Strona z instrukcjami użycia oraz dodatkowymi wyjaśnieniami dla "playlist" z wideami piosenek, zaprogramowana przez dra inż. Jana Pająk oraz dostępna w języku Dla polskiej wersji kliknij na ta flagepolskim i For English version click on this flagangielskim

Część #A: Instrukcja użycia "playlist" (autorstwa dra inż. Jana Pająk) z piosenkowymi wideami z youtube.com:

Motto: "W każdym inteligentnie zaprojektowanym systemie, którego działanie stanowi wypadkową działań jego hardware i software, niezależne od czasu wady, niedogodności i ograniczenia jego hardware mogą być eliminowane poprzez odpowiednie zaprogramowanie software tego systemu."

Aby przesłuchać którąś z moich dwurzędowych "playlist", uruchom ją klikając na poniższy link z wyszukiwarki "Google Chrome":
12 nietotaliztycznych (p_12fx.htm)
12 tańców S.Am "Caporal" (p_12fd)
12 piosenek sexowych (p_12fs.htm)
12 tailandzkiego folkloru (p_12ft.htm)
12 boliwiańskiego folkloru (p_12fb.htm)
12 "hitów neo-średniowiecza" (p_12fh.htm)
12 kobiecych aktów w malarstwie (p_12fk.htm)
12 narodowych piosenek (p_12fn.htm)
12 klasycznych piosenek (p_12fc.htm)
12 śpiewanych portfolio (p_12pf.htm)
12 rosyjskich piosenek (p_12fr.htm)
12 piosenek o miłości (p_12fm.htm)
12 polskich piosenek (p_12fp.htm)
12 Ameryki łacińskiej (p_12fl.htm)
12 muzyki Wschodu (p_12fe.htm)
12 femine-kobiecych (p_12ff.htm)
12 ulubionych Jana (p_12fj.htm)
12 piosenek akcji (p_12fa.htm)
Punkty #A14 i #A15 poniżej zawierają linki do jeszcze innych z moich "playlist".

       #A0: Wprowadzenie. Niniejsza strona jest poświęcona jednemu z moich własnych przykładów praktycznego wdrożenia zasady działania naszej rzeczywistości fizycznej, którą wyraziłem powyższym mottem, tj. zasady, że "wszelkie nie uzależnione od czasu wady i ograniczenia każdego hardware mogą być eliminowane poprzez odpowiednie zaprojektowanie software które steruje zachowywaniem się owego hardware". (Inny mój własny przykład wdrożenia tej samej zasady zawarty jest np. na stronie o nazwie all_in_one_pl.htm.) Owa zasada jest już wszakże udowodniona tym co wiemy o otaczającym nas wszechświecie. Przykładowo, aż cały znany nam świat fizyczny, ze wszystkimi jego kompleksowymi zjawiskami, Bóg stworzył poprzez inteligentne zaprogramowanie tylko jednej zdolności przeciw-materii, tj. jej zdolności do wykonywania poruszeń nakazywanych jej przez software zawarte w pamięci owej przeciw-materii - tak jak wyjaśniają to m.in. punkty #A1 i #G4 z mojej strony o nazwie dipolar_gravity_pl.htm, oraz punkty #A1 i #C1 do #C4 z mojej strony o nazwie soul_proof_pl.htm. To właśnie dlatego zarówno filozofia totalizmu, jak i koncept dipolarnej grawitacji mogą obecnie stwierdzać autorytatywnie, że wszystkie zjawiska naszego świata fizycznego są jedynie odmiennymi manifestacjami zachowań zawsze tej samej przeciw-materii. Z kolei przykładowo hardware w dzisiejszych komputerach faktycznie też dysponuje tylko jedną zdolnością, mianowicie potrafi jedynie dodawać do siebie dwie binarne liczby. Tylko więc dzieki odpowiedniemu zaprogramowaniu dzisiejszego komputerowego software, z tej jednej wysoce ograniczonej zdolności hardware do dodawania dwóch liczb binarnych, ludzkość uzyskała całą ową ogromną gamę dodatkowych możliwości dzisiejszych komputerów, z jakich obecnie korzystamy i jakie w przyszłości ciągle będą dodatkowo poszerzane. Jednym więc z moich własnych przykładów praktycznego wdrożenia tej samej zasady softwarowego eliminowania wad i ograniczeń hardware, są opisywane tu "playlisty" które ja osobiście zaprogramowałem. Eliminują one bowiem aż cały szereg wad i ograniczeń hardwarowych z dzisiejszych tzw. "smart" telewizorów (tj. "inteligentnych" telewizorów). Na czym polegają owe wady i ograniczenia dzisiejszych "smart" TV, opisałem to dokładniej w punktach #A9 i #A10 z niniejszej "części #A" tej strony, a także w całej jej "części #B". Ponieważ jednak zasada z tego motto jest raczej obszerna, jej wyczerpujące omówienie wymaga sporych opisów. Dlatego stronę tę podzieliłem aż na trzy części - mianowicie:
"Część #A" (niniejszą), w której głównie zawarłem instrukcję użycia moich "playlist", oraz zawarłem linki do wszystkich "playlist" jakie dotychczas zaprogramowałem (a jest ich już sporo). Wszakże najwięcej czytelników tej strony będzie zainteresowane właśnie w poznaniu owej instrukcji i/lub linków, aby móc korzystać z przyjemności oglądania wideów jakie ja już zaprogramowałem. Ponadto nawet ci z czytelników, którzy zechcą skorzystać z opisanego w "części #C" tej strony mojego podarunku źródłowego programu, jaki nauczy ich programowania "playlist" podobnych do mojej, też zanim sami sporządzą sobie takie "playlisty", najpierw muszą poznać jak moje "playlisty" wyglądają i działają, czyli muszą najpierw nauczyć się jak je używać.
"Część #B" (następną), w której wyjaśniłem istotne fakty związane z powstaniem moich "playlist" - tj. wyjaśniłem m.in. dlaczego wkładam aż tyle trudu w ich przygotowanie i rozpropagowanie, jakie wady "smart" telewizorów moje "playlisty" eliminują, co powoduje że najbardziej oczywiste z tych wad NIE zostały pousuwane już na poziomie projektowania hardware owych jakoby "inteligentnych" TV, itd., itp.
"Część #C" (ostatnią), w której zawarłem mój gratisowy dar dla czytelnika niniejszej strony, tj. uproszczoną wersję źródłowego programu moich "playlist" w języku HTML, wraz z opisami jak nawet NIE znający programowania czytelnik powinien być w stanie przetransformować ów program we własną "playlistę", która będzie zawierała piosenki z Youtube jakie najbardziej czytelnik ten lubi, oraz która będzie pracowała na wlasnym "smart" telewizorze lub komputerze PC posiadanym przez tego czytelnika.
       Stronę tę zaczynam więc tu w punkcie #A1 od przytoczenia instrukcji użycia "playlist" jakie sam zaprogramowałem i jakie zgodnie z duchem swojej filozofii totalizmu udostępniam teraz za darmo każdemu kto zechce je używać - tak aby mogły one uprzyjemniać również życie innym ludziom. Oto więc na początek instrukcja jak używać moje "playlisty":
* * *
       #A1: Nazwa "playlist" w języku angielskim przyporządkowana jest zestawieniu piosenek, lub utworów muzycznych, które przygotował indywidualnie specyficzny autor i stąd dostosował je do własnego gustu muzycznego. Ponieważ każda osoba posiada nieco odmienny gust muzyczny jaki jest odzwierciedleniem stanu i zawartości jego/jej duszy, NIE wszystkie "playlisty" będą lubiane przez każdego. Dlatego najlepiej gdy każdy sporządzi sobie własną "playlistę" - jak ma to uczynić, wyjaśniam szczegółowo w "części #C" tej strony. Po spolszczeniu ja nazwę "playlist" wyrażam odmianami słowa "playlista", tj. słowami "playlisty", "playlistami", ..., itp.. Niniejsza instrukcja opisuje użycie serii takich "totaliztycznych playlist" z wideami piosenek. Stąd wskazane byłoby aby czytelnik przeczytał tę instrukcję przed podjęciem używania moich "playlist". Szczególnie wskazane byłoby jej przeczytanie jeśli czytelnik zamierza poznać owe liczne korzyści oferowane przez moje "playlisty" tym użytkownikom, którzy będą je odgrywali na swoich "smart" TV firmy "LG" - po opisy owych korzyści dla "smart" TV, patrz paragrafy #A10 i #A9 poniżej, a także patrz cała "część #B" tej strony. Omawianą tu serię "playlist" ja (tj. dr inż. Jan Pająk) zaprogramowałem osobiście. Stąd wiem, że owe "playlisty" wypełniają aż cały szereg najróżniejszych wymogów, w zamian zaś za to udostępniają swym użytkownikom aż cały szereg korzyści, które opisuję dokładniej pod koniec tej instrukcji - tj. opiszę zaraz po wyjaśnieniu w paragrafach #A2 do #A6 jak używać te "playlisty". Wszakże NIE tylko są one dostosowane do mojego gustu muzycznego, ale dodatkowo spełniają aż cały szereg ostrych wymogów moralnych nakładanych na nie ponieważ są one "totaliztycznymi playlistami", a ponadto muszą spełniać wymogi programowe (np. NIE otwierać komputera użytkownika na wirusy), wymogi copyright (np. NIE być nastawione na zysk za wszelką cenę), wymagania konfiguracyjne, itp.
       #A2: Uruchamianie moich "playlist" na "smart" TV firmy "LG". Najwięcej korzyści z użycia moich "playlist" odnoszą użytkownicy "smart" (tj. "inteligentnych") telewizorów koreańskiej firmy "LG". Powody dla owych korzyści opisałem szerzej w punktach #A10 i #A9 przy końcu tej "części #A", a także w "części #B" niniejszej strony. Jedyne co jest wymagane aby moje "playlisty" uruchomić na owych "smart" telewizorach firmy "LG", to włączyć działanie ich przeglądarki internetowej, poczym wpisać w okienko adresowe tej przeglądarki jeden z adresów internetowych na których moje "playlisty" są dostępne - przykładowo adresu
pajak.org.nz/p_l.htm, lub
totalizm.com.pl/p_l.htm,
czy też adresu
totalizm.zensza.webd.pl/p_l.htm,
w końcu zaś klinąć na rozkaz "Uruchom". Po pojawieniu się w telewizorze strony internetowej z owego adresu (tj. strony zawierającej moją "playlist"), adres ten można potem nakazać telewizorowi zapamiętać poprzez kliknięcie na ikonkę "bookmarków" z jego przeglądarki. Po jego zapamiętaniu dalej daje się wywoływać ten sam adres jednym kliknięciem zdalnego pilota (kontrolera) telewizorowego. Odnotuj tu, że moje "playlisty" bazują na użyciu piosenkowych wideów pobieranych na żywo z youtube.com. Stąd, aby piosenki te mogły być szybko ściągane z internetu, bez potrzeby ich przerywania i odczekiwania aż internet nadąży z ich przesyłaniem podczas grania, używaniu moich "playlist" pomaga podłączenie "smart" telewizora do relatywnie szybkiego internetu o którym już wiadomo, że pozwala on na odgrywanie wideów z youtube.com (np. podłączenie do tzw. "broadband").
       #A3: Uruchamianie moich "playlist" na komputerach PC. Na komputerach PC moje "playlisty" działają doskonale - jeśli uruchamiane są w nich przez przeglądarkę o nazwie "Google Chrome" (wersja 2011, lub później) - tj. przez przeglądarke inicjowanie pracy której jest dokonywane w dzisiejszych czasach poprzez kliknięcie na czerwonawą ikonkę o wyglądzie jakby zakrwawionego "smoczego oka" skrycie śledzącego nas z ekranu naszego komputera PC - jaka to ikonka jest obecna na ekranach niemal wszystkich nowoczesnych komputerów PC. (Nową przeglądarkę "Google Chrome" można sobie też załadować za darmo z internetu.) Aby te "playlisty" uruchomić na PC, wystarczy wpisać w okienku adresowym przeglądarki "Google Chrome" jeden z adresów podanych w punkcie #A2 powyżej, poczym np. kliknąć na klawisz "Enter" komputera. Podobnie jak to ma miejsce ze "smart" TV firmy "LG", niezakłóconej pracy moich "playlist" pomaga podłączenie PC do relatywnie szybkiego internetu o jakim wiemy, że odgrywa on dobrze widea z youtube.com.
       #A4: Bezproblemowe próby uruchamiania moich "playlist" na "smart" telewizorach dowolnych innych firm niż "LG", na dowolnych innych komputerach niż PC, czy dowolnymi innymi przeglądarkami niż "Google Chrome". Strony internetowe zawierające moje "playlist" (o adresach podanych w punkcie #A2 powyżej) są zaprogramowane wysoce bezpiecznym i powszechnie używanym językiem zwanym "HTML". Język ten specjalnie został tak zaprojektowany aby NIE mógł on spowodować problemów w komputerach na jakich jest uruchamiany. Dlatego działanie moich stron z "playlist" można też sobie wypróbowywać bez problemów na każdym możliwym "inteligentnym" urządzeniu podłączonym do internetu, np. na kazdym komputerze i telewizorze, oraz każdą możliwą wyszukiwarką jaką urządzenie to posiada. Postępowanie wówczas jest podobne jak to opisane w #A2 i #A3 powyżej. Jeśli zaś się okaże podczas tego wypróbowywania, że owe "playlist" działają na danym "smart" telewizorze, komputerze, tablecie, telefonie komórkowym, czy wyszukiwarce, wówczas można zacząć je używać kiedy tylko się zechce.
       #A5: Instrukcja użycia wszystkich dwukolumnowych "playlist" mojego autorstwa jest najbardziej prosta. ("Dwukolumnowe" playlisty to wszyskie te, zielone linki do których podałem w punkcie #A14 poniżej.) Od nich więc zalecam rozpocząć poznawanie jak je używać. Wszakże po poznaniu jak te działają, potem niemal automatycznie umie się już używać pozostałe z moich "playlist", linkowanych w punkcie #A15. Wszystkie bowiem swoje "playlisty" celowo przygotowałem tak, aby były one maksymalnie "przyjacielskie dla użytkownika". I tak, po załadowaniu do komputera, lub do "smart" TV, każda dwukolumnowa "playlista" automatycznie uruchamia swą pierwszą piosenkę. Po jej zakończeniu użytkownik może uruchomić wybraną przez siebie następną piosenkę z lewej ich kolumny, klikając na nią swą myszą (lub kontrolerem ze "smart" TV). Po niej zaś następną - i tak dalej, aż dotrze do końca danej "playlisty". Na końcu może kliknąć na kolejną wybraną przez siebie z "playlist" wyszczególnionych zielonymi linkami na końcu prawej kolumny - co przeniesie go do kolejnej playlisty gdzie może powtarzać jej przesłuchiwanie. Na każdej z "playlist" może też klikać na linki "nietotaliztycznych" piosenek z prawej ich kolumny - i też je przesłuchiwać. Jednak powiniem wówczas pamiętać, że owe linki działają na odmiennej zasadzie opisanej w punkcie #A10 tej strony, mogą więc np. zawieszać pracę danego "smart" telewizora. Pierwszą i każdą inną piosenkę użytkownik może zatrzymać w każdej chwili klikając myszą lub pilotem (kontrolerem) telewizora w okolicach centrum ekraniku który ją pokazuje. U dołu każdego ekraniku z poszczególnymi piosenkami są widoczne małe ikonki, jakie pozwalają na sterowanie ich odgrywaniem. Aby więc przykładowo wrzucić (rozciagnąć) daną piosenkę do wielkości całego ekranu telewizora lub komputera, trzeba u dołu danego ekraniku kliknąć na położoną najbardziej na prawo kwadratową ikonkę symbolizującą ekran telewizora lub komputera. (Aby wideo to ponownie zmniejszyć, w komputerach trzeba przycisnąć klawisz "Esc" - tj. "escape", zaś w telewizorach firmy "LG" trzeba najechać kursorem na środek górnego obrzeża ekranu i kliknąc na napis jaki się ukaże.) Youtube.com ma też zwyczaj dołączania małych reklamówek (zaprogramowanych właściwie, a stąd NIE zawieszających telewizorów) do swych wideo. Reklamowki te typowo przesłaniają dolną część wideo. Jednak reklamówki te daje się usuwać klikając na x widoczny w ich prawym górnym narożniku. Każdy podkreślony napis na moich "playlistach", a także każde zdjęcie, jest też linkiem internetowym - jaki po kliknięciu na niego myszą otwiera coś z nim związanego. Szczególnie polecam klikanie na linki o zielonym kolorze, ponieważ zawsze oferują one coś nowego i ciekawego. Ponadto, całą serię swych "playlist" przygotowałem dokładnie na tych samych zasadach i w tym samym formacie. Stąd, nawet jeśli czytelnik NIE zna języka angielskiego, ciągle po nauczeniu się jak używać moje "playlisty" na przykładzie tej napisanej po polsku, może on równie łatwo przesłuchiwać potem inne moje playlisty napisane już w języku angielskim (przy okazji podszlifuje dodatkowo swoją znajomość języka angielskiego).
       #A6: Zmniejszanie lub zwiększanie ekraniku w komputerach. W komputerach ekranik z niniejszą instrukcją, a także z każdą moją "playlistą", może być zmniejszony - tak aby dawało się go (lub je) poukładać obok siebie na tym samym ekranie komputera, lub dawało ułożyć obok tego co aktualnie czynimy na komputerze. (Uwaga, ekraników NIE daje się zmniejszać w dzisiejszych "smart" telewizorach.) Aby tak zmniejszyć na komputerze owe ekraniki, najpierw trzeba kliknąć na mały kwadracik widoczny w górnym, prawym rogu ekraniku/strony z tą instrukcją lub z "playlistą" (ten pomiędzy minusem i czerwonym znakiem x do deletowania danej strony). To kliknięcie zmieni tryb ich wyświetlania na pozwalający zmniejszanie. Potem trzeba uchwycić myszą za dolny prawy róg ekraniku i zmniejszyć go lub zwiększyć do wymaganego rozmiaru. W końcu, po uchwyceniu myszą za błękitny pasek na górze ekraniku można przenieść tak zmniejszony ekranik w dowolne miejsce komputerowego ekranu. Aby potem ekranik przywrócić z powrotem na pełny ekran komputera, wystarczy ponownie kliknąć na ów kwadracik z jego górnego, prawego rogu.
       #A7: "Totaliztyczna playlista" może być zdefiniowana jako: zestawienie piosenek lub utworów muzycznych, które cechuje zgodność z kryteriami moralności opisywanymi Biblią i filozofią totalizmu, których odgrywanie transmituje do słuchającego szczególny rodzaj moralnej energii popularnie zwanej "umf", "wow", lub "X factor", które pozytywnie inspirują słuchającego i NIE powodują u niego negatywnych następstw ubocznych, oraz które są dostosowane do muzycznego gustu słuchającego". Przykład pierwszej "playlisty" z totaliztycznymi wideo-piosenkami dostosowanymi do mojego gustu muzycznego, czytelnik może sobie przesłuchać za pośrednictwem totaliztycznej strony o nazwie p_l.htm. Na niej zaś czytelnik może klikać na linki dalszych moich własnych "playlist" o identycznym formacie, jakie ta pierwsza wskazuje. (Tyle, że te dalsze moje "playlist" są napisane i dostępne tylko w języku angielskim.) Moje "playlisty" dają się załadować ze wszystkich adresów, linki do których w "Menu 3" z moich stron są podawane na wykazach oznaczanych "(Na płatnych serwerach:)" oraz "(Na darmowym hostingu z FTP:)".
       #A8: Nietotaliztyczne playlisty. Odwrotnością "playlist" z totaliztycznymi piosenkami są "playlisty" z nietotaliztycznymi piosenkami. Te mają ową cechę, że w jakiś sposób łamią one ostre wymagania nakładane przez Biblię lub przez filozofię totalizmu. Przykładowo, mogą one szkodzić umysłowi wysłuchującej je osoby - tak jak czyni to np. muzyka "heavy metal". Albo ich treść jest niemoralna. Albo ich widea pokazują niemoralne zachowania czy sceny. Itd., itp. Tak jakoś się składa, że takich "nietotaliztycznych piosenek" jest kilka razy więcej niż totaliztycznych - dodając jeszcze jedno potwierdzenie na poprawność popularnego powiedzenia, że "wszystko co przyjemne jest albo niemoralne, nielegalne, albo też przysparza nam tłuszczu", zwykle opisywanego jako cytat z Dorothy Parker. Co ciekawe, niemoralność owych nietotaliztycznych piosenek prawdopodobnie wynika z braku u ich twórców nawet najbardziej podstawowej wiedzy na temat zasad działania mechanizmów moralnych - np. wiedzy którą opisałem m.in. w punkcie #J1 swej strony o nazwie pajak_do_sejmu_2014.htm. Wielu bowiem niemoralnym piosenkom brak naprawdę bardzo niewiele aby stały się moralne. Przykładowo, gdyby do lubianej przeze mnie piosenki "J'en Ai Marre", dostępnej m.in. pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=VfSYeXPQaQI, zaś wylistowanej jako druga piosenka na mojej liście "seksowych" (p_12s.htm), do końca jej refrenu dodać stwierdzenie w rodzaju "stąd ja zacznę teraz eliminowanie tego wszystkiego", wówczas z obecnej niemoralnej stałaby się ona moralną i totaliztyczą. (Wszakże mechanizmy moralne NIE aprobują jedynie czyjegoś narzekania NIE popartego aktywnym działaniem.) Dla celów edukacyjnych, do serii swoich "playlist" celowo włączyłem więc też takie, które zawierają przykłady muzycznie ładnych piosenek, jakie jednak NIE spełniają ostrych wymagań moralnych nakładanych na widea z "totaliztycznymi piosenkami" - po ich przykład patrz p_12x.htm. Ponadto, do wykazów piosenek niemal każdej swej "dwukolumnowej" playlisty pododawałem w prawej kolumnie linki oznaczane angielskim nagłówkiem "Untotaliztic" (tj. "nietotaliztyczne") - jakie zawierają przykłady piosenek w moim guście muzycznym (tj. jakich słuchać ja też lubię), jednak jakie łamią jakieś totaliztyczne zasady lub wymagania. Czytelnik może sobie je przeglądnąć, aby je poznać i spróbować zgadnąć w czym łamią one zasady totalizmu. Wszakże totalizm NIE zabrania słuchania czegoś, w czym istnieją jakieś cechy niezgodne z zasadami totalizmu, jeśli tylko jesteśmy przy tym świadomi co szkodliwego jest w tym zawarte, oraz jeśli wysłuchanie tego przyniesie nam w sumie więcej korzyści niż szkody - a tylko nietotaliztyczne piosenki z takiej kategorii umieszczam na swoich "playlistach" pod nagłówkami "nietotaliztyczne".
       #A9: Użycie moich "playlist" na "smart" TV koreańskiej firmy "LG" (a prawdopodobnie także na "smart" TV innych firm). Impulsem i powodem dla których podjąłem się pracochłonnego opracowania całej serii swoich "playlist" właśnie na przeglądarkę o nazwie "Google Chrome" jest, że pod koniec 2013 roku nabyłem tzw. "smart" telewizor koreańskiej firmy "LG" - typu 42LA6230-TB. Jest on podłączony do internetu, oraz posiada własną przeglądarkę - jaka okazuje się być właśnie nieco uproszczoną wersją "Google Chrome". Oglądanie na owym "smart" TV wideów ściąganych bezpośrednio z youtube.com staje się ogromną przyjemnością. Wszakże "smart" TV daje obraz znacznie większy oraz nieporównanie lepszej jakości, niż komputer PC. Niestety, wpisywanie do przeglądarki owego TV adresów tego co z youtube.com zechce się oglądnąć, jest ogromnie uciążliwe i nieporęczne. Na dodatek, pirackie ogłoszenia reklamowe dodawane do wideo ściąganych z youtube.com co jakiś czas zawieszają pracę "smart" telewizorów - tak jak to wyjaśniam w następnym punkcie #A10. Stąd zdecydowałem się zaprogramować kilka swoich "playlist" w taki sposób, żebym mógł odtwarzać ulubione piosenki na tym "smart" telewizorze "LG" po jednym kliknięciu na nie zdalnym pilotem (kontrolerem) do telewizora. Ponadto, zaprogramowanie moich "playlist" na odmienny od "linkowania" sposób, "wywodzi w pole" programy które automatycznie dodają pirackie ogłoszenia reklamowe do wideo sprowadzanych z youtube.com. W rezultacie, owe pirackie ogłoszenia reklamowe NIE są dodawane do "totaliztycznych wideo" odgrywanych z moich "playlist", a stąd i NIE zawieszają one pracy mojego telewizora "LG". Faktycznie więc moje "playlist" zostały celowo zaprogramowane dla "smart" TV firmy "LG" w taki sposób, aby zwiększały one korzyści z użytkowania tego telewizora - chociaż ich zaprogramowanie jest takie, iż owe "playlisty" działają także na komputerach PC, jeśli uruchomi się je z pomocą "Google Chrome", a prawdopodobnie działają one także na "smart" telewizorach innych firm niż "LG", a być może nawet i na komputerach innych niż PC. Dlatego oczywiście, NIE tylko posiadacze PC, ale także wszyscy czytelnicy posiadający "smart" TV firmy "LG" też mogą używać moje "playlisty" jeśli tylko zechcą - i to za darmo. (Chociaż NIE jestem pewien jakie przeglądarki internetowe są używane przez inne niż LG "smart" telewizory, posądzam jednak, że też są to jakieś wersje "Google Chrome". Jeśli to moje posądzenie okaże się prawdą, wówczas korzyści z użycia moich "playlist" mogą być zbierane też przez użytkowników "smart" telewizorów innych niż "LG" firm - warto więc aby to użycie sprawdzili oni sobie na swoich telewizorach.)
       #A10: Eliminowanie zawieszania pracy "smart" TV przez pirackie ogłoszenia, oraz wykrywanie obecności pirackich ogłoszeń. Nie wiem jak dodawanie pirackich ogłoszeń reklamowych wygląda w kraju czytelnika tej instrukcji. Jak ja jednak empirycznie się przekonałem, w co najmniej jednym kraju na świecie, aby zarobić kilka dodatkowych dolarów, ktoś kto ma dostęp do linii przesyłowych internetu, wprowadza źle zaprogramowane pirackie ogłoszenia reklamowe do niemal każdej piosenki jaką użytkownicy załadują sobie z youtube.com. W ten sposób ów ktoś prawdopodobnie łamie copyright zastrzeżenia właścicieli owej piosenki, przekierowuje do siebie część dochodów youtube.com (która wszakże żyje z własnych reklam nakładanych na owe piosenki), a ponadto źle zaprogramowanymi ogłoszeniami ów ktoś sabotażuje też działanie np. "smart" telewizorów, których działanie jest często nimi zawieszane. (Poprzez zawieszanie zaś pracy owych telewizorów, ów ktoś rujnuje renomę producentów owych telewizorów.) Dla użytkownika wysoce zniechęcające jest też, że niemal każde wideo oglądane z youtube.com posiada nałożone na siebie aż co najmniej dwa ogłoszenia reklamowe, jedno z których to ogłoszeń jest owym pirackim ogłoszeniem reklamującym jakieś lokalne produkty lub usługi, zaś drugie jest światowym ogłoszeniem dodawanym standardowo przez youtube.com. Co gorsza, owe pirackie ogłoszenia typowo są bardzo niedbale zaprogramowane. Stąd, jeśli są one uruchamiane na małej pamięci operacyjnej, wówczas zawieszają one pracę danego urządzenia. Tak zaś się składa, że np. dzisiejsze "smart" TV mają właśnie małą pamięć operacyjną. Stąd z powodu owych niedbale zaprogramowanych pirackich ogłoszeń, oglądanie wideo linkowanych z youtube.com staje się niemal niemożliwe na "smart" TV, bowiem ogłoszenia te co jakiś czas zawieszają pracę telewizora i stąd z ich powodu trzeba telewizor powtarzalnie wyłączać oraz "boot'ować" go od nowa. Moje "playlist" są jednak zaprogramowane w taki sposób, że wszystkie widea pokazywane w otwieranych przez nie małych ekranikach - czyli te które w dwukolumnowych "playlistach" są pokazywane w ich lewej kolumnie (tj. te które widać po załadowaniu każdej mojej "playlisty"), NIE są ładowane do telewizora na zasadzie "linkowania", a używają odmiennej zasady zwanej "embedded". Jedynie widea wylistowane "zielonym" kolorem w prawej kolumnie moich dwukolumnowych "playlist" są ładowane na zasadzie "linkowania". Tymczasem owe pirackie ogłoszenia narazie NIE potrafią odnotować takich "embedded" wideo i do nich automatycznie się dołączać. To zaś oznacza, że na przekór istnienia owych niedbale zaprogramowanych pirackich ogłoszeń, które zawieszają pracę "smart" telewizorów, moje "playlisty" pozwalają na niezakłócone odgrywanie wideów uwidacznianych w okienkach jakie one otwierają, bez ryzyka że owe widea zawieszą pracę danego "smart" telewizora. Tylko widea uruchamiane zielonymi linkami z prawej kolumny moich dwukolumnowych "playlist" są "linkowane" i stąd ich uruchamianie zagraża zawieszaniem telewizora przez takie pirackie ogłoszenia. Co jednak najistotniejsze, dzięki użyciu na moich dwukolumnowych "playlistach" aż dwóch różnych technik uruchamiania wideo, użytkownik może łatwo sprawdzić, czy w jego kraju ktoś dodaje pirackie ogłoszenia do wideo ładowanych z youtube.com. Mianowicie, jeśli widea uruchamiane z lewej kolumny moich dwukolumnowych "playlist" NIE zawieszają jego telewizora, zaś widea uruchamiane zielonymi linkami z prawej kolumny moich dwukolumnowych "playlist" powodują częste zawieszanie się pracy jego "smart" telewizora, wówczas to oznacza, że w jego kraju ktoś dodaje pirackie ogłoszenia do wideo linkowanych z youtube.com. (Stąd, aby unikać zawieszania jego "smart" telewizora, ów użytkownik powinien oglądać wyłącznie widea z okienek moich "playlist", tj. te z lewej kolumny moich dwukolumnowych "playlist", oraz wszystkie widea z moich 4-ro i 11-piosenkowych playlist, lub też oglądać wyłącznie widea ładowane techniką "embedded" z "playlist" jakie ów użytkownik sam sobie sporządzi na wzór moich "playlist" - tj. zgodnie z podarunkiem opisanym w "części #C" tej strony.) Z kolei, jeśli widea włączane na oba sposoby wcale NIE zawieszają telewizora użytkownika, wówczas to oznacza, że wszystkie ogłoszenia jakie się pojawiają na owych wideo są dobrze zaprogramowanymi ogłoszeniami prawdopodobnie sporządzanymi przez znających swój fach progamistów z youtube.com. Powinienem tu też dodać, że owe źle zaprogramowane pirackie ogłoszenia typowo NIE powodują zawieszeń pracy komputerów PC z dużą pamięcią operacyjną - stąd to co wyjaśniłem powyżej typowo NIE odnosi się do niewygód oglądania wideo z youtube.com na małych ekranach domowych komputerów. W dalekiej też przyszłości, kiedy "smart" telewizory otrzymają równie duże pamięci operacyjne jak komputery, także prawdopodobnie NIE będą one zawieszane przez dzisiejsze źle zaprogramowane pirackie ogłoszenia reklamowe - chociaż w owych czasach zapewne pojawią się inne pirackie ogłoszenia, które z odmiennych powodów też będą zawieszały przyszłe "smart" telewizory.
       Powyższe warto uzupełnić też informacją, że "ktokolwiek" podłącza się do linii przesyłowych internetu, aby nakładać owe pirackie ogłoszenia reklamowe na videa piosenek z youtube.com, prawdopodobnie wcale NIE poprzestaje jedynie na owej reklamowej interwencji. Wszystkie fakty wskazują bowiem na to, że owa interwencja idzie znacznie dalej. Wszakże jedynie nią można wyjaśnić przypadki blokowania wybranemu użytkownikowi dostępu do niektórych adresów, polegające na wysyłaniu nieważnego serwerowego "świadectwa bezpieczeństwa" o "starożytnej" dacie 1 stycznia 1970 roku. Takie bowiem wysłanie nieważnego "świadectwa bezpieczeństwa" zawsze powoduje, że dostęp danego użytkownika do internetu jest blokowany, zaś zamiast połączenia z wybranym adresem, na ekranie uzytkownika pojawia się plansza "błędu bezpieczeństwa" pokazana poniżej na "Fot. #A1". Gdyby bowiem owo "świadectwo bezpieczeństwa" było wysyłane przez faktyczny serwer danego użytkownika, wówczas owa plansza "błędu bezpieczeństwa" pojawiałaby się konsystentnie podczas każdej próby łączenia się z internetem - poczym zniknęłaby na zawsze gdy ów problem serwera zostałby już naprawiony. Tymczasem jak odnotowałem, owo przedawnione "świadectwo bezpieczeństwa" jest wysyłane jedynie kiedy połączenia danego użytkownika z wybranym serwerem mają być przerywane dla jakichś sprzecznych z kryteriami moralności powodów. Przykładowo, w moim własnym przypadku jest ono wysyłane tylko kiedy coś zgodnego z kryteriami moralności, co ja właśnie opublikowałem w internecie, wyraźnie "nadreptuje na odciski komuś ważnemu i wpływowemu". (Np. dla przypadków kiedy ja staram się połączyć z YouTube, owa plansza "błędu bezpieczeństwa" zaczęła się pojawiać dopiero kiedy w dniu 27 listopada 2014 roku, niezależnie od polskojęzycznej wersji tej strony, opublikowałem też w internecie całkowicie już przetłumaczoną na angielski angielskojęzyczną wersję tej strony - obejmującą również przetłumaczone dopiero wówczas na angielski: powyższy jej punkt #A10 i jej części #B" oraz #C.)

Intrygujący rozwój sytuacji. W dniu 27 listopada 2014 roku opublikowałem pod adresem pajak.org.nz angielskojęzyczne tłumaczenie całej niniejszej strony. (Uprzednio opublikowane było jedynie angielskojęzyczne tłumaczenie kilku wstępnych punktów #A1 do #A8 z niniejszej "części #A".) Zaraz też po tym opublikowaniu zablokowano mi dostęp do YouTube z HTMLowskiego rozkazu IFRAME w moim komputerze PC - tymczasem to właśnie rozkaz IFRAME działa na owej odmiennej zasadzie "embedded" opisywanej w punkcie #A10 tej strony i dającej moim "playlistom" opisywane tu zalety. W rezultacie tej blokady prawdopodobnie NIE będę teraz już w stanie ani aktualizować już istniejących swoich "playlist", ani programować nowych - chyba że użyję w tym celu komputera jaki do mnie nie należy (np. z kawiarni internetowej). Oczywiście, owo zablokowanie mojego dostępu do YouTube NIE pomniejsza tego dostępu u moich czytelników - dla których moje "playlisty" narazie ciągle działają doskonale (już to sprawdziłem). Ponieważ moja filozofia totalizmu nakazuje "NIE osądzaj postępowań kogoś innego - a jedynie stwarzaj mu możliwości aby mógł z własnej woli wybierać postępowania zgodne z kryteriami moralnymi oraz uświadamiaj mu różnice w następstwach postępowania moralnego i niemoralnego", ja nawet NIE próbuję dociekać "kto" oraz "dlaczego" nałożył na mnie ową blokadę - chociaż prawdopodobnie z analizy niniejszego punktu #A10 i treści "części #B" tej strony dałoby się to wydedukować.

Fot. #A1
Fot. #A1. Dowody zmyślnego sabotażu moich playlist. Oto fotografia planszy rzekomego "błędu bezpieczeństwa" (po angielsku "Security Error") jaka czasami pojawia się na ekranie mojego "smart" TV firmy LG. Jej pojawianie zbiega w czasie z przypadkami, kiedy działając dokładnie tak jak nakazują mi to czynić moralnie poprawne kryteria filozofii totalizmu przypadkowo budzę z uśpienia czyjeś "niemoralne powody" aby blokować moje połączenia internetowe z wybranym adresem. Dla moich prób łączenia się z YouTube plansza ta zaczęła się pojawiać zaraz po tym, kiedy w dniu 27 listopada 2014 roku opublikowałem w internecie angielskojęzyczną wersję tej strony z całkowicie właśnie wówczas przetłumaczonymi na język angielski: jej punktem #A10 oraz jej częściami #B i #C. Ta plansza rzekomego "błędu bezpieczeństwa" stwierdza co następuje - cytuję jej treść w moim wolnym tłumaczeniu z angielskiego (tak nawiasem mówiąc, to mój zegar systemowy jest ustawiony poprawnie na właśnie panującą i aktualną datę oraz czas):
Świadectwo bezpieczeństwa serwera nie jest jeszcze ważne!
Ty próbowałeś połączyć się z www.youtube.com ale serwer wysłał świadectwo, które nie jest jeszcze ważne. Nie ma dostępnej informacji wskazującej czy owemu świadectwu można zaufać. Chromium nie jest w stanie zagwarantować, że komunikujesz się z www.youtube.com a nie z napastnikiem. Zegar twego komputera jest nastawiony na czwartek, 1 stycznia 1970 roku, 12:09:37 rano. Czy ten zegar wygląda normalnie? Jeśli nie wówczas powinieneś skorygować zegar systemowy i potem odnowić tę stronę. Ty nie możesz być połączony, ponieważ operator witryny internetowej z jaką chcesz się połączyć zażądał podwyższonego bezpieczeństwa dla tej domeny.

       Niestety, w dzisiejszych czasach wytknięcie zachłanności instytucji, która jest na tyle wszechmocna, że może sobie pozwolić na dołączanie pirackich ogłoszeń do wideów ładowanych z YouTube, jest jak bawienie się w Davida podejmującego walkę z Goliatem. Nic więc dziwnego, że począwszy od 15 czerwca 2015 roku ów "Goliat" tak zasabotażował wszystkie moje "playlisty", że na moim "smart" telewizorze firmy LG przestały one pokazywać obrazy wideów piosenek, a jedynie odgrywały piosenki z owych wideów. (Nie wiem czy owo zasabotażowanie powoduje też wymazywanie obrazów w wideach odkrywanych na "smart" TV firmy LG posiadanych przez innych niż ja właścicieli, bowiem NIE znam nikogo kogo mógłbym o to zapytać - stąd jeśli czytelnik posiada "smart" telewizor firmy LG wówczas byłbym mu wdzięczny za anonimowe danie mi znać jak u niego odgrywają się moje "playlisty"). Natomiast, jak narazie, na komputerach PC moje "playlisty" odgrywają się tak jak dawniej, czyli bez problemów. Oczywiście, filozofia totalizmu którą praktykuję na codzień, zabrania nam bierności jeśli jesteśmy zaatakowani - nawet jeśli atakującym jest "Goliat". Tzw. "prawa moralne" nakładają na nas bowiem obowiązek obrony. Stąd w odpowiedzi na owo zasabotażowanie podjąłem przeprogramowywanie moich playlist, tak aby wyeliminować skutki tego sabotazu. Przeprogramowywanie to jednak idzie mi wolno i narazie ukończyłem je tylko dla "playlist" które na linkach z punktów #A14 i #A15 niniejszej strony oznaczone są niebieskim kolorem. Przy okazji tego przeprogramowywania utraciłem też dostęp do kilku swych ulubionych piosenek, których z powodu braku dostępności do wymaganych adresów, NIE jestem w stanie uruchomić nowym programem swych playlist. Tak nawiasem mówiąc, to właśnie 15 czerwca 2015 opublikowałem też aktualizację strony bitwa_o_milicz.htm, w punkcie #I2 której podkreślam (zapewne zbyt otwarcie jak na dzisiejsze czasy) prawdę udowodnioną empirycznie historią ludzkości, że w długoterminowym działaniu mechanizmów moralnych każdą wojnę zawsze przegrywa agresor.
       #A11: Wszystkie te korzyści są za darmo - czyli gratis! Ja wierzę, że we wszystkim co czynię w pierwszym rzędzie służę Bogu, potem zaś służę innym ludziom - tak jak nakazuje to czynić filozofia totalizmu. NIE można zaś służyć Bogu i innym ludziom, jeśli zamierza się czerpać zyski ze wszystkiego co czynimy. Dlatego wszystko co nosi na sobie "pieczęć (stamp) moralnej poprawności i zgodności z filozofią totalizmu" (tj. co nosi na sobie owo biało-czerwone eliptyczne "logo totalizmu" widoczne u spodu niniejszej strony), zawsze oferowane jest "po totaliztycznemu" - znaczy za darmo. Czyli za darmo są dostępne NIE tylko wszystkie monografie, publikacje i opisy totalizmu, ale także opisywane tu "playlisty". Aby też NIE straszyć czytelników, iż za coś będą musieli kiedyś płacić, celowo NIE umieszczam "copyright" zastrzeżeń ani na niniejszej stronie, ani na swych "playlistach" - chociaż kiedy czytelnicy będą polecali te "playlisty" swoim znajomym czy członkom rodziny, wówczas bardzo chciałbym aby przy swom polecaniu wzmiankowali oni któreś z takich słów jak "totalizm", "totaliztyczne piosenki", "totaliztyczne playlisty", czy wzmiankowali na stałe już związane z filozofią totalizmu moje nazwisko "dr inż. Jan Pająk". Faktycznie bowiem w moich "playlistach" jest sporo tego co warto byloby uczynić przedmiotem copyright. Przykładowo, owe "playlisty" wskazują nowatorski sposób na jaki można poszerzać zdolności wszystkich "smart" telewizorów. Ujawniają one też sposób na jaki można eliminować problemy jakie dzisiaj prześladują używanie tych "smart" telewizorów, tj. takie problemy jak uciążliwość wpisywania adresów internetowych tego co się chce oglądać, jak zarzucanie przeglądnych wideo niezliczonymi ogłoszeniami reklamowymi, jak zawieszanie pracy owych telewizorów przez pirackie i źle zaprogramowane ogłoszenia reklamowe, itp. Moje "playlisty" oferują też przykłady oprogramowania dla "smart" telewizorów firmy "LG" (a prawdopodobnie też dla "smart" telewizorów innych firm) napisane w prostym języku programowania zwanym HTML - czyli w najprostrzym z obecnie używanych języków programowania (który to język celowo jest utrzymywany jako najprostrzy, aby uniemożliwiał on wprogramowywanie w niego wirusów komputerowych). Ujawniają wzorce do zaprogramowania podobnych "playlist" dla innych "smart" telewizorów. Dostarczają przykładu i wzorca dla zaprogramowania własnej playlisty przez czytelnika, jaka będzie odpowiadała jego indywidualnym gustom muzycznym. Itd., itp. W "części #C" niniejszej strony jest już włączony opis jak każdy czytelnik może prosto sam sobie zaprogramować własne "playlisty", podobne do polskojęzycznej playlisty p_l.htm, którą ja tu oferuję wraz z niniejszą instrukcją - tyle że z nieco prostrzym i łatwiejszym do zmienienia niż ona programem. Opis ten starałem się też sporządzić w taki sposób, aby zaprogramowanie własnej "playlisty" NIE wymagało uprzedniej znajomości języka programowania. Wszystko to więc ja udostępniam tu za darmo - mając nadzieję, że w dzisiejszych trudnych i niespokojnych czasach poprawi to jakość czyjegoś życia.
       #A12: Aktualizacja moich "playlist". Żyjemy w czasach ludzkiej zachłanności, kiedy sporo ludzi sprzedałoby własną matkę i ojca aby tylko zarobić kilka dolarów. Coraz mniej też ludzi na świecie, którzy są gotowi bezpłatnie udostępniać innym owoce własnej pracy, tak jak nakazuje to czynić filozofia totalizmu, oraz jak czyni autor opisywanych tu "playlist". Tak zaś się składa, że piosenki (szczególnie te popularne) są źródłem sporych zysków - a jednocześnie w ich powstawanie zawsze uwikłanych jest wielu ludzi, każdy z których może rościć sobie prawo do owych zysków. Przykładowo, ktoś jest autorem słów, jednak ktoś inny jest kompozytorem muzyki, zaś same piosenki zwykle wykonywane są przez spore zespoły muzyczne i na dodatek są nagrywane w jakiejś firmie muzycznej lub w stacji telewizyjnej. Wszyscy zaś ci ludzie i wszystkie te instytucje mają apetyt na dochód jaki piosenka ta może przynieść. Z tych powodów widea sporej proporcji piosenek wystawianych za darmo w youtube.com przez jednych ludzi, szybko stają się obiektem protestów innych ludzi - którzy chcą jakoś czerpać z nich zyski. W rezultacie, widea najróżniejszych piosenek bez przerwy są zawieszane i zdejmowane z youtube.com, zaś moje "playlisty" powinny nieustannie być aktualizowane. Aby jednak je aktualizować, musiałbym nieustannie testować ich poprawność - na co typowo NIE mam czasu, bowiem jestem raczej wysoce zajętą osobą. Stąd jeśli ja sam przypadkowo NIE odkryję, że jakieś wideo z moich "playlist" zostało już zdjęte z youtube.com, typowo NIE wiem, że powinienem je zaktualizawać. Dlatego jeśli czytelnik odkryje, że jakaś piosenka, którą lubi, została już zdjęta z youtube.com i stąd powinna być zaktualizowana na mojej "playliście", albo że jakiś problem we wskazanej "playliście" wymaga naprawy, wówczas proszę dać mi znać która to piosenka lub jaki to problem, poprzez wysłanie mi emaila na pierwszy i stąd najczęściej sprawdzany z moich adresów podanych w punkcie #L3 mojej strony autobiograficznej o nazwie pajak_jan.htm - (którym w chwili ostatniego aktualizowania tej strony był adres janpajak@gmail.com). Jednak pisząc do mnie proszę pamiętać, że typowo jestem bardzo zajętą osobą i stąd prawdopodobnie NIE będę miał czasu aby odpowiedzieć na email, chociaż o fakcie, że email do mnie dotarł, czytelnik pozna po tym, iż postulowany w emailu problem zostanie naprawiony.
       #A13: Historia. Dla czytelnika mogą też okazać się interesujące opisy historii powstania pierwszej z moich "playlist". Czytelnik znajdzie te opisy w punkcie #L2 strony o nazwie wszewilki.htm i w podpisie pod "Fot. #D1" ze strony o nazwie wszewilki_jutra.htm.
       #A14: Linki do moich "dwukolumnowych" playlist. Do chwili ostatniego aktualizowania tej instrukcji, miałem zaprogramowane 7 dwukolumnowych "playlist" - od których zalecam rozpoczęcie uczenia się jak je używać. Oto zielone linki do każdej z nich. Po kliknięciu na wybrany link, lista z jaką on łączy powinna się uruchomić i zadziałać - jeśli pracujemy pod przeglądarką "Google Chrome" lub przeglądarką ze "smart" TV firmy "LG" (odnotuj, że po każdym zielonym linku wyjaśniłem dodatkowo esencję dominującej cechy piosenek z danej "playlisty"):
"Polskie piosenki ludowe" (p_l.htm) (oddają czar jaki miały polskie piosenki ludowe przed czasami "monopolu")
Polish folk songs (p_e.htm) (te same "polskie piosenki ludowe", ale na angielskojęzycznej stronie)
"Umf factor" songs (p_u.htm) (transmitują unikalną energię w Malezji zwaną "umf")
Sexy songs (p_s.htm) (o erotycznej treści lub wykonaniu)
Action songs (p_a.htm) (z interesującą akcją w treści lub wykonaniu)
Jan's favourite songs (p_j.htm) (moje najbardziej ulubione piosenki)
Love songs (p_m.htm) (piosenki traktujące o miłości)
Sue's "cat" songs (p_c.htm) (ulubione piosenki, i koty, Sue)
Odnotuj tu jednak, że tylko pierwsza z tych "playlist" jest napisana w języku polskim, chociaż kiedy ktoś pozna jak ona działa, wówczas będzie w stanie używać je wszystkie.
       #A15: Linki do "wielo-ekranikowych" playlist. Wszystkie playlisty z poprzedniego punktu #A14 miały swe widea piosenkowe uszeregowane w pionowej kolumnie dwukolumnowej tabeli. Czasami jednak może być wygodniejszym równoczesne wyświetlenie na tym samym ekranie wielu piosenek naraz, poczym zaś uruchamianie wybranych z nich jednym kliknięciem - bez potrzeby przesuwania playlisty po ekranie. W celu więc umożliwienia takiego wywoływania, zaprogramowałem jeszcze inny rodzaj swych "playlist", które pokazują równocześnie albo 4 piosenki, albo też 11 piosenek, poczym automatycznie uruchamiając pierwszą z nich, oraz pozwalając aby potem użykownik uruchomił sobie jednym kliknięciem wybrane z pozostałych z nich. Kiedy każda z owych piosenek się skończy, w jej miejsce pokazują się obrazy wywoławcze dla następnych piosenek albo tego samego piosenkarza, albo też tego samego rodzaju - które też można potem sobie wywoływać i uruchamiać jednym kliknięciem. Owe wielo-ekranikowo zaprogramowane playlisty mogą być wywoływane kliknięciem na następujące linki (proponuję aby czytelnik też je sobie oglądnął). Dla 4-piosenkowych "playlist" na:
4 totaliztyczne (p_4.htm)
4 rosyjskie piosenki (p_4r.htm)
Natomiast dla 11-piosenkowych "playlist" na linki:
11 totaliztycznych (p_12.htm)
11 nietotaliztycznych (p_12x.htm) (wyjaśnienie
w #T7 i "Fot. #T1d" z solar_pl.htm)
11 "hitów neo-średniowiecza" (p_12h.htm) (wyjaśnienie
w #T7 i "Fot. #T1d" z solar_pl.htm)
11 piosenek sexowych (p_12s.htm)
11 klasycznych piosenek (p_12c.htm)
11 boliwiańskiego folkloru (p_12b.htm)
11 śpiewanych portfoliów kobiet (p_12pf.htm)
11 narodowych piosenek (p_12n.htm)
11 piosenek o miłości (p_12m.htm)
11 polskich piosenek (p_12p.htm)
11 Ameryki łacińskiej (p_12l.htm)
11 femine-kobiecych (p_12f.htm)
11 ulubionych Jana (p_12j.htm)
11 piosenek akcji (p_12a.htm)
Odnotuj przy tym, że jeśli czytelnik pozna jak używać moje "dwukolumnowe" playlisty opisane w punkcie #A14 powyżej, wówczas w dokładnie taki sam sposób może też używać opisane tutaj wielo-piosenkowe playlisty. Ponadto warto też odnotować, że typowe internety NIE nadążają z przesyłaniem więcej niż jednej piosenki naraz. Chociaż więc powyższa playlista umożliwia łatwe odgrywanie wszystkich piosenek naraz (tj. pozwala na tworzenie tzw. dźwiękowych "mixów"), typowo internet NIE nadąża z przesyłaniem do naszego telewizora czy komputera wideów więcej niż jednej piosenki naraz.
       Niestety, zdemaskowanie istnienia pirackich ogłoszeń, które ktoś dodaje do moich "playlist", spowodowało że ów ktoś dosyć często sabotażuje teraz te playlisty - co z kolei zmusza mnie abym znajdował jakiś softwarowy sposób "obejścia danego sabotażu naokoło". Kolejny z owych sabotaży, jakiemu moje "playlisty" poddane zostały pod koniec 2015 roku, polegał na wyłączeniu ich zdolności do rzucania każdej piosenki na cały ekran telewizora (zdolność tę uprzednio łatwo się uruchamiało poprzez kliknięcie na ikonkę "całego ekranu" jaka znajduje się w prawym dolnym rogu ekraniku z piosenką). Dlatego aby naprawić efekty i tego sabotażu, przygotowałem jeszcze jedną wersję swoich 12 piosenkowych "playlist", w której to wersji każda piosenka od razu jest tak załadowywana do TV, aby zajmowała cały ekran telewizora LG. Oto linki do tej kolejnej wersji (odnotuj, że nazwy w tej wersji pokrywają się z nazwami playlist z wersji 11-piosenkowej, tyle że mają dodane dodatkową literę "f" od angielskiego "full screen" czyli "pełny ekran"):
12 nietotaliztycznych (p_12fx.htm)
12 tańców S Am "Caporal" (p_12fd)
12 piosenek sexowych (p_12fs.htm)
12 tailandzkiego folkloru (p_12ft.htm)
12 boliwiańskiego folkloru (p_12fb.htm)
12 "hitów neo-średniowiecza" (p_12fh.htm)
12 kobiecych aktów w malarstwie (p_12fk.htm)
12 narodowych piosenek (p_12fn.htm)
12 klasycznych piosenek (p_12fc.htm)
12 rosyjskich piosenek (p_12fr.htm)
12 piosenek o miłości (p_12fm.htm)
12 polskich piosenek (p_12fp.htm)
12 Ameryki łacińskiej (p_12fl.htm)
12 muzyki Wschodu (p_12fe.htm)
12 femine-kobiecych (p_12ff.htm)
12 ulubionych Jana (p_12fj.htm)
12 piosenek akcji (p_12fa.htm)
12 śpiewanych portfolio (p_12pf.htm)
piosenki 3-wymiarowe - potrzebne 3D okulary (p_12f3.htm)
Na powyższych pełno-ekranowych playlistach, kolejność umieszczenia piosenek NIE odzwierciedla ich wartości ani moich preferencji, a jedynie wygodę ich uruchamiania. Przykładowo, piosenki umieszczone w narożach tych playlist jest najłatwiej uruchamiać, stąd są to moje najbardziej ulubione (aczkolwiek każda powyższa playlista zawiera wyłącznioe piosenki jakich słuchać lubię bardziej od innych).
       #A16: Linki do tekstu niniejszej instrukcji. Niniejszą instrukcję warto przeczytać zanim ktoś użyje moje "playlisty", lub zanim "playlisty" te poleci jako rozwiązanie dla problemów tych swoich znajomych czy członków rodziny, którzy posiadając "smart" telewizory są prześladowani przez problemy tych telewizorów - takie jak potrzeba mozolnego wpisywania adresów do youtube.com, czy nieustanne zawieszanie pracy tych telewizorów przez pirackie ogłoszenia dołączane do wideów z youtube.com (tj. zawieszanie TV przez ogłoszenia opisane w paragrafie #A10 powyżej). Dlatego dobrze jest wiedzieć pod jakimi adresami internetowymi niniejszą instrukcję można sobie przeczytać, lub można ją polecić do przeczytanie swym znajomym czy członkom rodziny. (Czytania tej instrukcji można dokonywać z pomocą każdej przeglądarki internetowej, czyli NIE tylko z pomocą "Google Chrome".) Adresy te są jak następuje:
http://pajak.org.nz/p_instrukcja.htm,
http://totalizm.com.pl/p_instrukcja.htm,
oraz
http://totalizm.zensza.webd.pl/p_instrukcja.htm.
Aby uruchomić którykolwiek z tych adresów, wystarczy tu na niego kliknąć. Można też łatwo go skopiować myszą w celu np. przesłania go komuś w emailu. Warto tu dodać, że dostępny jest też angielskojęzyczny tekst niniejszej instrukcji, także w HTML. Można go sobie przeglądać pod adresami:
http://pajak.org.nz/p_instruction.htm, http://totalizm.com.pl/p_instruction.htm,
oraz
http://totalizm.zensza.webd.pl/p_instruction.htm.

       #A17: Linki do innych stron z niniejszego adresu. Oto one:
Strona główna tego adresu (index.htm)
Menu stron dostępnych pod tym adresem (menu2_pl.htm)

Część #B: Zaprogramuj swój "smart" TV, lub swój PC, tak jak ja zaprogramowałem swój koreański TV firmy LG typu 42LA6230-TB, a wyeliminujesz pirackie reklamówki zawieszające lub obrzydzające widea z youtube.com oraz pozbędziesz się niewygód przy powtarzalnym oglądaniu tych wideo:

Motto: "Nic aż tak NIE sprzyja szerzeniu niemoralnych zachowań ludzkich, jak czyni to dzisiejszy internet."

       #B1: Warto wiedzieć, że jeśli hardware jakie używamy ma jakąś irytującą nas (ale niezależną od czasu) wadę, wówczas daje się ją usunąć odpowiednim programem. W dniu 16 listopada 2013 roku kupiłem sobie tzw. "smart" (tj. "inteligentny") telewizor koreańskiej firmy "LG" - typu "42LA6230-TB". Niestety, owe "inteligentne" TV są zupełnie nową technologią, która dopiero obecnie wchodzi do użycia. Tak zaś jak to zawsze bywa z każdą nową technologią, oprócz całego szeregu niewątpliwych zalet, na początku ma ona też mnóstwo najróżniejszych wad. Wszakże twórcom każdej nowej technologii zajmuje wiele lat stopniowe usuwanie owych wad. Najważniejszą wadą mojego "smart" telewizora, która mi najbardziej przeszkadza w jego właściwym użytkowaniu, są niewygody wpisywania do niego tekstu jaki jest do czegoś wymagany - np. wpisywania adresów internetowych. Aczkolwiek bowiem owe "smart" telewizory mają być jakby skrzyżowaniem TV z PC (tj. telewizora z komputerem), faktycznie mój telewizor NIE ma sprzedawanej z nim fabrycznej klawiatury, zaś wszelkie inne klawiatury jakie do niego podłączałem, działają w bardzo "eratyczny" sposób. A podłączałem do niego aż kilka klawiatur, w tym te które są zalecane - wszystkie też z nich opuszczają pierwsze litery, gubią wymagane znaki, itp., czyli generalnie są zawodne, niewygodne i bezużyteczne. Aby więc w telewizorze tym wpisać jakiś wymagany tekst, np. adres internetowy, konieczne jest używanie jego zdalnego pilota i mozolne wpisywanie tego tekstu litera-po-literze poprzez najeżdżanie kursorem i potem klikanie na poszczególne znaki na klawiaturze która jest wyświetlana na ekranie tego telewizora. Ja zaś nawykłem do używania komputerów, które pomagają swym użytkownikom osiągać cele na jakich użytkownikom tym zależy, a NIE przeszkadzają w osiąganiu tych celów. Na szczęście, w swoim życiu badacza poznałem zasadę działania fizycznej rzeczywistości opisaną we wstępie do "części #A" z początku tej strony, którą to zasadę wyraziłem następującymi słowami z motto do owej "części #A", cytuję: "w każdym inteligentnie zaprojektowanym systemie, którego działanie stanowi wypadkową działań jego hardware i software, niezależne od czasu wady, niedogodności i ograniczenia jego hardware mogą być eliminowane poprzez odpowiednie zaprogramowanie software tego systemu". Odnotuj przy tym, że w opisie owej zasady kładę nacisk na "wady niezależne od czasu". Wszakże "czas" narazie umie programować jedynie sam Bóg - tak jak wyjaśniają to dokładniej np. punkty #C4 i #C3 z mojej strony o nazwie immortality_pl.htm, czy wyjaśnia wstęp i punkt #G4 mojej strony o nazwie dipolar_gravity_pl.htm. Ludzie nauczą się programowania czasu dopiero kiedy nasza cywilizacja zbuduje moje wehikuły czasu. Aż więc do chwili kiedy pierwsze ludzkie "wehikuły czasu" rozpoczną swoje działanie, w zbyt wolno działającym hardware NIE daje się np. podnieść szybkości jego pracy jedynie metodami softwarowymi. Wszakże "zbyt wolna szybkość" jest właśnie jedną z owych wad zależnych od czasu. Natomiast z pomocą odpowiednio zaprogramowanego software daje się usuwać wszystkie opisywane na tej stronie wady hardware z np. "smart" TV firmy "LG" - jako, że ja opisuję tutaj jedynie wady, które są niezależnione od czasu.
       #B2: Ja pracowicie usunąłem irytującą wadę mojego "smart" telewizora "LG" programem, którym dzielę się teraz z czytelnikami w "części #C" tej strony. Znając więc powyższą zasadę działania fizycznej rzeczywistości, oraz będąc relatywnie biegłym w programowaniu komputerów, mogłem przygotować dla mojego "smart" telewizora firmy LG takie software, aby wyeliminowało ono konieczność mozolnego składania literka-po-literce tego co w telewizor ten trzeba wpisać, poprzez zastąpienie pisania adresów internetowych pojedyńczym kliknięciem zdalnego pilota TV. W ten sposób powstały moje "playlisty" jakich instrukcję użycia wyjaśnia "część #A" tej strony. Oczywiście, aby móc zaprogramować owe "playlisty" zmuszony byłem włożyć w to sporo wysiłku, pracy i badań, których NIE będę tu opisywał - za to których staram się zaoszczędzić moim czytelnikom poprzez darowanie im gotowego rozwiązania programu moich "playlist" w "części #C" tej strony, do jakiego to rozwiązania doszedłem w wyniku owych wysiłków i nakładu pracy. Wszakże najpierw zmuszony byłem zaprojektować jak rozwiążę ów problem mozolnego pisania adresów internetowych. Potem musiałem eksperymentalnie wybadać jakiej wyszukiwarki używa mój telewizor - wszakże owa informacja NIE jest podawana w dokumentacji mojego telewizora (wyszukiwarką tą okazała się być uproszona wersja googlowskiego "Google Chrome"). W końcu musiałem znaleźć język programowania (tj. HTML) oraz sposób zaprogramowania w nim najistotniejszych funkcji mojego rozwiązania omawianego tu problemu (tj. IFRAME).
       #B3: Jak daje się obejść naokoło zapewne celowo powprowadzane przez producentów niemoralne przeszkody, które uniemożliwiają bezpośrednie programowanie "smart" telewizorów. Niestety, softwarowa struktura dzisiejszych "smart" telewizorów prawdopodobnie celowo została tak zaprojektowana, że NIE posiadają one tego co konieczne aby "normalni użytkownicy" byli w stanie bezpośrednio je programować - tj. programować je tak jak "normalni użytkownicy" programują dzisiejsze komputery. Przykładowo, narazie ani w dokumentacji upowszechnianej z tymi TV nie ma żadnej wzmianki o sposobach i narzędziach pomagających w ich programowaniu, ani struktura i zagospodarowanie ich pamięci NIE są normalnie poznawalne, ani też NIE istnieje łatwy sposób wprowadzania do nich na stałe programów jakie by nimi sterowały. (Chociaż kilka raczej nieprzydatnych dla "normalnych użytkowników" informacji, w grudniu 2014 roku "LG" udostępniała na stronie internetowej https://www.lg.com/global/support/opensource/opensourceList?types=ALL&search=42LA6230-TB.) Dlatego ja programy moich "playlist" zaprogramowałem na swym komputerze PC. Na swym komputerze PC wytestowałem też działanie tych programów. Ponadto, programy te przygotowałem w formie stron internetowych - które są przechowywane na serwerach internetu, a NIE w moim "smart" telewizorze (co pozwala im obejść naokoło owo zapewne celowo wprowadzone utrudnienie bezpośredniego programowania tych TV przez ich użytkowników). Do telewizora programy te są więc jedynie ładowane z internetu w chwili kiedy mają one sterować działaniem owego "smart" telewizora. Takie więc rozwiązanie "software" moich "playlist" nadaje im wiele zalet. Przykładowo, moje "playlisty" mogą być odgrywane zarówno na "smart" telewizorach, jak i na komputerach, a nawet na tabletach i telefonach komórkowych - i to przez dowolnego użytkownika żyjącego w dowolnym miejscu na Ziemi. Dostarczają one też zupełnie nowej idei softwarowej, pokazującej jak daje się udoskonalać i poszerzać możliwości hardware z pomocą software które ani NIE zostało zaprogramowane na tym hardware, ani też w nim NIE rezyduje na stałe. Co ciekawsze, wyjaśniają one także jak prawdopodobnie jest programowane, testowane i przechowywane w przeciw-świecie "software" składające się na ludzkie dusze.
       #B4: Moje odkrycie, że przed wideami z YouTube są niemoralnie puszczane źle zaprogramowane ogłoszenia reklamowe, które zawieszają pracę "smart" telewizorów. Co też interesujące, już po tym jak podjąłem użytkowanie zaprogramowanych przez siebie "playlist", pomału odkryłem, że eliminują one dodatkowo kolejną poważną wadę mojego "smart" telewizora. Mianowicie eliminują one zawieszanie jego działania przez źle zaprogramowane, prawdopodobnie pirackie ogłoszenia reklamowe, ładowane do mojego telewizora wraz z wideami z Youtube. Z kolei tropiąc owe ogłoszenia, z czasem odkryłem, że wcale NIE wywodzą się one z Youtube, a dla chęci zysku są one dodawane do wideów wysyłanych z Youtube przez kogoś kto ma dostęp do linii transmitujących youtubowskie widea - po więcej szczegółów patrz punkt #A10 niniejszej strony. W ten zaś sposób dotarłem do problemu, który jest korzeniem większości zła i niedogodności jakie dzisiaj panoszą się po świecie - mianowicie dotarłem do zachłanności, która pobudza wiele dzisiejszych firm i osób do łamania kryteriów moralnych w tym co czynią.
       #B5: Niemoralne działania początkowo wyglądają atrakcyjnie, jednak w końcowym efekcie zawsze wiodą do problemów i kar (rozważ staropolakie przysłowie "miłe są złego początki, zaś koniec żałosny"). Ludzkości od dawna jest już wiadomym, że wszystko co ktokolwiek czyni może być dokonane w aż dwojaki sposób - mianowicie albo w zgodzie z kryteriami moralności, czyli "moralnie", albo też w sposób łamiący kryteria moralności, czyli "niemoralnie". Łatwo też odnotować, że dzisiejszy świat szybko zdąża w kierunku czynienia wszystkiego w coraz bardziej niemoralny sposób - w tym niemoralnego czynienia nawet tak zdawałoby się nastawionych na ludzką wygodę działań wielu firm telewizyjnych, jak reklama telewizyjna, czy jak projektowanie działania telewizorów i wideorekorderów. Owi niemoralnie działający ludzie i decydenci przeaczają jednak, że za wymogami moralności kryje się ta sama nadrzędna inteligencja, która stworzyła cały świat fizyczny, zaś obecnie precyzyjnie steruje losami owego świata i wszystkiego co w nim się znajduje. Owa zaś nadrzędna inteligencja wcale NIE zamierza tolerować łamania praw jakie ustanowiła. Stąd równocześnie z ustanowieniem praw, wymogów i kryteriów moralnych, zaprogramowala ona też działanie odpowiednich mechanizmów moralnych, które reagują wymaganym karzącym "zwrotem" na każdy przejaw łamania owych praw, wymogów i kryteriów moralnych. Te zaś mechanizmy moralne powodują, że przykładowo każdy przejaw czyjegoś niemoralnego działania jest surowo karany aż na cały szereg najróżniejszych sposobów - m.in. poprzez eliminowanie korzystnych następstw dla których osiągnięcia owo niemoralne działanie oryginalnie zostało podjęte, oraz poprzez zastępowanie owych korzystnych następstw ich dokładną odwrotnością - czyli wyolbrzymioną falą niekorzystnych następstw tego samego działania. Przykładowo, jeśli podejmie się niemoralną decyzję, wówczas w długoterminowym działaniu owe mechanizmy moralne NIE tylko, że odbudowują problem dla wyeliminowania którego owe niemoralne decyzje zostały podjęte, ale na dodatek znacząco eskalują one moc owego problemu - jako przykład rozważ długoterminowe efekty wdrożenia pestycydów i antybiotyków. Co gorsza, jeśli ową decyzję podejmuje się na poziomie kraju lub świata, wówczas eskalacja owego problemu nieprzyjemnie szkodzi wszystkim mieszkańcom owego kraju czy nawet całego świata. Dlatego, widząc z wyników swoich badań jak działają owe mechanizmy moralne, ja sam za wszelką cenę staram się unikać czynienia czegokolwiek co łamałoby kryteria moralności, jak również gorąco odradzam wszystkim innym ludziom czynienie w swym życiu czegokolwiek niemoralnego. Aby uczynić łatwiejszym owo unikanie łamania kryteriów moralnych, opracowana nawet została specjalna filozofia poświęcona moralności - tj. tzw. filozofia totalizmu.
       #B6: Przykłady empirycznych dowodów, że niemoralność NIE popłaca. W najróżniejszych stronach internetowych i opracowaniach swej filozofii totalizmu przytoczyłem aż cały szereg dowodów empirycznych jakie niepodważalnie dokumentują, iż mechanizmy moralne działają na wszystkie intelekty grupowe, w tym na firmy telewizyjne, dokładnie tak jak to wyjaśniam powyżej (tj. że niemoralność zawsze jest karana - w pierwszym zaś rzędzie przez unieważnienie korzyści odniesionych dzięki danemu niemoralnemu postępowaniu). Faktycznie to materiał empiryczny jaki dotychczas zgromadziłem w tej sprawie, jest już wystarczająco obszerny aby na jego podstawie opracować formalny dowód naukowy, że mechanizmy moralne działają precyzyjnie w sposób opisany przez filozofię totalizmu. (Po opracowaniu dowód ten byłby bardzo podobny do sporej proporcji formalnych dowodów naukowych wskazywanych i omawianych w punkcie #G3 strony o nazwie god_proof_pl.htm - np. podobny do dowodu z punktu #B2 i z "części #C" mojej strony o nazwie ufo_proof_pl.htm.) Oto więc kilka przykładów owego dowodowego materiału empirycznego niepodważalnie dokumentującego, że jedną z kar za "niemoralność" wymierzanych przez mechanizmy moralne, jest unieważnianie celu dla osiągnięcia którego ktoś podjął dane niemoralne działanie poprzez eskalowanie niekorzystnych następstw tego działania. I tak, w punktach #I1 i #I2 swej strony o nazwie healing_pl.htm wyjaśniłem, jak w pogoni za zyskiem niektóre dzisiejsze koncerny farmaceutyczne unikają produkowania lekarstw, które faktycznie leczą, a wolą sprzedawać lekarstwa, które jedynie łagodzą symptomy i stąd skazują chorych na zażywanie tych lekarstw przez resztę życia. Mechanizmy moralne zareagowały na owo niemoralne postępowanie nasileniem się chorób, które zabiją jeśli ich się NIE wyleczy, a stąd których symptomów NIE daje się już łagodzić nowoczesnymi lekarstwami przez typową długość ludzkiego życia. Z kolei w punktach #A1, #B5 i #F3 swej strony o nazwie solar_pl.htm wyjaśniłem jak niektóre dzisiejsze monopole i kartele elektryczne starają się niemoralnie instalować na domach prywatnych ludzi wyłącznie "bezakumulatorowe" systemy do generowania elektryczności z energii świetlnej słońca. Systemy te są niemoralne bowiem na zawsze uzależniają one swych właścicieli od zakupu energii elektrycznej od owych monopoli i karteli. (Wszakże, NIE posiadając akumulatorów, takie domowe systemy słoneczne ciągle zmuszają swych właścicieli aby ci zakupywali elektryczność z sieci wieczorami i nocami - t.j. w godzinach kiedy NIE ma słońca jednak typowo owa elektryczność jest nam najbardziej potrzebna.) Mechanizmy moralne zareagowały upowszechnieniem się po świecie informacji i wiedzy o niebezpieczeństwie finansowego bankructwa i o rodzajach problemów które prześladują te osoby, jakie dały się nabrać na takie bezakumulatorowe systemy słoneczne. (W rezultacie owej informacji i wiedzy, prywatne osoby niemal zupełnie zaprzestały już instalowania u siebie systemów słonecznych, zaś firmy które upierają się przy instalowaniu takich bezakumulatorowych systemów słonecznych już wkrótce może spotkać bankructwo.) W punkcie #I2 swej strony o nazwie bitwa_o_milicz.htm wyjaśniłem, że każda agresywna wojna jest niemoralna, zaś mechanizmy moralne powodują z żelazną konsekwencją, iż w ostatecznym rozrachunku "każdą wojnę przegrywa agresor". W punkcie #A2 swej strony o nazwie petone_pl.htm zwracam uwagę czytelnika na historyczną niemoralność kolonializmu oraz niewolnictwa, oraz na dzisiejsze "zwracanie" przez mechanizmy moralne byłym krajom kolonialnym lub posiadającym niewolników, potraktowania dla ich obywateli, równego temu jakie kiedyś obywatele owych krajów serwowali mieszkańcom swych kolonii lub swym niewolnikom. W punkcie #T2 swej strony o nazwie humanity_pl.htm wyjaśniłem, że każdy podatek jest niemoralny, oraz że wyjątkowo niemoralne i wyniszczające są podatki typu VAT, GST, itp., a także zilustrowałem iż mechanizmy moralne surowo karzą każdy kraj którego rząd NIE wykazuje hamulców w podwyższaniu wysokości nakładanych podatków, wprowadzając ten kraj w stan chronicznej depresji ekonomicznej oraz pobudzając jego obywateli do rozruchów i do zakłóceń prawa i porządku publicznego. W punkcie #A2 swej innej strony o nazwie pajak_na_prezydenta_2015.htm nadmieniłem, że nawet systematyczne wykonywanie ćwiczeń fizycznych w salach gimnastycznych (reprezentujące egoistyczną formę unikania podjęcia prac fizycznych nastawionych na dobro ludzi), jest też niemoralne. Stąd mechanizmy moralne zareagowały na obecną modę systematycznego zastępowania faktycznej pracy fizycznej przez codzinne przebywanie w takich salach gimnastycznych, piętrzeniem najróżniejszych konsekwencji legalnych, finansowych i nałogowych na osobach które uprawiają tę formę niemoralnego postępowania. W punkcie #J1 jeszcze innej swej strony o nazwie pajak_do_sejmu_2014.htm wyjaśniłem, że decyzje wprowadzenia pestycydów i antybiotyków (a także teorii względności) do powszechnego użycia też okazują się być wysoce niemoralnymi decyzjami, zaś mechanizmy moralne powodują, iż szkodliwe organizmy które owe postycydy i antybiotyki oryginalnie miały zwalczać zupełnie już na nie się uodporniły, stąd obecnie przez nie są wyniszczane głównie korzystne dla ludzi organizmy. Itd., itp. - tego typu przykładami można zapełnić całe encyklopedie. Oczywiście, już tylko powyższe przykłady czynią oczywistym, że jeśli cały przemysł telewizyjny łamie obecnie kryteria moralności, wówczas mechanizmy moralne surowo wkrótce za to ukarzą NIE tylko cały ów przemysł, ale także wszystkie rządy i narody, które mu na to łamanie moralności pozwalały. Wyrażając to innymi słowami, jeśli firmy telewizyjne będą kontynuowały obecne nakładanie coraz większych ograniczeń na możliwości swoich produktów i usług, wówczas już wkrótce mechanizmy moralne zaczną tak działać, że staniemy się świadkami całkowitego załamania się dostępności dla nich celów, dla osiągania których owe firmy telewizyjne łamią obecnie kryteria moralności. Z kolei, jeśli jacyś dysponenci połączeń internetowych będą "upierdliwie" dodawali pirackie ogłoszenia reklamowe do wideów sprowadzanych z YouTube, wówczas owe ogłoszenia tak obrzydzą życie posiadaczy "smart" TV i innych oglądających te widea, że ci nieprzyjemnie skojarzą dane produkty z ogłoszeniami tak przykro dającymi się im we znaki, a stąd będą oni z daleka omijali wszystkie produkty reklamowane w owych ogłoszeniach - co np. ja czynię już od dawna.
       #B7: Tak jak w życiu warto unikać niemoralnego działania, jeszcze bardziej warto nauczyć się zasad moralnego postępowania - czyli poznać "filozofię totalizmu". Podkreślając tu karzące długoterminowe następstwa każdego postępowania "niemoralnego", mam więc również obowiązek aby podkreślić też tu odwrotność następstw postępowania zgodnego z kryteriami moralności. Wszakże te same mechanizmy moralne powodują, że każde postępowanie "moralne" w swych długoterminowych następstwach jest sowicie nagradzane - co już zilustrowalem na licznych przykładach w aż całym szeregu opracowań filozofii totalizmu. (Jako przykład takiego nagradzania ludzkiej moralności rozważ wyniki moich wieloletnich badań opisanych w punkcie #I3 strony petone_pl.htm - które potwierdziły, że dokładnie tak jak Biblia obiecuje to wszystkim miejscowościom zamieszkałym przez conajmniej 10 szczególnie moralnie postępujących ludzi w Biblii zwanych "sprawiedliwi", nowozelandzkie miasteczko o nazwie Petone zlokalizowane na przedmieściu stolicy Wellington, w którym m.in. ja mieszkam, jest starannie omijane przez wszelkie kataklizmy, nawet przez te które wyłomotały sąsiadujące z nim miasto Wellington i inne sąsiednie miejscowości.) Zawsze więc kiedykolwiek o czymś decydujemy, warto włożyć w to dodatkowy wysiłek i nabytą totaliztyczną wiedzę, aby się upewnić, że jest to zgodne z kryteriami moralności. Jak zaś się upewnić czy dana decyzja jest "moralna" czy też "niemoralna", wyjaśnia to m.in. punkt #J1 strony pajak_do_sejmu_2014.htm - m.in. dokonując tego wyjaśnienia na już od dawna ujawniających swoją niemoralność przykładach takich decyzji całej ludzkości zwodzonej błędnymi zapewnieniami oficjalnej nauki, jak wprowadzenie antybiotyków, pestycydów oraz teorii wzgledności do powszechnego użycia. Z kolei upewnienie się o niemoralności decyzji instalowania w prywatnych domach tzw. "bezakumulatorowych" systemów do generowania elektryczności z energii słońca, długoterminowo szkodliwe dla ludzi następstwa jakich to decyzji ujawnią się w pełni dopiero w przyszłości, opisane zostało w punktach #A1, #B5 i #F3 mojej strony o nazwie solar_pl.htm.
       #B8: Analiza moralna wykazuje, że spora proporcja wad mojego "smart" telewizora wynika z czyjegoś łamiania kryteriów moralności. Po zakupieniu opisywanego tu "smart" telewizora koreańskiej firmy "LG" pomału zaczęły mi ujawniać się najróżniejsze jeszcze inne jego wady. Na przekór też, że wybrałem sobie do zakupu telewizor który zgodnie z moimi kryteriami oceny był najlepszym ze "smart" telewizorów dostępnych wówczas na rynku, wad tych okazało się być raczej sporo. Co jednak najbardziej mnie bulwersuje, to że spora proporcja wad mojego "smart" telewizora wcale NIE wynika z niskiego zaawansowania dzisiejszej technologii i wiedzy, a właśnie z łamania kryteriów moralnych. I tak przykładowo, okazało się, że mój telewizor ma bardzo małą pamięć operacyjną. Z technicznego punktu widzenia powinno to dziwić, bowiem w dzisiejszych czasach pamięci komputerowe są już bardzo tanie. Wytłumaczenie więc dla powodów tak małej jego pamięci musi wynikać z czegoś innego niż koszta produkcji - np. z chęci niemoralnego zmuszania użytkowników do zakupywania dodatkowych urządzeń, które kompensują ów brak pamięci w samym telewizorze. (Np. do zakupu wideorekorderów które kompensują brak w samym telewizorze pamięci w której możnaby zapisywać sobie programy jakie się polubi w momencie oglądania.) Oczywiście, mała pamięć telewizora oznacza, że praca owego telewizora jest zawieszana i przerywana w każdym przypadku kiedy coś usiłuje użyć nieco więcej jego pamięci. A tak się składa, że żyję w kraju w którym produkuje się mnogość źle zaprogramowanych pirackich reklamówek telewizyjnych bardzo łakomych na pamięć, zaś owe źle zaprogramowane reklamówki pochłaniające sporo pamięci TV są niemoralnie narzucane na niemal wszystkie internetowe widea ściągane z youtube.com. Kiedykolwiek więc na swym rzekomo "smart" telewizorze o zbyt małej pamięci operacyjnej usiłuję oglądać jakieś wideo ściągnięte z youtube.com, wówczas owe źle zaprogramowane pirackie reklamówki zawieszają mi pracę tego "smart" telewizora. Po każdym zaś takim zawieszeniu jego pracy muszę swój telewizor pracowicie uruchamiać od samego początka, znajdować w menu i włączać jego wyszukiwarkę, pracowicie wpisywać i uruchamiać wymagany adres internetowy, odczekiwać aż załaduje się wideo jakie właśnie chcę oglądnąć, itd., itp.
       #B9: Podsumowanie najdokuczliwszych wad mojego "smart" telewizora firmy "LG". Oczywiście, owo zawieszanie pracy mojego "smart" telewizora spowodowane jego małą pamięcią, jest tylko jedną z wielu jego wad i niedogodności. Wymienię więc teraz następne jego wady i niedogodności, jakie dotychczas mi się ujawniły ponieważ nieprzyjemnie dają mi się we znaki. Odnotuj przy tym, że ponieważ w zgodzie z polskim powiedzeniem "jestem zbyt biedny aby kupować sobie rzeczy niskiej jakości", wybrałem sobie do zakupu najlepszy "smart" telewizor jaki według moich kryteriów oceny był wówczas dostępny na nowozelandzkim rynku - stąd wiele z wad jakie ma mój telewizor, niemal z całą pewnoscią występuje też w telewizorach innych niż "LG" firm. Oto owe wady:
       (1) Niezdolność tego telewizora do zapisania na jakimkolwiek nośniku informacji dłuższego programu telewizyjnego jaki chciałoby się potem ponownie oglądnąć - i to na przekór, że telewizor ten ma już wbudowaną w siebie funkcję zapisywania w jego niewielkiej pamięci operacyjnej krótkich fragmentów programów jakie właśnie się ogląda, oraz że ma on wtyczki USB do podłączania do niego zewnetrznych pamięci typu "flash drive" - na jakich dałoby się zapisywać nawet najdłuższe programy telewizyjne.
       (2) Niezdolność do kopiowania i następnego wklejania adresów czy tekstów pisanych z jednego miejsca lub dokumentu w inne miejsce lub dokument. Tj. brak możliwości jaka oferują dzisiejsze komputery PC, że jednym kliknięciem myszy wkleja się uprzednio skopiowany tekst pisany do innego dokumentu lub do innego okienka adresowego.
       (3) Brak własnej klawiatury oraz niepoprawna (eratyczna) praca klawiatur jakie można podłączyć do tego telewizora. Tj. wszystkie klawiatury jakie ja podłączałem do tego telewizora, włącznie z zalecanymi do użycia, okazują się źle działać, "połykają" znaki, a stąd są bezużyteczne.
       (4) Konieczność używania pilota do telewizora dla mozolnego składania litera-po-literze długich adresów internetowych i tekstów pisanych emailów - co przy tendencji do nieustannego zawieszania pracy tego telewizora przez źle zaprogramowanie pirackie ogłoszenia reklamowe, czyni jego internetowe używanie ogromnie denerwujące i podobne do "syzyfowej pracy".
       (5) Nieergonomiczne zaprojektowanie zdalnego pilota (sterownika). (Tj. pilot ten (sterownik) jest zaprojektowany aby "ładnie wyglądał", a NIE aby był on "łatwy i niezawodny w użyciu".) Przykładowo, najważnieszy jego element, używany do czterokierunkowego przemieszczania kursora po ekranie telewizora, ma kształt miniaturowej wklęsłej czaszy, zamiast wystawać ponad poziom innych przycisków tego pilota. Co gorsze, ówa wklęsła czasza jest zbyt mała aby pomieścić palec używającego go typowego mężczyzny, oraz jest otoczona wystającymi ponad nią przyciskami przerywającymi aktualne działanie telewizora. W rezultacie, kiedy chce się przemieścić kursor, ląduje się przypadkowo naciskając też jeden z owych sąsiednich przycisków, zaś w ten sposób przerywa się aktualne oglądnie, oraz jest się zmuszonym aby podjąć od nowa całą procudurę włączania i wyszukiwania. Co gorsza, drugi (sprzedawany oddzielnie i to niemoralnie, bo nieproporcjonalnie drogo) "magiczny pilot" do tego telewizora też jest nieergonomiczny, technicznie zawodny i też NIE działa poprawnie - przykładowo, ma on wbudowane aż dwa sposoby na przełączanie kanałów, za to najważniejszy jego przycisk (OK) do wdrażania wybranego rozkazu jest tylko jeden i na dodatek aby zadziałać musi on być odrębnie programowany w opornym na jego zaakceptowanie telewizorze, zaś jego konstrukcja i wykonanie są wysoce zawodne.
       (6) Brak w telewizorze otwartego dla użytkownika oprogramowania systemowego, które pozwalałoby na programowanie tego TV przez samego użytkowanika. Tj. brak w tych TV jakiegoś prostego języka programowania, interpretatora i miejsca w pamięci - podobnych do tych jakie kiedyś były dostarczane użytkownikom wraz z pierwszymi komputerami PC, albo chociaż podobnych do dzisiejszego języka "Java Script" używanego do programowania stron internetowych. W rezultacie, jest się zmuszanym aby używać te telewizory jedynie na sposób dla jakiego zostały one zaprojektowane w fabrykach - tj. bez możliwości aby ich działanie było udoskonalane, modyfikowane i dostosowywane do naszych potrzeb.
       (7) Brak dokumentacji jaka pozwalałaby aby programować te telewizory tak jak dzisiaj programuje się komputery PC. Tj. brak dokumentacji jaka pozwalałaby używać skryptowe języki programowania (np. język "Java Script"), a jaka dostarczałaby użytkownikom informacji o strukturze oprogramowania systemowego owych TV, wyjaśniała jak i co daje się w nich programować, jakie jest zagospodarowanie ich pamięci, itd., itp.
       #B10: Następstwa kierowania się chciwością. Jeśli dobrze rozważyć sprawę, to się okazuje, że wszystkie powyższe wady i problemy mojego "smart" telewizora wywodzą się z faktu, że jego projektodawcy NIE starali się spełniać kryteriów moralnych w decyzjach jakie podejmowali - tj. ignorowali to na co staram się zwracać szczególną uwagę czytelników w punkcie #J1 swej strony o nazwie pajak_do_sejmu_2014.htm. Przykładowo, owa niemożność zapisu dłuższych programów telewizyjnych ani w pamięci operacyjnej tego telewizora ani w dołączonej do niego zewnętrznej pamięci - tak aby programy te móc oglądać w późniejszym terminie, jest spowodowana niemoralną intencją zmuszania jego użytkowników do dodatkowego zakupu innych urządzeń pomocniczych, np. wideorekorderów - co już wyjaśniłem kilka paragrafów wcześniej w #B8. Z kolei niemożność kopiowania i wklejania tekstów pisanych wynika zarówno z owej niemoralnie małej pamięci operacyjnej (a stąd z konieczności używania przez telewizor bardzo prymitywnego oprogramowania systemowego), jak i z niemoralnego zamiaru aby NIE konkurować z komputerami (tj. tak aby jego użytkownicy ciągle musieli zakupywać sobie zarówno telewizory, jak i komputery). Itd., itp. Innymi słowy, głównym powodem każdego z problemów i wad dzisiejszych "smart" telewizorów jest zakamuflowana ludzka chciwość, czyli ignorowanie (i łamanie) nakazów bibilijnych dziesięciu przykazań.
       #B11: "Na bezrybiu i rak ryba" (staropolskie przysłowie). W tym miejscu warto jednak dodać, że powyższe wady i niedoskonałości narazie wcale NIE powinny zniechęcać czytelnika do kupienia sobie tego właśnie telewizora. Jak bowiem już uprzednio pisałem, zgodnie z moimi kryteriami oceny, narazie "smart" telewizor firmy "LG" jest najlepszym "smart" telewizorem jaki jest dostępny na nowozelandzkim rynku i stąd wykazuje on aż cały szereg zalet, suma których narazie kompensuje powyższe jego wady. Wszakże w świecie fizycznym NIE istnieje nic co miałoby tylko same zalety pozbawione wszelkich wad - zaś narazie na rynku ciągle brak jest "smart" telewizorów o lepszej charakterystyce. Szczerze też mówiąc, na przekór, że obecnie poznałem już jego wady, ciągle gdybym ponownie kupował sobie nowy telewizor, ponownie też wybrałbym do zakupu właśnie ten - chyba że w międzyczasie jakaś inna firma wyprodukowałaby model telewizora, który eliminowałby wady jakie opisałem w powyższych punktach (1) do (7) z #B9. Po pojawieniu się bowiem takiego telewizora, natychmiast to on stałby się najlepszym ze "smart" TV dostępnych na rynku.
       #B12: Program "playlist" jakie tu opisałem, jest m.in. przykładem działania zgodnego z kryteriami moralności. Oczywiście, aby żyć zgodnie z nakazami filozofii totalizmu, kiedy ja zaprogramowałem swoje "playlisty" z wideami piosenek ściąganych z youtube.com, jak zwykle włożyłem w nie sporo wysiłku, aby wszystko co ja sam upowszechniam NIE łamało żadnych znanych mi kryteriów moralnych - chyba że ma to służyć właśnie zilustrowaniu jak w danym przypadku owe kryteria moralne są, lub mogą być, łamane. Stąd niniejsza strona stanowi mój kolejny przykład, jak z pomocą właściwie zaprogramowanego software daje się naprawiać wady i problemy spowodowane łamianiem kryteriów moralnych przez twórców hardware, jak odróżniać postępowania moralne of niemoralnych, jak walczyć z postępowaniami niemoralnymi, jak powinno wyglądać to co służy poprawie naszej moralności, itd. itp.
       #B13: Podsumowanie moralnie porawnych następstw generowanych przez moje "playlisty". Moje "playlisty" NIE tylko że eliminują i naprawiają następstwa aż całego szeregu konsekwencji łamania kryteriów moralnych przy projektowaniu i wykonaniu dzisiejszych "smart" telewizorów, ale na dodatek rozszerzaja one możliwości tych telewizorów w sposób zgodny z kryteriami moralności. Wyliczmy więc teraz, "co" i "jak" moje "playlisty" naprawiają, oraz na czym polegają rozszerzenia możliwości owych telewizorów jakie "playlisty" te wprowadzają:
       (i) Moje "playlisty" eliminują konieczność mozolnego wpisywania długich adresów internetowych podczas przesłuchiwania wideów z youtube.com i pozwalają aby widea te były ładowane do naszego telewizora lub PC, oraz potem uruchamiane, jednym kliknięciem pilota albo myszy.
       (ii) Stanowią rodzaj pamięci przechowywanej poza naszym telewizorem lub PC, która zawiera nasze naistotniejsze linki internetowe, a także udostępnia nam najbardziej przez nas ulubione widea ładowane z internetu, a stąd pozwala na szybkie i łatwe uruchamianie owych linków i wideów kiedykolwiek tylko zechcemy.
       (iii) Przypominają swym użytkownikom typowo ignorowaną dzisiaj prawdę, mianowicie że wszystko co ludzie czynią może być dokonywane albo zgodnie z kryteriami moralności, czyli "moralnie", albo też "niemoralnie". Wszakże moje "playlisty" ilustrują wymownie, że wiele decyzji i posunięć dzisiejszych ludzi i instytucji łamie kryteria moralności (czyli ordynarnie jest "niemoralne") - i to w nawet tak zdawałoby się niezwiązanych z moralnością sprawach, jak projektowanie hardware dla "smart" telewizorów, wysłuchiwanie wideów z YouTube, czy narzucanie ogłoszeń reklamowych na telewizję i na internet.
       (iv) Eliminują pirackie ogłoszenia reklamowe, które zawieszają pracę "smart" telewizorów o małej pamięci operacyjnej, a które ktoś uparcie dołącza do wideów ściąganych z Youtube. Ujawniają też i pomagają eliminować softwarowo najróżniejsze inne niezależne od czasu wady i niedoskonałości dzisiejszych "smart" telewizorów oraz niemoralnych zachowań niektórych jednostek - np. naprawiają brak informacji, ujawniają kamuflaż prawdziwych motywacji, demaskują niemoralność decyzji, itd., itp. (Odnotuj tu jednak, że moje "playlisty" NIE są w stanie zapobiec wszystkim niemoralnym działaniom ludzkim, np. takim jakie celowo i inteligentnie ktoś podejmuje w celu zaszkodzenia komuś wybranemu - przykładowo takim jakimi prawdopodobnie są działania udokumentowane w podpisie pod "Fot. #A1" powyżej na tej stronie.)
       (v) Są na tyle proste oraz na tyle łatwo-dostępne na tej stronie w swej wersji źródłowej, że każdy czytelnik z zacięciem komputerowym jest w stanie przetransformować je we własne podobne "playlisty". W rezultacie, dzięki moim "playlistom" niemal każdy czytelnik jest w stanie eliminować wady i udoskonalać działanie swego "smart" telewizora, a być może i inych podobnych "inteligentnych" urządzeń.
       (vi) Zapoczątkowują one nowe zjawisko w "smart" telewizji, jakie polega na zdolności do softwarowego eliminowania kolejnych niedoskonałosci hardwarowych tej telewizji w sposób podobny jak tzw. "apps" eliminują hardwarowe niedoskonałości dzisiejszych telefonów komórkowych. Wszakże moje "playlist" dostarczają pierwszego wzorca i przykładu "co" i "jak" należy czynić aby poprawiać wygodę oglądania oraz rozszerzać możliwości dzisiejszych "smart" telewizorów. W ten zaś sposób, z jednej strony wskazują one producentom telewizorów "co" i "jak" powinni oni starać się powprowadzać do swoich telewizorów aby zwiekszyć ich konkrencyjność na dzisiejszym rynku. Z drugiej zaś strony wskazują one konsumentowi jakich cech powinien on wyglądać w zakupywanym przez siebie telewizorze, a stąd oddają mu do ręki kryteria odróżniania pomiędzy telewizorami wysokiej jakości i miernej jakości.
       (vii) Ilustrują one jak ciągle daje się sterować pracą urządzeń, które mają dostęp do internetu, jednak które NIE pozwalają aby je bezpośrednio programować. Wszakże moje "playlisty" pozwalają aby programy sterujące pracą urządzeń typu "smart" telewizory były zarówno sporządzane poza owymi telewizorami, jak i rezydowały w internecie, zaś jedynie tymczasowo były ładowywane do tych telewizorów w chwili kiedy mają one sterować ich działaniem. Na dodatek, jeśli uświadomimy sobie, że nasze ciała też są właśnie rodzajem jakby podobnych urządzeń, podczas gdy przeciw-świat też jest jakby rodzajem "internetu" - wówczas moje "playlisty" dokumentują nam też i wyjaśniają jak są programowane, testowane i zarządzane programy składające się na ludzkie dusze.
       #B14: Moje "playlisty" są warte przeglądnięcia, a jeśli ktoś ma takie możliwości - to nawet przeprogramowania dla ulubionych przez siebie wideów. Z powodu wszystkich powyżej opisanych zalet moich "playlist", ja osobiście gorąco bym polecał czytelnikowi aby sobie playlisty te poprzeglądał. Linki do każdej z nich czytelnik znajdzie powyżej w punktach #A14 i #A15. Jeśli zaś czytelnik ma czas, powody i motywacje, to nawet aby sobie sporządził podobne "playlisty" na bazie mojego daru opisanego w następnej "części #C" tej strony. Wszakże zarówno moje jak i swoje "playlisty" czytelnik może przeglądać albo na swym "smart" telewizorze (jeśli taki posiada), albo też na swoim komputerze PC z wyszukiwarką "Google Chrome", czy nawet na dowolnym innym "smart" urządzeniu takim jak "tablet", "telefon komórkowy", itp. Z kolei owo ich przeglądanie, w połączeniu z informacjami które zawarłem na niniejszej stronie, NIE tylko dostarczy czytelnikowi przyjemności oglądania wideów aż szeregu ładnych piosenek oraz łatwej dostępności do wszystkich linków jakie najczęściej używa, ale także otworzy jego umysł na spostrzeganie całej gamy mechanizmów i zasad życiowych, których istotność dotychczas przeaczał.
* * *
       #B15: P.S. - zasięgnij "drugiej opinii" o totaliźmie. Tym czytelnikom, u których powyższe informacje pobudziły chęć lepszego poznania filozofii totalizmu, rekomendowałbym aby na początek zapoznali się z jakimś krótkim, ale konstruktywnym, rzeczowym, obiektywnym i wiernym streszczeniem owej filozofii przygotowanym przez kogoś innego niż ja sam, np. przez Szoda - patrz strona "Totalizm - zakazana filozofia", przez Dominika - patrz strona "Totalizm - filozofia ludzi myślących", lub przez dowolnego innego autora, który obiektywnie zgłębił totalizm i rzeczowo podsumowuje w internecie jak odbiera tę filozofię. (W listopadzie 2014 roku strony Szoda i Dominika były dostępne pod adresami http://percepcja44.cba.pl/totalizm.html oraz http://private.freepage.de/cgi-bin/feets/freepage_ext/41030x030A/rewrite/totalizm/index2pl.html, zaś krótkie streszczenie totalizmu było dostępne pod adresem www.kanonizacja.org.pl/totalizm-pomaga-w-zyciu/ - warto więc sprawdzić, czy dzisiaj nadal są tam dostępne.) Chodzi bowiem o to, że filozofia taka jak totalizm, tj. która wyjaśnia racjonalnie "dlaczego" w życiu należy postępować moralnie, "jak" to czynić, oraz "co się stanie" jeśli ktoś postąpi niemoralnie (patrz np. punkt #C4.2 ze strony morals_pl.htm), a także która nakłania do życia w pokoju i dokumentuje materiałem historycznym, że "w długoterminowym działaniu mechanizmów moralnych każdą wojnę zawsze przegrywa niemoralny agresor" (patrz np. punkt #I2 ze strony bitwa_o_milicz.htm), a także która potępia ludzi którzy zamiast walczyć z własnymi niedoskonałościami w rodzaju zachłanność, egoizm, zboczenia, itp. - raczej pielęgnują, rozwijają, legalizują oraz wzmacniają te niedoskonałości ludzkimi prawami, niestety w dzisiejszych wysoce niemoralnych czasach ma dużo wrogów przy władzy, wpływach i bogactwie. Owi zaś jej wrogowie NIE cofają się przed żadnym wybiegiem aby zniechęcić innych ludzi do zapoznania się z totalizmem. Stąd obecnie internet aż roi się od hałasliwych opinii w rodzaju "ja tam nigdy NIE splamiłem się przeczytaniem opisów filozofii totalizmu, ale wiem doskonale że filozofia ta nie jest nic warta", oraz od wypowiedzi, które poza pluciem i wyzwiskami pod moim adresem praktycznie NIE zawierają żadnego logicznego argumentu. NIE bez powodu też owe strony obrzydzające totalizm i moje badania zawsze ukazują się na samym początku internetowego wykazu po wpisaniu słowa totalizm lub mojego nazwiska do wyszukiwarki, podczas gdy obiektywne i rzeczowe strony są doskonale ukrywane gdzieś pod koniec owego wykazu, lub zupełnie poza wykazami z najpopularniejszych wyszukiwarek. Znaleźć w internecie można nawet strony w rodzaju owej angielskojęzycznej http://storymash.com/u/societrix/simeseta/ - w której ktoś posunął się aż do podszywania się pod moją osobę i udawania że jest mną, aby w ten sposób móc łatwiej użyć wszelkich znanych mu oczernień dla obrzydzenia filozofii totalizmu tym którzy ewentualnie chcieliby się z nią zapoznać. (Podobnie oszczercze strony na temat totalizmu i na temat mojej osoby daje się też znaleźć w kilku innych językach, najwięcej jednak napisano ich już w języku polskim - np. patrz strony http://antyweb.pl/chmury-ufo-internetowy-fenomen-doktora-pajaka/#, czy http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Jan_Paj%C4%85k.) Stąd, z powodu owej wrogiej totalizmowi krzykliwej kampanii, warto się upewnić, że NIE tylko autor totalizmu, ale także i inne osoby dysponujące wymaganą wiedzą i znajomością życia, widzą jak wiernie totalizm oddaje sobą prawdę o faktycznych prawach i mechanizmach, które rządzą losami każdego człowieka - w tym i twoimi czytelniku.

Część #C: Wytyczne jak samemu można sporządzić sobie "playlistę" dla "smart" TV koreańskiej firmy LG, lub dla swego PC:

Motto: "Nawet dokonanie tego czego jeszcze NIE umiemy jest łatwe - jeśli tylko mamy wymaganą motywację i znajdziemy sobie nauczyciela, który wytłumaczy nam jak to uczynić."

       #C0. Cele i cechy wytycznych z tej "części #C". Niniejsze wytyczne starałem się przygotować w taki sposób, aby na ich podstawie czytelnicy mogli zaprogramować sobie własne "playlisty" - nawet jeśli NIE znają zasad programowania stron internetowych w języku HTML. Dlatego niniejszym radzę każdemu czytelnikowi z ambicjami nauczenia się jak programować internet, aby spróbował sporządzić sobie taką własną "playlistę". Wszakże przy okazji jej sporządzania czytelnik nauczy się jak programować własne strony internetowe. A przy okazji posiądzie on też program jaki uwolni jego smart TV lub komputer PC od wielu problemów które obecnie obrzydzają mu życie i utrudniają oglądanie tego co przyjemne. Ponadto sporządzoną przez siebie "playlistę" czytelnik będzie potem mógł używać na dowolnym urządzeniu dającym mu dostęp do internetu i do youtube.com, tj. NIE tylko na swoim "smart" TV, ale także np. na swoim komputerze PC, na "tablet", a nawet na niektórych telefonach komórkowych. Oto więc działania, które należy zrealizować aby samemu zaprogramować sobie własną "playlistę":
       #C1. Skopiować do swego komputera PC mój przykład programu "playlisty" zaprogramowany w języku HTML. Wydruk tego programu poniżej udostępniony jest do skopiowania w ramce z suwakiem podpisanej jako "Wydruk #C1". Przykład ten zawiera program bardzo prostej "dwukolumnowej" playlisty - o działaniu podobnym do działania mojej p_l.htm opisywanej i linkowanej w punkcie #A14 tej strony. Tyle, że ja celowo uprościłem program owej playlisty i zapisałem go w taki sposób aby łatwo dawało się go zmieniać. Kopiowania tej playlisty należy dokonać poprzez typowe użycie myszy i rozkazów "kopiuj" oraz "wklej". Wklejenia tego programu należy dokonać do dowolnego prostego edytora tekstu, np. w PC o nazwie "Notepad". Po wklejeniu trzeba go zachować sobie na dysku pod przykładową nazwą "playlista.htm" (ale zapisaną bez cudzysłowiów).

Tu powinien być wyświetlony program playlisty.
Wydruk #C1: Oto przykład źródłowego programu "playlisty" napisanego w prostym języku programowania stron internetowych, zwanym HTML. Jest on użyteczny dla zapoczątkowania przez czytelnika programowania własnych "playlist". Po jego skopiowaniu (z użyciem myszy - metodą kopiuj i wklej) do własnego PC i zachowaniu na dysku pod przykładową nazwą "playlista.htm" (ale zapisaną bez cudzysłowiów), program ten daje się dalej przetransformować i rozwinąć we własną "playlistę" - tak jak opisuje to dokładniej niniejsza "część #C" tej strony. Z kolei po jego przetransformowaniu i użyciu do sterowania pracą swojego "smart" telewizora, pozwala on na eliminowanie licznych wad i niedogodności ciągle dosyć prymitywnego hardware dzisiejszych wersji owych "smart" TV - tak jak opisałem to dokładniej w "części #B" tej strony.
       #C2. Testująco uruchomić program "playlista.htm" uprzednio zachowany w pamięci swego komputera PC. W tym celu trzeba (a) znaleźć nazwę programu "playlista.htm" w okienku wykazowym z uprzednio uruchomionego programu systemowego np. o nazwie "Windows explorer" (jaki jest obecny w niemal każdym PC), lub z odpowiednika owego programu "Windows explorer", (b) kliknąć prawym przyciskiem swej myszy na ów uprzednio zachowany w swym komputerze program "playlista.htm". Następnie z okienka rozkazowego jakie się ukaże po kliknięciu owym prawym przyciskiem myszy trzeba wybrać i uruchomić rozkaz "Open with Google Chrome" (tj. "uruchom przez Google Chrome"). Odnotuj, że podczas testującego uruchamiania "playlisty.htm" komputer musi być podłączony do internetu - tak aby piosenki owej playlisty mogły być ściągnięte z youtube.com.
       #C3. Poznać jak działa właśnie uruchomiony program "playlista.htm". Po uruchomieniu testowym programu "playlista.htm", wysłuchaj piosenki oferowane tą "playlistą" oraz poznaj jak owa playlista działa i sprawdź czy jej działanie ci odpowiada. W celu tego poznania i sprawdzenia eksperymentuj z jej poszczególnymi podkreślonymi rozkazami, a także z jej możliwościami opisywanymi szerzej w punktach #A5 i #A6 tej strony.
       #C4. Wybrać z "youtube. com" piosenki jakie chcesz aby twoja wlasna playlista zawierała. W piosenkach tych istotne są ich "kody" podane na końcu ich adresów - np. dla piosenki "Smokie - Mieszkać koło Alice" dostępnej w youtube pod adresem http://www.youtube.com/watch?v=NDvuskOGiY0, "kodem" tej piosenki jest NDvuskOGiY0. Pozapisuj sobie kody piosenek które chciałbyś mieć na własnej "playliście".
       #C5. Wymienić "kody" piosenek obecnie zawarte w mojej playliście na kody własnych ulubionych piosenek jakie w punkcie #C4 wybrałeś sobie z "youtube.com". Przykładowo, w programie "playlista.htm" zawarte są następujące kody moich ulubionych piosenek:
GS5113sIAto
KDoeUOxFpG8
bv_cEeDlop0
NDvuskOGiY0
Wymień więc każdy z nich na kod jakiejś swojej ulubionej piosenki jaki uprzednio wyszukałeś sobie w "youtube.com" zgodnie z treścią punktu #C4 powyżej.
       #C6. Pozmieniać napisy i linki jakie pojawiają się w "playlista.htm" na swoje własne napisy i linki. W celu zmiany napisów, po uruchomieniu "playlista.htm" w sposób wyjaśniony w punkcie #C3 powyżej, wypatrz co w mojej przykładowej "playliście" dany napis stwierdza, poczym zaplanuj co powinien on stwierdzać na twojej własnej playliście. Następnie wyszukaj ów napis w programie "playlista.htm" tej playlisty (tj. w programie otwartym uprzednio jakimś edytorem tekstu - np. o nazwie "Notepad") oraz zmień ten napis na taki jakim chciałbyś aby on był na twojej własnej "playliście". W celu zaś zmiany linków na własne, ustal jakie adresy internetowe mają widea, strony internetowe, hostingi, oraz emaile do których najczęściej oglądasz, poczym wpisz ich adresy do linków podanych na "Wydruk #C1". Oczywiście, liczbę tych linków możesz sobie powiększyć poprzez kopiowanie w programie źródłowym całych linijek programu, które są owymi linkami. (W programie mojej przykładowej "playlisty" każdy pojedyńczy link zapisany jest w oddzielnej linijce.) W ten sposób ze swojej "playlisty" będziesz potem mógł uruchamiać jednym kliknięciem pilota NIE tylko widea które lubisz, ale także np. swoje emaile, strony internetowe na jakie często zaglądasz, itd., itp.
       #C7. Dodać następny wiersz (lub nawet kilka dalszych wierszy) do tabeli swej "playlisty". Przykładowa "playlista" jakiej program podałem na "Wydruk #C1" ma jedynie dwa wiersze z widocznymi na nich dwoma wideami piosenek. Oczywiście, w swojej "playliście" możesz zawrzeć tak dużo wierszy i piosenek, jak tylko zechcesz - chociaż im więcej wierszy i widocznych w nich wideo piosenek zawiera dana "playlista", tym dłużej trwa jej załadowywanie i samo-uruchamianie. Dlatego raczej buduj sobie więcej niż jedną playlistę, na każdej z których umieszczając linki do następnych, niż zbytnio wydłużaj tylko jedną. Aby dodać do swojej "playlisty" nowy wiersz z następną piosenką, wystarczy że po wierszu który na "Wydruk #C1" zawiera słowo "Ending" wkleisz uprzednio skopiowany myszą fragment programu jaki na "Wydruk #C1" zawarty jest pomiędzy wierszami ze słowami "Beginning" i "Ending" - poczym tylko wymienisz kody piosenek w owym nowowklejonym fragmencie programu, tak jak wyjaśniłem to już w punkcie #C5 powyżej.
       #C8. Przetestować w swym komputerze tak wykonaną stronę "playlista.htm" czy działa poprawnie. W tym celu wykonaj działania opisane powyżej w punktach #C2 i #C3.
       #C9. Załadować tak wykonaną własną stronę o nazwie "playlista.htm" na jakiś internetowy serwer - jaki pozwala na zakładanie np. darmowych stron internetowych. Jak tego dokonać wyjaśniam to dokładniej na swoich stronach o programowaniu stron internetowych, np. na stronie o adresie: websitemaker.20m.com lub o adresie pajak.20m.com.
       #C10. Powtarzalnie uruchamiać (używać) z internetu tak sporządzoną (już własną) playlistę albo z pomocą swego "smart" TV firmy LG, albo też z pomocą wyszukiwarki "Google Chrome" na swoim PC. Jak dokladnie dokonywać tego powtarzalnego uruchomiania, opisałem to już w punktach #A3 do #A6 i #A9 z pierwszej "części #A" tej strony.
       #C11. Stopniowo udoskonalać, aktualizować i mnożyć swoje playlisty. Program przykładowej playlisty podany jako "Wydruk #C1" został maksymalnie uproszczony - tak aby zminimalizować konfuzję osób które będą go potem transformowały we własne playlisty. Stąd NIE ma on jeszcze wszelkich owych "błyskotek", które można do niego dodać, ale które zwiększają też jego kompleksowość i utrudniają zrozumienie. (Przykładowo NIE ma on kolorów, zróżnicowanych wielkości napisów, itp.) Jednak owe "błyskotki" czytelnik potem może sam sobie pododawać, stopniowo udoskonalając, poszerzając, aktualizując oraz mnożąc swoje "playlisty", oraz przy okazji ucząc się programowania stron internetowych w języku HTML.
       #C12. Z czasem przeprogramować "dwukolumnową" playlistę z "Wydruk #C1", na "wielo-ekranikowe" playlisty opisane w punkcie #A15 tej strony. Przykładowo, aby z dwukolumnowej playlisty otrzymać cztero-piosenkową playlistę, wystarczy jedynie aby linki z prawej kolumny zastąpić drugim rozkazem pokazania widea następnej piosenki. Na "Wydruk #C1" ten drugi rozkaz zajmuje trzy linijki tekstu i zaczyna się oraz kończy na linijkach wydruku zawierających słowo IFRAME, zaś w swej środkowej linijce zawiera on kod KDoeUOxFpG8. Oczywiście, po skopiowaniu tego rozkazu w nowe miejsce, warto zmienić kod piosenki jaką on wyświetla, tak aby "playlista.htm" nie zawierała dwóch takich samych piosenek.
Data zapoczątkowania "playlist" i tej strony internetowej: 5 października 2014 roku
Data poszerzenia jej treści o "część #B" i "część #C": 25 listopada 2014 roku
Data opublikowania jej angielskiego tłumaczenia: 27 listopada 2014 roku
Data jej najnowszego aktualizowania: 31 grudnia 2016 roku