizor pozwala nam wyszukiwać i oglądać (głównie bez dodatkowych opłat) wszystko co zechcemy a co nadal jest dostępne w internecie - w tym (jeśli uznamy to za stosowne) także owych "propagandowych" filmów i informacji typowo udostępnianych za dodatkową opłatą. Wszakże większość z nich ma też dostępną w internecie darmową wersję - do wyszukania której można np. używać też już włączane do praktycznie każdego "smart" TV owe hałaśliwie reklamowane "apps" opracowane w celu "dojenia" od nas dodatkowych opłat. (Narazie bowiem z pomocą niektórych z owych "apps" ciągle daje się wyszukiwać filmy i programy bez dodatkowej opłaty - zaś opłatę trzeba w nich uiszczać dopiero kiedy zechce się uruchomić dany film lub program.) Owe więc hałaśliwie reklamowane "apps" mogą pozwalać nam znaleźć tytuł i opisy odpłatnego filmu jaki nas zainteresuje, z kolei przy odrobinie wprawy oprogramowanie typu "TouTube App", albo "Google App", albo też nasz "PC computer" pozwoli nam potem szybko znajdować w internecie darmową wersję tego właśnie filmu. Po zaś znalezieniu owej darmowej wersji możemy ją powtarzalnie uruchamiać (i to bez dodatkowych opłat) ile tylko razy zechcemy na naszym "smart TV" np. z pomocą i użyciem "bookmark", "YouTube App", albo też naszego prywatnego "app". (Programowanie, aktualizowanie, instalowanie i używanie takiego naszego prywatnego "app" opisuję w "części #F" niniejszej strony - zaś dawniejsze opisy jego sporządzania, a także przykłady takich "apps" służące jako "playlisty", zawarte są na mojej stronie o nazwie "p_instrukcja.htm" dostępnej np. na stronie o adresie http://pajak.org.nz/p_instrukcja.htm.) Warto tu też dodać, że unikanie oglądania "propagandy" służącej "wymuszaniu" oraz przeciwstawnego do nakazów Boga "urabianiu" poglądów ludzi, lub znajdowanie sposobów pozbawionego opłat jej oglądania np. jeśli zechcemy krytycznie poznawać co ona stara się "wymuszać" poczym moralnie poddawać jej treść analizom porównanawczym ujawniającym jak "propaganda" ta odbiega od przykazań Boga, NIE tylko uczy nas pedantyczniejszego wypełniania przykazań i rekomendacji Boga pospisywanych w Biblii (np. tych z zacytowanego powyżej wersetu 4:8), ale także jest formą manifestowania naszej dezaprobaty dla idei w propagandzie tej zawartej - podobną do unikania zakupu w sklepach moralnie nieaprobowanych towarów.
       Skoro z treści mojego naukowo niepodważalnego formalnego dowodu iż Bóg istnieje, a także z wyników moich badań nad nadzorujących postępowania każdego intelektu programami karmy, jednoznacznie wynika, iż jesteśmy sprawiedliwie rozliczani za praktycznie wszystko co w swym życiu fizycznym czynimy, wyjaśnijmy tutaj też sobie "dlaczego?" taki "smart" TV warto posiadać. Odpowiedź jest prosta i stwierdza: bowiem Ziemia i ludzkość jest polem nigdy NIE ustającej, odwiecznej bitwy "zła" z "dobrem", zaś uczestnicy aż dwóch najliczniejszych "klas ludzi" walczących ze sobą w owej bitwie są kompletnie zdezorientowani, stąd walczą albo po niewłaściwej stronie, albo też NIE mają najmniejszego pojęcia o strategicznym celu, do osiągnięcia jakiego ich walka powinna zmierzać. Jednocześnie, sporą proporcję odpowiedzialności za owo zdezorientowanie aż dwóch najliczniejszych klas walczących ponoszą "propagandowe" progamy, wyłącznie jakie obecnie daje się oglądać w zwykłych telewizorach. Ponieważ zaś dla dzisiejszych ludzi nawykłych do łatwego dowiadywania się o sytuacji w świecie, telewizja jest głównym źródłem powszechnej wiedzy, warto starać się nabyć właściwy "smart" telewizor, jaki otwiera swym posiadaczom dostęp do programów, filmów i wiedzy, które zaczną rozpraszać to zdezorientowanie. Jeszcze pilniejszą ową potrzebę dostępu do właściwej wiedzy czyni sytuacja, że począwszy od dnia 2001/9/11 - kiedy to nastała obecna epoka "neo-średniowiecza", owa bitwa weszła w swoją końcową fazę, która jeśli w bitwie tej zwycięży "zło" wówczas (niestety) zakończy się ona "zagładą większości ludzi w latach 2030-tych" oraz wielowiekową kontynuacją dotychczasowej ciemnoty, okłamywania, niesprawiedliwości, niemoralności, wymuszania, eksploatacji, itp., dla tych z ludzi co zagładę ową przeżyją. Wszakże aby bitwa ta zakończyła się początkiem stopniowego wychodzenia ludzkości ku światłu, prawdzie, sprawiedliwości, moralności, ochotniczości, wszech-dobrobytu, itp. - konieczne jest aby zwyciężyło ją "dobro". Jednocześnie zaś pamiętać warto, że każdy z nas ludzi z osobna będzie rozliczony za to której z obu stron walczących w tej bitwie się wysługiwał. Tymczasem problem z większością dzisiejszych ludzi zapatrzonych w telewizory lub wprawiających się na grach komputerowych w popełnianiu zła, polega na tym że większość z nich nadal NIE dostrzega iż ta odwieczna bitwa nadal jest toczona i właśnie zbliża się do czasu kolejnego jej rozstrzygania. NIE wiedząc zaś o jej istnieniu typowo albo ulegają oni wszechobecnej propagandzie "zła" i opowiadają się po antyludzkiej stronie, albo też wiedząc jedynie iż życie ich samych i ich bliskich staje się "coraz gorsze i trudniejsze", bezmyślnie protestują i wystawiają się na brutalność popleczników mocy "zła", jednak NIE mają klarownych poglądów "osiągnięcie czego?" powinno stać się celem ich działania (ani jak to "osiągnięcie" uzyskać) aby przechylić szalę walki w kierunku trwałego zwycięstwa "dobra". (A cel ten jest taki prosty, mianowicie: trzeba trwale wyeliminować z Ziemi najważniejsze "oręże" jakimi posługuje się zło, przykładowo trzeba wyeliminować użycie "pieniędzy", które od tysiącleci są źródłem mocy i najpotężniejszym orężem "zła" - tak jak wyjaśniłem to np. w punkcie #C7 swej strony o nazwie nirvana_pl.htm.) Wszakże aby ukryć istnienie owej bitwy, a także uniemożliwić krzywdzonym przez moce "zła" masom ludzkim uświadomienie sobie jak ze "złem" można wygrać tę bitwę, "zło" używa całą gamę posunięć "propagandowych", głównym sposobem upowszechniania jakich ostatnio stała się właśnie telewizja, wzmocniona przez internet, gry komputerowe, ukrywające prawdę posunięcia monopolistycznych wyszukiwarek (patrz punkt #A5 strony totalizm_pl.htm), itp. Jeśli więc coraz więcej ludzi nauczy się rozpoznawać ową "propagandę" oraz zaprzestanie ulegania jej wpływom, szala walki zacznie stopniowo się przechylać w kierunku zwycięstwa "dobra". W bitwie tej bowiem ścierają się ze sobą wspomniane wcześniej trzy "klasy" ludzi, rozkład sił w których wcale NIE jest korzystny dla mocy "zła". Omówmy więc teraz każdą z owych trzech klas ludzi, wyjaśniając jej rolę i sytuację.
       -Klasa (I) "elity". Jest to ta niefortunna klasa, losy której podkreślają słowa Jezusa z Biblii (Mateusz 19:24, Marek 10:25, Łukasz 18:25) - cytuję je z katolickiej "Biblii Tysiąclecia": "Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego". (Warto jednak tu odnotować, że nawet te słowa są tak sformułowane aby przekazywały też istotną zasadę, że "każda reguła ma swoje wyjątki".) Owa klasa (I) znajduje się w niefortunnej sytuacji, iż aby długoterminowo trwało bogactwo jakie ona zakumulowała i aby mogła wieść życie przepychu, ona musi czynić wszystko co w jej mocy dla powstrzymywania wszelkich zmian przed zaistnieniem na Ziemi, tak aby nadal mogła "wymuszać" i "eksploatować" swych bliźnich używając metody jakie klasa ta powprowadzała oraz nieustająco używa na Ziemi. Niestety, zarówno uniemożliwianie zajścia jakichkolwiek zmian jak i kontynuowanie "wymuszania" i "eksploatowania" bliźnich, w dyskutowanej tutaj bitwie umieszcza tę całą klasę (I) po stronie jaka walczy o zwycięstwo "zła". Szczęśliwie na tę klasę (I) składa się jedynie mała garstka jednostek, których wszystkich razem zwykle nazywa się słowem "elity" - chociaż w obrębie owych "elit" daje się wyróżnić najróżniesze głębsze klasyfikacje, przykład jednej z jakich jest prezentowany od (7) do (7h) z punktu #C7 strony nirvana_pl.htm. Niefortunnie dla innych klas ludzi, "elity" dopracowały do perfekcji metody jakimi zniewalają resztę ludzkości kontynuując na Ziemi proces "wymuszania" i "eksploatowania" poprzez używanie w tym celu "pieniędzy" i "strachu" jako "oręża" i narzędzi swej opresji. Przykładowo, wymuszają one, że oficjalnie na Ziemi zamiast prawdy i wiedzy upowszechniane są już niemal wyłącznie kłamstwa i propaganda jakie gloryfikują istniejące "zło" i nakłaniają do używania siły w celu obstawania za kontynuacją obecnej godnej pożałowania sytuacji większości ludzkości. Ponadto używając swojego najpotężniejszego "oręża" jakim właśnie są "pieniądze", elity te "kupują dla siebie" całą "piramidę wymuszania" albo nadal nieświadomych swej faktycznej roli w społeczeństwie albo też "zapominających" o moralności oraz głuchych na podszepty swego sumienia lub pozbawionych skrupułów pomocników wywodzących się z "klasy średniej" (II) - jacy pomagają elitom w "wymuszaniu" i w "eksploatowaniu" bliźnich plamiąc tym swoje kroniki u Boga i na siebie ściągając tym zwroty niechcianej karmy. To dlatego jeśli słyszymy w wiadomościach TV iż w jakimś obszarze Ziemi narastają niepokoje i protesty społeczne, wówczas na przekór że z wiadomości owych klarownie wynika iż powodem owych niepokojów i protestów jest albo wymyślanie nowych, albo też intensyfikowanie starych metod "wymuszania" i "eksploatowania" i tak już biednych ludzi, a stąd że źródłem tych problemów są wyłącznie "dokręcające śrubę" działania elit, ciągle tymi co maltretują często bardzo brutalnymi metodami protestującą klasę (III) "siły roboczej", są uczestnicy NIE samych elit, a owa "piramida wymuszania" złożona z kupowanych za "pieniądze" przez owe elity reprezentantów "klasy średniej" (II) wysługujących się elitom wypełnianiem sprzecznej z przykazaniami Boga funkcji.
       -Klasa (III) "siła robocza". Przeciwko sobie "elity" mają ogromne masy ludzi, których one "zmuszają" do pracy albo z użyciem "pieniędzy" albo też "strachu", a ponadto "eksploatują", utrzymują w biedzie i ciemnocie, okłamują (np. że Boga NIE ma), zmuszają do służby wojskowej, uczą walki i zabijania, wysyłają na wojny jako tzw. "mięso armatnie", itp. Owe przeliczne masy można nazywać różnie, przykładowo za "Kapitałem" Karola Marksa można je nazywać "siłą roboczą" lub "proletariatem", zaś za historykami wojen i sarkastycznymi wojskowymi można je też nazywać przykładowo "mięsem armatnim" - wszakże "elity" wysyłają te masy aby ginęły i zabijały podobnych do siebie ludzi na licznych wojnach, które służą jedynie podnoszeniu bogactwa, władzy i obszaru wpływu owych "elit". Niestety, kiedy przeglądałem hasło "mięso armatnie" w polskojęzycznej wyszukiwarce, odnotowałem iż "propagandowo" ukrywa ona nawet prawdę co owo hasło faktycznie oznacza. Dopiero angielskojęzyczne wyszukiwarki podają prawdę na jego temat, np. w dniu 2020/11/20 stwierdzając - cytuję: "Cannon fodder is an informal, derogatory term for combatants who are regarded or treated by government or military command as expendable in the face of enemy fire" (krótko zaś: "soldiers regarded merely as material to be expended in war") - co w luźnym tłumaczeniu na polski znaczy: "mięso armatnie jest to nieformalna, obraźliwa nazwa dla walczących którzy są uważani lub traktowani przez rząd lub dowódców wojskowych jako zbywalni w sytuacji ostrzału sił nieprzyjaciela" (krótko zaś: "żołnierze uważani tylko jako materiał do pozbywania się podczas wojny"). Aby więc masom owym nadać cel ich walki z obecnym złem, potrzebne jest uświadomienie ich jak "smart" oglądanie prawdy narazie nadal dostępnej w internecie (choć coraz usilniej tam ukrywanej przez opowiadające się za "złem" monopolistyczne wyszukiwarki internetowe) może ochronić ich przed byciem ogłupianymi przez "propagandę" mocy "zła".
       -Klasa (II) "średnia". Jest to najbardziej skonfudowana z klas biorących udział w odwiecznej walce "zła" z "dobrem". Tymczasem to od niej zależy, czy obecną bitwę wygra "zło" czy też "dobro" - przykładowo rewolucję październikową w Rosji robotnicy wygrali tylko dlatego i tylko kiedy po ich stronie stanęła także spora część rozumowo działającej "klasy średniej" ówczesnej Rosji. "Klasa średnia" położona jest bowiem pomiędzy owymi nielicznymi "elitami", oraz masą eksploatowanej przez elity i utrzymywanej w ciemnocie i biedzie "siły roboczej". Kiedyś była ona nieliczna, a stąd dobrze "karmiona" przysłowiowymi "ochłapami z pańskiego stołu". Jednak w ostatnich czasach stała się ogromnie rozrośnięta co do swej liczebności, a stąd już zaczyna i dla niej brakować przysłowiowych "ochłapów". Uformowana jest ona w piramidę całą jaką oficjalnie nazywa się "klasą średnią", a jaka faktycznie wysługuje się elitom w "wymuszaniu" pracy i w "eksploatowaniu" owych mas "siły roboczej", czyli jaka narazie opowiada się po stronie "zła". W owej "piramidzie" obecnie jedynie jej najbliższe "elity" warstwy nadal odnoszą korzyści z obstawania po stronie "zła", pozostałe zaś warstwy są już traktowane identycznie jak "siła robocza". Jednak ciągle niemal wszyscy uczestnicy "klasy średniej" są dobrze wyedukowani i oczytani, prawdopodobnie znający Biblię a stąd mający dostęp do wiedzy jak odróżniać zło od dobra, a ponadto wystarczająco "smart" aby rozumieć, że "zła" NIE wolno eliminować eskalując inne zło np. poprzez podejmowanie fizycznej walki, sabotaży, rewolucji, albo bezowocnych protestów tylko wystawiających ludzi na brutalność popleczników "zła", a trzeba je mądrze pomniejszać eliminując "oręże" (np. eliminując "pieniądze", propagandę, niesprawiedliwość, nierozliczanie władz za popełniane "zło", "prawa prywatności" pozwalające oficjalnie ukrywać prawdę, ateizm, korupcję, wojny, itp.) jakimi zło się posługuje, ujawniając prawdę, informując o istnieniu naukowo niepodważalnego dowodu na istnienie Boga, popierając "wolność wyrażania swej opinii", zmniejszając prześladowania, itp. Czynienie zaś tego wszystkiego trzeba starać się dokonywać bardzo mądrą i bezpieczną metodą Jezusa sugerowaną w Biblii wersetami Mateusz 22:21, Marek 12:17, Łukasz 20:25, bibilijną sugestię jakich zinterpretowałem szerzej w punkcie #L3 swej strony o nazwie cielcza.htm. Gdyby więc dzięki użyciu "smart" TV reprezentanci owych "klas średnich" podjęli poznawanie prawdy o opisywanej tu bitwie i zrozumieli, że "propaganda" mocy "zła" zamienia ich w to co w (1), (8) i (9) z punktu #C7 strony nirvana_pl.htm jest nazywane "piramidą wymuszania", oraz gdyby zrozumieli iż za ich aktywny udział w działaniach owej "piramidy wymuszania" Bóg i działanie karmy już wkrótce ich rozliczą, wówczas z całą pewnością stanęliby po stronie "dobra". (Odnotuj, że naukowo niepodważalny dowód formalny na istnienie Boga, przeprowadzony metodą matematycznej logiki i empirycznie potwierdzany ustaleniami dzisiejszej "genetyki" zaś wyrosły z fundamentalnego ustalenia stwierdzającego iż wszystkie kody są odmianami języków a wszystkie języki są formowane przez istoty rozumne a wyprowadzonego i dowodzonego przez "Teorię Komunikacji" niejakiego Claude E. Shannon'a, został zaprezentowany w punkcie #G2 strony o nazwie god_proof_pl.htm. Dowód ten jest niemożliwy do naukowego podważenia, ponieważ aby go podważyć trzebaby formalnie udowodnić iż empiryczne odkrycia "genetyki" oraz owo fundamentalne ustalenie "Teorii Komunikacji" są nieprawdą, co odpowiadałoby m.in. udowodnieniu iż pełna sukcesów "genetyka" a także dzisiejsza techniczna dyscyplina informatyki ufundowana na owej Teorii Komunikacji Shannona, rzekomo są tylko zwodniczymi "mirażami" bowiem jakoby wyrosły z fundamentów kłamstwa - tj. jakoby są tylko zwodniczymi "mirażami" podobnymi do faktycznie wyrosłej na fundamencie kłamstwa i propagującej propagandę ateizmu "teorii wielkiego bangu" fundamentalną błędność jakiej wykazuje, między innymi, moja naukowa Teoria Wszystkiego z 1985 roku.) Z kolei zmiana strony przez "klasy średnie" ze "zła" o panowanie jakiego nadal walczą niemal wszyscy uczestnicy tych klas, na "dobro" własne, swych potomków i innych bliźnich o jakie klasy te powinny walczyć, ostatecznie przechyliłoby szalę ku zwycięstwu "dobra", a tym samym ku podjęciu przez ludzkość drogi do światła, dobra, prawdy, sprawiedliwości, równości, dobrobytu, wzrostu naukowego, technicznego i cywilizacyjnego, zdrowia, poznania świata, itp. Innymi słowy, najwyższy już czas, aby "klasy średnie" naszej planety zrozumiały iż otacza nas ocean kłamstwa i wyrwały się z paralizującej je ślepoty - w czym pomocnym może się okazać właśnie zakup "smart" telewizora z opisywanymi tu cechami umożliwiający podjęcie oglądania ujawniających prawdę moralnych i budujących filmów i programów pozbawionych "pieniędzy", wyzysku, bogacenia się za wszelką cenę, kłamliwej "propagandy", niesprawiedliwości, przemocy, zabijania, wojen, itp.
       Na koniec podsumujmy tu chociaż tylko te z najważniejszych składowych prawdy jakie daje się łatwo poznawać np. dzięki właściwemu użyciu "smart" TV o opisywanych tu cechach, a jakie generują rozliczne korzyści świadomościowe dla ludzi którzy je poznają ponieważ ujawniają one i korygują najszkodliwsze z kłamstw oficjalnie i bezkrytycznie dotąd upowszechnianych przez monopol mocy "zła". Podsumowane poniżej składowe prawdy zostały ustalone i potwierdzone znaczącym materiałem dowodowym dzięki wskazówkom ujawnionym moją naukową Teorią Wszystkiego z 1985 roku (zwaną także Koncept Dipolarnej Grawitacji). Na przekór też iż narazie ich dostępność w internecie nadal jest skrycie blokowana, zaprzeczana i obrzydzana przez moce "zła", "smart" telewizory stwarzają posiadaczom techniczną możliwość ich wyszukiwania i poznawania w wysokich jakościach obrazów. Każda zaś prawda i jej poznawanie wnosi sobą cudowną moc uwalniania ludzi z więzów tkwienia w kłamstwach jakie ich zniewalają, o czym symbolicznie w wersecie 8:32 i w otaczających go wersetach informuje nas bibilijna "Ewangelia w/g św. Jana" - cytuję ów werset 8:32 z katolickiej "Biblii Tysiąclecia": "i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli". Oto więc te już dostępne do poznawania najważniejsze składowe prawdy, poznawanie jakich ma moc korygowania zniewalającego naszą świadomość oceanu oficjalnie upowszechnianych kłamstw:
(A) Dostępny już od 2007 roku, naukowo niepodważalny dowód formalny na istnienie Boga jaki uzupełnia i wzmacnia aż cały szereg dowodów empirycznych, które począwszy od 1985 roku upowszechnia po świecie moja "Teoria Wszystkiego" zaś które dowodzą istnienia Boga swą żelazną logiką i możliwością ich sprawdzenia przez każdego (ale, niestety, których poznawanie przez ludzi jest nadal skrycie blokowane i obrzydzane). Ten niepodważalny dowód formalny jest opisany w punkcie #G2 strony internetowej o nazwie god_proof_pl.htm zaś dowody empiryczne wagę jakich ów dowód formalny dodatkowo wzmacnia są zaprezentowane w publikacjach linkowanych w (2) z punktu #G3 tamtej strony. Krótkie podsumowanie tego dowodu formalnego prezentuje także około półgodzinny gratisowy film z YouTube o tytule "Dr Jan Pajak portfolio" polskojęzyczna wersja jakiego jest gratisowo upowszechniana pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=f3MuZec4jGM. Na przekór więc kłamstw jakie oficjalnie są upowszechniane iż jakoby NIE ma formalnego dowodu na istnienie Boga, dowód taki istnieje i naukowo NIE daje się go obalić bowiem bazuje on na zbyt solidnym materiale dowodowym a stąd obowiązuje on każdego. Każdy obdarzony zdrowym rozsądkiem i logiką mieszkaniec Ziemi powinien zresztą sam łatwo sobie wydedukować, że skoro istnieją zjawiska i urządzenia jakie NIE mogłyby zaistnieć w świecie bez Boga, oficjalne twierdzenia iż Boga jakoby NIE ma są jedynie kłamstwami nastawionymi na otumanienie i ułatwienie eksploatowania ludzi. Tymczasem moja "Teoria Wszystkiego z 1985 roku" wskazuje nam szokująco dużą ilość takich zaistnień, jakich NIE byłoby w świecie bez Boga, bowiem "naturalna ewolucja" NIE jest w stanie spowodować ich pojawienia się. Jako ich przykłady rozważ: "choroby duszy" - opisy najbardziej reprezentacyjnej z jakich, tj. "Syndromu zagranicznego akcentu" ("Foreign accent syndrome"), opisałem w punkcie #F11 swej strony soul_proof_pl.htm; nirwanę i cudowną szczęśliwość nirwany- opisane na stronie nirvana_pl.htm; wspominane powyżej "Inkaskie Mury" wznoszone poprzez zaprogramowanie "przeciw-materii" w sposób opisany w punkcie #J4.6 strony propulsion_pl.htm zaś zilustrowany 17-sekundowym filmem o adresie https://youtu.be/ZFr3YrVcM3E; już istniejące i działajace urządzenia "perpetuum mobile" opisane i zilustrowane wideami w punkcie #B3 mojej strony o nazwie fe_cell_pl.htm; albo rozważ liczne filmy dokumentujące nadprzyrodzone istoty (tj. "Drobiny Boga") nieustająco działające na Ziemi z użyciem narazie nieosiągalnej dla ludzi telekinezy i wywołujące swymi działaniami telekinetyczne tzw. "jarzenie pochłaniania" opisane i zilustrowane między innymi w punkcie #H3 i na "Wideo #H3c" z mojej strony 2020zycie.htm. Kiedy więc nadejdzie chwila gdy każdy z ludzi będzie ostatecznie rozliczany za świństwa jakie w swym życiu wyrządził bliźnim, NIE będzie mógł użyć wymówki "NIE wiedziałem". Wszakże skoro istnieje już naukowo-niepodważalny dowód na istnienie Boga, nakłada on na nas wszystkich odpowiedzialność za wdrażanie w swym życiu tego co Bóg nam nakazuje. NIE ujdzie więc nam już bezkarnie poprzestawanie na usłyszeniu o pewności istnienia Boga, a mamy obowiązek uczyć się z Biblii co Bóg od nas wymaga i praktykować to w swym codziennym życiu! To zaś powinno zmusić do refleksji i zastanowienia wielu dzisiejszych ludzi. Wszakże czyż warto dla otrzymania kilku przysłowiowych "ochłapów z pańskiego stołu" pozbawiać się szansy na spędzenie całej wieczności na doświadczaniu szczęścia, dobrobytu i produktywności przyszłego życia?
(B) Wyjaśnienia "grupowej" natury naszego Boga tj. natury podkreślanej nawet w Biblii, chociaż następstwa jakiej NIE są wyjaśniane (a zupełnie ignorowane) przez dzisiejsze religie. W tej "grupowej" naturze, Bóg to faktycznie NIE pojedyńcza osoba, a cała rodzina, czyli Ojciec, Syn i Duch Święty. Rodzina ta podejmuje decyzje i działania na "demokratycznych zasadach" zgody grupowej. A doświadczenia z praktycznie nawet naszego życia codziennego nam uświadamiają, że decyzje, potraktowania i metody stosowane przez nadrzędną "grupę" zawsze pod wieloma względami się różnią od decyzji i potraktowań nadrzędnej jednostki. Tę "grupową" naturę naszego Boga najlepiej wyjaśniają i ilustrują opisy żywych męskich i żeńskich tzw. "Drobin Boga" (czyli żywych "drobin przeciw-materii" w najwyższej dwunastej pamięci każdej z których to drobin zawarty jest żyjący program grupowy naszego Boga) najszerzej zaprezentowanych w punktach #K1 i #K2 z mojej strony o nazwie god_istnieje.htm, zaś dodatkowo omawianych i potwierdzanych obszernym materiałem dowodowym we wyjaśnieniach z punktu #H3 innej mojej strony o nazwie 2020zycie.htm. Poznanie "Drobin Boga" z kolei uświadamia nam: jak mało wiemy o powodach dla których nasz Bóg kładzie tak duży nacisk na "ochotniczość" i na karmę/losy grupowe, oraz dlaczego Bóg postępuje tak jak to zapewne odnotowaliśmy i używa metody działania jakie opisuje nam Biblia oraz filozofia totalizmu. Ponadto fakt istnienia męskich i żeńskich "Drobin Boga" wyjaśnia całą gamę dotychczasowych zagadek natury o mechanizmach których oficjalna nauka NIE ma przysłowiowego "zielonego pojęcia". Przykładowo, wyjaśnia jak pogoda, a także jak tornada i huragany są formowane przez gigantyczne wiry "Drobin Boga" oraz jak przemieszczanie się owych wirów od zachodu ku wschodowi napędza i reguluje ruch obrotowy naszej planety. Z kolei kształt i wygląd męskich i żeńskich "Drobin Boga" potwierdza prawdę wersetu 1:27 z bibilijnej "Księgi Rodzaju" stwierdzającego - cytuję z katolickiej "Biblii Tysiąclecia": "Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył, stworzył mężczyznę i niewiastę".
(C) Opisy z Biblii oraz "empirycznie" ustalone fakty jakie potwierdzają, że już po stworzeniu człowieka Bóg aż szereg razy udoskonalał budowę i działanie ludzkich ciał. Przykładowo, zmniejszył do około jednej-trzeciej wymiary ludzkich ciał i długość ludzkiego życia w "nawracalnym czasie softwarowym" oraz wyposażył dusze ludzi w organ zwany "sumienie". Opisy prezentujące wersety Biblii i materiał dowodowy jaki to potwierdza, zawiera (między innymi) punkt #A1 strony evolution_pl.htm, punkt #C4.1 strony internetowej o nazwie immortality_pl.htm, oraz kilka jeszcze innych moich opracowań wyszukiwalnych stroną skorowidz.htm.
(D) Totaliztyczne opisy jak działają programy "karmy" wdrażające jeszcze w tym życiu fizycznym moralne "Prawo Bumerangu". Przykłady zaś materiału dowodowego potwierdzającego działanie "karmy grupowej" opisuje m.in. punkt #F2 strony o nazwie karma_pl.htm, zaś "karmy indywidualnej" np. punkt #C4.2 strony o nazwie morals_pl.htm. Istnienie i działanie programów "karmy" uświadamia, że każde popełnione przez kogoś świństwo i zadany bliźniemu ból są mu zwracane jeszcze w obecnym życiu fizycznym zgodnie z działaniem moralnego "Prawa Bumerangu" informującego: "jakie uczucia spowodujesz u kogoś, takie i sam doświadczysz po upłynięciu wymaganego czasu zwrotu". Nie bądźmy więc zdziwieni gdy w jakiejś sprawie o której "prawa prywatności" NIE zdołały ukryć przed nami prawdy, ten o kim wiemy iż osobiście np. "zmuszał", sam będzie do czegoś "zmuszony", zaś ten co np. "eksploatował" sam zostanie "wyeksploatowany".
(E) Zasady nadal najnowszej i najmoralniejszej na świecie filozofii totalizmu. Wskazują one i wyjaśniają prawa i metody działania Boga jakie na dodatek do powszechnie znanych (np. na dodatek do "dzisięciu przykazań") warto w obecnym życiu fizycznym pedantyczne wypełniać i poświęcać im szczególną uwagę. Filozofia ta jest opisywana na mojej stronie o nazwie totalizm_pl.htm. Skrótowo omawia ją też powyżej linkowany film "Dr Jan Pająk portfolio" oraz kilka innych filmów linkowanych z końca "wstępu" do mojej strony portfolio_pl.htm.
(F) Działanie "ustroju nirwany" już wprogramowanego przez Boga w nasze dusze, tyle że nadal nieurzeczywistnionego przez nasze gnuśne ciała i sceptyczne umysły. Dokonywane przez ludzi dotychczasowe coraz mniej sprawiedliwe rozdzielanie "pieniędzy" powodujących wszelkie zło na Ziemi, ustrój ten jest w stanie zastąpić sprawiedliwie dozowaną życiodajną "energią moralną". Energię moralną generuje bowiem u ludzi ochotnicze wykonywanie ciężkiej fizycznej "pracy moralnej" - odmierzanej sprawiedliwie i ilościowo wynagradzanej tą energią przez programy Boga. Skrótowe opisy "ustroju nirwany" i ogromnych korzyści z niego wynikających prezentuje punkt #C7 z mojej strony o nazwie nirvana_pl.htm. Z kolei po pełniejsze opisy tego ustroju i jego zalet patrz #A1 do #A4 strony partia_totalizmu.htm i opracowania tam linkowane. "Ustrój nirwany" faktycznie gwarantuje każdemu z ludzi trudny nawet do wyobrażenia sobie wzrost szczęścia, dobrobytu, rozwoju naukowego i technicznego, bezpieczeństwa, równości i sprawiedliwości społecznej, poznania świata, zdrowia i fizycznej sprawności spowodowanych m.in. zwiększeniem fizycznej aktywności, itp. Tylko więc wynik ślepoty ludzi i powszechnego otumanienia powoduje upieranie się przy kontynuowaniu kłamliwych i niszczycielskich ustrojów politycznych (np. kapitalizmu lub komunizmu) istnienie jakich leży jedynie w interesach elit - tylko bowiem elity narawdę korzystają z bogactw "wymuszanych" od ludzi za pomocą "pieniędzy" i "strachu".
(G) "Teoria Wszystkiego z 1985 roku" jaka otwiera twórczym umysłom dostęp do wiedzy korygującej kłamstwa o otaczającej nas rzeczywistości. Teoria ta opisana jest na całym szeregu publikacji, czytanie których warto rozpocząć od strony o nazwie dipolar_gravity_pl.htm, poczym zaś kontynuować je z opracowań jakie są tam linkowane.
(H) Nieskończoność wymiarów i nieskończony czas istnienia wszechświata oryginalnie zapełnionego wyłącznie "potencjalnie inteligentną przeciw-materią" a uzupełnionego o stworzoną przez Boga "materię" dopiero około 6 tysięcy lat "nawracalnego czasu softwarowego" w jakim starzeją się ludzie a jaki zgodnie z informacją w Biblii upływa ponad 365 tysięcy razy wolniej od "nienawracalnego czasu absolutnego wszechświata" w którym starzeją się atomy, izotopy, minerały, skamienieliny, węgiel, itp. Odnotuj, że matematyka (np. operator "lim") nas informuje, iż taki wszechświat o nieskończonych rozmiarach NIE graniczy już z istniejącym poza nim miejscem aby móc się rozszerzać albo kurczyć - co empirycznie jest potwierdzane stabilnością tzw. "praw natury" (a stąd i ciągłością istnienia życia), która byłaby rujnowana przez każdą zmianę parametrów "materii" powodowaną ewentualną zmianą wymiarów wszechświata. Wyjaśnienie jak niniejszą prawdę o nieskończoności wszechświata ujawnia moja "Teoria Wszystkiego z 1985 roku" podane jest w punkcie #D4 mojej strony internetowej o nazwie dipolar_gravity_pl.htm. Drastyczne zaś przeciwieństwo niniejszej prawdy w porównaniu do kłamstwa fundamentów "oficjalnej nauki ateistycznej" nielogicznie twierdzącej iż wszechświat ma skończone wymiary, obecnie nadal się rozszerza, oraz zapełniony jest tylko "głupią" materią, sugeruje iż praktycznie niemal wszystko co "oficjalna nauka ateistyczna" twierdzi o otaczającej nas rzeczywistości stanowi albo kłamstwa albo błędy badań czy wnioskowania. Przykłady najważniejszych z takich kłamstw "oficjalnej nauki ateistycznej" wskazuje i omawia strona skorowidz.htm pod nagłówkami zawierającymi słowo kluczowe: kłamstw .
(I) Podobny do cienkiego "naleśnika" wygląd i działanie naszego świata fizycznego oraz rozmiarowa nieskończoność przeciw-świata jakie pozwalają Bogu programować przebieg życia ludzi w "nawracalnym czasie softwarowym". Wszystko to opisuje np. punkt #D3 z mojej strony o nazwie god_proof_pl.htm, punkt #J5 z mojej strony o nazwie petone_pl.htm, oraz punkty #G3 i #I2 z mojej strony o nazwie dipolar_gravity_pl.htm a także aż cała odrębna monografia [12]. Z kolei nasze życie w "nawracalnym czasie softwarowym" umożliwia Bogu precyzyjniejsze wychowywanie dobrze zapowiadających się ludzi poprzez powtarzalne cofanie ich w czasie (potwierdzane zarówno w Biblii jak i np. zjawiskiem "deja vu") zaś ludziom może pozwolić na budowanie Wehikułów Czasu mojego wynalazku a także na prowadzenie nieskończenie długiego życia osiąganego poprzez cofanie się wehikułami czasu do lat młodości po każdym dożyciu wieku starczego.
(J) Opisy "Tablic Cykliczności" dla napędów, jakie ujawniają poziom zaawansowania technicznego, zasady działania, oraz możliwości i moce urządzeń napędowych przyszłości nadal oczekujących zbudowania. Najlepiej ilustruje je około półgodzinny film o tytule "Napędy Przyszłości" którego polskojęzyczna wersja jest gratisowo dostępna pod adresem https://youtu.be/lBVQfl2bbtI. Z kolei słowne opisy Tablicy Cykliczności i napędów jakich zbudowanie ona zapowiada zaprezentowane są w punktach #J3 i #J4.1 do #J4.6 strony propulsion_pl.htm.
(K) Ilustracje i opisy gwiazdolotu mojego wynalazku zwanego "Magnokraft" - najdoskonalszą z trzech generacji jakiego będą właśnie "Wehikuły Czasu". Gwiazdolot ten pokazany jest w działaniu na filmie o tytule "Wie groß ist der Magnokraft?/How big is the Magnocraft?" oraz na 26-sekundowym, bezdźwiękowym fragmencie z uprzednio linkowanego filmu "Napędy Przyszłości" jaki nosi tytuł "Alien Planet 4K" i dostępny jest pod adresem https://youtu.be/smNkQdItGOA. Z kolei jego opisy słowne i ilustracje zawiera cała moja strona internetowa o nazwie magnocraft_pl.htm.
(L) Ilustracje i opisy już zbudowanych i poprawnie działających "generatorów czystej darmowej energii" oraz "silników perpetuum mobile". Te cudowne urządzenia prezentuje np. punkt #B3 z mojej strony o nazwie fe_cell_pl.htm i punkt #J4.4 z mojej strony o nazwie propulsion_pl.htm oraz linkowane stamtąd widea. Warto dodać, że skoro "oficjalna nauka ateistyczna" formalnie już udowodniła wymyślonymi przez siebie rzekomymi "prawami termodynamiki", iż w świecie pozbawionym Boga (o jakim owa "oficjalna nauka ateistyczna" kłamliwie twierdzi iż my w nim żyjemy) zbudowanie urządzeń o działaniu "perpetuum mobile" byłoby niemożliwe, stąd faktyczne istnienie na Ziemi już zbudowanych i poprawnie działających urządzeń o zasadzie działania "perpetuum mobile" dostarcza ludziom następny rodzaj empirycznego materiału dowodowego na istnienie Boga - co wyjaśniam szerzej w punkcie #D3 strony god_proof_pl.htm. Linki zaś do dalszych takich dowodów empirycznych słowa kluczowe: istnienie Boga udostępniają na stronie skorowidz.htm.
(M) "Odrzucanie wiedzy" przez dzisiejszych kapłanów, powodowane ich konformistycznym nastawieniem do sprzecznych z kanonami ich religi a stąd w widoczny dla nich sposób kłamliwych stwierdzeń "oficjalnej nauki ateistycznej" oraz akceptowanie przez nich, a czasami wręcz dodawanie swego udziału, do "zła" jakie szerzy się dookoła. To "odrzucanie wiedzy" opisane jest m.in. w punkcie #T2 mojej strony o nazwie woda.htm na bazie cytatu wersetów 4:4-9 z bibilijnej "Księgi Ozeasza". Jednym z jego przejawów jest, iż pomimo nieustającego publikowania od roku 2007 omówionego wcześniej naukowo niepodważalnego dowodu formalnego na istnienie Boga, kapłani nadal ignorują istnienie tego dowodu - podczas gdy przypominanie wiernym o jego istnieniu drastycznie zmniejszyłoby panoszenie się "zła" na Ziemi. Na dodatek do powyższego, owo "odrzucanie wiedzy" przez kapłanów uniemożliwia im też odnotowanie istotnych ustaleń jakie wyeliminowałyby sporo międzyludzkich oskarżeń i prześladowań, ponieważ zarówno Biblia jak i moja "Teoria Wszystkiego z 1985 roku" zgodnie podkreślają ustalenie iż: "my ludzie jesteśmy 'żyjącymi, samoświadomymi i samouczącymi się duszami (progamami) jakie otrzymały własne ciała', a NIE jedynie ciałami zaopatrzonymi w softwarowe dusze" - po szczegóły patrz np. punkt #A1 na mojej stronie o nazwie soul_proof_pl.htm; a także zgodnie podkreślają iż: "dusza otrzymuje własne ciało dopiero w momencie przerwania pępowiny i łapania pierwszego oddechu, a NIE w momencie zapłodnienia" - po szczegóły patrz punkt #C6 na owej stronie o nazwie soul_proof_pl.htm. Wcale więc NIE powinno nikogo zdziwić, gdyby Bóg rozczarowany takim upartym odrzucaniem wiedzy przez kapłanów zdecydował się już w niedalekiej przyszłości zlikwidować potrzebę ich istnienia poprzez zastąpienie funkcji kapłanów przez włączenie do programów powszechnej edukacji obowiązku upowszechniania obiektywnej i zweryfikowanej na obszernym materiale dowodowym wiedzy zawartej w wynikach badań Boga podobnych do wyników już osiągniętych przez bazującą na mojej "Teorii Wszystkiego z 1985 roku" nową "totaliztyczną naukę" jaka na przekór narazie bycia realizowaną przez tylko jednego naukowca ciągle zwolna staje się poszukującą prawdy konkurencją i weryfikującą stroną dla monopolu starej "oficjalnej nauki ateistycznej".
       (Oczywiście, udostępnianych jest już znacznie więcej prawd podobnych do powyższych - jakie korygują oficjalnie upowszechniane kłamstwa. Jednak przy próbie wymienienia tu ich wszystkich niepotrzebnie wydłużyłoby to wielkość niniejszej strony, podczas gdy linki do sporej liczby następnych z nich czytelnik sam może sobie znaleźć na mojej stronie skorowidz.htm.)

Fot. #E1a: Oto opakowanie mojego "smart" TV, który wykazuje się wszelkimi cechami jakich na bazie swych doświadczeń i wiedzy ja szukam w "smart" telewizorze rozważanym w mojej decyzji czy mam go zakupić. Powyższe opakowanie pochodzi od telewizora jaki faktycznie sobie zakupiłem dnia 2020/11/11. Odnotuj, że telewizor ten zaprojektowany został (a niektóre jego podzespoły wyprodukowane) w Korei - czyli w kraju, o którym osobiście się przekonałem i empirycznie doświadczyłem podczas swej profesury w 2007 roku na Uniwersytecie Ajou z Suwon, że rząd Korei wykazuje się jedną z największych na świecie (jeśli nie największą) dbałością o dobro swych obywateli, zaś jej ludność wykazuje się jednym z najwyższych z grupy dobrze znanych mi narodów poziomem wypełniania przykazania boskiego - cytuję z "Biblii Tysiąclecia" (patrz tam "Ew. w/g św. Marka", werset 12:31): "Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego." Osobiście rekomenduję czytelnikowi zwracanie uwagi na to co dzieje się w Korei, bowiem już niedługo świat zapewne zostanie tym zaskoczony!
       Odnotuj jak skromny wygląd ma owo opakowanie i jakie pozbawione krzykliwości są jego napisy. Jest to znamienne dla produktów firm o doskonałej reputacji. Chodzi bowiem o to, że "im gorszy jest produkt danej firmy, tym krzykliwiej musi być opakowany aby ktokolwiek go kupił" - tymczasem produkty bardzo dobrej jakości wcale NIE potrzebują krzykliwych opakowań, bowiem ich zakup klienci bazują albo na osobistych rekomendacjach tych uprzednich nabywców co się osobiście już przekonali jak dobre są produkty danej firmy, albo też na sprawdzeniach (np. testach dokonywanych w sklepie) tych co wiedzą czego w doskonałych produktach danego rodzaju należy poszukiwać. To dlatego opakowania bardzo dobrych produktów są proste, jednak silne, wysoce funkcjonalne oraz nieszkodliwe dla natury i środowiska. Z tego co usłyszałem iż nieformalnie opowiada się wśród znawców "smart" odbiorników telewizyjnych, powyższa firma faktycznie oferuje produkty o najwyższej jakości w świecie - nawet jeśli z powodów rynkowej konkurencji część ich wykonawstwa (np. montaż końcowy) musi być dokonywana w fabrykach krajów innych niż Korea - np. w Wietnamie.

Fot. #E1b: Oto trzy "piloty" sprzedane wraz z oboma "smart" telewizorami jakie dotychczas nabyłem, tj.: (1) - najwyższy na zdjęciu bo najdalej położony od aparatu wykonującego to zdjęcie pilot (model: AKB73756504) dostarczony mi wraz z 42 calowym "smart" TV koreańskiej firmy LG (wyprodukowany w Indonezji) jaki zakupiłem dnia 2013/11/16 i jaki to TV służył mi do dnia 2020/8/8 (czyli działał przez 6 lat 8 miesięcy i 25 dni) zaś jaki opisałem w punkcie #C1 tej strony; (2) - środkowy pilot wyprodukowany w Wietnamie (model: BN59-01315D) jaki za dodatkową opłatą $39 z myślą o swej żonie zamówiłem jako alternatywę do "ergonomicznego" pilota (3) dostarczanego mi wraz z opisywanym tu TV firmy Samsung; oraz (3) - najniższy na zdjęciu bo najbliższy aparatu jakim wykonałem to zdjęcie "ergonomiczny" pilot (model: BN59-01259E) dostarczony wraz z 43 calowym "smart" TV koreańskiej firmy Samsung jaki zakupiłem dnia 2020/11/11 a opisałem w punkcie #E1 tej strony. Co najciekawsze, wszystkie te "piloty" praktycznie mają identyczne możliwości użytkowe (tj. każdym z nich daje się sterować wszelkimi wymagającymi-sterowania funkcjami obsługiwanego przez nie "smart" telewizora). Istnieje jednak ogromna różnica w ich "ergonomiczności", kompleksowości i technicznej jakości zaprojektowania i wykonania, a co za tym idzie - zarówno w zdolności ludzi do nauczenia się jak je używać, jak i w poziomie "przyjacielskości do użytkownika" (np. w ilości rąk zajętych ich obsługiwaniem, konieczności patrzenia na nie kiedy się je używa, podatności ich przycisków na zacinanie się, częstości wymiany baterii, itp.).
       Pilot (1) firmy LG (model: AKB73756504) jest charakterystyczny dla lat 2010-tych w jakich obsługiwany nim telewizor był produkowany. Ma on wymiary: długość 235 mm, szerokość 48 mm, grubość 23 mm. Praktycznie więc aby sterować nim każdą z funkcji "smart" telewizora konieczne jest użycie do tego obu rąk i oczu. W jednej ręce trzeba bowiem trzymać pilota, palcem zaś drugiej wybierać i naciskać jego przyciski - uważnie przy tym patrząc oczami co się z nim czyni. Wszakże ma on aż 46 przycisków, stąd tylko "z pamięci" lub "na wyczucie" praktycznie jest niemożliwością znalezienie tego przycisku, który trzeba przycisnąć. To zaś powoduje, że jego używanie absorbuje wszystko czym dysponujemy. Przy tak dużej liczbie przycisków trzeba przecież wykazywać się też inżynierską znajomością działania telewizora aby nauczyć się efektywnego używania ich wszystkich. Chociaż więc ja NIE miałem żadnych trudności z jego efektywnym używaniem, odnotowałem iż nietechnicznie myślące osoby mogą mieć trudności z pamiętaniem co i jak nim powinno się sterować. Jego zaprojektowanie posiada też błąd inżynierski jaki powoduje, że po zbyt głębokim naciśnięciu przyciski się zacinają i blokują działanie TV, zaś jeśli NIE dostrzega się ich zacięcia - staje się to źródłem znaczącej irytacji i problemów użycia. Pilot ten jest zasilany dwoma bateriami AAA, co powoduje iż z uwagi na ich niską wydajność energetyczną baterie te trzeba zmieniać relatywnie często. Co szokuje, to że w równie nieprzemyślane i źle zaprojektowane "piloty" nadal do dzisiaj zaopatrywana jest większość TV będących w sprzedaży!!!
       Pilot (2) firmy Samsung (model: BN59-01315D) w NZ dostarczany za dodatkową opłatą $39 na specjalne zamówienie do sterowania telewizorem opakowanie którego pokazałem powyżej na "Fot. #E1a". Jest to tradycyjny rodzaj "pilota" podobny nieco do uprzednio pokazanego pilota (1) firmy LG. Ja zamówiłem także tego dodatkowego pilota, bowiem obawiałem się, że moja żona może mieć trudności w nauczeniu się używania "ergonomicznego" pilota (3) dostarczanego wraz z "smart" telewizorem firmy Samsung jaki zakupiłem. Ponieważ jednak ten drugi pilot "na zamówienie" prawdopodobnie wymagał przysłania do NZ aż z Wietnamu, spodziewałem się iż upłynie nieco czasu zanim do mnie dotrze. Stąd byłem mile zaskoczony kiedy mogłem go odebrać już dnia 2020/11/17 - czyli po 6 dniach. Drugim przyjemnym zaskoczeniem na jego temat było, że ponieważ w międzyczasie w NZ jego cena wzrosła do ponad $60 ciągle sklep sprzedający mi telewizor sam pokrył różnicę. Po przetestowaniu tego pilota okazało się iż działa on nieco lepiej od pilota (1) firmy LG - tj. można go obsługiwać tylko jedną ręką, chociaż nadal konieczne jest patrzenie na niego kiedy to się czyni. Przykładowo, jego 44 przyciski są lepiej opisane, zaś przyciski używane do obsługi (a) standardowych (emitowanych) programów telewizyjnych, oraz (b) filmów i programów z internetu, są pogrupowane przy sobie. Stąd chociaż dla użycia internetu trzeba go niewygodnie trzymać za zbyt krótką końcówkę, ciągle wymagane przyciski cały czas znajdują się w zasięgu palca z ręki w której pilota się trzyma - stąd umożliwia on jednoręczną obsługę. Niestety, z uwagi na ciasne upakowanie licznych przycisków i podobieństwo ich dotyku, konieczne jest też użycie oczu (tj. patrzenie na pilota) dla ich poprawnego wyciskania. Na szczęście jego przycisków NIE daje się wcisnąć aż tak głęboko aby ich krawędź zahaczała się o obudowę i blokowała działanie TV, jak to się działo z pilotem (1) firmy LG. Jego wymiary wynoszą: długość 74 mm, szerokość 48 mm, grubość 25 mm. Zasilany jest dwoma standardowymi bateriami AAA - co zapowiada potrzebę ich częstej wymiany (jak w praktyce potem doświadczyłem, jedna zmiana baterii wystarcza w nim zaledwie na około miesiąc pracy tego pilota).
       "Ergonomiczny" pilot (3) firmy Samsung (model: BN59-01259E) był dostarczony wraz ze "smart" TV jaki zakupiłem dnia 2020/11/11. Muszę się tu przyznać, że będąc emerytowanym zawodowym naukowcem specjalnie szkolonym i nawykłym do obiektywnego oceniania poziomu jakości wszystkiego na co się natykam, mi osobiście ogromnie imponują wszystkie cechy tego pilota - podobnie jak imponują mi np. wszystkie cechy zaprojektowanego przez Boga owocu "banana", tj. cechy jakie opisuję w punktach #D3.1 i #D3 innej swej strony o nazwie fruit_pl.htm. Wszystko w tym pilocie jest bowiem dogłębnie przemyślane i ergonomicznie bliskie doskonałości. Jego kształt i wymiary ergonomicznie się zmieniają i w swych najwyższych wartościach wynoszą: długość 165 mm, szerokość 35 mm, grubość 20 mm. Wymiary te, oraz jego kształt zagięty jak "pradawny pistolet" albo jak "bumerang", pozwalają więc aby wygodnie trzymać go w dłoni, poczym bez konieczności jego przemieszczania ani użycia drugiej ręki, w zasięgu palca z trzymającej go ręki mieć wszystkie przyciski i móc jedną ręką sterować wszystkie funkcje telewizora zupełnie NIE patrząc na pilota kiedy się to czyni. Czyli jego użycie absorbuje jedynie rękę w jakiej go trzymamy, podczas gdy drugą rękę i oczy możemy używać dla innego celu. Ma on też tylko 14 przycisków, każdy z nich tak "twardy", że początkowo sądziłem iż jego naciskanie zasila "pilota" w elektryczność na zasadzie "piezoelektrycznej". (Niemniej, pomimo tej "twardości" moja żona już 5-tego dnia użycia potrafiła spowodować nim "błąd" internetu poprzez typowo kobiece położenie tego "pilota" na stole przy przyciskach skierowanych w dół - jaką to niedogodność, zgodnie z inżynierską zasadą "wszystko daje się dodatkowo udoskonalić", łatwo możnaby usunąć gdyby zamiast na wypukłej stronie jego zagięcia, przyciski znajdowaly się po wklęsłej stronie.) Jednocześnie każdy z tych przycisków jest na tyle nieznacznie wystający z pilota iż NIE ma prawa się zacinać. Niemal każdy też z tych przycisków wypełnia aż kilka odmiennych funkcji i działań zależnie jak jest naciskany palcem. Przykładowo, dwa podłużne przyciski ułożone w poprzek jego szerokości na połowie jego długości można palcem albo popychać do przodu (co lewym z tych przycisków zwiększa głośność dźwięku, zaś prawym - zwiększa numer oglądanego kanału), albo palcem popychać do tyłu (co zmniejsza sterowaną każdym z nich wartość) lub można też go wcisnąć w dół, co w lewym zupełnie wycisza dźwięk (MUTE), zaś w prawym pokazuje wykazy programów i czasy ich nadawania na każdym z kanałów telewizji. Użycie tego "pilota" jest więc aż tak łatwe, że moja żona, która w typowo kobiecy sposób aż do czasu popsucia się naszego "smart" telewizora firmy LG NIE zdołała nauczyć się poprawnego używania wszystkich 46 przycisków pilota (1) - chociaż opanowała użycie podstawowych z nich, dla omawianego tu "ergonomicznego" pilota (3) firmy Samsung umiała używać jego podstawowe funkcje już po 5 dniach. Co warte też podkreślenia, omawiany tu pilot firmy Samsung jest zasilany dwoma większymi bateriami AA co umożliwi jego znacznie dłuższe działanie na jednej zmianie baterii niż omawiany uprzednio pilot (1) z LG i pilot (2) z Samsung - oba zasilane przez dwie mniejsze baterie AAA.


Część #F: Jak najłatwiej zaprogramować własny "App" poszerzający użyteczność i upraszczający użycie naszego "smart" telewizora:

      


#F1. Jeśli umiesz używać PC komputer, wówczas umiesz też zaprogramować własne "apps" ułatwiające ci i poszerzajace korzystanie ze swego "smart" telewizora":

       Słowem "App" będącym skrótem od angielskiego słowa "application" (w komputerowym użyciu znaczącego: zastosowanie, działanie, użytek) w obecnych czasach nazywany jest program komputerowy, jaki po zainstalowaniu pozwalającym mu sterować pracą danego urządzenia elektronicznego wykonuje dla nas określony rodzaj działań. Po angielsku w internecie pojęcie "app" zwykle skrótowo definiują więc słowami: "App" is short for "application" - which is another name for a computer program.
       W dzisiejszym świecie w którym wszystko nastawione jest na "pieniądze", eksploatowanie bliźnich i "wymuszanie" (tak jak skrótowo wyjaśniam to w punkcie #C7 swej strony nirvana_pl.htm) przyzwyczajono nas wierzyć, że owe "apps" są produkowane przez duże zespoły wysoce wyspecjalizowanych programistów. Powodem ugruntowywania takiego mitu jest "uzależnianie" społeczeństwa od "apps" które pozwalają dokonywać tylko to co leży w interesie "elit" i bogatych korporacji.
       Tymczasem dla własnych potrzeb, "app" który będzie pomocny w łatwiejszym i pełniejszym użytkowaniu wlasnego "smart" telewizora, zaprogramować może każdy kto zna się chociaż trochę na komputeryzacji i internecie i albo potrafi przygotować w języku HTML własny program strony internetowej, albo też potrafi zduplikować i adaptować dla własnych potrzeb "matrycę" takiego programu strony internetowej jaką ja przygotuję i dokładnie opiszę w niniejszej "części #F" tej strony. Jak bowiem czytelnik zapewne już odnotował, ja od sporego już czasu staram się uczyć swych czytelników jak łatwo mogą dokonywać to o czym tzw. "eksperci" wmawiają nam iż rzekomo jest to "niemożliwe" do wykonania (np. własne oprogramowanie dla swych urządzeń) - po przykład w tej sprawie patrz moje opisy z punktu #I1 z "części #I" oraz w §2 z "części #F" strony o nazwie tekst_13.htm. Opisy tamtego przykladu informują jak teksty pisane wordprocessorem zwanym "WORD" można łatwo zaopatrywać w malejącą numerację stron, o której uprzednio sporo "ekspertów" twierdziło, iż jest ona niemożliwa do wprogramowania do WORDa).
       Ja kiedyś już informowałem swych czytelników jak mogą zaprogramować własny "app" działający na ich "smart" telewizorach. Tamte dawne moje opisy czytelnik znajdzie w "części #E" z mojej strony internetowej o nazwie p_instrukcja.htm. Z kolei przykład takiego "app" jaki ja przygotowałem dla swego użytku na posiadanym "smart" telewizorze czytelnik może znaleźć (i sobie uruchomić) pod nazwą p_.htm na wszystkich moich darmowych stronach internetowych jakie wyszczególniam w "Menu 3" niniejszej strony pod nagłówkiem "(Na darmowym hostingu z FTP:)". Oczywiście, skoro już przygotowuję niniejszą stronę, opiszę w niej ponownie i jeszcze dokładniej, oraz pokażę tu kolejne przykłady, jak taki "app" czytelnik łatwo może sam sobie przygotować i używać na jego własnym "smart" telewizorze - jeśli tylko jego telewizor posiada cechy i możliwości jakie opisałem w punkcie #E1 powyżej na niniejszej stronie.


Część #G: Jak nadać swemu "smart" telewizorowi zdolność do prowadzenia rozmów z odlegle mieszkającymi osobami z jednoczesmą widzialnością "na żywo" swego rozmówcy na dużym ekranie tego TV:

      


#G1. Nic nie może się równać z przyjemnością zdalnego rozmawiania (i to bez dodatkowych opłat) w bliskimi nam osobami jakie podczas rozmowy możemy oglądać "na żywo" na dużym ekranie naszego "smart" telewizora:

       Każdy z nas kto posiada internet we własnym domu, regularnie musi płacić za niego określoną sumę pieniędzy. Na przekór tego, kiedy ktoś chce porozmawiać z mieszkającymi daleko osobami bliskimi jego sercu, nie jest w stanie uzyskać z nimi połączenia wokalnego i jednocześnie obrazowego za pośrednictwem swego "smart" telewizora - i to na przeków iż jego internet posiada tzw. "broadband" i stąd jego telewizor z powodzeniem jest w stanie wyświetlać ruchome filmy z internetu. Wprawdzie kiedyś "smart" telewizory miały "apps" o działaniu podobnym do działania słynnego programu "Skype" pozwalającego "na żywo" oglądać swego rozmówcę, jednak wszystkie owe "apps" nagle zostały wycofane z użytku kilka już lat temu - ktoś przy władzy lub wpływach najwyraźniej doszedł do wniosku iż korzystniej jest dla "elit" i dla multimedialnych korporacji, jeśli za rozmowy z odlegle mieszkającymi bliskimi nam osobami trzeba będzie płacić niezależnie od opłat za posiadanie internetu. Na szczęście znaleźli się też mądrzy ludzie, którzy wymyślili oprogramowanie (takie jak przykładowo "WhatsApp") używane w telefonach komórkowych, które pozwala jednak prowadzić wizualne rozmowy za pośrednictwem internetu i to bez potrzeby uiszczania dodatkowych opłat. Niniejsza "część #G" będzie poświęcona wyjaśnieniu jak takie używające posiadany w domu internet ("broadband") darmowe rozmowy wizualne daje się także prowadzić za pośrednictwem swego "smart" telewizora - mając przy tym możliwość oglądania naszego rozmówcy na dużym ekranie telewizora.


Część #H: "Kto", "dlaczego" oraz "pod jakimi wymówkami" blokuje i ogranicza dostęp "smart" telewizorów do pelnych mozliwości internetu:

      


#H1. Aby utrzymywać władzę nad bliźnimi, lub dzierżyć lukratywny monopol na rynku, konieczne jest narzucanie im co powinni i czego NIE wolno im oglądać lub dowiedzieć się:

       Pisanie tego punktu NIE zostało jeszcze rozpoczęte!


Część #I: Internetowa przezorność - czyli czynienia czego warto unikać w internecie aby pozostać "niezależnym" i NIE marnotrawić swych zarobków na niepotrzebne opłaty:

Motto tej "części #I": "Większość tego co jest naprawdę dobre dla każdej osoby oraz dla naszej cywilizacji jako całości jest też dostępne za darmo - jedynie trzeba więc umieć znaleźć miejsce skąd uzyskuje się to bez potrzeby dodatkowego za to płacenia. Jeśli jednak ktoś pobiera za to opłaty, automatycznie dodaje temu zdolność do szkodzenia nam i całej cywilizacji."

#I1. Oto wykaz postępowań w internecie, podejmowania których najlepiej jest unikać:

       Czy zastanawiało cię kiedykolwiek co naprawdę jest motywacją tych, którzy za pośrednictwem internetu bez przerwy starają się przekonać cię iż uzyskasz najróżniejsze korzyści jeśli zostaniesz "uczestnikiem" ("member") czegoś tam, dlaczego wiele stron internetowych używa tzw. "cookies" (po polsku zwane "ciasteczka"), dlaczego sporo instytucji rzekomo "dla celów statystycznych" wypytuje cię o wyraźnie niepotrzebne im twoje dane, dlaczego aż tylu ludzi z wielu krajów świata pada ofiarami internetowych oszustw, itd., itp. Odpowiedzi powinieneś sam się domyślić - jeśli przeczytałeś już wspominany tu kilkakrotnie punkt #C7 strony nirvana_pl.htm. Aby więc unikać pomagania celom tego typu internetowych "przedsięwzięć", w swoich działaniach w internecie warto przestrzegać kilka bezpiecznych reguł postępowania, np.:
(1) Natychmiast przerywać wszelkie dalsze kontakty z tymi co z góry zapytują o numer twojej karty kredytowej.
(2) Unikać odwiedzania stron internetowych jakie informują iż używają "cookies" (tj. "ciasteczek"). Strony takie odwiedzać tylko jeśli jest to absolutnie konieczne, lub jeśli jesteś w stanie je przeglądnać bez wyrażenia swej zgody na zainstalowanie ich "cookies" w twoim komputerze lub twoim "smart" telewizorze.
(3) Unikać dobrowolnego rejestrowania się jako "uczestnik" (member) najróżnieszych internetowych systemów, korporacji, grup, itp. - chyba że takie zarejestrowanie się jest dla ciebie NIE do uniknięcia.
(4) NIE instalować dodatkowo w swoim "smart" TV ani w swym komputerze niczego co NIE jest ci absolutnie niezbędne - szczególnie jeśli jest to reklamowane w internecie a pochodzi od NIEznanych wykonawców. Korzyści bowiem jakie takie zainstalowanie z internetu ci obiecuje mogą wiązać się z ukrytymi celami o jakich istnieniu nigdy albo wogóle się NIE dowiesz, lub dowiesz się zbyt późno. Przykładowo, w "smart" TV najlepiej tolerować tylko te "apps" które zainstalował producent danego telewizora (lub ty sam zaprogramowałeś) - jako że ów producent zapewne się upewnił iż owe "apps" pełnią tylko legalnie dozwolone funkcje.
(5) ... (istnieje znacznie więcej takich reguł, tutaj jednak ograniczam się do jedynie najważniejszych z nich)...


Część #J: Nasza cywilizacja już wali się w gruzy - stąd w żywotnym interesie każdego z nas leży aby ją ratować:


#J1. Dlaczego ratowanie warto zaczynać od obiektywnego docieknięcia co spowodowało obecny upadek ludzkości, poczym ujawniania wszystkim zainteresowanym wyniku tych dociekań:

Motto: "Jeśli cokolwiek skomplikowanego się popsuło, a faktyczny fachowiec zabiera się aby to naprawić, swą efektywną naprawę zawsze zaczyna od ustalenia, co, w jaki sposób, oraz dlaczego się popsuło, bowiem to mu ujawnia jak powinno się dokonać naprawy." (Podstawa wiedzy każdego Mechanika.)

       NIE trzeba być geniuszem aby odnotować, że rzeczywistość w jakiej żyjemy NIE jest już dłużej w stanie tolerować tego co dzisiejsi ludzie wyczyniają - np. odnotuj działanie pandemii wirusa "covid-19" jaki sparaliżował ludzkość w latach 2020 i 2021. Wszakże będąc tzw. intelektem grupowym, nasza cywilizacja jako całość niemal zupełnie wyniszczyła już naturę, która dotychczas nas żywiła i była źródłem zdrowia. (Przykłady "intelektów grupowych" omawia np. (a) z punktu #H3 strony o nazwie 2020zycie.htm oraz punkty #E2 i #A2.8 strony o nazwie totalizm_pl.htm.) Większość z nas coraz usilniej dręczy też swych bliźnich (zamiast "kochać bliźniego jak siebie samego" - zalecane wersetem 22:39 z "Ew. Mateusza" w Biblii). Ponadto bliźnich traktuje się już jak osobistą konkurencję, kandydatów do eksploatacji i zastraszania, albo nawet wrogów. Dawne poznawanie bliźnich, utrzymywanie z nimi osobistych kontaktów, uczuciowe wiązanie się, wspieranie i pomaganie, zastąpione zostało obecnym wysyłaniem im co najwyżej elektronicznych powiadomień lub nakazów, czyli potraktowaniem ich jakby byli maszynami. Rządy mnożą problemy, zamiast je rozwiązywać. Ponadto obowiązek opieki nad rządzonym narodem sporo z nich stopniowo zamienia w eskalację opresji, oraz w coraz brutalniejsze rozprawianie się ze swymi krytykantami i uczestnikami opozycji. "Oficjalna nauka ateistyczna" zaprzestała poszukiwania prawdy i wprowadzania postępu, zaś swe działania coraz bardziej ogranicza do utrzymywania swego lukratywnego monopolu na badania i na edukację, okłamując w tym celu ludzkość oraz usilnie blokując ujawnianie prawdy i wdrażanie wiedzy przynoszącej postęp techniczny - np. okłamując ludzi iż badania jakoby NIE ujawniły naukowych dowodów na istnienie Boga, czy uniemożliwiając wdrażanie do produkcji już działających prototypów urządzeń do generowania czystej darmowej energii bazujących na zasadach działania tzw. "perpetuum mobile". Gro z nas uczyniło pieniądze swym Bogiem wierząc kłamliwym twierdzeniom owej "oficjalnej nauki ateistycznej" iż faktyczny Bóg jakoby NIE istnieje - chociaż od 2007 roku publikowany jest już naukowo niepodważalny dowód formalny na istnienie prawdziwego Boga, a ponadto, chociaż od 2020 roku strona o nazwie 2020zycie.htm w swej "części #A" (szczególnie w tezie (1) z punktu #A2) opisuje ogromnie istotne ustalenie mojej "Teorii Życia" stwierdzające iż "gdyby NIE istniał Bóg, NIE istniałoby też życie" - co praktycznie oznacza, że każdy z nas nosi w samym sobie empiryczny dowód iż Bóg istnieje przyjmujący formę prawdy stwierdzenia: "skoro ja żyję, to samo jest już dowodem iż Bóg istnieje". (Z tamtym opracowanym w 2007 roku i stąd historycznie pierwszym naukowo niepodważalnym dowodem formalnym na istnienie Boga przeprowadzonym metodą matematycznej logiki, każdy może się zapoznać z treści punktu #G2 strony o nazwie god_proof_pl.htm - adresy jakiej, niestety, w jakiś dziwny sposob NIE są wskazywane poszukującym prawdy poprzez użycie dzisiejszych wyszukiwarek internetowych.) Owo skryte blokowanie uznania istnienia faktycznego Boga ciągle trwa do dziś, chociaż przez ostatnie ponad 35 lat powszechnie dostępne są już w internecie przełomowe odkrycia naukowe szczegółowo definiujące Boga, jakich dokonanie umożliwiła (też blokowana i stąd wymagająca pracowitych, poza-oficjalnych poszukiwań) "Teoria Wszystkiego z 1985 roku" (zwana także Koncept Dipolarnej Grawitacji), a jakie to odkrycia podsumowałem w punkcie #I2 ze strony pajak_jan.htm oraz w punktach #H1 do #H6 ze strony 2020zycie.htm. Odkrycia te obecnie pozwalają każdemu, aby poprzez studiowanie informacji celowo zaszyfrowanych w Biblii oraz czytanie wskazywanych tu publikacji dostępnych w internecie, poznał Boga znacznie dokładniej niż opisują Go nam religie oraz ich "odrzucający wiedzę" kapłani (wersety 4:4-9 z biblijnej "Księgi Ozeasza"). Itd., itp. Innymi słowy, nasza cywilizacja już sama wali się w gruzy. Tyle, że będąc zaabsorbowani zarabianiem powodujących zło pieniędzy, zamiast wdrażania "ustroju nirwany" gwarantującego urzeczywistnienie szczęśliwego życia, oraz zajmując się głównie zwiększaniem swej konsumpcji i oglądaniem telewizji pokazującej coraz bardziej oderwaną od rzeczywistości fikcję jaką dla rozproszenia ludzkiej uwagi masowo generują coraz liczniejsze stacje telewizyjne zarabiające na nasilającej się alergii do prawdy i do obiektywności, narazie tego walenia się w gruzy obecnej cywilizacji gro ludzi jakoś NIE jest w stanie odnotować. Kiedy zaś stanie się ono aż tak intensywne iż każdy będzie nim dotknięty i z szokiem odczuje jego zabójczość - tak jak wyjaśniam to na stronie 2030.htm, wówczas będzie już za późno na przygotowanie się do jego nadejścia i zminimalizowanie tym liczby ofiar - bowiem sytuacja będzie już nieporównanie bardziej upadła niż w czasie przekraczania tzw. "punktu braku powrotu" opisywanego np. w punkcie #T1 ze strony solar_pl.htm, zaś chaos zaskoczenia i braki tego co niezbędne uniemożliwią ratunek.
       Aby NIE być tu gołosłownym, że cała nasza cywilizacja już zainicjowała swe walenie się w gruzy, poniżej dokonam przeglądu najważniejszych obszarów istotnych dla jej przeżycia, dla każdego obszaru wyjaśniając "co", "jak" i "dlaczego" już w nim się nienaprawialnie popsuło lub nawet zawaliło.


#J2. Przegląd "co" i "dlaczego" już uległo popsuciu lub zawaleniu w każdym z obszarów najbardziej istotnych dla poprawnego działania naszej cywilizaji:

       Ja obserwuję stopniowy upadek naszej cywilizacji od wielu już lat. Wszakże jestem tym badaczem "z urodzenia" jaki napisał i miał odwagę opublikować stronę 2030.htm, oraz współautoryzuje wraz ze swoim przyjacielem bazujące na moich badaniach polskojęzyczne, półgodzinne filmy z YouTube o tytułach "Zagłada Ludzkości 2030" i "Napędy Przyszłości" (wszystkie filmy bazujące na moich badaniach zestawiają strony djp.htm oraz portfolio_pl.htm). Pierwszy z tych filmów faktycznie był też pierwszym jaki pojawił się w internecie aby ostrzegać ludzi do jak strasznego kataklizmu wszyscy uparcie spychamy całą ludzkość swymi działaniami jakie przeaczają fakt iż w świecie rządzonym przez wszechwiedzącego Boga żadne łamanie przykazań i wymogów Boga NIE uchodzi bezkarnie. Ukazanie się w internecie tego pierwszego filmu przełamało więc uprzednią "zmowę milczenia" w sprawie co faktycznie ściągamy na głowy własne i swoich najbliższych: odwracaniem się od Boga; ignorowaniem moralności i przykazań opisanych w Biblii; wyniszczaniem natury; rabunkową eksploatacją zasobów naturalnych; niedbałością o lasy, zwierzęta, oceany i ryby; zatruwaniem gleby, wody i powietrza chemikaliami; eksploatacją i prześladowaniem bliźnich; używaniem generujących zło "pieniędzy" (zamiast wdrażania idukującego szczęście ustroju nirwany); zachłannością i nieposkromioną konsumpcją; plastykiem i brakiem recyklingu dla śmieci; generowaniem jedynie "brudnej i kosztownej energii" przysparzającej bogactwo elitom, zaś unikaniem wdrożeń już wypracowanych generatorów czystej darmowej energii; coraz częstrzym brakiem odpowiedzialnego wybierania na rządzących swym krajem osób o nieskazitelnej moralności jacy kierowaliby się troską o bliźnich; itd., itp. Jako więc zawodowy naukowiec najpierw szkolony, a następnie doświadczony, w dostrzeganiu tego na co inni patrzą jednak NIE widzą (Biblia: Mateusz 13:13-14, Izajasz 6:9-10), odnotowałem w jakich obszarach ludzkiego życia i jak głęboko popsucie poprawnych zasad działania już się rozszerzyło. Obecnie dla najważniejszych z tych obszarów, a ściślej dla reprezentujących je "intelektów grupowych", mogę więc dokładniej wskazać i na przykładach wyjaśnić na czym popsucia te polegają. Uczynię to więc poniżej w poświęconych im odrębnych podpunktach niniejszego punktu #J2. Wszystkie z tych obszarów (tj. "intelektów grupowych") mają jedną cechę wspólną, mianowicie wszystkie one osiągnęły wyjaśniany w punkcie #E3 z mojej strony pajak_dla_prezydentury_2020.htm "100% poziom korupcji" - następstwem jakiego jest "odwrócenie funkcji" jaką dany intelekt grupowy faktycznie sprawuje, z pierwotnie nadanej mu funkcji jaką oryginalnie miał on sprawować, w nową funkcję jaka jest całkowitą odwrotnością (czyli "zaprzeczeniem") owej pierwotnej funkcji. Innymi słowy, we wszystkich tych obszarach reprezentujące je intelekty grupowe już obecnie wypełniają funkcje, które są dokładnymi odwrotnościami (czyli "przeciwieństwami") funkcji, do wypełniania których oryginalnie intelekty te zostały powołane. Czytając poniższe ich opisy warto jednak odnotować, że w rzeczywistości tych obszarów i reprezentujących je "intelektow grupowych" jest znacznie więcej. Tyle, że omówienie ich wszystkich objętościowo jest niemożliwe do zmieszczenia w ograniczonej objętości niniejszej strony. Stąd poniższe przykłady tak wyjaśniłem aby pozwalały one czytelnikowi odnotowywać i rozumieć także większość następnych z jakimi zapewne już się zetknął, lub wkrótce się zetknie, w swym codziennym życiu. Oto owe obszary:


#J2.1. Odwrócenie się ludzkości od Boga:

       Aby odnotować jak bardzo niemal cała ludzkość odwróciła się już od Boga, wystarczy w telewizji oglądać reakcje np. na szalejącą w 2020 roku pandemię "covid-19". Wszakże nawet jeśli ktoś unika zważania co wokół naprawdę się dzieje, ciągle wówczas choćby tylko poznanie treści Biblii już mu ujawni iż jest to jedna z kataklizmicznych kar, które ludzkość już na siebie ściągnęła swymi zaniedbaniami funkcji i obowiązków do wypełniania jakich Bóg oryginalnie ją stworzył. Ponadto pełne i trwałe pokonanie tej pandemii NIE nastąpi jeśli ludzkość NIE uzyska w tym pomocy Boga. Na przekór tego, poza krajem Gruzja, która jest jedynym państwem jakie oficjalnie uznało koronawirusa za przejaw gniewu i kary Boga na całym dużym świecie żadne inne państwo ani naród NIE zwróciło się oficjalnie i publicznie do Boga o pomoc w zwalczeniu tej zarazy. Wszyscy widać wierzą nawykłym do monopolu, kłamania i łatwych jednak lukratywnych działań naukowcom, iż szalejącą pandemię da się pokonać wyłącznie ateistycznie poprzez użycie mocy "pieniądza" oraz bez potrzeby udziału i pomocy Boga. Oczywiście, owo odwrócenie się ludzi od Boga jest też już manifestowane na rozliczne inne sposoby. Przytoczmy więc też kilka innych jego przykładów:
Zaprzestanie publicznego używania przez ludzi słowa Bóg.
Utrata umiejętności modlenia się - stąd np. potrzeba "modlitwy budzenia się" jaką przytoczyłem w punkcie #W3 swej strony humanity_pl.htm.
Zanik wysiłków obiektywnego badania i poznawania naszego Boga - tj. dokonywania badań w rodzaju jakie opisałem w punkcie #I2 swej strony o nazwie pajak_jan.htm oraz w punktach #H1 do #H6 swej strony o nazwie 2020zycie.htm.
Ukrywanie dowodów iż faktycznie to jednak Bóg istnieje - tj. dowodów jakich istnienie wspominam w punktach #J1 i #J2.2. Przykładowo, moich stron internetowych prezentujących te naukowo wypracowane dowody NIE daje się odszukać za pomocą powszechnie używanych wyszukiwarek internetowych. Podobnie zresztą wyszukiwarki zamyślnie unikają faktycznego wyszukania na użytek zainteresowanych osób opisów dowolnych innych z moich odkryć naukowych i wynalazków - zwodząc szukających m.in. zastępowaniem efektywnego wyszukiwania pozorami wyszukiwań.
Wyeliminowanie ze szkół nauczania jakichkolwiek przedmiotów obiektywnie informujących o Bogu.
Usuwanie krzyży z miejsc publicznych.
Unikanie propagowania wiedzy o zjawiskach jakie mógł zaprojektować i wdrożyć jedynie Bóg - np. zjawiska szczęśliwości zapracowanej nirwany.
Unikanie naśladowania projektów Boga - np. unikanie wdrożenia ustroju nirwany, czy chocby jedynie podjęcia publicznej dyskusji nad merytem "ustroju nirwany".
Umieszczanie na autobusach ogłoszeń "nie ma Boga" - przykład jakich opisałem w punkcie #A2 swej strony timevehicle_pl.htm.
Plus wiele jeszcze innych sposobów - jakich NIE będę tu już wyliczał.


#J2.2. Religie i ich kapłani którzy "odrzucają wiedzę" (patrz Biblia, "Księga Ozeasza", 4:4-9):

       Jeśli ktoś naprawdę wierzy w Boga, wówczas chce Boga tego poznać jak najdokładniej. Wszakże aby żyć w zgodzie z przykazaniami i wymaganiami Boga, trzeba uważnie dowiedzieć się wszystkiego na Jego temat. Tymczasem, np. od 2007 roku w internecie dostępny jest ów mój naukowo niepodważalny dowód formalny, że jednak Bóg istnieje (patrz #G2 na w/w stronie god_proof_pl.htm, lub patrz wzmiankujący ów dowód półgodzinny polskojęzyczny film z YouTube o tytule "Dr Jan Pajak portfolio"). Na przekór jednak iż uważnie przeglądam wszystko co znajdę na temat formalnego dowodzenia, że Bóg istnieje, narazie nigdzie NIE natknąłem się aby gdziekolwiek, którykolwiek kapłan, lub jakikolwiek religijny program, oficjalnie choćby wspomniał istnienie owego dowodu. Nawet jeszcze większym zawodem dla ludzi może być, że kiedy w 2020 roku sformułowałem nową "Teorię Życia", najdokładniej zaprezentowaną w punktach #H1 do #H6 mojej strony o nazwie 2020zycie.htm, ponownie żadna z religii NIE zainteresowała się jej poznaniem. Tymczasem ta najnowsza "Teoria Życia z 2020 roku" wskazuje nam jeszcze bardziej przełomowy i dostępny dla każdego dowód na istnienie Boga - na stronie "2020zycie.htm" opisywany w punktach #D1 do #D5. Dowód ten dotychczas był przeaczany ponieważ ograniczenia światopoglądowe "oficjalnej nauki ateistycznej" uniemożliwiły jej odnotowanieżadne "hardware" wykonane wyłącznie z materii, bez użycia "software" zaprogramowanego przez jakąś inteligentną istotę NIE jest w stanie nabyć zdolności do "samouczenia się" (czyli samo-wzbudzić w sobie zarodek "samo-świadomości", a stąd i pobudzić życie). Dzieje się tak ponieważ bez użycia "software" tylko same "harware" NIE jest w stanie modyfikować swych "twardych" programów odrutowanych na stałe w jego materii (jakie to programy powinny moc sterować jego samo-uczeniem się i akumulowaniem już nabytej wiedzy) - co sceptykom "wypunktowałem" w "motto" do "części #A" z w/w strony o nazwie 2020zycie.htm i następnie potwierdziłem w punktach #D1 do #D5 wskazywanymi tam dedukcjami logicznymi i materiałem dowodowym. To zaś oznacza, że obszerny materiał dowodowy jaki udokumentowałem na tamtej stronie "2020zycie.htm" dowodzi równocześnie iż nawet gdyby z materii móc stworzyć np. doskonałe hardware ciała człowieka, ciągle bez "wtchnięcia" w nie sofwarowej "duszy" jaką istotom z materii dostarczają przeciw-materialne "Drobiny Boga", ciało to niestety NIE byłoby w stanie samo pobudzić się do życia - czyli dowodzi iż "gdyby NIE istniał Bóg, NIE istniałoby też życie istot z materii" - co praktycznie oznacza również iż każdy z nas nosi w samym sobie empiryczny dowód, że Bóg istnieje, przyjmujący formę prawdy wyrażonej stwierdzeniem: "skoro ja żyję, to samo jest już dowodem iż Bóg istnieje" - po szczegóły rozważ tezę (1) z punktu #A2 mojej strony o nazwie 2020zycie.htm. Ponadto ta moja "Teoria Życia z 2020 roku" naprawia brzemienny w niszczycielskich następstwach błąd jaki kapłani popełniają w interpretacji Biblii wmawiając bezpodstawnie, że "życie zaczyna się w momencie zapłodnienia", podczas gdy faktycznie w Biblii zakodowane są informacje dowodzące iż "życie zaczyna się dopiero w momencie złapania pierwszego oddechu" (czyli tuż przed chwilą przerwania pępowiny) - patrz (e) z punktu #H3 owej strony 2020zycie.htm.


#J2.3. Powszechny upadek respektu do natury i wynikające z tego wyniszczanie natury:

       Najlepszym przykładem tego wyniszczania jest nieustające zaśmiecanie ziemi plastykiem jednorazowego użytku. Na przekór bowiem, że od lat już wiemy jak wyniszcza naturę to zaśmiecanie, oraz na przekór iż zarzucenie jego kontynuowania jest łatwe, nadal je eskalujemy zamiast zupełnie wyeliminować. Nadal też rządy ociągają się z wdrażaniem posunięć jakie łatwo mogłyby powstrzymać wyniszczanie natury. Oczywiście, wyniszczanie to obejmuje więcej niż jedynie masywną produkcję plastyku jednorazowego użytku połaczone z brakiem recyklingu - np. obejmuje też zatruwanie gleby, wody i powietrza chemikaliami, zabijanie i wytruwanie zwierząt oraz owadów (np. pszczół), wycinanie lasów, niszczycielską eksploatację zasobów naturalnych, używanie jedynie "brudnej energii" jaka elitom gwarantuje dochody (zamiast "czystej energii" jaką każdy może dla siebie generować za darmo), itd., itp.


#J2.4. Ustroje polityczne nadal wyłącznie panujące na Ziemi jakie bazując na "pieniądzach" dla wymuszania pracy od ludzi zamęczają naszych bliźnich i jednocześnie paraliżują wszelkie próby udoskonalenia zasad zarządzania ludzkością:

       Ludzkość od dawna już się przekonała, że aby znaleźć najdoskonalsze rowiązanie dla jakiegokolwiek problemu, trzeba wzorować się na sposobie jakim Bóg rozwiązał ów problem (co w dzisiejszych czasach, kiedy ludzie "wstydzą" się używania słowa Bóg, nazywane jest "kopiowaniem natury"). Zgodnie z tą zasadą, także ustanowienie na Ziemi najdoskonalszego ustroju politycznego nastąpi tylko jeśli ludzie skopiują dla siebie ustrój zaprojektowany przez Boga. Tylko też taki zaprojektowany przez Boga i stąd bliski doskonałości ustrój polityczny jest w stanie uczynić wszystkich ludzi szczęśliwymi, a jednocześnie powodować wzrost prawości, zamożności, wiedzy, techniki, oraz poziomu ucywilizowania całej ludzkości. Tak zaś się składa, że już obecnie jest wiadomym relatywnie dokładnie jak ma działać ustrój polityczny zaprojektowany przez Boga. Jedyne więc co jeszcze potrzeba, to wdrożyć ów boski ustrój na Ziemi. Wszakże jego zarządzająca ludźmi składowa opisana jest Biblią m.in. w pierwszej (Księga Rodzaju) oraz ostatniej (Apokalipsa św. Jana) jej księgach. Z opisów tych daje się wyczytać, że faktycznego zarządzania ludźmi dokonywać będzie zgromadzenie świętych - odpowiednikiem którego w dzisiejszych czasach mogłyby być obecne demokratyczne rządy - gdyby każdy ich uczestnik był wyselekcjonowany szczególnie pedantycznie pod względem nieskazitelności jego moralności i charakteru oraz poziomu wiedzy i doświadczenia (tak jak starannego wyselekcjonowania swych świętych dokonuje Bóg). Ponadto działania owego zgromadzenia świętych będzie uważnie nadzorował sam Jezus - dysponujący wiedzą Boga, a stąd w zarządzaniu ludźmi Jezus będzie wypełniał funkcję "autorytetu weryfikującego" jaki w ludzkich rządach dopilnowałby poprawności wszystkiego co dany rząd (w przypadku Jezusa - co zgromadzenie świętych) ustanowi, czyli ustrzegłby decyzje rządowe przed popełnianiem błędów i wypaczań. Niestety, na Ziemi poza jedynym wyjątkiem krajów uznających zwierzchnictwo królowej Anglii (tj. np. poza Anglią, Australią, Kanadą, Nową Zelandią), żaden inny kraj na świecie narazie NIE wprowadził jeszcze takiego "autorytetu weryfikującego". To dlatego w moich staraniach o wystawienie swej kandydatury do wyborów prezydenckich w Polsce ja właśnie postulowałem stworzenie dopilnowującego poprawności działania rządu Polski tzw. "urzędu weryfikującego" jaki opisałem dokładniej we WSTĘPie, oraz w #A3.1 z punktu #A3, swej internetowej strony wyborczej o nazwie pajak_dla_prezydentury_2020.htm. Niestety, tamto wystawienie mojej kandydatury w wyborach na Prezydenta Polski NIE doszło do skutku z powodu już obecnie skorumpowanego polskiego prawa wyborczego - jakie odwrotnie niż ma to miejsce np. w Nowej Zelandii (gdzie bez problemu mogłem wystawić swą kandydaturę w wyborach z 2014 roku), w Polsce to skorumpowane prawo skrycie wymaga aby stający do wyborów dysponował znacznym zasobem "pieniędzy", zysków i majątku, czyli jakie to prawo skrycie popiera wyłącznie blokujące postęp i doskonalenie rządy bogaczy, zaś spycha w dół innowacje jakie standardowo są wypracowywane przez doświadczanych ubóstwem ludzi. Konieczność zaś istnienia takiego "urzędu weryfikującego" dla nadzorowania właściwego działania ziemskich rządów, jest NIE tylko potwierdzana w/w stwierdzeniami Biblii, ale także sporym empirycznym materiałem dowodowym. Jednym z przykładów tego materiału, jest obecna sytuacja na świecie kiedy rządy krajów jakie NIE posiadają jakiejś formy takiego "autorytetu lub urzędu weryfikującego", stopniowo jeden po drugim padają ofiarami korupcji, przewrotów, przejmowania przez armię, militaryzacji, dyktatorskich tendencji najsilniejszych lub najbogatszych z uczestników ich rządu, itp. Innym zaś przykładem takiego materiału dowodowego, jest nietypowo trwała i sprawnie działająca demokracja w rządach nadzorowanych przez królową Anglii (tj. np. w rządach Anglii, Australii, Kanady, czy Nowej Zelandii). Wygląda więc na to, że tylko samo istnienie kogoś posiadającego autorytet nad członkami rządów i NIE podlegającego ich zapędom ani próbom pozbycia się (np. istnienie monarchy, króla, królowej, itp.), już wystarcza aby NIE rodziły się w gronie ich rządzących polityków niemal żadne tendencje do podejmowania prób nielegalnego przejęcia lub przedłużania swej władzy, do dyktatorstwa, niemoralnego zachowania, itp. Wielka szkoda, że polskie prawo wyborcze zostało ustanowione w aż tak wypaczony sposób - jaki uniemożliwił mi stanięcie do wyborów prezydenckich i uświadomienie Polakom zalet posiadania "urzędu weryfikującego". Warto też odnotować, że w rządzie Jezusa NIE będzie "demokratycznie wybieranego sejmu/parlamentu". Wszakże wybory NIE są w stanie zastąpić uważnego selekcjonowania najlepszych kandydatów do aż tak odpowiedzialnej pozycji. Dlatego moim zdaniem kolejnym usprawnieniem metod rządzenia się ludzi, powinno być ograniczenie demokratycznych wyborów do jedynie roli wybierania reprezentantów wszelkich warstw narodu jacy potem stworzą "panel dokonujący wywiadów i badań nastawionych na wyselekcjonowanie uczestników rządu następnej kadencji" oraz "rządu w oczekiwaniu" - któremu powinien byc nadany obowiązek "uczenia" sie poprzez wypełnianie funkcji kompetycji i dzisiejszej "opozycji" w krajach demokracji. Innymi słowy, takie usprawnienie utrzymałoby demokrację, a jednocześnie wyeliminowałoby obecne jej wady i niedoskonałości - np. kupowanie dla siebie udziału w rządach wyłącznie przez bogaczy lub przez ich poleczników (kukiełki). Wszakże wybrani w powszechnych wyborach reprezentanci narodu wówczas wcale NIE dokonywaliby jakichkolwiek funkcji prawodawczych czy zarządzających, a jedynie po swym wybraniu dokonywaliby selekcji członków przyszłego aktualnego rządu i jego konkurencji "w oczekiwaniu" poprzez przeprowadzanie długich i pracochłonnych wywiadów każdego z kandydatów do przyszłego rządu oraz poprzez badania charakterów, wiedzy, doświadczenia, dorobku, historii, itp., owych kandydatów. Po zaś wyselekcjonowaniu uczestników rządu na jedną następną kadencję o długości 7 lat, odpowiednik obecnych sejmów i parlamentów byłby rozwiązywany, zaś po 7 latach wybierany byłby następny z nowego zestawu kandydatów do tego urzędu. Z kolei odgórnego nadzorowanie działań rządu byłoby wtedy przejmowane przez wyżej wymieniony "urząd weryfikujący", zaś "opozycyjnego" sprawdzania i krytykowania - przez równoległy "rząd w oczekiwaniu". Oczywiście, mądre rządzenie narodem wymaga znacznie więcej niż tylko posiadanie "rządu" oraz "urzędu weryfikującego" jaki nadzorowałby moralną poprawność pracy tego rządu. Dalsze wymagania doskonałego rządu opisuje starożytna tzw. "Kabała" - zaś ja streściłem ją w punkcie #J5 swej strony o nazwie petone_pl.htm. Wyjaśnia ona jak decyzje rządowe powinny sterować postępowaniem narodu, a także jak intensywnie rząd powinien stosować "sprzężenie zwrotne" komunikacji z zarządzanym narodem. Jeszcze jedną zaś istotną składową doskonałego rządzenia się narodu i dokonywania przez naród produkcji dóbr oraz codziennego życia wyjaśnia polityczny tzw. "ustrój nirwany" - streszczenie jakiego zawarłem w punkcie #C7 swej strony o nazwie nirvana_pl.htm oraz we WSTĘPie do strony o nazwie smart_tv.htm, zaś jaki szerzej opisałem w punktach #A1 do #A4 swej strony o nazwie partia_totalizmu.htm. (Odnotuj jak dalekie zarządzanie produkcją dobr przez "ustrój nirwany" jest od używających "pieniędzy" ustrojów które nierządem stoją.) Chociaż bowiem ów "ustrój nirwany" wypracowałem ja sam na bazie osobiście przeze mnie doświadczonego zjawiska nirwany, jednak jest oczywistym iż to Bóg je zaprojektował i wbudował w ciała ludzi (np. patrz punkt #A1 strony evolution_pl.htm), zaś informacje o nim mądrze i przewidująco zakodował w Biblii (np. odnotuj iż w bibilijnych opisach boskiego ustroju szczęśliwości nigdzie NIE są nawet wzmiankowane "pieniądze", za to powtarzalnie mówią one o szczęściu, zasobności, braku łez i cierpień, itp.). Nie będę tu nawet wyjaśniał, jak bardzo wszystkie ustroje obecnie panujące na Ziemi odbiegają od wskazywanego powyżej ustroju jakiego ochotnicze wdrożenie przez narody dyskretnie sugeruje nam Bóg. Wszakże niemal wszystkie ludzkie ustroje bazują albo na czyjejś zniewalającej ludzi "dyktaturze", albo też na generujących zło "pieniądzach" z jakiejś formy pozbawionej autorytatywnego nadzoru "demokracji" - który to brak nadzoru czyni z demokracji rodzaj "samobójczego ustroju" jaki w swej poprawnej formie jest w stanie wytrwać tylko szokująco krótko. Żaden też z nich NIE osiągnął też na tyle wysokiego poziomu doskonałości, aby NIE powodować eksploatacji i prześladowania najważniejszej składowej żyjącej pod nim ludności, aby NIE wyniszczać natury, aby móc nieustająco budować postęp i dobrobyt, oraz aby być pozbawionym niebezpieczeństwa samobójczego upadku. W chwili obecnej niemal też żaden rząd NIE służy już swemu narodowi w całych 100% - co każdy uważny obserwator powinien być w stanie odnotować z tego co obecnie dzieje się na świecie. Zamiast więc wymyślać "ustroje-dziwolągi", które są przyczyną nieustannie narastającego cierpienia żyjących pod nimi ludzi, także w organizacji rządzenia zacznijmy kopiować Boga i stopniowo wprowadzajmy ustrój polityczny bazujący na wzorcach opisanych w Biblii i w innych źródłach wiedzy udostępnianych nam przez Boga. Wszakże z moich badań metod działania Boga jednoznacznie wynika, że aby Bóg uznał posłuszeństwo i dojrzałość naszej cywilizacji za godne przejścia do następnej fazy i ery naszego rozwoju, ludzie sami muszą najpierw zdobyć się na odwagę i umiejętność wypracowania doskonale działającego rządu i narodu, zanim Bóg przyśle im Jezusa aby przejął dalsze nadzorowanie życia narodu i rządu który w ten sposób wykazał swoją pełną dojrzałość moralną i intelektualną. Czyli przez tak długo aż "intelekt grupowy" całej naszej cywilizacji NIE zapracuje sobie ochotniczym przestrzeganiem praw i wymogów Boga, zaś wypełnianiem zakodowanego w tekście modlitwy "Ojcze nasz ..." opisywanego poniżej w punkcie #J2.7 wymogu "jak w niebie tak i na ziemi" NIE zasłuży sobie na nagrodę przybycia Jezusa aby awansować tym ludzkość do następnej fazy i ery rozwoju, życie na ziemi będzie podobnie jak obecnie pełne cierpienia i ludzkiej niegodziwości, z kolei mieszkańcy ziemi będą powtarzalnie doświadczali iż poprzez łamanie praw i wymogów Boga nadal jeszcze NIE zasługują aby ich los grupowy uległ drastycznej poprawie.


#J2.5. Monopolistyczna "oficjalna nauka ateistyczna", nadal ograniczająca swe zainteresowania wyłącznie do "materii" i do "świata fizycznego" - jakie reprezentują mniej niż zaledwie jedną czwartą całości wiedzy oczekującej poznania, oraz kładąca największy nacisk na "pamiętanie" zamiast na "myślenie":

Motto: "Wszystkich ludzi można podzielić na "pamiętaczy" oraz na "myślicieli" - pierwsza grupa których stanowi ogromną większość mieszkańców Ziemi jakim "myślenie" najwyraźniej sprawia ból bowiem całe życie zabiegają o utrzymanie niezmienionymi nawet najszkodliwszych dla ludzkości sytuacji i postępowań pamiętanych z przeszłości a pozwalających im wieść wygodne i pozbawione wysiłku myślenia życie, stąd usilnie zwalczają ową niewielką garstkę "myślicieli" których uważają za swe największe zagrożenie ponieważ ci bez ustanku usiłują naprawiać świat i wprowadzać postęp poprzez eliminowanie, zmianę lub udoskonalanie tego co służy zasiewaniu zła i blokowaniu postępu." (Podsumowanie moich doświadczeń jako "myśliciel".)

       Oficjalna nauka ateistyczna ogranicza swe zainteresowania wyłącznie do materii i do świata fizycznego stworzonego z owej materii. Tymczasem, jak już od 1985 roku wyjaśnia to i podpiera niezliczonymi dowodami moja Teoria Wszystkiego zwana także Koncept Dipolarnej Grawitacji, nauka ta ignoruje cały ogromny przeciw-świat z substancji jakiego (tj. z przeciw-materii) stworzona została nasza materia i wszystko co zawarte w naszym świecie fizycznym - po szczegóły patrz punkt #I2 z mojej autobiograficznej strony o nazwie pajak_jan.htm lub punkt #H3 z innej mojej strony o nazwie 2020zycie.htm. Ponadto, ta oficjalna nauka nawprowadzała w swych tradycjach, prowadzeniu się, filozofii, metodach badawczych, traktowaniu przedmiotów swych badań i ludzi, ukrywaniu prawdy i promowaniu lukratywnych kłamstw, itp., aż tyle wypaczeń, że stała się jedną z wiodących przyczyn obecnego upadku naszej cywilizacji. Aczkolwiek choćby tylko spisanie wszystkich jej przewinień zajęłoby objętość znacznie większą niż może zajmować niniejsza strona, wskaże tutaj kilka najbardziej szkodliwych dla ludzkości z nich. I tak, ukrywa ona przed ludzkością istnienie Boga, chociaż bez przerwy natyka się na dowody iż Bóg istnieje - po ich przykłady patrz punkty #E1, #E2 oraz #F1 i #F2 z mojej strony o nazwie god_proof_pl.htm. Bazuje swe fundamenty filozoficzne (np. swoją "teorię wielkiego bangu", czy twierdzenie iż pole grawitacyjne ma monopolarną naturę) na przesłankach typu "przesunięcie ku czerwieni" albo na naukowo NIE sprawdzonym założeniu o "monopolarnej naturze grawitacji" - które to przesłanki już przy pierwszym sprawdzeniu ujawniają swe pochodzenie z zupełnie odmiennych zjawisk niż nauka ta uznała (po wyjaśnienia patrz WSTĘP oraz punkty #A1, #A2, #D2 i #D2.1 na mojej stronie dipolar_gravity_pl.htm). W swej fundamentalnej teorii o rozbieganiu się i ucieczce galatyk ignoruje elementarny problem "zmiany gęstości i praw natury" powodowanej tym rozbieganiem się, które gdyby faktycznie miało miejsce wówczas uniemożliwiłoby istnienie życia - tymczasem aby prawa natury były trwałe, gęstość przeciw-materii musi być stała, czyli wszechświat musi posiadać nieskończone rozmiary (po szczegóły patrz punkt #D4 na mojej stronie o nazwie dipolar_gravity_pl.htm). Włączyła się do działań "elitarnego kartelu" instytucji obejmujących (1) oficjalną naukę, (2) korporacje sprzedające energię, (3) banki, (4) polityków i rządy, oraz (5) kapłanów - który za pomocą najróżniejszych spychających w dół posunięć (w rodzaju postulowania "praw termodynamiki" jakie rzekomo uniemożliwiają budowanie generatorów czystej darmowej energii) utrzymuje ludzkość w ciemnocie, w zniewoleniu, oraz w podporządkowaniu mocy pieniędzy - po szczegóły patrz np. punkt #D3 na stronie god_proof_pl.htm. Zaprzecza iż wogóle istnieją powszechnie odnotowywane zjawiska i manifestacje, które dowodzą braku kompetencji, wiedzy, oraz właściwych metod badawczych w praktykach oficjalnej nauki ateistycznej - tj. zaprzecza np. masowo odnotowywanym zjawiskom manifestacji istnienia wehikułów UFO (po ich wyjaśnienie patrz np. punkt #B1 strony o nazwie ufo_proof_pl.htm), czy np. ignoruje zbiór dowodów empirycznych na techniczne indukowanie tornad i huraganów (jakie to dowody empiryczne zestawia np. punkt #J4 ze strony hurricane_pl.htm). W badaniach ludzi nauka ta celowo pomija ich "moralność" - co zupełnie unieważnia uzyskane wyniki, tak jak wyjaśnia to punkt #B3 na mojej stronie o nazwie portfolio_pl.htm. Całkowicie usuwa z obszaru swych zainteresowań badawczych wszystkie zjawiska jakie NIE są związane z istnieniem, cechami czy manifestacjami materii, na przekór iż to te właśnie zjawiska wywierają najsilniejszy wpływ na losy ludzi - np. rozważ stosunek oficjalnej nauki ateistycznej do "karmy" (patrz punkt #A4 strony karma_pl.htm), przeciw-organu popularnie zwanego "sumienie" (patrz punkt #A1 strony evolution_pl.htm), "energii moralnej" i "nirwany" (patrz punkt #D3 strony nirvana_pl.htm), albo do "chorób duszy" (patrz punkt #F11 strony soul_proof_pl.htm). Oczywiście, powyższe to tylko kilka przykładów z ogromnej puli kłamstw i zwodzeń popełnianych przez instytucję "oficjalnej nauki ateistycznej". Linki do szeregu dalszych takich zestawów, moja strona o nazwie skorowidz.htm podaje pod hasłem "przykłady kłamstw szerzonych przez starą (dzisiejszą) oficjalną naukę ateistyczną". Czyż więc nie jest już najwyższy czas abyśmy "obudzili się" ze zmory tolerowania wypaczeń tej zazdrośnie strzegącej swego monopolu oficjalnej nauki ateistycznej i jej "zapatrzenia się w materię"? Czyż jest właściwym NIE podejmowanie dyskusji i rozważań na temat oficjalnego ustanowienia dla niej konkurencji, jaka będzie "patrzała jej na ręce" i korygowała upowszechniane przez nią kłamstwa. Konkurencja taka wszakże już istnieje. Nazywa się "nauką totaliztyczną" jaką opisałem m.in. w punktach #C1 i #C6 na swej stronie o nazwie telekinetyka.htm. Tyle że narazie składa się na nią tylko jeden naukowiec (czyli ja, dr inż Jan Pająk) aby zaś mogła skutecznie konkurować z ogromnie już rozbudowaną "oficjalną nauką ateistyczną" jaka przejęła już niemal wszelkie badania i całą edukację, tę nową naukę powinna reprezentować co najmniej jedna uczelnia danego kraju. Aby zaś szybko ponaprawiać to co stara "oficjalna nauka ateistyczna" już zdołała zrujnować, na dodatek do oficjalnego ustanowienia takich uczelni uprawiających nową "naukę totaliztyczną", trzebaby też możliwie szybko powprowadzać do szkół i do uczelni nauczanie Konceptu Dipolarnej Grawitacji i filozofii totalizmu.


#J2.6. Nieprzerwane używanie "pieniędzy" - jakie są głównym powodem niemal wszelkiego zła na Ziemi:

       Od 2006 roku publikuję swą stronę o nazwie partia_totalizmu.htm, w punktach #A1 do #A4 której proponowany jest do pokojowego wprowadzenia na Ziemi idealny ustrój polityczny zarządzający codziennym życiem ludzi a zaprojektowany przez Boga. Ustrój ten bazuje na ochotniczym i pozbawionym użycia "pieniędzy" generowaniu pracy produkującej dobra konsumpcyjne, napędzanym dążeniem wszystkich ludzi do prowadzenia wysoce szczęśliwego życia jakie jest w stanie im zapewnić niezwykłe zjawisko moralne zapracowanej nirwany. Stąd ustrój ten nazywany jest "ustrojem nirwany". Wprowadzenie "ustroju nirwany" pozwoliłoby naszej cywilizacji całkowicie i trwale pozbyć się "pieniędzy", a tym samym pozbyć się też najróżniejszych form zniewalania i wyniszczania ludzi generowanych wypaczającym ludzkie charaktery działaniem "pieniędzy". Ponadto, wraz z pozbyciem się pieniędzy ludzkość pozbyłaby się także długiej listy innych plag wynikających z roli pieniędzy jako źródła strachu, wymuszania, zachłanności, wyzysku, nierówności społecznej, niesprawiedliwości, rewolucji, wojen, konfliktujących ze sobą ideologii wyrosłych z "kapitału", nadmiernej eksploatacji surowców naturalnych, blokowania rozwoju nowych technologii w rodzaju "perpetuum mobile" czy generatorow "czystej darmowej energii", itd., itp. Plagi te wszakże prześladują praktycznie całość ludzkości, tylko ponieważ dotychczasowe ustroje polityczne powdrażały je na Ziemi w celu utrzymywania roboczych klas w mocy pieniędzy oraz w posłusznym wykonywaniu wytypowanych dla nich rodzajów prac.


#J2.7. Ludzkie prawa jakie coraz bardziej odbiegają od przykazań i wymagań osądzanych przez Boga:

       Najlepiej ową niedoskonałość praw ludzkich w porównaniu do praw ustanowionych przez Boga widać po tym na czym skupiają one swoją uwagę. Przykładowo, ludzkie prawa koncentrują się wyłącznie na procesach i działaniach jakie ktoś zrealizował - tj. na tym co ktoś uczynił, albo niewłaściwego powiedział, albo wytknął prawdę ważnej figurze, itp. Tymczasem prawa ustanowione przez Boga zawsze skupiają swoją uwagę na OWOCACH czyjegoś działania - przykładowo na tym czy jego działanie doprowadziło do nakarmienia głodnego, poprawienia życia bliźnich, itp. (tj. "po owocach ich poznacie" - patrz Biblia, Mateusz 7:16-20, Łukasz 6:43-45, Jakub 3:10-12,18). Jak zaś zapewne każdy już się przekonał, tylko owoce są jednoznaczne, np. zabił, zgwałcił, nakarmił, obdarzył, dopomógł, itp. Natomiast procesy i działania zawsze obarczone są całą masą niejednoznaczności stąd można je interpretować na najróżniejsze sposoby. W rezultacie więc takiego skupiania się wyłącznie na procesach i działaniach jakie ktoś zrealizował, sprawiedliwość wymierzana przez ludzkie prawa jest nieobiektywna i zależy wyłącznie od umiejętności prawników w interpretowaniu owych procesów lub działań. Wszakże dobrze opłacony prawnik zawsze potrafi znaleźć i wmówić reszcie taką intepretację działań klientów, jaka przechyla wymiar sprawiedliwości na ich korzyść. Doskonalym przykładem jest tu wypowiedź z około 12 lutego 2021 roku w której Szef Olimpiady w Tokio, Yoshiro Mori, stwierdził iż kobiety mówią zbyt dużo, stąd powinno zacząć się ograniczać długość każdej wypowiedzi. Stąd skupienie się przez nieobiektywną kobiecą opinię wyłącznie na osądzaniu procesu czyli jego wypowiedzi, zamiast na "owocach" do zrodzenia jakich wypowiedź ta starała się doprowadzić, spowodowało jego usunięcie z japońskiego komitetu olimpijskiego. Tymczasem gdyby rozważyć meryt "owoców" tej wypowiedzi, wówczas w ramach wdrażanego obecnie równouprawnienia być może w końcu ludzkość dorobiłaby się pierwszych zasad i tradycji ograniczania rozwlekłych wypowiedzi na oficjalnych forach, treść których zwykle daje się wyrazić jednym zdaniem. Oczywiście, ludzkie prawa kryją znacznie więcej podobnych niedoskonałości, końcowym wynikiem jest serwowanie niesprawiedliwości zamiast prawości. Innym przykładem niedoskonałości ludzkich praw są tzw. "Prawa Prywatności" - które strachem, siłą i karami wmuszają ludziom zatajanie i zakazują ujawniania prawdy o niegodziwościach jakie ktoś im znany uprzednio już popełnił. Tymczasem zgodnie z wymogiem zakodowanym w słowach niemal każdemu znanej modlitwy "Ojcze nasz ... (wersety 6:9-13 z biblijnej "Ew. w/g św. Mateusza"), sytuacja ludzkości powinna spełniać wymóg iż "jak w niebie tak i na ziemi" - na co staram się zwrócić uwagę ludzi w punkcie #W1 swej strony o nazwie humanity_pl.htm. Z Biblii zaś wiemy (werset 15:3 z "Księgi Przysłów"), iż patrzą na nas z nieba i - cytuję: "Na każym miejscu są oczy Pańskie, dobrych i złych wypatrują." My także więc mamy obowiązek aby na ziemi czynić to samo. Niestety, na ziemi terroryzujące wszystkich "Prawa Prywatności" uniemożliwiają licznym oczom bliźnich "wypatrywanie dobrych i złych". Stąd dzięki tym prawom coraz większa grupa z tych co powinni być wypatrywani może bezkarnie i zupełnie otwarcie odnosić korzyści z eksploatowania i wyniszczania naszej cywilizacji i natury, zniechęcając jednocześnie resztę ludzi do wypatrywania i brania za swój wzorzec tych coraz nieliczniejszych osób co nadal czynią dobro. Oczywiście, powyższe to to tylko dwa przykłady z ogromnej liczby generujących niesprawiedliwość wypaczeń ludzkiego prawodawstwa - które powinno starać się naśladować mądrość praw Boga, zamiast dotychczasowego wdrażania usilnego przeciwstawiania się temu co Bóg w swej wszechwiedzy ustanowił.


#J3. Skoro więc już wiemy co najważniejszego się popsuło w poszczególnych obszarach życia naszej cywilizacji, rozważmy jak zabrać się za naprawę i odbudowę:

       Niestety, z naprawą tego co w naszej cywilizacji już się popsuło odczekiwaliśmy aż tak długo, że obecnie na naprawę jest już zbyt późno. Stąd zamiast naprawy konieczna już będzie odbudowa. Efektywna zaś odbudowa naszej cywilizacji faktycznie wymaga całkowitej przebudowy zasad działania na jakich cywilizacja ta operuje, a także dogłębnego zreformowania całej jej struktury społecznej. Niestety, aby móc to pokojowo i z sukcesem dokonać, konieczne jest ekstremalnie ostrożne działanie. Wszakże wiele krajów i narodów ma już arsenały nuklearne zdolne wielokrotnie zamienić w promieniotworczą pustynię całą naszą planetę i aż kilka razy pouśmiercać wszystkich jej mieszkańców. Co gorsza, głowami sporej już liczby państw są osoby w literaturze opisywane pod nazwą korporacyjni psychopaci - zachowania jakich dosyć dobrze ilustruje początkowa część angielskojęzycznej satyrycznej komedii filmowej o tytule The Dictator. Oni zaś np. aby zapobiec utraceniu swej władzy nad bliźnimi są gotowi wysadzić całą planetę w powietrze i wyzabijać wszystkich ludzi - do czego zresztą niektórzy z nich już się zabrali zaczynając od stopniowego odstrzeliwania buntujących się przeciwko ich władzy uczystników narodu jakim zarządzają i o dobro jakiego z tytułu zajmowanego urzędu powinni się troszczyć. Nie trudno więc sobie wyobrazić (lub zgadnąć) jak by się zachowali, gdyby odnotowali iż właśnie stwarza się sytuacja kiedy rządzona przez nich ludność np. ochotniczo podejmuje wdrażanie ustroju nirwany skrótowo opisywanego we "WSTĘPie" do niniejszej strony a także w punkcie #C7 strony o nazwie nirvana_pl.htm. Wszakże ów "ustrój nirwany" NIE tylko uszczęśliwiłby naród nad jakim dotychczas mogli do woli się wyżywać, ale także spowodowałby iż władza byłaby im odebrana, a na dodatek zamiast tylko wydawać rozkazy, sami też nie mieliby innego wyjścia niż zakasać rękawy i jak wszyscy inni ludzie zapracować sobie na nirwanę osobiście wykonywaną ciężką fizyczną tzw. "pracą moralną".
       Mając więc powyższe na uwadze, opisy sposobów jak ekstremalnie ostrożnie, pokojowo i demokratycznie przeprowadzić wymaganą odbudowę, będę starał się uważnie przygotować w przyszłości, zaś kiedy będą już gotowe, opublikuję je w odmiennej, poświęconej im części niniejszej strony.


Część #K: Uczmy się jak żyć w sytuacji kiedy wszyscy jesteśmy studentami w najdoskonalszej i jednocześnie najtrudniejszej uczelni świata zwanej Ziemia, którą kończy z sukcesem prawdopodobnie mniej niż tylko jeden na milion zaczynających naukę.

Motto tej części #K: "Uprawiaj prawdę, ochotniczość, przysparzanie wiedzy i doświadczenia, oraz jednomyślność w zaufaniu Bogu." (Końcowy wniosek i rekomendacja "Teorii Życia z 2020 roku" opisywanej w "części #H" (tj. punktach #H1 do #H7) strony 2020zycie.htm, jaka wskazuje jak każdy z nas indywidualnie i grupowo wszyscy z nas razem wzięci mogą uniknąć niszczycielskich następstw uprawiania kłamstwa, wymuszania, blokowania wiedzy i doświadczania, oraz odwracania się od Boga, bliżnich i natury poprzez odrzucanie tego co jest prawdą ochotniczością, wiedzą, doświadczeniem oraz jednomyślnością w zaufaniu Bogu.)


#K1. Czym się kierować w naszym życiu na planecie Ziemia, o której trzech najważniejszych "świadków", tj. (a) wszystkie procesy logicznego wnioskowania, (b) poprawna interpretacja wersetów z treści Biblii, oraz (c) empiryczny materiał dowodowy wywodzący się z otaczającej nas rzeczywistości, jednogłośnie nas upewniają, że żyjemy w najdoskonalszej i jednocześnie najtrudniejszej dla sukcesu jej ukończenia uczelni wszechświata:

       Niniejszy punkt #K1 jest rodzajem kontynuacji punktu #I2 z mojej autobiograficznej strony o nazwie pajak_jan.htm oraz punktu #H1 z innej mojej strony o nazwie 2020zycie.htm - w obu których informowałem swych czytelników, między innymi, że moja naukowa Teoria Wszystkiego z 1985 roku (zwana także Koncept Dipolarnej Grawitacji) niepodważalnie już udowodniła iż Bóg istnieje, oraz że jeśli w swym życiu chcemy na czymś się opierać co do czego mamy niezachwianą pewność iż jest to absolutną prawdą, wówczas musimy mieć aż trzech niezależnych od siebie "świadków", którzy prawdę tego czegoś jednogłośnie nam potwierdzają, tj. ową prawdę muszą jednogłośnie potwierdzać: (a) wszystkie procesy logicznego wnioskowania, (b) interpretacja wersetów w treści Bibli, oraz (c) empiryczny materiał dowodowy wywodzący się z otaczającej nas rzeczywistości. Jako więc kontynuacja stwierdzeń tamtych punktów #I2 i #H1, niniejszy punkt #K1 stara się wyjaśnić na bazie mojej wiedzy i życiowego doświadczenia czym powinniśmy się kierować w naszym życiu na planecie Ziemia, o której to planecie powyższych "3 świadków" już nas jednogłośnie upewnia, iż jest ona rodzajem najidealniejszej, a jednocześnie najtrudniejszej do ukończenia z sukcesem, uczelni wszechświata.
       W swoim życiu badacza i nauczyciela nieustająco poszukującego prawdy poczym staczającego zaciekłe batalie z mocami zła o prawo do zaprezentowania innym ludziom prawd jakie już zdołałem poustalać, wiem z doświadczenia iż każde moje stwierdzenie będzie potem podważane, ośmieszane i blokowane przez licznych popleczników mocy zła. Chociaż więc wszystko co stwierdzam bazuję na uprzednio już ustalonych przez siebie prawdach, lepiej jeśli niniejszy punkt rozpocznę od uzasadnienia prawdy kluczowego stwierdzenia z poprzedniego paragrafu, tj. od stwierdzenia iż żyjemy w najidealniejszej chociaż jednocześnie najtrudniejszej do ukończenia z sukcesem uczelni wszechświata. Każda osoba ma wprawdzie wyobrażenie jak wygląda typowa uczelnia, stąd wie iż zwykle wcale z wyglądu NIE jest ona podobna do naszej matki Ziemi. Niestety, każda osoba NIE wie przy tym, że typowa uczelnia jest też bardzo daleką od bycia idealną czy trudną do ukończenia z sukcesem. (Tak jednak się składa, że ja już to doświadczyłem - wszakże pracowałem jako wykładowca, badacz, uważny obserwator, oraz poszukiwacz prawdy w aż dziesięciu odmiennych uczelniach z pięciu - a naprawdę to niemal z sześciu, krajów świata, tj. pracowałem na: (1) Politechnice Wrocławskiej, (2) University of Canterbury, (3) Southland Community College, (4) Otago University, (5) Eastern Mediterranean University, (6) University of Malaya, (7) University Malaysia Sarawak, (8) Aoraki Polytechnic, (9) Wellington Institute of Technology, oraz (10) Ajou University.) Typową uczelnię ludzie zwykle sobie wyobrażają, że jest to architektonicznie bardzo solidny i stary budynek zapełniony mądrymi ludźmi, tradycją uczoności i poszukującymi wiedzy studentami. Prawda jest jednak zupełnie odwrotna, im starsza uczelnia, tym bardziej skostniała i zatęchła jest jej atmosfera, konserwatyni jej profesorowie i uprawiający dziwaczne postępowania, pijaństwo oraz usilne unikanie uczenia się jej studenci. Tym łatwiej też ją ukończyć z dobrym dyplomem, chociaż bez zdobycia użytecznej dla dobra naszej przyszłości wiedzy. Solidne mury uczelni to też iluzja, bowiem okazuje się iż im bardziej coś nietrwałe i ułudne, tym więcej ludzie się z tego nauczą. Najidealniej więc jeśli zamiast solidnych murów studentów otacza coś w rodzaju dekoracji filmowej lub teatralnych rekwizytów, wszystkie z których jedynie wyglądają jak trwałe i solidne, jednak faktycznie są łatwo rozsypującą się w proch iluzją i tymczasowością. Innymi słowy, aby coś było życiowo idealnie nauczające, faktycznie musi to być odwrotne do tego jak wygląda, czyli powinno wyglądać solidnie, trwale, pewnie, bezpiecznie, itp., zaś powinno być teatralne, rozpadające się w proch przy próbie użycia, niepewne, niebezpieczne, itp. - czyli dokładnie takie jak wszystko jest na naszej planecie Ziemia. Także sukces nauki na takiej uczelni faktycznie jest odwrotny do tego co ludzie sądzą i nam wmawiają. Wszakże typowa opinia nam wmawia, że bez względu na to jak postępujemy, wszystko i tak skończy się OK. Tymczasem prawda jest taka, że faktycznie jedynie nieliczne osoby z całych milionów będą kiedyś w stanie stwierdzić, iż ukończyli z sukcesem swą życiową uczelnię.
       Wyliczmy więc teraz to czym powinniśmy się kierować w swoim życiu studentów najidealniejszej i najtrudniejszej uczelni wszechświata.
(1) Zawsze ufaj sprawiedliwości i bezstronności Boga. Wszakże Bóg to "żyjący program" jaki mieszka w najwyższej (dwunastej) pamięci przeciw-materii. Jest on więc równie precyzyjny jak komputer i równie bezstronny oraz sprawiedliwy jak najdoskonalszy komputer program który wie absolutnie wszystko na twój temat bowiem obserwuje cię w każdej chwili i sytuacji z twojego życia.
(2) Pamiętaj, że jesteś nieustannie obserwowany, osądzany, zaś wszystko co czynisz jest na zawsze dokumentowane w pamięci przyporządkowanej ci "Drobiny Boga" pełniącej dla ciebie funkcję "Anioła Stróża". Wszakże nieustająco obserwujący twe myśli i postępowanie Bóg jest "intelektem zbiorowym" - na jaki składają się aż trzy odmienne Boskie Osoby, tj. Bóg Ojciec, Duch Święty i Syn Boży, zaś jedynie Bóg Ojciec, to następna porcja niezliczonych liczb inteligentnych "Drobin Boga" - każda z których jest jak odmienna istota wiedząca o tobie i zdolna do wpłynięcia na ostateczne wyniki twego życia.
(3) Bardzo się staraj abyś nigdy NIE czynił czegokolwiek co w jakikolwiek sposób krzywdzi twych bliźnich lub łamie przykazania i prawa Boga. Korzyści bowiem lub przyjemności jakie ci przyniesie skrzywdzenie bliźnich lub złamanie przykazań czy praw Boga są krótkotrwałą ułudą, po jakiej z pewnością nadejdzie czas twej zapłaty.
(4) Pamiętaj, że nawet dusza Lucyfera jest przechowywana w pamięci "Drobiny Boga" z której najbardziej nadrzędna, bo 12 pamięć jest zajmowana przez Boga - tak jak wyjaśniają tu punkty #K1 i #K2 strony pajak_jan.htm oraz punkt #I2 strony pajak_jan.htm. To zaś oznacza, że nawet szkodzące ci działania sił zła, są podporządkowane woli Boga - co wyjaśnia szerzej punkt #J5 z mojej strony petone_pl.htm.
(5) Zanim na czymś zdecydujesz się oprzeć jako na prawdzie i pewniku, upewnij się iż prawdę tego potwierdza opisywanych tu "3 świadków". Owych "3 świadków" wymienia też i dokładniej opisuje w/w punkt #I2 z mojej strony pajak_jan.htm.
(6) Żadna z sytuacji życiowych jakie przeżywasz, NIE jest sytuacją bez korzystnego dla ciebie wyjścia. Zanim bowiem Bóg zaprogramował dla ciebie ową sytuację w sposób jaki opisałem dokładniej w punkcie #J5 swej innej strony o nazwie petone_pl.htm, wcześniej już przygotował najkorzystniejsze dla twej przyszłości z niej wyjście. Owo najkorzystniejsze dla ciebie wyjście, już przygotowane nawet dla najtrudniejszych sytuacji życiowych jakie do ciebie mogą nadejść i stąd prawdopodobnie nadejdą, moja filozofia totalizmu opisuje pod nazwą "prawo autostrady przez morze". Jego streszczenie i linki do jego opisów znajdziesz np. w punkcie #A2.4 (a także w #A2.2) z mojej strony o nazwie totalizm_pl.htm.
(7) Wynik każdej chwili twego życia jest następstwem całej sumy twych własnych działań jakie zrealizowałeś aż do nadejścia owej chwili. Innymi słowy, wynik każdej chwili twego życia jest wynikiem: (a) "karmy" jaką uprzednio sobie zgromadziłeś, (b) postępowań jakie popełniłeś w swych poprzednich przejściach przez czas i życie (jakich wcale NIE pamiętasz, bowiem po zostaniu cofniętym w czasie do tyłu, a zgodnie z Biblią każdy z ludzi jest cofany co najmniej dwa lub trzy razy, twoja pamięć tamtych poprzednich przejść przez życie została wymazana, jednak jest ona uwzględniana w formie wyników twego obecnego życia i działania), oraz (c) tego co czyniłeś w poprzednich częściach obecnie pamiętanego życia.


Część #?: ...(Te części niniejszej strony są zarezerwowane do przyszłego jej poszerzania)...

      

#?1. ...(Punkty zarazerwowane do przyszłego użycia i napisania)...

      


Część #Z: Podsumowanie, oraz informacje końcowe tej strony:

      


#Z1. Podsumowanie tej strony:

       Tak oto ma się prawda i rzeczywistość w sprawie "smart" telewizorów oraz naszego życia w sytuacji gdy wszystko wokół nas faktycznie jest rodzajem "teatralnej albo filmowej inscenizaji" w której wszystko jest odwrotnością tego na co pozornie wygląda.


#Z2. Blogi totalizmu:

       Warto także okresowo sprawdzać "blogi totalizmu" z jakich niektóre działają już od kwietnia 2005 roku, np. pod adresami:
totalizm.wordpress.com ("Mały Druk": wpisy od #89 = tj. od 2006/11/11)
kodig.blogi.pl (wpisy od #293 = tj. od 2018/2/23)
drjanpajak.blogspot.co.nz ("Duży Druk": wpisy od #293 = tj. od 2018/3/16)
Wszystkie wpisy do blogów totalizmu (niemal każdy z których to wpisów jest tłumaczony i powtórnie publikowany w języku angielskim) są też publikowane w moim opracowaniu [13] dostępnym gratisowo za pośrednictwem strony internetowej o nazwie tekst_13.htm.
       Aktualne zestawienie adresów moich blogów zawarte jest też na stronie z tematycznym skorowidzem wyników moich badań - tj. na w/w stronie o nazwie skorowidz.htm.
       Na końcu każdego wpisu do swych blogów staram się podać zestaw adresów witryn internetowych, które oferują najaktualniejsze wersje wszystkich moich stron internetowych (odnotuj, że z powodu powtarzalnego deletowania witryn z moimi stronami, adresy te zmieniają się z upływem czasu). To z zestawień adresów owych witryn publikowanych pod najnowszymi wpisami do blogów totalizmu rekomenduję ściągać i czytać najaktualniejsze wersje moich stron oraz opracowań.
       (Odnotuj że wszystkie te blogi są lustrzanymi kopiami o takiej samej treści wpisów.) Wszakże na "blogu totalizmu" wiele ze spraw omawianych na tej stronie naświetlane jest na bieżąco dodatkowymi komentarzami i informacjami spisywanymi w miarę jak nowe zdarzenia stopniowo rozwijają się przed naszymi oczami.


#Z3. Dane kontaktowe autora tej strony:

       Aktualne adresy emailowe autora tej strony, tj. dra inż. Jana Pająka (a przez okres 2007 roku - Prof. dra inż. Jana Pająka), pod jakie można wysyłać ewentualne uwagi, zapytania, lub odpowiedzi na zadane tu pytania, podane są w punkcie #L3 ze strony internetowej o mnie (Prof. dr inż. Jan Pająk).
       Proszę też odnotować, że z powodu mojego chronicznego deficytu czasu, ja bardzo niechętnie odpowiadam na emaile, które zawierają TYLKO wykonawczo czasochłonne prośby, jednocześnie zaś dokumentują zupełną ignorancję ich autora w tematyce którą ja badam. Dlatego jeśli ktoś wysyła mi jakąs prośbę, proponuję aby w P.S. do swego emaila udokumentował, że faktycznie zadał sobie trud przeczytania choćby jednej z moich stron internetowych - np. stronę o nazwie nirvana_pl.htm - szczególnie jej punkt #C7!


#Z4. Copyrights © 2020 by Dr Jan Pająk:

       Copyrights © 2020 by Dr Jan Pająk. Wszelkie prawa zastrzeżone. Niniejsza strona stanowi raport z wyników badań jej autora - tyle że napisany jest on popularnym językiem (aby mógł być zrozumiany również przez czytelników o nienaukowej orientacji). Idee zaprezentowane na tej stronie są unikalne dla badań autora i dlatego w tym samym ujęciu co na tej stronie (oraz co w innych opracowaniach autora) idee te uprzednio NIE były jeszcze publikowane przez żadnego innego badacza. Jako taka, strona ta publikuje idee, których prezentacja podlega tym samym prawom intelektualnej własności jak każde inne opracowanie naukowe. Szczególnie jej autor zastrzega dla siebie intelektualną własność teorii naukowych, odkryć i wynalazków wspominanych lub opisywanych na tej stronie, oraz tabel i ilustracji jakie autor przytacza na dowolnej ze swoich publikacji. Dlatego autor zastrzega tu sobie, aby podczas powtarzania w innych opracowaniach jakiejkolwiek idei, opisu, tabeli lub ilustracji zaprezentowanej na niniejszej stronie, lub na dowolnej innej stronie czy publikacji autora (tj. jakichkolwiek teorii, zasad, wyjaśnień, dedukcji, intepretacji, urządzeń, dowodów, tabel, ilustracji, itp.), powtarzająca osoba ujawniła i potwierdziła kto jest ich oryginalnym autorem (czyli aby - jak mawia się w angielskojęzycznych kręgach twórczych, osoba ta oddała pełny "kredyt" moralny i uznaniowy autorowi tej strony), poprzez wyraźne wyjaśnienie przy swym powtórzeniu, iż tę ideę, opis, tabelę, ilustrację, itp., powtarza ze strony autoryzowanej przez dra Jana Pająka, poprzez wskazanie internetowego adresu np. niniejszej strony - pod którym idea ta była oryginalnie omawiana, oraz poprzez podanie daty najnowszego aktualizowania owej strony (tj. daty wskazywanej poniżej).
* * *
If you prefer to read in English click on the flag below
(Jeśli preferujesz czytanie w języku angielskim
kliknij na poniższą flagę)


English flag
Data opracowania niniejszej strony: 11 listopada 2020 roku.
Data najnowszego jej aktualizowania: 17 marca 2021 roku.
(Sprawdź pod adresami z "Menu 3" czy już istnieje nawet nowsza aktualizacja!)
Oto wskazania licznika odwiedzin tej strony:
Hit Counters
Free Hit Counters